Ask @rabidusqav:

Kiedy wszyscy są przeciwko twoim pomysłom, trzymasz się ich czy je porzucasz?

Nie intetesuje mnie czy będę popierana czy też każdy będzie przeciw mojemu pomysłowi.Po prostu jeżeli uznam że dla mnie jest ok i tym nikomu nie szkodzę to trzymam się zamiaru. Uważam że nie powinno się zbytnio brać do serca opinii innych. One mogą być przydatne lecz nie powinny nami kierować i za nas decydować.

View more

Jakie masz zdanie na temat krytykowania obcych ludzi przez internet bez poznania tej osoby w rzeczywistości? Czy takie zachowanie jest dojrzałe? Miłego dnia

To oznaka ignorancji i niedojrzałosci bowiem jest łatwo skryc się w anonimowości tłumu na necie.
Rzecz jasna nie da się każdego na necie osobiście poznać na tyle by wyrobić sobie ocenę na jego/jej temat.Lecz można poznać odrobinę po tym jak sie ukazuje w słowie czy obrazie.Nie jest to jednak pełnym obrazem drugiej strony bo widać to co nam pokazać chce,nie zawsze też to jest realnym obrazem podkreślone, czasem to tylko cząstka/rola jaką chce ukazac bądź też gra.Jak ktoś zaczyna "oceniać " to może byłoby dobrze by na tyle odważnym być i zrobic to otwarcie.
Tylko tchórze kryja sie w anonimowości tłumów. Czy tak postępują bowiem ich strach przed prawdą paraliżuje kompletnie im zwoje mózgowe ?
Jeżeli ktoś tak z Tobą robi,szczerze ?Olej ciepłym wugarniej określając i idź dalej nie patrząc za siebie. Do odważnych świat podobno należy wiec na co przejmować sie srajacymi w ulryciu tchórzami ?
Pozdrawiam i pogodnego wieczora życzę ☺

View more

Czy zgadzasz się, że świat należy do szaleńców?

😆 jak najbardziej !!
Tylko szaleńcy potrafią mianowicie wytrzymać chaos w jaki każdego ranka się rzucamy.Nie ważne czy to szkoła, praca czy inne rzeczy jakie czas nam zjadają bez szansy na to że choćby drabinę z tego dostaniemy z powrotem.
Lecz na poważnie. Gdyby nie szaleńcy to ciągle jeszcze byśmy tkwili na drzewach jak małpy bojąc się tego co na ziemi jest.
To tzw. szaleńcy swymi "wymysłami" sprawili że dziś mamy technikę, medycynę na tym wysokim stopniu a nie w stopniu czasu kamiennego.To szaleńcy swoimi pomysłami sprawili że możemy latać w blaszanych skrzynkach czy pod wodą podziwiać cuda natury.
Jasne,sa też ci pokręceni w negatywnym egomanicznym stopniu.Lecz cóż zawsze gdzie światło pada jest też cień. Taki urok balansu.
Ale jak mówi powiedziadło ..do szalonych świat należy. Coś w tym jest nie całkiem lecz po trochu z pewnością jakaś prawda w tym tkwi.
Szalonego poniedziałku życzę 👅

View more

Ilario, co zrobisz kiedy zagrożeniem dla tych, których kochasz, staje się ktoś, kogo kochasz równie mocno?

Droga Ann☺
Ciężko powiedzieć jak wybrać, kogo czy którą stronę gdy serce na rozdrojach stanie.
Może jest lepiej,w takiej sytuacji jest się cofnąć o kilka chwil,kroków i spojrzeć na "temat" z dystansem,chlodem bezemocjonalnym jaki zaślepi czasem rozwagę.
Pytanie może trzeba by przeformulowac.
Czy osoba jaka jest kochana umie się sama osłonić i obronić, czy może jest w jakimś stopniu uzależniona od Twej miłości i przez to też ochrony jaką dajesz ? Czy osoba która jest zagrożeniem wie o tym ? Zdaje sobie sprawę ze swych czynów i słów.
Co znaczy że kochana osoba staje się zagrożeniem? Jak to określisz ?Fizycznie,psychicznie,emocjonalnie ?Czy jest serio tak czy może tylko jakieś jedno działanie spowodowało iż tak właśnie odbierasz to "zagrożenie" ?
Sama osobiście starałabym się obie strony postawić na przeciw sobie,je skonfrontować z moim podejrzeniem ,z moim lękiem. I gdy to nie pomoże hmmm..postawić niestety sprawę na ławę i dać rodzaj ultimatum tej stronie co grozi.Wiem idiotyczne bo na końcu może się okazać, że obie zwrócą się przeciw mnie.Ale wtedy będę przynajmniej mogła powiedzieć że próbowałam coś zrobić a nie tylko patrzyłam z boku.
Pozdrawiam i życzę by to było tylko retorycze pytanie,nie z życia wzięte. Udanego czasu ☺

View more

Ilario, jaka dostępna jest broń poza żartem, która pozwala śmiać się z tego, co nie jest śmieszne, i stawiać czoło temu, co jest dla nas nie do zniesienia? Pozdrawiam :))

Hej Ann☺
Ciężko powiedzieć czym jeszcze da się zwalczyć życie jakie czasem aż za bardzo chce nam pokazać ile władzy posiada nad nami w rzeczywistości.
Czasem pozostaje wlasnie tylko już humor,czesto w kolorze czarnym bądź też przez niektórych określany cmentarnym😂
Gdy codzienność dopierdala po kostkach tak że wprost na kolana padamy co zostaje ? Wstać 2 strone do kopania dać?
Sorry aż tak naiwnym chyba nikt nie jest😣
Kto określi nam co jest śmieszne w chwili gdy nam na łeb wali się tyle że dychniesz ostatkiem tlenu z płuc,gdy mięśnie pękają pod nadmiarem wagi jaką podnieść masz.
Ostatnio miałam w pracy tyle że przysłowiowe podrapanie się po d***e nie było możliwe a znając mnie wiedziałam że mimo tego odwale wszystko nawet za cene zdrowia które podszwankowuje ostatnie miesiące. Lecz czy ktoś powie super robota,dzięki etc ? Nie,bedzie wszystko za normalne brane i tyle. A że mi ręce odpadają i rl sie kruszy przez to do minimum to nikogo nie rusza grunt że kamieniolom działa😂
Ann powiem "olej ciepłym" nie zmienisz niestety czasem realii w jakich się żyje bo niestety to tylko łatwo powiedzieć lecz z realizacją tak na poważnie gorzej już jest.
Mimo wszystko życzę Tobie mniej stressa i więcej relaxa😉
Pozdrawiam i udanego wpelzniecia w weekend 😄

View more

Czy jest ktoś *lub coś* za czym tęsknisz w tej chwili? ~Miłej nocy, Hazel

Hazel
Witaj Hazel ☺
W danej chwili najbardziej chyba nad faktem,że w tym roku urlop nie miał w sobie wyjazdu nad Bałtyk 😣
Niestety nie było to możliwe więc mimo ciężkiego❤trzeba było urlop inaczej spędzić. Ale nie żałuję tego aż tak by świat się mi walił. Wspomnienia piasku,plaży🐚, gofrów,rybki🐟 i co najważniejsze mojej Psiapsiółki🐉 jaką zazwyczaj wtedy odwiedzam mam jak małe skarby w butelce schowane.Mogę więc mimo niebytu tam z doświadczenia i wspomnień czerpać małe łyki jako lekarstwo na deszczowe przebywanie w Karkonoszach🌄
Pozdrawiam 😉

View more

Potrafisz ufać?

Zaufanie to młodsza siostra wiary.
Ufamy że wiara w coś/kogoś nas nie zwiedzie na manowce.
Na zaufanie trzeba zawsze zapracować i to ciężko. Nie dostajemy pakietu ufności tylko z powodu samego bytu.
Raz naderwane ciężko je odnowić bo nawet zakitowane ma gdzieś w głębi rysę jakiej nie da się załatać.
Ludzie zawsze chcą ufać wierząc że będzie dobrze,że nikt nie zauważy błędów bądź niedociągnięć albo też że w ślepym zaufaniu przymknie oko na to co w rzeczywistości być nie powinno.
Ja ufam w jakimś stopniu do rodzaju granicy rozsadku,nigdy na ślepo.Życie dało mi dobrą szkołę do jakiego stopnia ufac.Rodzinie najbliższej bardziej niż tym oddalonym nie tylko przestrzennie.
Zaufanie to kwestia czy dasz innym szansę na pokazanie że warto to robić. Jak spieprza to cóż nastepnym razem z innym podejściem już będą odbierani.

View more

Spróbuj opisać siebie jako roślinę lub zjawisko przyrodnicze, dobrze? :)

Witaj K ☺
Jeżeli miałabym być zjawiskiem z Natury to chciałabym być falą🌊.
Przypływem muskac ślady stóp na piasku,albo też podmywać zamki które ktoś stawia na piasku w nadziei że się utrzymają na dłużej.
Tworzyć plaże kryjące się między skałami przed ciekawym okiem,dostępne dla zagubionych żółwi by odpocząć mogły. Podbiegać do dzieci jakie ze śmiechem rozbiegują się na strony.To znów unieść deskę z kim kto odważy się podnieść wyzwanie na zabawę w berka.
Poruszyć piaskiem, ogladzic szkło by nabrało złudzenia kolorowego kryształu,przewrócić muszlę z krabem w środku albo ponieść meduzę w dal,może też przynieść komuś odrobinę świata jaki minął w postaci bursztynu.
Móc w gniewnym sztormie uderzyć,buntując się przeciw człowieczemu działaniu gdzie Natura już stworzyło coś pieknego.
Gdybym mogła być fala przypływu i odpływu co nieustannie jest,co daje i zabiera, jaka uniesie okręt to znów go połknie pociągając w głębinowe otchłanie.
To takie odwieczne,uspokajające wprost usypiajace.
Uwielbiam siedzieć na plaży i wsłuchiwać się w szum fal patrząc w dal aż do horyzontu. Pozwalając marzeniom ulecieć w przestrzeń.
Pozdrawiam☺

View more

Czy na pewno wszyscy chcą być szczęśliwi?

Powiew Szczęścia
Drogi Powiewie ☺
Szczęście jest jak motyli szwarm.Piekne w chwili gdy je ujrzymy i równie jak one ciężko je uchwycić w dłoń. Może to i dobrze bo wtedy zabrakłoby motyli na łące.😉
Na poważnie rozmyślając może wielu szuka szczęścia,lecz czy znajdując je są na końcu szczęśliwi ? Może czasem sama pogoń za nim,za motylami nas uszczęśliwia.
Myślę że czasem lepiej mieć cel niż go na końcu osiągnąć.Bowiem jak zniknie nam sprzed oczu cel do osiągnięcia co dalej ? Jedni szybko znajdą nowe cele,nowe motyle do łapania i tak przez całe życie.
Inni znowu gubią się na celu nie wiedząc co teraz dalej robić . Gubią się w niedoskonałości szczęścia które niby udało się im przecież złapać.
Sama pogoń może też nas uszczęśliwić bo przy okazji zbieramy doświadczenia,poznajemy inne osoby,smakujemy wszelkimi zmysłami świat jaki nas otacza.
Czy już dlatego samego nie jest warto szukać nawet nie znajdując ?
Pozdrawiam i jeżeli szukasz znajdź albo może szukaj mimo wszystko dalej,jak wolisz jak bardziej pasuje do Twego podejścia na świat i tematu😊

View more

Czy życie w pojedynkę jest przekleństwem, czy błogosławieństwem?

Samotnie sie rodzimy tako też umieramy. Życie to samotna droga która czasem splecie się z inną ścieżką jaka wtedy dłużej albo krócej z naszą połączona jest.
W każdej odmianie najważniejsze jest byśmy żyli a nie tylko przemijając znikli w tłumie .
Dziś gadałam z kolegą i pewien tekst cholernie mi dopasowal.Mianowicie "Możesz mieć kasy po uszy i nie żyć,możesz też miec tylko odrobine i każdą chwile przeżywać jakby jutra nie miało już być.Co wybierasz ?"
Niby proste ale dla wielu mimo wszystko zbyt ciężkie by umieć coś z tym zrobić.
Nie jest więc ważne czy pojedynczo czy z kimś. Bo póki każda chwilę doceniamy to sie liczy. Wspomnien tego co przeżyliśmy nie da się kupić za żadne pieniądze.A tylko one nie gwarantują że nasze życie jest wypełnione czymś wiecej niż pogoń za tym by mieć wiecej.

View more

Jakbyś się zachowała, gdyby Twój dobry kolega albo przyjaciel zaproponował, że zrobi Ci masaż stóp?

Kamil Kosowski
😂serio ??? Spytałabym czy nie za długo na🌞siedział albo czy ma coś jeszcze z tego co właśnie wziął.Moje👣 tylko profesjonalista lub ja sama masuję.Przyjaciele nie muszą moich stóp masować niech zajmą się jak koniecznie taka potrzebę czują,własnymi.
Pozdrawiam i udanych snów o 👣życzę.

View more

Wierzysz w przeznaczenie?

Annabeth.
Hej Annabeth
Przeznaczenie ? Że niby wszystko już na długo przed tym że coś uczynię jest z góry porażką bądź powodzeniem oklejone ?
Osobiście? NIE.
To moje życie i tylko ja decyduję w jakim kierunku się potoczy.
Czy będę happy,czy też depresywna jak wstanę rankiem.
To ja decyduję czy coś podejmę czy odrzuce bo mi nie pasuje.
To moje decyzje na których końcu okaże sie czy były praktycznościa czy wygoda dyktowane.
Tylko ja mam w ręku jak potoczy się dalej moja ścieżka życiowa,czy będzie kręta i pod górkę czy po prostej i bez przeszkód.Bo tylko taka by mnie na dłuższą metę nudziła i sama bym sxukala utrudniej.
Więc jak widzisz nikt nie decyduje za mnie co robię,jak i kiedy.
Mówię o rzeczach poza pracą bo w niej czasem muszę nastawić ucho na słowa szefostwa😅
Ale poza tym ja sama żyję i robię co chcę luksus który kradne z pulpitu przeznaczenia😉
Pozdrawiam☺

View more

Jakie mogą być 3 zasady szczęśliwego życia?

Annabeth.
Witaj Annabeth
Nie ma zasad na szczęśliwe życie.
To my sami czasem je sobie utrudniamy niepotrzebnym stresem czy dopasowywaniem się do mniemania innych.
Chcesz zasad ?
1.Twórz je sama 😄tylko dla Ciebie samej nie słuchając zazdrosnych czy upodabniajac sie pod szablon ogółu.
2.Zawsze bądź sobie wierna w słowie,czynie i geście. Nie rzucajac obietnic czy poglądów na wiatr.
3. Żyj dziś.Nie trać czasu na myślenie co było wczoraj,to już minęło.Ani co będzie jutro to dopiero się okaże jak przyjdzie i kto wie może bedziesz musiała zmieniać plany.😜
Jak wiec widzisz to zasady-niezasady każdy ma inne pod własne potrzeby.
Najważniejsze to nie marnuj czasu na gdybanie,bo on nie zwolni,nie stanie,nie wróci.
Pozdrawiam i udanego początku tygodnia życzę 😉

View more

Czy Twój ulubiony serial, film jest popularny? Jak myślisz, na czym polega jego fenomen?

Witaj Polszalencze ☺
Osobiście nie mam żadnego ulubionego serialu który bym oglądała i jak przegapie jakiś odcinek to "świat się wali".Po prostu szkoda mi czasu na to by wpatrywać się w szklany ekran i zegarek w oczekiwaniu ciągu dalszego.Jest może parę rzeczy jakie obejrzę lecz to nie seriale,to dla mnie zbyt..hmmm jakby powiedzieć zbyt rozciągnięte w czasoprzestrzeni mego życia.
Czemu seriale są fenomenem?Możliwe że z tej samej przyczyny dlaczego wiele związków trwa latami.Sa rodzajem stabilności programu w chaosie jaki nas otacza. Co przez to tworzy rodzaj banki mydlanej z iluzji i ułudy że cokolwiek się dzieje poza tv to właśnie tam jest.A serial w idealnym wypadku "obieca" stabilność związków,chaotyczne przeskoki akcji,zagmatwania międzypartnerskie czy po prostu że na końcu ten "zły" będzie ukarany.
Ot iluzja prawie idealnego świata gdzie biedna dziewczyna po 2364 odcinku jednak zdobędzie jej milionera i big-love💞 jest programem,gdzie samotny ojciec znajdzie swoją miłość ktora pomoże mu "zapomnieć" o utraconej matce potomka etc,itd/itp,bla bla-świat jest piekny😣
Ja wolę uciec w stronice książki,owszem też złudzenie ale tutaj ja maluję obrazy do tekstu i sama decyduje czy "domaluje" sobie coś poza autorskiego.
Nie krytykuje nikogo kto lubi jakieś tam filmy czy serialowe "tasiemce" made in... Każdy ma wolny wybór jak "traci"czas swego życia.
Pozdrawiam i udanego początku tygodnia życzę 😉

View more

Co jest Twoją muzyką?

hej Brunetko :)
Co jest moja muzyka ? ZYCIE !! samo w sobie pelne dzwiekow,jakimi podpisuje kazda chwlie jaka przezywamy.Kazdy ton,czy to spiewajaceg chrabaszcza w listowiu czy zwyczajne wycie krowy na lace^^ muzyka jest oddech jaki opuszcza me pluca przez szpare ust,gdy go ku wolnosci uwalniam,badz tez ciche tukanie serca jakie ciagle w tle zycia mi towarzyszy i mam nadzieje zejeszcze wiele lat tak robic bedzie.Muzyka dla mnie to kakofonia dzwiekow natury,ale tez czasem te miejskie zaplatanie miedzy klaksonami samochodow na ulicy,smiechem dzieciakow na placu zabawy czy tez dzwiek wody ktora z szumem po deszczu w kanal splywajac tworzy bulgotliwe operetki.Muzyka ma tyle obliczy ze ciezko je wszystkie opisac,pochwycic czy po prostu objac,je trzeba poczuc calym soba,od koncowek wlosow po piety skryte w butach.
Pozdrawiam :)
jezeli chcesz dalej cos podczytac to przesylam do jednej z mych wczesniejszych odpowiedzi na ten temat :) --> https://ask.fm/rabidusqav/answers/129482168635

View more

Kiedy wpisujesz w wiadomościach słowo ,,Jesteś”, jakie dalsze słowa podsuwa Ci korekta? ☺

Hej Pol-Szalencze☺
Jak to piszę czasem dziwne rzeczy wyjdą.😨
Ale najważniejsze jest samo to co pisze.
Jestem.
Tylko to sie liczy,kim bylam, kim będę to inna bajka .Dziś po prostu..JESTEM
Pozdrawiam☺

View more

Wyobraź sobie, że na jeden dzień wcielasz się w dowolne zjawisko pogodowe. Co wybierasz i czym spowodowany jest Twój wybór?

Witaj Brunetko ☺
Kim bym chciała być na jeden dzień?
Wiatrem😄💨
Wszędzie móc dotrzeć szybko bez szansy że mnie ktoś złapie bądź zatrzyma.
Po prostu przed siebie mknac do przodu bez celu,bez planu.Tylko dalej..
Przynieść odrobinę orzeźwienia w upalny dzień albo dmuchać w puch śniegowy❄. Polaskotac fale morskie🌊 czy też zburzyć "fryzurę" dmuchawcowi.😄
Jeden dzień jaki by wzbudził z pewnością pragnienie powtórki,chęć na więcej podbojów.
Na niebie ścigając chmury☁ bądź z muchami pobzykujacymi nad zapomnianym kawałkiem chleba przeleciec w dal.
Nie dając się uchwycić po prostu mknąć dalej.
Myślę że to by mi się spodobało 😊
Pozdrawiam

View more

Wyobraź sobie, że budzisz się jako jedyny człowiek na Ziemi – co robisz?

Dziwnie bym się czuła tak całkiem sama na ogromnej przestrzeni naszego czasem męczącego ale jakże pięknego świata.
W samotności robiłabym kroki na piasku lecz poza falami i czasem nikt by ich już nie mógł zamazać.
Myślę że po pierwszym szoku😨 zaczęłabym zastanawiać sie nad celem dalszego istnienia,a zarazem starałabym się jakoś dalej być.Bowiem nie należę do osób które nie widzą nic poza ciemnymi chmurami.Ja zawsze za nimi znajdę słonka promyk lub okruch tęczy.☺
Zostawiałabym kolejne ślady 👣na tym opuszczonym świecie.Może za ileś tam lat ktoś obcy by je znalazł i zaczął się zastanawiać kim była ta osoba ostatnia z jej gatunku.

View more

Jak wygrać miłość?

witaj Brunetko :)
Milosci nie da sie wygrac ,to nie jak na loterii gdzie kupujesz los za zlotowke i masz szanse na glowna wygrana.Ja trzeba odszukac pierw w sobie ,by moc ja innym darowac,bo jak dac cos czego nie posiadamy ?
Milosc to jak taniec z ogniem^^ potrafi Cie ogrzac,lecz tez dotkliwie poparzyc ze zostana slady na reszte zycia.To nie zabawka chociaz wielu wlasnie tak z nia postepuje.To nie fant za ktorego trzymanie w reku dostaniesz cos od kogos.To cos budujacego,ale tez niszczacego nas.Jak wszystko w zyciu ma dwie strony.Te jaka chcielibysmy zawsze widziec,w kolorach teczy,slonka blasku i usmiechem.Ale jest tez ta ciemniejsza,jakiej nie chcemy,jaka napelnia nas lekiem,jaka umie zniewolic i powalic na kolana.
Milosc to bardzo specjalna rzecz,uczucie,emocja ? Sama nie wiem jakie okreslenie najbardziej pasuje do niej ani czym jest.Lecz jak juz sie zjawi w Twym zyciu bedziesz czuc jej sile,jej kajdany i jej glod na wiecej.To chyba najlepiej ja opisuje i to czy ja 'wygrasz' zalezy tylko od Ciebie samej^^
Pozdrawiam :)

View more

Next