-nie nawieze Teresy to na końcu ostatniej części było totalnie bez sensu i jakby sama sobie taki los wybrała -Newt, hujowe, nie musieli tego robić -Thomas jest serio taka Mary Sue, wybraniec od siedmiu boleści, to mógł być każdy inny, lubię go, ale za co oni go tak kc?
- właśnie podoba mi się ta cała akcja na końcu z nią. to jak rzuciła thomasem do tego samolotu #grl pwr i to, że stało się z nią to co się stało, to bardzo dobrze. byłabym zbyt salty, gdyby dostały swój happy hetero ending, niech odpłaca za grzechy - _ -
- nooooooooo z newtem się zgadzam. no b O TAK SIĘ NIE ROBI?? NIE Z TAKĄ POSTACIĄ?? ? rozumiem chucka bo szczerze zrobiłabym z nim to samo co autor XD ALE NIE NEWT
- przez całe 3 filmy thomas nie popełnił żadnego błędu : )))))))) a gdy coś już miał zrobić, to ktoś mu powiedział ''chwila! poczekaj! ale spójrzmy na to z tej strony, thomasie'' czy coś takiego i zmieniał zdanie
ale wybaczam mu, był śliczny.
I NO WŁAŚNIE TEŻ NWM NIE ROZUMIEM DLACZEGO TAK KAŻDY GO WSPIERAŁ I ZNAŁ I KOCHAŁ. nawet jackson potem miał na jego punkcie obsesje (nie narzekam tho)
mam nadzieję, że w książce jest to wyjasnione, bo w sumie ciekawi mnie co było przed labiryntem
nie żebym planowała przeczytać
- nooooooooo z newtem się zgadzam. no b O TAK SIĘ NIE ROBI?? NIE Z TAKĄ POSTACIĄ?? ? rozumiem chucka bo szczerze zrobiłabym z nim to samo co autor XD ALE NIE NEWT
- przez całe 3 filmy thomas nie popełnił żadnego błędu : )))))))) a gdy coś już miał zrobić, to ktoś mu powiedział ''chwila! poczekaj! ale spójrzmy na to z tej strony, thomasie'' czy coś takiego i zmieniał zdanie
ale wybaczam mu, był śliczny.
I NO WŁAŚNIE TEŻ NWM NIE ROZUMIEM DLACZEGO TAK KAŻDY GO WSPIERAŁ I ZNAŁ I KOCHAŁ. nawet jackson potem miał na jego punkcie obsesje (nie narzekam tho)
mam nadzieję, że w książce jest to wyjasnione, bo w sumie ciekawi mnie co było przed labiryntem
nie żebym planowała przeczytać