a właśnie zapomniałam o jeszcze ważnej rzeczy z filmu jak pierwszy raz zobaczyłam Janson to miałam takie ''mmm daddy w golfikach kocham" ale jak zaczął gadać to od razu było wiadome że cos ukrywa - ________- (ale ciuchutko dalej typa kocham za to, że nosił tylko golfiki)
Bo to u cb tak wygląda:
>robie rq
>nie chce mi się sorry
Rozumiem że nie masz obowiązku tego rysować i robisz to z dobroci serca, ale jak ktoś raz dał i nie narysowałaś to nie musi mieć za złe i się zawieść. Może po prostu nie wierzyć że jest po co wysyłać rq bo i tak narysujesz tylko znajomkom
??? ale ja zacytowałam anona on mi tak napisalam, kiedy pisałam coś o komiszach chcesz cytaty? nie usuwam takich pytań ze skrzynki, zaraz mogę ci je pokazaćzawsze jak mówię, że robię rq to w tym samym zdaniu piszę, że mogę wszystkich nie narysować raz mi się zdarzyło, że nie napisałam, więc zrobiłam wszystkim małe lineartowe rysuneczki w szkicowniu? bo im to obiecałam?? i przepraszam? mam się wam tłumaczyć, dlaczego nie poświęcę dla kogoś za darmo czasu? kiedy nawet nie jesteśmy znajomymi, tak jak to zauważyłeś?
Jaki jest najgorszy film, jaki zdarzyło Ci się w życiu obejrzeć?
MYŚLI O MAZE RUNNERZE: - jedynym prawdziwym runnerem był minho jestem dumna z mojego biegającego chłopca - nigdy nie przestawał biegać - also minho to mój crush find me a boy like this - tereska to najgorzej zrobiona postać damska jaką widziałam cały czas wyglądała jak bella ze zmierzchu a jej wątek miłosny był jeszcze gorszy nawet robiła mniej niż bella, a jak wreszcie zaczęła robić to wszystko zjebała aha super (poważnie cały czas błagałam żeby ktoś po niej ostro zjechał za to co robi, dzieki bogu minho nigdy mnie nie zawiódł) - newt nazywającego tomka tommym????? bitch płakałam się z tego powodu - nie jestem pewna czy przedstawienie tego uniwersum było okej tho. mam wrażenie że autor sam nie wiedział co się odwala(ło) więc o niektórych rzeczach nie wspomniał (mowie o filmie, książki nie czytałam) no i nie za bardzo wyjasniono czm tak kazdy kochał tomeczka i co on dokladnie robil przed labiryntem - ale wykonali świetną robotę z animacją, tłem, rekwizytami, charakteryzacją - przynajmniej tak mi się wydaje (ale gdy kamerzysta biegał to troche słabo wyszło) - a i tommy to totalna mary sue nie popełnił żadnego błędu, wszyscy go znali i kochali przez co zyskiwał sojuszników, był śliczny af (miał swój platoniczny harem) i w ogóle - ale każdy ship z nim to złoto (oprocz tereski, w tym domu nie wspieramy tej kobiety) (minho/tommy newt/tommy albo cała trójka razem to mój oxygen.... nawet jako platonik wracam na moje ao3)
jedyny powód dla którego tam idę jest moja ziomeczka, bo chce spędzić z nią miło czas nawet za bardzo te filmy mnie nie obchodzą : // ale ściska mnie że muszę pieniądze wydać e H
Maratony zazwyczaj wyglądają tak, że lecą filmy, które są na spisie w danym dniu, a jeśli o maratony horrorów to= Słay film, gówno, gówno, nawet dobre, ujdzie, słabe, *obudzenie się na koniec seansu* No i po każdym filmie jest jakaś tam przerwa