⠀⠀⠀⠀⠀❝ https://justpaste.it/NxG_2

❛△❜⠀Ginny
❛❛⠀ʳᵉᵃᵈ⠀STUFF⠀ᵗʰᵃᵗ⠀ʷᶤˡˡ⠀ᵐᵃᵏᵉ⠀ʸᵒᵘ⠀ˡᵒᵒᵏ⠀GOOD

⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ᶤᶠ⠀ʸᵒᵘ⠀ᵈᶤᵉ⠀ᶤᶰ⠀THE⠀MIDDLE⠀ᵒᶠ⠀IT ❜❜

▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬

Nate roześmiał się słysząc odpowiedź dziewczyny, ale przez nałożone zaklęcie wyciszające tylko ona usłyszała jego śmiech. Poświęcał niewiele uwagi rodzinie Wesleyów, których było tak dużo, że co roku dochodził ktoś nowy. Jak tylko dwójka najstarszych opuściła Hogwart na ich miejsce przyszedł Percy, później bliźniacy, wiecznie nieogarnięty Ron i w końcu ona. Jedyna dziewczyna w tej rudej zgrai. Niewiele o niej wiedział, jak i o pozostałych Wesleyach, oprócz Percy’ego z którym się przyjaźnił wraz z Penelope. A on nie lubił mówić o rodzinie, więc nikt nie wypytywał. Przesiadywał wraz z nimi w bibliotece, razem uczyli się do egzaminów, a Nate uznał, że mało w nim gryfońskich cech. Może był pewny siebie, ale to bardziej cecha kruków, jednak jego pragnienie wiedzy i nieustająca chęć dowiedzenia się czegoś nowego sprawiły, że był bliższy im. O jego gryfońskim charakterze przekonał się, kiedy raz przez odwołane zajęcia Numerologii zaszedł do biblioteki i zobaczył jak złoto miesza się z miedzią, kiedy przecież metale szlachetne się nie mieszają ze zwykłymi. Penelope, ta wzorowa prefekt Ravenclawu, która zawsze była pierwsza na zajęciach i której ręka niemal bezustannie była w górze stwierdziła zaskakując wszystkich, że na dzisiaj nauki wystarczy. Nate zawołał za nią, żeby poprawiła sobie szatę, bo pogniotła się kiedy tak intensywnie zgłębiała tajniki tej jej nieznanej dotąd wiedzy, a ona odkrzyknęła, żeby się walił.

▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬

- Nie znasz tego mugolskiego przysłowia? - zapytał, wiedząc, że jej ojciec należy do pasjonatów ich kultury. - Którym rodzice straszą swoje jeszcze niewyrosłe dzieci? - dodał. - Mówią im, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła – uśmiechnął się. - Oczywiście jest w tym dużo przesady, lecz sama wiesz. Twoja obecność tutaj jest bardziej niepokojąca niż krukona. My po prostu lubimy dużo wiedzieć, ale ty – przerwał, ścierając palcem kurz z jednego z regałów. Ktoś naprawdę powinien zmyć głowę skrzatom. - Ty jesteś Gryfonką z urodzenia, pochodzenia i charakteru. A może planujesz zostać nową Czarną Panią? - zapytał, spoglądając jej w oczy. - Nie – uznał po chwili, kręcąc głową. - Nikt nie planuje takich rzeczy.

Zaśmiał się.

- Jeśli jednak już tutaj jesteś to nie marnuj czasu na te regały. Te książki zostały zakazane przez Ministerstwo, bo im się nie podobały ich oprawy, niecenzuralne słowa czy mieli swoje potyczki z autorami. Prawdziwa wiedza drzemie tam. Ale czy jesteś gotowa ją poznać? Zbrodnie tak straszne, że jeży się włos, zaklęcia tak okrutne, że będą cię prześladowały po nich koszmary? Sama ciekawość nie jest niczym złym, ale cena jaką za nią płacimy bywa ogromna.

▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬

⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ @WEVSLEY__CHILD
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ https://justpaste.it/NxG_3

▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
✧ 《 ʳ☯ᶰᵃˡᵈ ᵇᶤˡˡᶤᵘˢ ʷᵉᵃˢˡᵉʸ 》 ✧@chess__master