Ask @reggaemanka111:

Related users

Jak ulżyć osobie cierpiącej na zespół Aspergera?

Troszkę dziwnie sformułowane pytanie, ale nie mniej jednak bardzo trafione i potrzebne. Dziękuję :)
Nie jestem jeszcze, (bo to dopiero mam nadzieje przede mną) ekspertem w tej dziedzinie, jednak nie wiem czy osobie z zespołem Aspergera da się ulżyć, nie sądze..niestety. Takim osobom można i trzeba pomagać, osoby te potrzebują przede wszystkim zrozumienia i indywidualnego podejścia. Myślę, że nie da się im ulżyć ponieważ zespół Aspergera, po pierwsze nie jest chorobą. Użyłabym więc pytania: Jak POMÓC osobie BORYKAJĄCEJ się z zespołem Aspergera.
Wracajać do pytania, pomijając już kwestie semantyczne....
Zespół Aspergera to nie choroba,a zaburzenie rozwojowe ze spektrum autyzmu jednak nie należy go z autyzmem utożsamiać.
Osoby borykające się z zespołem Aspergera mają ogromne problemy z nawiazywaniem relacji oraz komunikacją interpersonalną. Aspergerowcy często reagują nieadekwatnie do zaistniałeś sytuacji w skutek czego bardzo często odrzucani są przez społeczenstwo. Ich życie zubożałe jest w emocje, osoby z owym zaburzeniem nie potrafią zrozumieć stanów emocjonalnych osób z otoczenia.
Aspergerowcy nie szukają nowych kontaktów, relacje z innymi ludźmi są ich największą trudnością, rezygnując z intergracji z innymi Aspergerowcy uciekają ku swoim zainteresowaniom na których skupiają większość swojej energii, czego skutkiem są często osiągane przez nich sukcesy w różnorodnych dziedzinach.
Aby ulżyć osobie z zespołem Aspergera konieczna jest terapia, która poprawi jego funkcjonowanie w obszarze relacji społecznych. Ważną kwestią jest aby osoby zmagające się z zaburzeniem uczyły się rozpoznawania emocji, zachowań i intencji osób trzecich, co pomoże i znacząco ułatwi funkcjonowanie w społeczeństwie. Terapia powinna obejmować również prace nad minimalizowaniem deficytów integracji sensorycznej współtowarzyszących zespołowi Aspergera. Taką pomoc mogą świadczyć odpowiednio wykwalifikowane i przygotowane do tego osoby.
Najważniejszą pomocą jest przede wszystkim zrozumienie jakim powinny wykazać się osoby z najbliższego otoczenia. Oosby z zespołem Aspergera nie są osobami chorymi, to osoby, które funkcjonują po prostu nieco od nas inaczej..
Na swój indywidualny, w pewnym stopniu piękny i zaskakujący sposób.

View more

"Przeciwieństwa się przyciągają" czy "ciągnie swój do swego" - jak myślisz, jak to jest w miłości?

marsjanka84’s Profile Photokociak
Często się słyszy, że dwa przeciwne bieguny najbardziej ciągnie do siebie, przeciwieństwa się przyciągają, a różnice przestają mieć znaczenie bowiem doskonale się równoważą.
Jeśli chodzi o kwestię "ciągnie swój do swego" zgadzam się, wspólne zainteresowania, pasje czy aktywności niewątpliwie łaczą ludzi spajając zarówno ich serca jak i duszę.
Jeśli chodzi o pytanie, jak to jest w miłości...hmmm. Nie wiem, wydaje mi się, że w miłości nie ma żadnych regół. Nie istnieje żaden jeden, zawsze skuteczny i najlepszy przepis na miłość.Niestety...

View more

Jaką cechę charakteru cenisz najbardziej ?

patka22’s Profile PhotoRudaa ;3
Chodzi o cechę charakteru, którą najbardziej cenię u siebie czy innych ?
Jeśli chodzi o mój charakter najbardziej cenie moją wrażliwość.Wiem że jest to cecha piękna ale również niezwykle uciążliwa zarówno dla mnie jak i osób mi bliskich. Często myśle, iż wrażliwość to najlepsze co moge ofiarować innym, jednak zdaję sobie równiez sprawę z tego jak trudne i uciążliwe jest fukncjonowanie w otoczrniu tak wrażliwej i delikatnej osoby.
U innych zaś najważniejsza jest dla mnie przede wszystkim szczerośc która stanowi spoiwo i podstawę wszystkiego To właśnie szczerości staram się doszukac u innych, od zawsze to właśnie tą ceche stawiałam na piedestale.

View more

jesteś naiwna?

Czy jestem naiwna?
Ehhh...mimo tego, iż bardzo chciałabym zaprzeczyć i powiedzieć, że nie jestem.. nie mogę.
Jestem naiwna...niestety, mimo tego,że od lat zdaje sobie z tego sprawę nadal nie potrafię, a może nie chcę z tym nic zrobić. Moja naiwność wiążę się przede wszystkim z tym, że zbyt bardzo ufam ludziom, wierzę że skoro ja nie mam złych intencji inni tez ich nie mają. Wierzę w świat, ten dobry, ten z wartościami, czystym sercem i sumieniem..nic więcej jak kłamstwo. Okłamują mnie inni...ja na to pozwalam, co gorsza sama sobie to robię. Zwyczajna porażka jednak moja dusza potrzebuje w to wierzyć, chcę wierzyć że cokolwiek ma sens, że warto...
Moja naiwność choć głupia daje mi jednak odrobinę nadzieji i szczęścia ...tam gdzie go nie ma.

View more

Jakie masz postanowienia na ten rok? 💝

andiwellingerpl’s Profile PhotoMandreas
Ojejku postanowień jest bardzo dużo zaczynając od takich małych, które posiada każdy, do takich dużych które są bardziej osobiste i wymagają wiele wysiłku i pracy nad samym sobą.
Chciałabym zacząć w końcu prowadzic zdrowszy tryb życia, nie mówię tu o jakichś spektakularnych zmianach, po prostu planuję więcej ćwiczyć, pić mniej kawy i energetyków, a co najważniejsze chciałabym zacząć chodzić spać o ludzkich godzinach i spać wystarczającą liczbę godzin,która pozwoli na w miarę normalnę i zdrowe funkcjonowanie.
W tym roku chciałabym również więcej czytać, ponieważ bardzo mi tego brakuje, chcę spróbować też częściej chodzić na koncerty, do teatru czy galerii sztuki.
Planuję również zapisać się na kurs angielskiego,tego nigdy nie jest za dużo a w moim przypadku taki kurs jest nawet wskazany.
W 2019 planuję też zrobić tatuaż i znaleźć pracę w której poczuję że chociaż odrobinkę się spełniam i samorealizuję.
Powyższe postanowienia należą do grupy tych łatwiejszych do zrealizowania w drugiej grupie postanowień zdajdą sie takie, które będą dużo trudniejsze.
Czuje, że w 2019 roku muszę zadbać o swoją wiarę ponieważ już od jakiegoś czasu odczuwam takową potrzebę, pragnę również do końca rozprawić się z demonami minionego roku, muszę poukładać swoje myśli w głowie i skupić sie na sercu które wymaga odrobiny uwagi.
Po za tym chcę być dobrą córką, przyjaciółką i siostrą, chcę więcej się uśmiechać i jakoś tak bardziej żyć niż egzystować.

View more

Co cię denerwuje najbardziej w ludziach?

ooeeezuuu...ale wyjdę na marudę zaraz...eehhh...no dobra
Przede wszystkim najbardziej denerwuje mnie to, że tak często kłamiemy, nie potrafimy powiedzieć prawdy ..wmawiamy sobie ,że czasem lepiej coś przemilczeć ...najgłupsze co słyszę to tekst "nie skłamałem/skłamałam, po prostu nie powiedziałem/am wszystkiego.Nie cierpię kłamstawa, jeśli ktoś był nim karmiony całe życie to przędzej czy póżniej znienawidzi ten smak...
Denerwuje mnie również wszechobecna rywalizacja i zazdrość. (dla wyjaśnienia nie chodzi tu o zazdrość w relacjach damsko-męskich)
Zadrościmy sobie wszystkiego....bo ten ma lepszy samochód,a tamten ma większe mieszkanie... moja znajoma to ma droższą torebkę i buty, a mój dawny kolega ma fajniejszy zegarek.. Ta zazdrość nie niszczy osób którym zazdrościmy, zazdrość jest naszym własnym prywatnym katem który siedzi w naszych spętanych głowach.
Kolejną ale nie ostatnią rzeczą, która zdaje mi się jest najbardziej krzywdzącą jest zabawa uczuciami...
Mam wrażenie że ludzkość już dawno wymysliła sobię grę na nasadzie "pobaw się czyimiś emocjami", co gorsze w tej grze nie obowiązują żadne zasady... wszystkie chwyty są dozwolone byleby tylko jak najszybciej i najskuteczniej trwale zniszczyć przeciwnika.

View more

Next