@riven534

BlueBird

Ask @riven534

Sort by:

LatestTop

Jesteś osobą wrażliwą? Jak myślisz, to dobrze, czy może raczej źle? Masz czasem takie chwile, w których myślisz "cholera, muszę to zmienić..."? miłego dnia ^ ^

michał
Czasem tak, czasem nie. Niekiedy, gdy ktoś powie mi coś przykrego, myślę sobie: "Wal się palancie", a kiedy indziej, w tej samej sytuacji, robi mi się przykro i w domu "płaczę w poduszkę". Nie jestem pewna czy to dobrze, ale mam wrażenie, że każdy ma czasem takie chwile słabości. (Nie wiem, czy o ten rodzaj wrażliwości Ci chodzi xD Bo jeśli o ten z serii "boję się krwi, ruszają mnie trupy i ludzkie tragedie", to nie. Nie jestem wrażliwa)
Nawzajem ^ ^

Obs: Co sądzisz o mszczeniu się? Lepiej wybaczyć od razu i zapomnieć o czymś czy dalej to nosić w sercu i rozpamiętywać?

Opiiisyyyyy’s Profile Photo#OCR Opisy
Lepiej się nie mścić, zwłaszcza w ten ''krwawy'' sposób, bo to nie zmieni tego co się stało.
Może nie od razu wybaczyć, ale na pewno lepiej zapomnieć, a przynajmniej spróbować, a nie przez lata/miesiące/tygodnie zatruwać się od środka tym co się stało.

Related users

Obs: Dlaczego dla większości ludzi świat traci kolory ?

Opiiisyyyyy’s Profile Photo#OCR Opisy
Bo coś się stało. Są sami, ktoś bliski umarł albo stracili pracę. Po prostu coś padło. Jak, chociażby, takie baterie w telefonie czy latarce. Wiem, to niezbyt trafne porównanie, po prostu tak mi się jakoś napisało. Wcześniej wspomniane "światełko" zgasło, a oni nie umieją go naprawić.

Obs: "I uświadamiasz sobie jak bardzo kogoś kochasz, gdy nie jesteś w stanie wyrazić tego przy pomocy słów." Czy zgadzasz się z powyższym stwierdzeniem?

Opiiisyyyyy’s Profile Photo#OCR Opisy
Tak, w pełni. To tak, jakbyśmy wiedzieli co czujemy, ale nie potrafili tego opisać słowami. Potrzebujemy tej osoby, a gdy jej nie ma, czujemy się jakby nas coś wyżerało od środka. Myślimy o niej w szkole, w domu, na mieście...
PS. Sorki, że mnie tak długo nie było ♥

Odwaga pojawia się dopiero po przezwyciężeniu strachu. Wiele ludzi myli odwagę z brawurą... Bez strachu nie będzie odwagi. A brawura to po prostu popisywanie się nie patrząc na skutki danej czynności. Zgada się czy jest coś nie tak? Proszę o poprawę w razie czego

Psycho
Właśnie. Odwaga... Boisz się, a mimo to dalej walczysz. Nie ważne czy to smok, tytan, czy pani od matmy... A brawura... Nie patrzysz na skutki, dajesz ponieść się emocjom. Jak Eren xD

Next

Language: English