@rozdzialy

♰ sнσsнαиσ ♰

Ask @rozdzialy

Sort by:

LatestTop

Previous

Pokręciłem przeczaco głową uśmiechając się - no nie ale chcę iść z tobs. - Oznajmiam

Señorita ❤
Spojrzałam na niego zdziwiona. Niby po co chciałby ze mną iść? ~ León, nie sądzę, żebyś się dobrze bawił ~ odpowiedziałam. Nie może ze mną pójść, wydałoby się, ze go okłamałam.
Liked by: Señorita ❤

- to super. Zobaczymy w domu czy sa jakieś fajne seanse - Mówię. - dlaczego? - Pytam ciekawy

Señorita ❤
~ Em.. ~ zacięłam się na moment. Nie byłam pewna czy powinnam mu to mówić. Ostatecznie postaniwiłam skłamać. ~ Moja dawna znajoma chce się ze mną spotkać i chwilę porozmawiać. To nie sprawi problemu, prawda?
Liked by: Señorita ❤

Pokręciłem przeczaco głową - robie o wiele gorsze rzeczy - śmieje się - może pójdziemy jutro do kina?

Señorita ❤
~ Bardzo chętnie. ~ odpowiedziałam z uśmiechem. Nagle usłyszałam dźwięk telefonu, więc sięgnęłam do kieszeni. Niemal serce mi stanęło, widząc od kogo dostałam wiadomość. To Diego, napisałam mi, że chce się ze mną spotkać. I to już. Mrugnęłam kilkukrotnie i spojrzałam na Leona. ~ Wiesz, jak tylko dojedziemy będę musiała na chwilkę wyjść...
Liked by: Señorita ❤

People you may like

Alcik’s Profile Photo Alicja
also likes
Roksana :^
also likes
sandraola97’s Profile Photo Sanderka05
also likes
Oliwia
also likes
Scars ☁
also likes
pay11’s Profile Photo Papi
also likes
Sound_Of_Madness’s Profile Photo ~Effy
also likes
AnEvilSquirrel’s Profile Photo Emi
also likes
Mary
also likes
Harley_Quinn244’s Profile Photo Harley Quinn
also likes
Lejaaa12’s Profile Photo Ecnelis
also likes
gonnanow’s Profile Photo Valentina
also likes
Moralny Bełkot
also likes
Julita
also likes
olimpia1177’s Profile Photo Oli
also likes
joeanna123’s Profile Photo Asia
also likes
Ala
also likes
Want to make more friends? Try this: Tell us what you like and find people with the same interests. Try this: + add more interests + add your interests

Skierowalismy się na fotele. Słuchałam jak wszyscy rozmawiają, a kiedy przyszła pora na rozmówki o mnie i Leonie westchnęłam cichutko.

Wsłuchiwałem się uważnie w pytania, które nam zadawano. Miałem wielką nadzieję, że niczego nie pomylę i wszystko pójdzie w miarę dobrze. ~ Od jak dawna jesteście ze sobą? ~ padło kolejne pytanie. Zagryzłem wargę, bo nie do końca wiedziałem co odpowiedzieć. Spojrzałem na Violettę i chwyciłem ją za rękę. ~ Kiedy ujrzałem ją poraz pierwszy poczułem, że... Będzie kimś więcej niż tylko "przyjaciółką z programu". Jej oczy tak cudownie kusiły... ~ mówiąc to, cały czas patrzyłem jej głęboko w oczy. ~ Można powiedzieć, że od samego początku traktowałem ją jak tę jedyną.

Spojrzalem na nią - jestem informatykiem. Całkiem dobrym. - odpowiadam

Señorita ❤
~ Oo, ciekawie ~ odpowiedziałam. ~ A na czym to dokładnie polega? Raczej nie naprawiasz komputerów, czy coś, prawda? ~zachichotałam.
Liked by: Señorita ❤

- dla mnie najlepsza była przebieralnia - Mówię chichocząc. Puszczam jej oczko po czym odpalam samochód wjeżdżając na ulicę

Señorita ❤
Zapięłam pasy i wlepiłam wzrok w jezdnię. Czułam się dość niezręcznie, dlatego postanowiłam przerwać panującą między nami ciszę. ~ A... Tak w ogóle to gdzie pracujesz?
Liked by: Señorita ❤

Poszlismy się czegoś napić i weszlismy do samochodu - podobały ci się zakupy? - Phtam przygryzając wargę

Señorita ❤
~ Oczywiście, że tak ~ odpowiedziałam. Ledwo zdołałam się powstrzymać, przed powiedzeniem mu, że bardziej spodobało mi się określenie, którego użył wobec mnie. "Skarbie" to ciągle dudni mi w uszach, chociaż wiem, że nie powinnam myśleć o nim w ten sposób, to jednak nie mogę się powstrzymać. To jest zdecydowanie silniejsze ode mnie.
Liked by: Señorita ❤

~Dzięki- mruknęłam obojętnie i zaczęłam powoli pić swoją kawę. Po kilkunastu minutach mieliśmy wchodzić na wizję

Liczyłem, że chwilę porozmawiamy, jednak się przeliczyłem. Powoli zaczęliśmy się zbierać i siadać na wyznaczonych miejscach. Ja miałem miejsce obok Violetty. Zdążyłem jeszcze przejrzeć scenariusz, gdzie było opisane, że będziemy musieli się pocałować prawie pod sam koniec, gdy przejdzie do pytań 'o nas'.

Pokiwałem delikatnie głową śmiejąc się - zapłacę, zapłacę. Przecież wiesz skarbie. - Mówię ubierając się

Señorita ❤
"Skarbie", powiedział "skarbie". Uśmiechnęłam się szeroko. ~ Oczywiście, że wiem. ~ odpowiedziałam i zdjęłam kupną bieliznę, po czym ubrałam się w swoje ubrania.
Liked by: Señorita ❤

~Nie dzięki...poczekam tutaj chyba, że mi przyniesiesz- mówię wzruszając ramionami i siadając powoli na fotelu.

Westchnąłem. ~ Jasne, przyniosę... ~ rzuciłem od niechcenia i ruszyłem w stronę ekspresu do kawy. Po kilku minutach miałem już obydwie przygotowane. Chwyciłem je w obie dłonie i wróciłem do Violetty. ~ Proszę ~ powiedziałem i usiadłem na drugim fotelu obok niej.

Wzdycham cicho patrząc na jego pełne wargi. ~To będzie jeden i ostatni raz. Lepiej się postaraj, bo nie mam zamiaru zblaźnić się przed kamerą...- mowie

~ Oto się nie martw. ~ zaśmiałem się, żeby rozluźnić atmosferę. ~ Mamy jeszcze godzinę... ~ zagadnąłem po chwili. ~ Masz ochotę na kawę? ~ dodałem z nadzieją, że będzie chciała spędzić ze mną chociażby te dziesięć minut.

~Tyle, że naszą dwójkę nic nie łączy i nie mam zamiaru się z nim mizgać i to jeszcze przed kamerą. Podziękuję za takie coś- mowie i odwracam się na pięcie odchodząc.

Chwyciłem ją za nadgarstek, nim zupełnie zniknęła mi z oczu. Spojrzałem na nią i uśmiechnąłem się blado. ~ Violetta, nie uciekaj. Wyjaśnijmy to najpierw, a potem zrobisz co będziesz chciała. ~ powiedziałem i puściłem jej rękę.

- tak wiem, cichutko - wymruczalem wsuwając się w nia cały i juz po chwili dochodzę w jej ciele

Señorita ❤
Po całym ciele przeszły mnie przyjemne ciarki, a w brzuchu poczułam niebywałą rozkosz. Pocałowałam go namiętnie na sam koniec, a ręce przeniosłam na jego szyję. Uwielbiam jego głos, ciało, go całego. Oderwalismy się od siebie po dłuższej chwili. Przygryzlam wargę i zerknęłam w dół. ~ León... ~ zachichotałam. ~ Teraz będziesz musiał za to zapłacić. ~ dodałam, wskazując na koronkowe majtki.
Liked by: Señorita ❤

~Nie zgadzam się na to, poza tym Verdas nawet boi się spojrzeć mi prosto w oczy, nie mówiąc już o całowaniu. - mowie cicho. Nie raz próbowałam się do niego bardziej zbliżyć.

Zmarszczyłem brwi i spojrzałem na nią, niedowierzając. Przecież... Jeśli tylko bym chciał mógłbym ją pocałować. Mimo wielkiej chęci powiedzeia jej co myślę, zagryzłem zęby i głośno westchnąłem. ~ Proszę pana, dlaczego niby mamy to zrobić? ~ spytałem reżysera. Ten jedynie popatrzył to po mnie, to po Violettcie i jakby od niechcenia rzucił: ~ Zależy nam na wzroście oglądalności, a po za tym widzowie ciągle zadają pytania dotyczące waszej dwójki. To najlepsze rozwiązanie.

Zasmialem się cicho i Pozbylam się jej bielizny szybko po czym wszedłem w jej cialo

Señorita ❤
Przygryzłam dolną wargę, byleby tylko nie wydać z siebie dźwięku i nie zdradzić innym, co takiego robimy w przebieralni. Zarzuciłam swoje nogi na jego biodra, a on pchnął mnie na jedną ze ścian. Zaczęłam mierzwić jego włosy palcami, całując go brutalnie.

Po chwili reżyser wezwał mnie razem z Leonem do siebie. Westchnęłam cicho na jego obecność i skieriwalismy się po nowe scenariusze w których to ja miałam całować Verdasa!

Dostałem scenariusz, do którego od razu zajrzałem. Czymś co mocno mnie zdziwiło był fakt, że musiałem pocałować Violettę. Przejechałem dłonią po twarzy, po czym spojrzałem na reżysera. ~ Skąd wziął się w ogóle taki pomysł? ~ zapytałem go. Nie chodzi mi o to, że mam coś do Violetty, gdzieżby. Chodzi tu bardziej o sam fakt, że będziemy się całować, a przecież ona nawet mnie nie lubi.

Zasmialem się - a właśnie ze możemy. - odpiwiadam pewnie patrząc jej w oczy

Señorita ❤
~ Jesteś uparty jak osioł ~ zachichotałam. Nie chciałam się z nim kłócić, a co dopiero upierać się, że tego nie chciałam, bo byłoby to kłamstwem. Bez uprzedzenia wbiłam się w jego malinowe usta, a rękoma oplotłam jego szyję.
Liked by: Señorita ❤

Pokiwałem glowa - przymierz, a jak juz to zrobisz to zawołał mnie chyba ze mam z tobs wejść. - Mówię uśmiechając się słodko

Señorita ❤
~ Zawołam Cię ~ zachichotałam i ruszyłam w stronę przymierzalni. Zasłoniłam zasłonki i założyłam wybraną bieliznę. Patrzyłam na swoje odbicie z wielkim uśmiechem. Bardzo dobrze w nim wyglądałam. Odsłoniłam lekko zasłonę i zawołałam Leona.
Liked by: Señorita ❤

- co ci się podoba? Wybieraj i przymierzaj - proszę uśmiechając się. Sam to również zrobiłem i podałem jej jeden komplet

Señorita ❤
Przyglądałam się jednemu z kompletów, który podał mi León. ~ Ten jest całkiem, całkiem ~ skomentowałam i przejechałam dłonią po materiale.
Liked by: Señorita ❤

Pokiwałem delikatnie głową patrząc na dziewczynę. - idziemy. - odpowiadam I wchodzę z nią do sklepu

Señorita ❤
Wszędzie było pełno skąpo ubranych manekinów. Muszę przyznać, że nie czuję się w tym miejscu zbyt komfortowo. Zwłaszcza w takim, a nie innym towarzystwie. Próbując zająć myśli czymś innym przyglądałam się czarnej, koronkowej bieliźnie, która szczerze mówiąc bardzo mi się spodobała.
Liked by: Señorita ❤

Pokiwałem delikatnie głową - wiem. Inaczej bym tu cię nie zabrał - odpiwiadam z uśmiechem

Señorita ❤
Zaśmiałam się chyba najgłośniej jak potrafiłam. ~ Z pewnością ~ odpowiedziałam, lekko się już uspokajając. ~ Jakie masz plany na potem? ~ spytałam. Byłam bardzo ciekawa, gdzie jeszcze chciał się dzisiaj udać.
Liked by: Señorita ❤

Zapłaciłem oczywiście za wszystko karta, po czym udaliśmy się na kawę. Potem pójdziemy do sklepu z bielizną. Moja ulubiona cześć.

Señorita ❤
Upiłam łyka kawy. ~ Jest przepyszna, nie sądzisz? ~ spytałam mu się, przyglądając się lokalowi.
Liked by: Señorita ❤

Wybierałem tez jej parę rzeczy. - Z Violu bierz co chcesz. Nie patrz na ceny. Po prostu na to co ci się podoba. - proszę I Puszczam jej oczko

Señorita ❤
~ Dziękuję ~ odpowiadam i rozglądam się. Wydawało mi się, że mam już dość sporo rzeczy, dlatego powiedziałam mu to i razem ruszyliśmy do kasy. Byłam mu naprawdę wdzięczna za to co dla mnie robił.
Liked by: Señorita ❤

Uśmiechnałem się pod nosem I wszedłem z ja do windy by wjechać na pierwsze piętro. Zaczęliśmy duże zakupy

Señorita ❤
Miał naprawdę ogromny wybór - od koloru do kroju. Wybrałam kilka bluzek i par spodni. Nie miałam ochoty na kupno sukienek, lub spódniczek.

Next

Language: English