Wróć Hekate.

Hekate?
A gdyby tak wróciła Seraf?
To smutne i zabawne zarazem. Niegdyś tętniło tutaj życie, ciągle ktoś się kręcił, wciąż witałam kogoś nowego w progu. Teraz wieje tutaj zimny wiatr. Okna są zabite deskami, drzwi wyrwane z zawiasów, meble pokryła warstwa kurzu.
Przepraszam za to, że Was zabiłam.
Bawi mnie niezmiernie też moja metamorfoza. Na początku szukałam sensu bycia tutaj. Poznałam inspirujące osoby, czerpałam od nich natchnienie. Stałam się Seraf; kochałam ludzi, pomagałam ich, dbałam. Potem zamieniłam się w pełną bólu Hekate. Czarownica bez serca. Tak bardzo byłam nieszczęśliwa.
A teraz dryfuję między tymi dwoma światami. Może mogłabym się określić, tylko po co? Nikt już nie jest tego ciekaw. Wszyscy moi goście odeszli bezpowrotnie.
A ja siedzę po środku tego zaniedbanego pokoju. Ile czasu zajmie mi odrestaurowanie go? Zacznę od prostych rzeczy. Może z czasem ten świat zacznie przypominać sobie swoje dni dawnej chwały.

View more