Można zakochać się w kimś, usłyszawszy tylko głos tej osoby przez telefon?

Widzieliśmy się raz.
Przyczepił się mnie i nowej znajomej.
Napisał.
Pisaliśmy z czasem dużo.
Zadzwonił.
Rozmawialiśmy przez telefon niejednokrotnie długo.
I coraz więcej pisaliśmy.
Zakochałam się w jego charakterze.
Zakochałam się w jego melodycznym głosie.
Zakochałam się w nim i mimo zerwania kontaktu spotkaliśmy raz jeszcze.
Piękny dzień. Pomimo wszystko pozostaje w mojej pamięci ten pierwszy dzień w studenckim mieście.