Zabawne , prawda ?
Mhm.. Ok.
Wiesz ,że tak nie myślę , prawda ? Nie przepraszaj.
Samotność - 4 ever. :)
Wiesz Nancy, mógłbym Ci dedykować tysiące piosenek,które wyrażają moje uczucia ,ale myślę ,że Ty najlepiej wiesz jak się czuję. Wiem , widziałaś screena. Jak już bardzo chcesz to wszystko czytać i wiedzieć jak to było , wejdź na mój profil i poczytaj sobie,bo jakaś suka czekała na ten jebany moment ,aż powiem coś czego będę żałować i bum.. stało się , heh. To wszystko jest śmieszne ,a z drugiej strony żałosne i tak cholernie smutne ,że sam nie wiem co mam Ci nawet powiedzieć. Nie będę odpowiadać Ci wrednie oraz głupio. nie martw się.
Szczerze ? Umieram. Umieram wewnetrznie, to tak cholernie boli, to wszystko, to cale zycie. Nie daje sobie rady. Jeszcze ta cala sytuacja.. jeszcze bardziej mnie przybija. Nikt nie wie co sie dzieje w moim zyciu,a kazdy wymysla historie. Obwiniaja innych o moje cierpienie.. co jest glupota.
Bliska mi osoba, Marzena.
Nie dadzą mi spokoju , heh. Patrz, to takie zabawne ,że cierpnie. A nie czekaj ,ja przecież nie mam uczuć ,bo jestem zwykłym chujem , śmieciem i jebanym skurwielem ,który zranił pewną dziewczynę. : ) Niech mnie dalej mieszają z błotem, przecież to takie zabawne i przyjemne. :)
Aww. : *
NO LEĆ KICIA, DAWAJ JEJ SCREEANA . :3 TYLKO DAJ JEJ Z CAŁEGO ASKA ,A NIE TYLKO Z JEDNYM WĄTKIEM :)
Ech.. nie. Powiedziałem to ,bo.. bo tak prościej ,bo chcę abyście dały mi spokój,bo mam dosyć tego wszystkiego ,słuchania tych wszystkich rzeczy o Nancy , o mnie , o Klaudii , Dusi. Czego wy tak naprawdę ode mnie chcecie ? Dlaczego to zakończyłem ? Miałem powód , naprawdę miałem powód. A teraz ? Wszystko rozpierdala mnie jeszcze bardziej.. Wszystko mi się zaczęło komplikować , nie zrozumiecie ,naprawdę nie wiecie co się ze mną dzieje. Nie wiecie jakie miałem opcję do wyboru ,a gdybyście poznali, wybralibyście zerwanie ,mimo tego co do niej czuję.
Chce po prostu abyście dały mi wszystkie spokój.
Wysyłaj, widzę ,że zrobisz wszystko ,aby mi dokopać ,a zarazem jej. :)
Ach , świat pełen szmat.
Sie chyba kurwa w pytaniu powtarzasz.
nie... nie myślę.
ja też nie..
Nie wchodzę na jej aska, nie czytam jej odpowiedzi.
NIE CHCĘ Z NIĄ BYĆ , KURWA ! ZROZUMCIE TO ! NIE CHCĘ Z NIĄ BYĆ , CHCĘ O NIEJ ZAPOMNIEĆ , POZWÓLCIE MI NA TO ! NIE KOCHAM JEJ, KURWA ! - TERAZ DACIE MI DO CHUJA SPOKÓJ ?! ...
a niby po co ma do mnie pisać ? Zresztą urwaliśmy wszelkie kontakty. Zmieniłem wszystko..
Proszę Cię o jedno. przestań mnie tym zadręczać.
zajebie się , no kurwa ,zajebie się ! NIE CHODZI O ŻADNĄ DZIEWCZYNĘ , NIE MA KURWA INNEJ !!!!!!!!!!!!!!!!! JA.. BOŻE ,SPIERDALAJCIE ,KURWA SPIERDALAJCIE WSZYSCY ! DO CHUJA !
Ja umieram z innego powodu, a ta cała sytuacja jeszcze mi w tym pomaga ,także cześć.
Może i masz rację.
I myślisz ,że ten cały smutek i ból ,który w sobie kumuluję to przez to ,ze nie jestem z Nancy ? Okej.
Tak , jest mi bez niej źle ,jednak jak już powiedziałem podjąłem decyzję. Nic nie zrozumiesz ,nawet nie próbuj.