Ask @shelbyville_:

Related users

Jakie są Twoje wspomnienia z ostatniej zimy? Powiedz, proszę :з

Zima.
Ostatnia trwała prawie wiek - przerażająco długi czas, który można spędzić w okowach mrozu z zamrożonymi myślami i sercem. Prywatna epoka lodowcowa, która zaburzyła wszystko, do czego istnienie przywykło. Czas, który zbrudził krwią ziemię; ponieważ kiedy warunki gry są odgórnie zmienione, musisz zacząć grać według nich.
Ostatnia zima była koszmarem, a zakończyła się tak, jak zaczęła. Nagle, w ogarniających wszystko drobinach, by pokryć nimi całą ziemię.
https://www.youtube.com/watch?v=MJUuDoRZpyUshelbyville_’s Video 150717839073 MJUuDoRZpyUshelbyville_’s Video 150717839073 MJUuDoRZpyU

View more

Jakie są Twoje wspomnienia z ostatniej zimy Powiedz proszę з

co jest najbardziej oczywistą oznaką miłości? ??

Znowu to samo. Co nocny koszmar. Nie wyrywa mnie ze snu szlochem, potem i krzykiem. Po prostu wolno otwieram opuchnięte powieki, jeszcze nie do końca świadom co mnie obudziło, ale już wtedy to czuję. Jakąś niezidentyfikowaną siłę, która mnie ściska. Wgniata wzajemnie w siebie cząsteczki, coś fizycznie niemożliwego jak wtedy, kiedy próbujemy zbić ze sobą wodę w pełnej butelce. Część tego chce uciec, ujść, nie mogąc wytrzymać napięcia, ale ze wszystkich stron jest zamknięta w szczelnej powłoce.
Tak czułem się we własnym ciele. Zbity, jakby moje organy nie miały własnego miejsca; wszystko urosło, napuchło i teraz próbuje wyrwać się spod skóry, rozerwać ją przynajmniej w jednym miejscu, aby móc wylać każdą emocję, płuca, żołądek i serce, serce. Długo nie byłem w stanie tego nazwać. Określić, przyswoić do siebie, bo przecież… Skąd mogę czuć tak niewyobrażalną tęsknotę za czymś, co nie jest prawdziwe? Nie mogę oddychać, nie mam w sobie miejsca na jeszcze trochę tlenu i duszę się. To dlatego, że druga połowa mnie jest oderwana? Czy on też budzi się w nocy i dławi własnym językiem, bo jesteśmy zbyt ciasnymi naczyniami, które potrzebują siebie nawzajem, by pomieścić własne dusze?
Wbrew temu jak się czuję, oddech jest spokojny, nie trzęsę się w konwulsjach, umieram powoli we własnej przyjemnie miękkiej trumnie – łóżku. Wiem, że nikt mnie tutaj nie znajdzie, a jeżeli to nie zgadnie moich ostatnich myśli i pomyśli „umarł we śnie, co za spokojna śmierć”. Kiedy ja umieram co noc w panice, wrzę w środku. Spojrzy na moje spokojne rysy: „Pewnie nawet nie wiedział, że to jego ostatni oddech”, choć wydawało mi się, że mój ostatni oddech zdarzył się wieki temu. Kiedy? Kiedy ostatni raz wydawało mi się, że trzymam jego rękę, to też ostatni raz gdy czułem własny puls.
Proszę, odezwij się, bo jestem pewien, że serce zatrzymało mi się milion myśli temu, a brzmienie twojego głosu będzie dla mnie zbawiennym elektrowstrząsem.

View more

co jest najbardziej oczywistą oznaką miłości

Puste pytanie. Przeznacz je na ukrytą wiadomość do kogoś.

vaughhn’s Profile PhotoVaughn
Mimo wszystko nigdy nie powiedział, że mnie uratuje. Bo jak mógł mnie uratować ktoś, kogo rozdziera krzyk bólu, niosący się echem po pustych korytarzach umysłu? Na zewnątrz był kimś innym, a nie posklejanymi na odwal kawałkami szkła, które same nie są teraz pewne, czym się stały. Tak się skończyła nasza rewolucja, rozbiciem. Mieliśmy pozostawić dym po wypalonej broni, natomiast jedyny dym, jaki teraz się unosi, to ten z naszych papierosów. Równie mętny, co otaczająca nas rzeczywistość.
Nigdy nie powiedział, że mnie uratuje, ale teraz ja przysięgam, że uratuję jego. Umarł wraz z naszą rewolucją, a może i wcześniej, kiedy zrozumiał, że opór był zgoła bezsilny, a świat zewnętrzny tak nas zniekształcił, że nie zaufamy nawet własnej myśli.
I choć znajdował się w tym przekonaniu praktycznie całym sobą, jego mała cząstka głaskała mnie w tej bańce, gdzie jeszcze wierzyliśmy. Czułem się bezpiecznie. Mogłem swobodnie oddychać, nie tak, jak całe poprzednie życie, gdy dławiłem się prochem. Zdjął z mojej szyi metaforyczny łańcuch, który nie był wtedy symbolem niewolnictwa, ale strachu, bo nie mogłem nawet przełknąć śliny. Byłem rachityczny. Zatopiłem się w bańce, w nowym odczuciu, które zdawało się mnie pilność.
Być może bańka nie ma już prawa bytu, lecz obiecuję zamknąć go w niej razem ze mną, by nigdy więcej nie umierał każdego ranka.

View more

Puste pytanie Przeznacz je na ukrytą wiadomość do kogoś

Posiadasz ulubiony cytat z książki?

"Tu muszę wtrącić pewną uwagę psychologiczną. Choć o życiu wilka stepowego niewiele mi wiadomo, mam jednak wszelkie powody do przypuszczenia, że przez kochających, ale surowych i bardzo pobożnych rodziców i nauczycieli wychowywany był w duchu, którego zasadą jest "łamanie woli". To unicestwienie osobowości i łamanie woli u tego ucznia zawiodło, był bowiem zbyt silny i nieugięty, zbyt dumny i inteligentny. Zamiast unicestwić jego osobowość, zdołano go tylko nauczyć nienawiści do samego siebie. Przeciw samemu sobie, przeciw temu niewinnemu i szlachetnemu obiektowi kierował odtąd całe życie genialność swej wyobraźni i pełnię swych intelektualnych możliwości. [...] Zasadę miłości bliźniego wpojono mu bowiem równie głęboko, jak nienawiść do samego siebie i w ten sposób całe jego życie stało się przykładem, że bez miłości własnej niemożliwa jest też miłość bliźniego, że nienawiść do samego siebie jest tym samym co skrajny egoizm i płodzi w końcu tę samą okrutną samotność i rozpacz."
~ "Wilk Stepowy", Herman Hesse.
Cała książka jest wspaniała, musiałbym przytoczyć każde słowo, a i chłonę je do tej pory jak za pierwszym razem, kiedy trzymałem ją w rękach.

View more

Posiadasz ulubiony cytat z książki

🔹https://justpaste.it/11ilr 🔹

SovietDancer’s Profile PhotoNatalia A. Romanova
Światło jarzeniówki potrafiło wypalić wszystkie myśli, wrzucić w świat, gdzie przestrzeń i czas nie istniały. Jedynie białe, jarzące się... światło. Lecz jeżeli jest się obiektem nieżywym, pozbawionym wszelakich emocji, czy miało to jakiekolwiek znaczenie? Jeżeli jest się pustą, białą przestrzenią, dla której nie istnieje czas? Istnieje tylko metaliczny posmak krwi na języku. Obiekt nie zastanawia się, czy jest to krew jego, czy też bezdusznie zarżniętego dziecka, czy raczej zwierzęcia hodowlanego, które poddał eksterminacji. Nie pamięta także jego żałosnego kwiczenia o litość. Och, nie zachwyca się też widokiem, jak dogorywając tonęło we własnym bajorze wydalin. Społeczeństwo, takie pojęcie nie istniało. Było jedynie bydło, które przeznaczono na rzeź. Pieprzone bydło, które nie zasługiwało na życie w nowym świecie.
https://justpaste.it/12h9e <- dalszy ciąg tu.

View more

httpsjustpasteit11ilr

Podzielisz się ze mną cytatem, ktory utkwił Ci w głowie?

isaaclahey_15’s Profile PhotoIsaac Lahey
"Wszelako od czasu do czasu mimo woli dostrzegał, jak płytkie, niestałe i nieznaczące są wszelkie ludzkie aspiracje oraz jak pusto wyglądają ich rzeczywiste pobudki w zestawieniu z pompatycznymi ideałami, które otwarcie wyznajemy. Szukał wówczas ucieczki w uprzejmym uśmiechu, którego nauczono go używać przeciw wymyślności i sztuczności snów; widział bowiem, że nasze zwykłe, codzienne życie jest w każdym calu tak samo wymyślne i sztuczne, a do tego znacznie mniej godne szacunku, ponieważ jest ubogie w piękno i z głupim uporem odmawia przyznania, że brak mu sensu i celowości."
~ H. P. Lovecraft.

View more

Podzielisz się ze mną cytatem ktory utkwił Ci w głowie

Next