Ask @shortmoments:

Mogłabyś opisać 1 os. z reala która wiele dla ciebie znaczy?

Dość długo zastanawiałam się kogo mogłabym opisać, aż w końcu wybrałam. Opiszę tutaj osobę, której pojawienie się w moim życiu wiele zmieniło.. Ma na imię Kubuś, urodził się 22.09.2012 roku w Szwecji. Dlaczego wybrałam akurat Jego? Cóż.. Odkąd moja siostra mieszkająca w Szwecji zadzwoniła z informacją, że jest w ciąży, doznałam szoku. Wyobrażałam sobie w roli matki wiele kobiet, ale nie ją. Miałam mieszane uczucia szczególnie, iż wiedziałam jaki jest jej chłopak, obecny mąż. Nie lubiłam Go za to, jak ją krzywdził lecz miałam nadzieję, że wieść o ciąży mojej siostry trochę Go zmieni. Mijały miesiące, a ja nie mogłam wytrzymać z tęsknoty. Ominęły mnie jedne z najważniejszych chwil w życiu mojej siostry. Nie mogłam przy Niej być, wspierać jej a to bardzo mnie bolało, gdyż ostatnimi czasy byłyśmy zżyte bardziej, niż dotychczas (...) Wieczorem 21.09 dostałam wiadomość, że moja siostra wylądowała na porodówce. Nie mogłam spać, wciąż czekałam na jakąkolwiek wiadomość i doczekałam się.. 22.09 o 3:15 urodził się mój siostrzeniec Kubuś. Gdy zadzwonił telefon wpadłam do pokoju mamy razem z drzwiami, dosłownie. Zaczęłam płakać, gdy mój ojciec mieszkający w Szwecji wysłał mi pierwsze zdjęcie mojego skarba. Od tamtej pory wszystko się zmieniło. Siostra marzyła, abym to ja była chrzestną jej pierwszego dziecka.. Przyjechali do Polski, gdy Kubuś miał pół roku. To wtedy zobaczyłam go po raz pierwszy i spędziłam jedne z najwspanialszych momentów mojego życia. Podczas ich dość krótkiego pobytu zorganizowali zarówno chrzest jak i ślub, a wyjechali już dwa dni po wszystkim. Ech.. Nie widziałam mojego chrześniaka już półtora roku. Mimo, iż często rozmawiamy na skype, zapewne nie wie jak wygląda jego chrzestna i jest mi z tym okropnie źle. 1 lipca tego roku przyjeżdżają na zaledwie 19 dni a ja już odliczam czas. Nie mogę doczekać się czasu, który z Nimi spędzę. Kubuś naprawdę zmienił w moim życiu wiele. Zrozumiałam rzeczy, których przed Jego narodzinami nie pojmowałam. To moje malutkie, idealne, inteligentne słoneczko, które kocham całą sobą i jestem wdzięczna losowi, że Go mam..
Zdjęcie z serii 'słeg'.

View more

69 faktów o Maksie :(

- Ma na imię Maks.
- W realu ma na imię Dawid, mm.
- Chodzi do pierwszej klasy szkoły średniej.
- Za pięć dni miną nam 4 miesiące znajomości.
- Nadal nie wierzę w to, że tyle ze mną wytrzymał.
- Na początku naszej znajomości bardzo się rozpisywał.
- Powoli się przede mną otwiera i bardzo mnie to cieszy.
- Ma bardzo dobre serduszko.
- Często opiekuje się swoją młodszą siostrą Gosią.
- Ostatnio opowiadał mi, że zamknęli mu lodówkę, żeby nie wyjadał na święta. Haha.
- Uwielbia jeść. Jego ulubiony jogurt to fantasia. Zapamiętałam, bo mój również.
- Z tego co wiem, dobrze się uczy.
- Uwielbia śpiewać, bierze udziały w konkursach.
- Gra na gitarze.
- Twierdzi, że matematyka jest łatwa, lol.
- Już wczoraj dopominał się, żebym w końcu dodała o nim te fakty.
- Przez to, że zepsułam nasze relacje, postanowiłam we wszystkim mu ulegać.
- Nikt nie potrafi sobie wyobrazić, jak ciężko mi zgadzać się ze wszystkim, co mówi.
- Brakuje mu pewności siebie.
- Jest strasznie upartym osiołkiem, a upiera się, że nie.
- Jest strasznym zazdrośnikiem. Tak jak ja, mhm.
- Jest bardzo czuły i opiekuńczy.
- Jest słodki i kochany, ale w tej kwestii również upiera się, że jest inaczej.
- Mówi, że jestem jego aniołkiem.
- Lubię jak mi słodzi, robi to najlepiej.
- Podoba się wielu dziewczynom.
- Chciałby każdego uszczęśliwić.
- Potrafi pocieszyć i wesprzeć.
- Śmieję się, gdy wyzywa kogoś, kogo nie lubi bo robi to w zabawny sposób.
- Jest nerwuskiem.
- Ostatnio bardzo się zmienił, aż trudno w to uwierzyć.
- Stara się i nie daje odejść osobom, na którym mu zależy.
- Sam zadał to pytanie.
- Bywa bardziej niezdecydowany, niż niejedna dziewczyna.
- Na początku naszej znajomości potrafiliśmy przesiedzieć na fikcji całą noc.
- Nigdy nie brakowało nam tematów.
- Uwielbiam siedzieć z nim po nocach. Wtedy jakoś lepiej nam się rozmawia.
- W każdą niedzielę jeździ na obiad do babci.
- Ma bardzo fajną babcię!! Lol.
- Kiedyś weźmiemy ślub.
- Mając swoją wenę twórczą wymyślił, że wspólnie zamieszkamy na bezludnej wyspie. Codziennie rano będzie robił i podawał mi śniadanie, a wieczorem przy kolacji będzie śpiewał moje ulubione piosenki, grając przy tym na gitarze.
- Jest mój. Tylko.
- Nie lubię się nim dzielić.
- Często hamuję swoją zazdrość o niego. Nie jest łatwo, oj nie jest.
- Wspólnie przyjaźnimy się z Gabrysią.
- Wczoraj dowiedziałam się, że poznał się z moją Adusią i rozmawiają na prywatnych.
- Jestem pewna, że obrabiają mi tyłek bo to dwoje wrednych ludzi, no.
- Był okres, w którym codziennie razem ze swoją siostrą Nikolą oglądał pierwszą miłość.
- Zawsze oglądając obgadywaliśmy aktorów, lol.
- Mieliśmy w swojej znajomości momenty, w których więcej się kłóciliśmy niż byliśmy pogodzeni.
- Nie lubię się z nim kłócić. Boli mnie każda kłótnia.
- Wielbi mnie i ubóstwia. Nie ma wyjścia, zabraniam zmiany decyzji.
- Ostatnio wysłał mi filmik, który oglądam codziennie.
- Uwielbiam, gdy mnie przytula.
- Bardzo mocno Go kocham.
- Jest dla mnie najważniejszy..
- Nie mogę napisać więcej, limit liter..

View more

Daj Fakty O Słynnym Kornim xd

1. Ma na imię Kornel.
2. Ma 18 lat.
3. Jest meeega przystojny.
4. I tak samo mocno głupi.
5. Wielbi mnie.
6. Jestem jego królową i boginią.
7. Jest zboczony.
8. Baaaardzo zboczony.
9. Ma młodszą siostrę Martę.
10. Są ze sobą strasznie zżyci.
11. Jakiś czas temu przechodził koło niej w kółko, aż w końcu walną nogą o piekarnik i zrobił czikena.
12. Ma dziewczynę w realu.
13. Ma na imię Kasia.
14. Lubią się bić.
15. Często pisze "CICHO" sam do siebie, a ja myślę, że to do mnie, oki.
16. Właśnie wysyła mi erotyczne zdjęcia z internetu.
17. Robi mi chcicę.
18. Zawsze mamy ciekawe tematy.
19. Lubię jak opowiada mi o swoich przygodach w realu.
20. Ma straszne branie.
21. Nie dziwię się, mmm.
22. Właśnie spojrzałam na nasze archiwum na GG.
23. Zdziwiłam się.
24. 4 kwietnia miną nam dopiero 2 miesiące znajomości.
25. Czuję, jakbym znała go wieki.
26. Jak wysłałam mu swoje zdjęcie myślał, że to jakaś nieznana, oki.
27. Po wysłaniu kolejnego zdjęcia stwierdził, że na pierwszy rzut oka wyglądam jak Violetta, lol.
28. Jest głupkiem.
29. Jest strasznie zboczony.
30. Wiem, powtórzyłam to trzeci raz.
31. Ma długie palce u rąk.
32. Według mnie to zaleta, nie powiem czemu, haha.
33. Zna się z moją cudowną Adusią.
34. Jest dla niej milszy niż dla mnie.
35. Mam straszne zazdro.
36. Musi mnie kochać najbardziej.
37. JESTEŚMY ZARĘCZENI.
38. Dowiedziałam się o tym dzisiaj.
39. Twierdzi, że nie wiem od kiedy, bo byłam pijana.
40. Nie piję, jestem aniołeczkiem.
41. Jest kochany.
42. Jest miły.
43. Jest troskliwy.
44. Jest czuły.
45. Jest wspaniałym przyjacielem.
46. Właśnie dopomina się o to, kiedy dodam o nim fakty, bo jest ciekawy.
47. Możecie mieć zazdro, bo znam tak zajebistego chłopaka.
48. Podobno jestem jego najlepszą przyjaciółką.
49. Ale ja mu nie wierzę.
50. Miał przepiękne opisy o mnie na GG.
51. Tak samo jak ja, wielbi Biebera.
52. Może uda nam się spotkać na następnym koncercie Biebera w Polsce.
53. Kocham się w jego oczach.
54. Mam fioła na punkcie oczu, mm.
55. Niechcący ściągnęłam jego zdjęcie na telefon i jeszcze nie usunęłam, ups.
56. Jest wspaniały tak bardzo, że ojejku.
57. Kocham Go najbardziej jak tylko potrafię, nie umiem tego okazać.
58. Nie wiem czemu, ale mam o niego straszne zazdro.
59. Rozmawiamy codziennie.
60. Nie wytrzymałabym jednego dnia bez rozmowy z nim.
61. Przy nim głupieję.
62. I robię się coraz bardziej zboczona.
63. Właśnie mnie popędza, nie może się doczekać.
64. Macie mieć o niego zazdro, zrozumiano?
65. Nie chcę się nim dzielić.
66. No, ewentualnie z Adusią. Takie trio.
67. Kocham tego zboczucha najbardziej na świecie.
68. On też mnie bardzo kocha, łaski nie robi.
69. Kończę na tym fakcie z erotycznym numerkiem. Buzi ogóreczku, Romeo mój.

View more

opisz idealnego Błażeja xd

Błażejku.. Na początek chcę Ci powiedzieć, że jesteś zdrowo pokręcony pytając o samego siebie. Ale cóż, wiem, że lubisz słuchać o tym, jaki jesteś idealny i na wszystko przytakiwać, więc proszę.. Żeby nie zapomnieć poświęcam się i odpowiadam na te pytanie po drugiej w nocy. Znaj mą dobroć, skarbeńku. Znamy się na fk już albo dopiero dwa miesiące. Pierwszym zaskoczeniem było to, że sam z własnej inicjatywy zaprosiłeś mnie do znajomych i napisałeś. Praktycznie od samego początku dobrze się dogadywaliśmy. Jejku.. Jesteś moim IDEAŁEM. Tak, powiedziałam to po raz kolejny. Jesteś ideałem przyjaciela, tego jestem pewna. Mogę rozmawiać z Tobą na każdy temat. Gdy potrzebuję porady, Twoje słowa najlepiej do mnie docierają. Gdy potrzebuję pocieszenia, służysz ramieniem. Gdy mam zły humor, mówiąc o swojej idealności doprowadzasz mnie do śmiechu a gdy trzeba, wzbudzisz zazdrość w osobie, na której mi zależy. Jesteś moim kochanym słoneczkiem i nawet nie wiesz jak bardzo cieszę się z tego, że Cię mam. Nie potrafię tego opisać ani okazać, ale jestem wdzięczna, że tkwisz przy mnie i robisz wszystko, żebym była uśmiechnięta. Uwielbiam rozmawiać z Tobą na każdy temat, jednak najlepsze jest to, jak gadasz mi o tym, jaki jesteś idealny a przede wszystkim skromny. Tyle chciałam tu o Tobie napisać, a jak przyszło co do czego mam pustkę. No nic, obiecałam, więc piszę. Wspominałam już, że nikomu Cię nie oddam? Chyba nie, więc mówię to teraz. Wiem, że truję Ci o tym, żebyś kogoś sobie znalazł, żebyś był szczęśliwy, zakochany i w ogóle, ale robię to tylko dlatego, że chcę Twojego szczęścia. W sumie nawet lepiej, że jeszcze jesteś sam. Nie muszę się z nikim Tobą dzielić. No, zrobię wyjątek dla Kalci i Werki, ale mnie masz kochać najbardziej. Oj, bywam samolubna. Ups, wydało się. Znajomość z Tobą bardzo mnie zmieniła. Nie wiem czy na lepsze, czy na gorsze, ale teraz jestem bardziej pewna siebie. Przez Ciebie gadam wszystkim jaka jestem idealna, aż w końcu dojdzie do tego, że ktoś pomyśli, że jestem narcyzem, a tego przecież byśmy nie chcieli. Nie no, jestem Ci wdzięczna za zmiany, jakie uczyniłeś swoją osobą. Teraz jestem silniejsza i pewniejsza siebie, nie daję sobą pomiatać jak kiedyś i za to również mogę Ci podziękować. Panie idealny przypominam publicznie, że jesteś mi coś winien. Wiesz o co mi chodzi, prawda? Obiecałeś zboczuchu, więc wciąż czekam, haha. Jesteś mega głupkiem, jednak jednocześnie jesteś strasznie kochany, czuły, opiekuńczy, troskliwy, skromny i zboczony. Kocham Twój charakter, w ogóle całego Cię kocham. Wszystkie dziewczyny mogą mi zazdrościć, bo mam najwspanialszego przyjaciela, jakiego tylko można sobie wymarzyć.. Jeszcze raz dziękuję Ci za to, że jesteś przy mnie. Kocham Cię całym serduszkiem..

View more

Wymień wszystkie osoby, które poznałaś na fikcji, z którymi rozmawiasz i opisz każdą po kolei.

IZUŚ - jestem strasznie szczęśliwa, gdyż po roku rozłąki odzyskałyśmy kontakt. Znamy się na fikcji już chyba 5-6 lat. Nigdy, przenigdy się nie kłóciłyśmy. Wiemy o sobie dosłownie wszystko. Zawsze na miarę możliwości wspieramy się nawzajem, pomagamy sobie, jak trzeba pokrzyczymy.. Przez ten rok rozłąki strasznie brakowało mi naszych rozmów, wypadów do ulubionego baru i barmana, który nałogowo ją podrywał. Tak, to była nasza stara, dobra fikcja, za którą trochę tęsknię. Jestem wdzięczna Bogu, że mam takiego skarba jak ona. Bardzo ją kocham, jest moim słoneczkiem i oczkiem w głowie.
ADUSIA - może i nie znamy się długo, ale strasznie przywiązałam się do tego głupka. Jest zwariowana, wiecznie nieszczęśliwa, ale kocham ją najmocniej, jak tylko się da. Obydwie mamy pecha, ciągle coś nam nie wychodzi, więc staramy się nawzajem wspierać. Poza tym, mamy manię wyzywania się od najgorszych.
MAKS - kocham tego pana najbardziej na świecie. Jest kochany, czuły, opiekuńczy.. Często ma zmiany nastroju, jednak znoszę to bo wiem, jaki jest wspaniały. Znamy się prawie trzy miesiące i mam nadzieję, że przetrwamy jeszcze dłużej. Mimo wszystko, nie wiem co bym bez niego zrobiła, w końcu to mój skarb.
PIOTRUŚ - jak dla mnie i tak korni albo korniszonek. Nie złość się, kc. Poznaliśmy się na GG, gdy dodał wpis na grupie, żeby ktoś do niego napisał. Zaryzykowałam, i nie żałuję. W sumie nigdy nie miałam go w znajomych, ale to nieważne, ten leniuch i tak rzadko tam wchodzi. Jest wspaniałym przyjacielem, lepszego nie można sobie wymarzyć. Oprócz tego jest też głupi, zwariowany i strasznie zboczony, przez co i mi się to udziela. Uwielbiam z nim rozmawiać, na każdy temat. Zawsze wesprze, pomoże, jak trzeba pokrzyczy.. Sam też ma wiele problemów, dlatego staram się wspierać go najlepiej jak tylko potrafię.. Jest wspaniały, bardzo go kocham.
BŁAŻEJ - tego pana po prostu ubóstwiam. Jak sam twierdzi - jest przystojny, inteligentny, wspaniały i idealny. Wszyscy mi go zazdroszczą. Można na nim polegać w każdej sytuacji. Mogę rozmawiać z nim dosłownie o wszystkim. Pocieszy mnie, przytuli, jak poproszę doprowadzi kogoś do zazdrości o mnie, poza tym jest zboczony. Kocham tego ideała.
WERKA - moje kochane słoneczko. Jest wspaniałą przyjaciółką z wieloma problemami. Mimo wszystko stara się pomóc, wesprzeć i pocieszyć jak tylko może. Dzięki znajomości z Błażejem stała się tak samo zdrowo porąbana jak on i obydwoje ryją mi banię. Bardzo ją kocham, jest wspaniała.
GABI - z tą panią również nie znamy się zbyt długo, jednak w tym krótkim czasie bardzo zbliżyłyśmy się ze sobą. Wiem, że mogę liczyć na nią w każdej sytuacji.. Zakochałyśmy się w tym samym chłopaku, fajnie, nie? No wiem. Jest wspaniała, wielbię jej oczy i włosy.. Kocham tego chorowitka.
Kocham ich najbardziej, jak potrafię. Są wspaniali i jestem wdzięczna Bogu, że ich mam..

View more

Jaka jest według Ciebie magia w słowach 'Kocham Cię' ?

miłość bez końca
'Są momenty w życiu człowieka, kiedy ma się ochotę usiąść i płakać. Wydaje Ci się, że Bóg puścił Twoje sznurki, którymi manipulował Twoim życiem jak kukiełką. Czujesz się, jakby cały świat sprzeciwił się przeciwko Tobie. Tracisz najbliższe osoby, a tym samym tracisz wiarę w siebie i w to co robisz.
Te osoby pomagały w Twoich problemach. Dawały Ci uśmiech, trzymały za rękę, kiedy się bałeś, przytulały, kiedy było Ci zimno. Załamujesz się, bo straciłeś to w jednej chwili. Nie wiesz co robić... Walczyć czy odejść? Poddać się, czy pokazać, że nie upadasz tak szybko. Odchodzisz... Nie dajesz sobie rady. Nie możesz wytrzymać tego wszystkiego. Czujesz się zdołowany i samotny. I nagle Twoje życie zmienia się nie do poznania. Ktoś zjawia się w Nim, nie wiadomo skąd i podnosi Cię na duchu. Chcę pokazać, że życie może być radosne i wspaniałe. Jest z Tobą w każdym momencie. W tych dobrych i złych chwilach. Znów budzi się w Tobie nadzieja na lepsze jutro. Dzięki tej osobie po raz kolejny pojawia się na Twojej twarzy uśmiech. Czujesz, że serce bije mocniej. Zaczynasz się martwić, interesować, tęsknić... Aż w końcu... Zakochujesz się! To uczucie jest nie do opisania. Sam nie wiesz kiedy i jak Twoje serce odblokowało się na miłość. Czujesz się komuś potrzebny, wiesz, że zawsze masz oparcie w tej osobie, że możesz jej bezgranicznie zaufać. Jej słowa działają na Ciebie jak na narkomana heroina. Daje Ci chęć do życia. Pokazuje, że możesz zdobyć cały świat. Łączycie się w jedną całość. Jej życie i Twoje życie to teraz wasze życie Twoje i jego problemy to teraz wasze problemy. Ale dajecie radę, choć nie zawsze jest dobrze. Wtedy chcesz pokazać całemu światu, że jesteście szczęśliwi pomimo drobnych problemów. Staracie się je rozwiązać na spokojnie i wszystko sobie wyjaśniając. Ufacie sobie bezgranicznie, bo to jest dla was najważniejsze. Marzycie o sobie dniami i nocami. Tęsknicie zaraz po rozstaniu. Czekacie na 2 magiczne słowa, które sprawiają, że całe troski dnia odchodzą w ciemny kąt, a życie staje się waszą magiczną krainą. Ta osoba daje Ci uśmiech, przytula, kiedy jest Ci zimno. Całuje Cię w czoło na „Do widzenia”. Łapie Cię za rękę, kiedy się boisz. Jest z Tobą kiedy popadasz w zachwiania emocjonalne. Wplata swoją dłoń w Twoje włosy, patrząc Ci wtedy głęboko w oczy i powtarzając "Kocham Cię, wyjdziesz za mnie?” Masz ochotę krzyczeć ze szczęścia, że po tym wszystkim co przeszedłeś w życiu, Twoje serce podchodzi pod samo gardło, gdy widzisz drugą połówkę...
http://www.youtube.com/watch?v=bXksMpJ-GBU

View more

Podzielisz się ze mną jakimś utworem?

smilingformoney
Sebastian Pietrzak - znany jako PcN. Chłopak z mojego miasta. Pisze świetne kawałki, jednak ten jest moim ulubionym..
'Ja tak bardzo Ciebie kocham lecz nie mogę z Tobą być
Bo zjebałem wszystkie szanse, chciałbym teraz przestać żyć
Chciałbym znowu cofnąć i powrócić w tamten dzień
W którym zachowałem się jak szczeniak powiedziałem NIE
Teraz.. tego żałuję, bo straciłem swą królewnę
Wszystko straciło swe barwy i me życie nie jest piękne
Bo nie doceniałem tego, co miałem na daną chwilę
Teraz mile dzielą nas, ja jak diler skradłem czas
Dokładnie miesiąc później powiedziałem, że Cię kocham
Lecz było już za późno Ty odeszłaś z innym zobacz..
Jak ja teraz się czuję, co wokół mnie dziś otacza
Jakiś mur nie do przebicia moje serce niczym taca
Nie wiem co się stało ze mną, więc przepraszam Cię za wszystko
Za to że nie byłem czuły, za to że to wszystko prysło
Pękło jak bańka na wietrze, przed nami jest jeszcze przyszłość
Zobaczymy jak to będzie, ja Cię kocham wiem - nie wyszło..
Dwie drogi połączone dziwnym splotem sytuacji
Ja i ty, ty i ja, jedna całość kondygnacji
Bynajmniej przez jakiś czas, myślałem, że się ułoży,
Lecz zepsułem wszystkie plany i nadeszły te dni grozy
W których zatraciłem siebie, później już straciłem ciebie
I znalazłem się na glebie, uwierz nie byłem w niebie
Bo ty byłaś dla mnie wszystkim i to wszystko było tobą
Nie wiem po co powiedziałem "NIE" , gdybym ruszył głową
To bym powiedział "TAK" , teraz było by inaczej
Ja nie cierpiał bym już wcale, nie pogrzebał swoich marzeń
Ale to tylko wspomnienia, ja wciąż będę czekał tutaj
Wystarczy jedno słowo, a przywrócę tamte chwile
A przywrócę tamten czas i naprawię wszystkie błędy
Jeśli tylko zechcesz kotek ja pokaże ci którędy
I pokaże ci co znaczy 'kochać' i 'poświęcić siebie'
Zresztą daj mi tę ostatnią szansę, się przekonasz - jestem lepszy'
http://www.youtube.com/watch?v=gKfb2Kewh3Q

View more

Podzielisz się ze mną jakimś cytatem?

smilingformoney
Syn: "Tato, czy mogę Tobie zadać pytanie?"
Ojciec: "Tak, oczywiście, a o co chodzi?"
Syn: "Tato… ile zarabiasz na godzinę?"
Ojciec: " To nie jest twoja sprawa, a w ogóle dlaczego pytasz o takie rzeczy"
Syn: ". Ja tylko chciałem wiedzieć, ile zarabiasz na godzinę…nie gniewaj się"
Ojciec: "Jeśli musisz to wiedzieć, zarabiam 250 zł na godzinę."
Syn: "Ohhh”… spuścił wzrok i ze smutkiem zapytał...
"Tato, czy mógłbym od Ciebie pożyczyć 50 złotych?"
Ojciec był wściekły.
„Synu jeśli tylko dlatego pytasz, że chcesz pożyczyć pieniądze aby kupić głupią zabawkę lub inne bzdury, to w tej chwili maszeruj prosto do swojego pokoju i wskakuj do łóżka. Pomyśl o tym, dlaczego jesteś taki samolubny. Ja ciężko pracuje każdego dnia dla… takiego dziecinnego i egoistycznego zachowania jak Twoje?!
Chłopiec cicho odszedł do swojego pokoju i zamknął drzwi.
Mężczyzna usiadł i zaczął się jeszcze bardziej nakręcać myśląc o pytaniach małego chłopca . Jak on śmie pytać żeby tylko wyciągnąć pieniądze?
Minęła godzina, emocje opadły i mężczyzna zaczął się zastanawiać:
„Może mały rzeczywiście potrzebował tych 50 zł na coś niezwykle ważnego.. przecież do tej pory nie za często prosił o pieniądze ”. Wstał , ruszył spokojnym krokiem w stronę pokoju synka i otworzył drzwi..
"Synu, śpisz?"- zapytał.
"Nie tato, nie śpię".
"Pomyślałem, że trochę za ostro zareagowałem na Twoje wcześniejsze pytania …Wiesz, że ciężko pracuje a to był szczególnie męczący i długi dzień… Wyjął banknot . ”Oto 50 złotych o które prosiłeś..."
Chłopiec usiadł prosto i uśmiechnął się. "Och, dziękuję tatusiu!"
Następnie, sięgając pod poduszkę swoją małą rączką, wyciągnął kilka zgniecionych banknotów i pokazał je ojcu. Mężczyzna zobaczył, że chłopak miał już pieniądze i złość ponownie zaczęła powracać .
Chłopiec powoli liczył swoje pieniądze, a potem spojrzał na ojca z wyrazem radości na twarzy.
"Dlaczego chcesz mieć więcej pieniędzy, jeśli już jakieś masz "? zapytał ojciec.
"Ponieważ nie miałem dość, ale teraz już mam” odpowiedział ucieszony chłopiec.
"Tatusiu, uzbierałem już 250 złotych.
CZY MOGĘ TERAZ KUPIĆ GODZINĘ TWOJEGO CZASU?
Proszę wróć jutro wcześniej do domu żebym mógł z tobą zjeść wspólną kolację…”
Ojciec został na swoim miejscu jak rażony piorunem. Minęła długa chwila po której objął małego synka i zaczął błagać o przebaczenie…
To tylko krótkie przypomnienie dla wszystkich, którzy pracują tak ciężko w życiu.
Zapamiętaj: kiedy w pracy przestanie ci się powodzić, firma Cię zwolni i zastąpi kimś lepszym i tańszym. Kiedy przez pracę stracisz kogoś najbardziej bliskiego... nie odkupisz go za żadne pieniądze. To strata, którą będziesz nosił ze sobą do końca życia. Dbaj o rodzinę i przyjaciół.
Może i nie jest to cytat jak prosiłaś, ale czytając to miałam łzy w oczach..

View more

Jak wyobrażasz sobie życie po śmierci?

Patrycja
Szczerze mówiąc nie wiem. Może przenosimy się do innego wymiaru, a może żyjemy na świecie niewidzialni. Osobiście trzymam się drugiej wersji. Może zabrzmi to dziwnie, ale miałam styczność z duchami, więc w pełni w nie wierzę mimo tego, że cholernie się ich boję. Wiem, brzmi dość dziwnie, sama z początku nie mogłam uwierzyć w to, co widzę i co dzieje się w moim pokoju. Teraz, z perspektywy czasu wiem, że istnieją. Może my również po śmierci staniemy się duchami? A może po prostu znikniemy raz na zawsze? Nie wiem. Nie chcę sobie tego wyobrażać, mam na to jeszcze czas, choć w sumie chciałabym już umrzeć, naprawdę..

View more

Co uważasz za największą wartość w życiu?

Patrycja
Wiele razy zastanawiałam się, co jest dla mnie największą wartością. Miłość, rodzina, przyjaźń, uśmiech? Czym się kierować w życiu? Lepiej znaleźć przyjaciela na całe życie czy wspaniałego, kochającego chłopaka? A może w ogóle nie szukać i zdać się na to, co przyniesie los? Trudno odpowiedzieć sobie na te wszystkie pytania. Jednak po głębokich przemyśleniach stwierdziłam, że najważniejsza jest dla mnie przyjaźń. Dlaczego akurat przyjaźń? Myślę, iż to właśnie dzięki niej między ludźmi mogą tworzyć się nierozerwalne więzy, niezależnie od wieku, wyglądu, płci, zawartości portfela czy statusu społecznego. Przyjaciel daje nam wiele radości, zawsze pocieszy i doradzi, możemy z nim o wszystkim pogadać. Ktoś powie: "przecież rodzina też daje wiele radości i zawsze może Cię wesprzeć, gdy wszyscy inni zawiodą, a ze swoim ukochanym możesz o wszystkim pogadać", ale co zrobisz, gdy stracisz rodzinę lub ona się od ciebie odwróci? Rodziny się nie wybiera, a ma się ją tylko jedną. A czy narzeczony doradzi, jaką sukienkę włożyć na spotkanie z nim albo która dieta jest najlepsza? Uważam, iż przyjaciel sprawdza się w każdej sytuacji.
"Przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas gdy nasze skrzydła zapominają jak latać."

View more

Selenator ?

Długo się nad tym zastanawiałam, na prawdę. W wolnym czasie zaczęłam szperać w internecie i szukać informacji na temat Seleny. Zaciekawiła mnie swoją historią i tym, jaka była silna. Do castingu do "Czarodzieje z Waverly Place" podchodziła aż dwa razy, gdyż za pierwszym jej nie chcieli. Nie poddała się, walczyła dalej. Jednak według mnie największą próbę przeszła stając się dziewczyną Justina. Niektóre Belieber'ki zaczęły ją wyzywać i atakować na ulicy, ona jednak nie robiła zupełnie nic. Wytrzymywała wszystkie obelgi i nigdy nie powiedziała nic złego na fanki Justina. Jest też najmłodszą ambasadorką UNICEF, co całkiem pokazuje, że ma bardzo dobre serce. Nie podoba mi się to, jak inni wyzywają ją za to, jak zraniła Justina bądź za to, że znowu ze sobą są. Według mnie są to ich prywatne sprawy a my nie powinniśmy się w nie wtrącać. Prawdziwe Beliebers cieszą się szczęściem Justina, bo przecież o to właśnie chodzi. Nie ważne z kim jest. Ważne, że to właśnie Selena daje mu szczęście. Aby napisać wszystko, co mi się w niej podoba, wyszedłby z tego niezły referat, jednak myślę, że tym, co napisałam wcześniej choć trochę ukazałam za co ją cenię. Tak, jestem Selenators.

View more

Daj jakiś cytat, albo przytocz jakieś słowa. Nieważne czy Twoje czy czyjeś. Uwielbiam Twojego aska, jesteś wpaniała <3

“Dzień dobry kochanie. To zdanie chciałabym usłyszeć z Twoich ust codziennie. Szkoda, że nie mogę podawać Ci kawy do łóżka i oglądać Twojej zaspanej twarzy zaraz po przebudzeniu. Chciałabym otwierać oczy z Tobą po mojej stronie, a nie tylko w myślach. Może i to bolesne, ale odczuwam Twoją obecność nawet wtedy, kiedy nie możesz być obok mnie. Pociesza mnie jedynie to, że jesteśmy pod tym samym niebem i być może jesteśmy skąpani pod światłem tej samej gwiazdy, a jeśli spojrzę w górę jest możliwość, że patrzę w to samo miejsce, co Ty. Nie wiedziałam, że odległość jest w stanie zwiększyć miłość między dwojgiem ludzi. Myślałam, że to może tylko wyeliminować uczucia. Ale to co czuję do Ciebie przekroczyło wszystko to, co wiedziałam o miłości. To jest dużo więcej niż miłość. Jesteś mężczyzną, z którym chcę dzielić każdy moment, każdy szczegół mojego życia. Ta odległość nie jest nawet przeszkodą, choć kilometry są irytujące- moja miłość do Ciebie rośnie każdego dnia coraz bardziej. I proszę Cię kochanie, wtedy kiedy patrzysz w niebo, pamiętaj, że jesteśmy pod nim razem i że pewnego dnia nie będziemy musieli zerkać w niebo, aby poczuć się jednością. Będziemy pod jednym dachem, w tym samym łóżku, na takich samych arkuszach. Nie będziemy musieli nic sobie wyobrażać, tylko codziennie szeptać sobie do ucha ciche "kocham Cię". Moje szczęście stało się częścią Ciebie, a Ty częścią, a nawet całością mnie. Będę mogła komplementować Twój uśmiech z bliska i powodować go za każdym razem. Mam nadzieję, że tak będzie i wiem, że warto czekać. Więc to nie będzie łatwe. To będzie bardzo trudne, a musimy pracować nad tym codziennie. Ale chcę, chcę się w to angażować, bo chcę Ciebie. Chcę Cię na zawsze. Ty i ja, na co dzień. Kiedyś będę mógł pocałować Cię w usta i powiedzieć "dobranoc kochanie " i po prostu położyć się obok Ciebie, poczekać na kolejny dzień i robić to do końca swoich dni.”

View more

Cudowny ask. Jak czytam twoje odpowiedzi to normalnie czuję, że płynie to prosto z twojego serducha. Życzę Ci dużo szczęścia i wytrwałości oraz miłego wieczoru ;) Oczywiście obserwuje Cię<3

mrauu
Ojej, nawet nie wiesz jak zrobiło mi się miło.. Cieszę się, że moje odpowiedzi trafiają do coraz większej ilości osób. Dziękuję i nawzajem. Również Cię obserwuję :)

View more

Jaki masz teraz nastrój?

Jestem smutna, znowu. Dlaczego nie potrafię po prostu się uśmiechnąć? Nienawidzę siebie za to. Mam już dość walki. Przez całe moje życie walczę albo o innych, albo o samą siebie. Każdego wieczoru próbuję zapomnieć o wszystkich przykrych rzeczach, jakie mnie spotkały. Szkoda tylko, że to wcale nie jest takie proste, jakie się wydaje. Chciałabym któregoś dnia wybiec z domu z uśmiechem na twarzy i krzyknąć "jestem cholernie szczęśliwa!". Jeżeli wygram swoją walkę do końca, może kiedyś jedno z moich drobnych marzeń się spełni. Jak na razie tkwię w smutku.
http://www.youtube.com/watch?v=G_Ez9eASvTQ

View more

Jesteś aktualnie zakochana?

Niestety jestem, jednak staram się o tym nie myśleć, zapomnieć. Z osobą, z którą do tej pory świetnie się dogadywałam, coś się zepsuło. Nie wiem co. Nie chcę o tym myśleć. Za każdym razem, gdy próbuję ułożyć sobie życie, coś idzie nie po mojej myśli. No cóż, tak musiało być. Jestem skazana na bycie samotnikiem, przywykłam do tej myśli..

View more

Dlaczego większość ludzi woli mieć wiele fałszywych i podłych przyjaciół, niż być samotnym?

mrauu
Wydaje mi się, że tacy ludzie po prostu boją się samotności.. Za wszelką cenę chcą mieć przy sobie kogoś bliskiego, nie zważając na to, że większość ludzi w dzisiejszych czasach jest fałszywa, podła i goniłaby pożyczkobiorcę za głupią złotówkę. Zauważyłam, że strasznie dużo ludzi otaczających mnie, boi się samotności. Szczerze mówiąc ja również należę do tej właśnie grupy osób, jednak nie szukam przyjaźni na siłę. Gdy przychodzi trudny moment w życiu człowieka, można zobaczyć, kto jest prawdziwym przyjacielem a kto go jedynie udawał i tak na prawdę nigdy nim nie był. Osoby, które posiadają wiele fałszywych przyjaciół byleby tylko nie być samotnym są zagubieni, przestraszeni i mimo wszystko sami. Myślą, że jak otoczą się wielką grupą osób smutek zniknie, niestety prawda jest taka, że to w niczym nie pomaga. Po części ich rozumiem, przecież nie ma nic gorszego niż samotność..

View more

Next