Co Cię irytuje?

Pierwsza myśl jaka mi się nasunęła to ludzie. Mają one dość irytujące działanie na drugiego człowieka.
Bardzo denerwuje mnie kiedy ktoś się spóźnia. Długie czekanie na kogoś wprawia mnie w szaleńczą irytację,dosłownie. Oczywiście jeżeli ktoś uprzedzi,że się spóźni to nie ma sprawy.
W zasadzie to irytują mnie drobnostki takie jak pozostawione kubki po kawie czy herbacie na blacie,stole (tego też nie cierpię).
A to o czym teraz napiszę irytuje mnie strasznie, a mianowicie okropne traktowanie zwierząt. Niektórzy to chyba jednak naprawdę nie wiedzą,że one tak jak my mają uczucia i tak jak my żyją i chcą być traktowane dobrze. Bicie, głodzenie czy wyrzucanie zwierząt jest bardzo złe i okropne. Ludzie powinni się wstydzić takiego zachowania.
Irytuje mnie także gdy ktoś mi przerywa podczas rozmowy. Ostatnio miałam taką sytuację,że rozmawiałam z koleżanką, tłumaczyłam jej coś, z czego podchodzi inna i mi się wcina, bo coś tam chce powiedzieć. Zapytałam czy mogłaby mi nie przerywać, lecz powiedziała że nie. Wkurzyłam się niemiłosiernie za takie bezczelne zachowanie.
Irytują mnie też zasady pewnych nauczycieli. Rozumiem,że każdy ma jakieś reguły i tak dalej,lecz niektórzy to już przeginają pałę.
W sumie, to nie ma sensu rozpisywać się nad drobnostkami, ponieważ każdego z nas coś irytuje. C'est la vie ;)

The answer hasn’t got any rewards yet.