Jak mijają Ci te styczniowe dni?

Jade
Nowy rok miał przynieść coś pięknego. Bynajmniej tak sobie wymyśliłam i tak mialo być. Miałam pracować nad sobą,zmienić swoje nastawienie do życia,świata,ludzi, lecz sytuacje na to nie pozwalają. Jest już połowa stycznia, powinnam realizować cele,które sobie postawiłam,lecz niewiele robię w tym kierunku. Przestaję wierzyć w " nowy rok - nowa ja", bo i tak wspomnia z ubiegłego roku nie ulotnily się,lecz wracają ze zdwojoną siłą i ciężko się ich pozbyć.
Ostanie dni są naprawdę złe. Najbliżsi znów robią mi wyrzuty i zamiast wspierać dołują,co sprawia,ze już w ogóle straciłam ochotę by żyć.
A Tobie jak mijają? ;)

The answer hasn’t got any rewards yet.