Znieczulico, masz osobliwą nazwę. Skąd pomysł na nią?

Hope for tommorow
Tak naprawdę pomysł na nią zrodził się znikąd. Znieczulica... to słowo pojawiało się co rusz w mojej głowie tak jakby dając mi do zrozumienia,że właśnie taka jestem,taką się stałam - znieczuloną na wszystko i wszystkich wokół. Może się mylę,choć chętnie poznam opinię innych na mój temat, będę miała porównanie.
Trzymaj się! ;)