Ask @sociopathworld:

Przejmujesz się opinią innych? Pozdrawiam.

Kiedyś przejmowałam się dosłownie wszystkim, a opinia innych niemalże zabijała mnie. Nie spotkałam się z jakąś ogromną krytyką ze strony innych, jednak zawsze obawiałam się, iż nadejdzie dzień w którym ktoś mnie dosłownie dobije negatywnymi słowami. Jednak studia zdecydowanie mnie zmieniły i stałam się pewna siebie, a także mądrzejsza. Nie widzę sensu, by przejmować się opinią tych, którzy sami mają wady. Kiedyś byłam ofermą, która patrząc w lustro widziała bezwartościową i pozbawioną jakichkolwiek barw, personę. Obecnie w głębi uśmiecham się widząc siebie w lustrze, a także doceniam. Nauczyłam się wreszcie zauważać w sobie jakieś wyjątkowe cechy czy też odmienność od innych. Nie ma drugiej takiej osoby jak ja i właśnie z taką myślą wstaję każdego dnia. Jest tyle ludzi na świecie i każdy ma jakieś wady, każdy ponosi porażki, ale wystarczy, że ja to w swoim życiu dostrzegam; nie potrzebuję ciekawskich, zepsutych istot, które będą mi pieprzyć jaka to niedoskonała jestem. Idąc za tym, że każdy jest inny, to również oczywiste, iż opinie na mój temat będą różne. Najważniejsze jest dla mnie to co ja o sobie sądzę i nie obchodzą mnie myśli, a także słowa opisujące mnie czy też moje decyzje, życie i cokolwiek innego co jest związane ze mną.

View more

"Boże, daj mi samotność, bo nienawidzę ludzi". Według Ciebie w dzisiejszych czasach, człowiek może liczyć w większym stopniu tylko na siebie? Czy samotność ma jakieś dobre strony? Lepiej żyć samotnie, czy z kimś kogo się nie kocha?

nieznany damian
Ciężko stwierdzić czy obecnie człowiek może liczyć na siebie czy na znajomych, ponieważ u każdego to inaczej wygląda. W gimnazjum i liceum jako, iż miałam wielu znajomych byłam bardzo niesamodzielna. Każdy robił coś za mnie, każdy był blisko mnie, bo wiedział, że nie radzę sobie z prostymi sprawami. Natomiast od kiedy jestem na studiach staram się polegać tylko na sobie. Zdaje sobie sprawę z tego, że nikt do śmierci przy mnie nie będzie, a jak wiadomo ludzie od nas odkąd pamiętamy odchodzili i wciąż będą. Pojawiają się i znikają. Uwielbiam samotność. Wręcz kocham. Dzięki niej jestem spokojna. Mam czas, by poznać siebie. Ale są również wady - samotnie tęsknimy za tym co było i za tym co straciliśmy. Mając do wyboru powyższe opcje, wybrałabym prawdopodobnie bycie z kimś kogo nie kocham pod warunkiem, że ta osoba kochałaby mnie i potrzebowała. W innym wypadku - samotność.

View more

"Najbardziej ci do twarzy z uśmiechem". Czy pod uśmiechem może kryć się cierpienie? Jak często się uśmiechasz? Uśmiechasz się do nieznajomych? Czy każdy człowiek na świecie uśmiecha się w tym samym języku?

nieznany damian
Zwykli ludzie powinni dostawać nagrody za grę jaką każdego dnia odgrywają. Ileż jest osób, które cierpiąc, smucąc się, przeżywając wewnętrzne piekło - uśmiechają się, a wręcz rozśmieszają innych i pragną podarować im uśmiech. Nie każdy to potrafi, a bynajmniej nie na długo, jednak są osoby, które są w tym perfekcyjne. Czy to dobrze czy to źle? Ciężko stwierdzić, każdy przypadek jest inny. Czasem warto zachować dla siebie swoje wewnętrzne rozterki, a czasem wręcz należy poprosić kogoś o pomoc - to wcale nie powinno być wstydliwe ani poniżające. Nie raz w swoim życiu chodź nie ukrywam, iż na początku uważałam się za żałosną robiąc to, prosiłam o pomoc, dzięki czemu dziś tu jestem i mam się całkiem dobrze. Uśmiecham się bardzo często do nieznajomych. Wiadomo, że częściej do staruszków, którzy odwzajemniając mój uśmiech powodują, iż robi mi się ciepło na sercu. Uśmiech starych ludzi jest dla mnie o wiele lepszy niż słońce w zimę. Uśmiecham się również do dzieci, rzadziej do rówieśników. Czy każdy człowiek na świecie uśmiecha się w tym samym języku? Przyznam, że to bardzo ciekawe pytanie. Ale pierwsza odpowiedź jaka przychodzi mi do głowy to - Ludzie, którzy odwzajemniają swój uśmiech, uśmiechają się w tym samym języku, Ci zaś, którzy tego nie robią, mają swój własny język. Nie okazują tego pięknego gestu obcym bądź czasem można go dostrzec bardzo, bardzo rzadko. A ja osobiście znam osobę, która nigdy nie uśmiechnęła się przy mnie, a dosyć często ją spotykam. Nie wiem czy to kwestia ogromnego bólu jaki towarzyszy jej w sercu czy chłód, który nie pozwala na to, aczkolwiek to dosyć dziwne jak dla mnie. Ale z drugiej strony, gdy ujrzę Jego uśmiech, będę cholernie szczęśliwa i będzie to wyjątkowa chwila dla mnie.

View more

Przed czym uciekamy?

Przed prawdą. Czasem wiemy, że coś nas wyniszcza, wiemy nawet, albo wydaje nam się, że robi to celowo. Ale mimo to, nie potrafimy sobie tego odpuścić. Albo kogoś. Nawet jeśli brak nam łez, sił i wszystkiego co potrzebne jest do szczęścia i bycia twardym, nie umiemy odpuścić. Nie umiemy zrozumieć, nie potrafimy dostrzec prawdy na tyle, by się poddać, bo to 'coś' nas trzyma w klatce. Albo ktoś. Czasem odpuszczenie po jakimś czasie smutku, daje nam przepiękne słońce i nowe życie. Jednak ryzykujemy, zatracamy się w tym wszystkim bardziej, ból i tęsknota stają się słabsze, a my przyzwyczajamy się. Jednak jakkolwiek oceniamy nadzieję, ona wciąż z nami jest, każdego dnia. Marzymy wręcz o powrocie kogoś. Marzymy o powrocie tego co było. Nie widzimy przyszłości w piękniejszych barwach bez tego danego elementu, bez tej konkretnej osoby.
;You have to keep breaking your heart until it opens;

View more

Nie mogłam spać i w środku nocy włączyłam komputer i zaczęłam czytać Twojego aska. Przeczytałam go od deski do deski i nawet nie wiem czy robiłam przerwy na oddech. Na końcu się popłakałam. Nawet nie wiesz jak się cieszę, że nie mogłam zasnąć <3 Jesteś naprawdę cudowną osobą jakich tutaj mało.

Zawodowy Heartbreaker
Ojej, nie spodziewałam się tak miłych słów o tak późnej godzinie..Dziękuję z całego serca, że poświęciłaś czas na moje wypociny. To naprawdę urocze, że napisałaś, Aniołku! A teraz połóż się już spać, bo jest naprawdę późno. Jutro jeśli będziesz miała ochotę mogę do Ciebie się odezwać - napisz mi prywatnie swój numer gg bądź skype czy cokolwiek innego. Wysyłam 3456 całusów do Ciebie!

View more

W jakich sytuacjach najczęściej czujesz do siebie obrzydzenie?

Chyba w tych w których kogoś krzywdzę. Generalnie jestem wrażliwa i staram się pomagać, ale od jakiegoś czasu bardzo często wychodzę na wredną, chłodną osobę, która nic nie czuje i która swoją szczerością spowodowaną najczęściej złością, potrafi łatwo wywołać łzy u bliskich osób. Ale przecież każdy szuka drogi, która przyniesie jak najmniej bólu. Jednakże, gdy się już uspokoję i mam 'dobre' dni, wówczas nienawidzę siebie za swoje zachowanie i za to, że gubię się w tym jaka naprawdę jestem poprzez takie zmiany z dobrej na złą. Czuję obrzydzenie do siebie, gdy przez walkę, która toczy się każdego dnia w mojej głowie, zmieniam się w kogoś kim nigdy nie chciałam być.

View more

Dobry wieczór/zły wieczór, jak kto woli. Czy znasz może jakieś interesujące blogi o dowolnej tematyce, które uważasz za godne polecenia? Tylko proszę, nie z opowiadaniami. Z góry dziękuję.

Дмитрий (Dmitrij)
Dobry wieczór moja Piękna Z. Nie odpowiem Ci na to pytanie, gdyż postanowiłam, że napiszę Ci coś od serca, bo ostatnio przez egzaminy i imprezy kompletnie nie poświęcam Ci czasu, a wiem, że nie jest u Ciebie najlepiej. Pamiętasz naszą pierwszą rozmowę? M I Ł O Ś Ć. Dawno tak dużo i tak ciekawie nie pisałam z drugim człowiekiem. Jesteśmy do siebie tak strasznie podobne i tak cholernie się rozumiemy, czyż nie? Jesteś naprawdę kolorową, cudowną, ciekawą osobą. Cieszę się, że mogłam Cię poznać, maleństwo. Ludzie boją się samotności tak jak Ty i nie ma w tym nic złego. Z takim charakterem, z taką inteligencją i wszystkim co sobą potrafisz reprezentować, mam nadzieję, iż spotkasz wielu ludzi na swej drodze, którzy docenią Cię jak ja i oświetlą Twe życie. Sprawią, że będziesz każdego dnia się uśmiechała. Jak wrócę znów do 'normalności', będziemy rozpisywać się o naszym ulubionym temacie, rozwiązywać głupie testy, które w 90% wychodzą nam tak samo, rozmawiać o ulubionych filmach, dzielić się swymi przeżyciami, zbliżać, powodować uśmiech na swych twarzach. Muszę w końcu obejrzeć filmy, które mi poleciłaś, a Ty obejrzyj o tym kosmonaucie! Obejrzymy też wspólnie jakiś film Edwarda bo tak samo jak Ty, kocham go! Lubię cytat 'Tylko w swoich marzeniach człowiek jest naprawdę wolny - jeśli jest Ci źle, powinnaś położyć się wygodnie na łóżku, zamknąć oczy i zacząć marzyć. Marzyć o pięknie tego świata, marzyć o tym co możesz mieć i jak wówczas wiele rzeczy zmieni się na lepsze. Nigdy się nie poddawaj i wierz w siebie. Ja w Ciebie wierzę, wiesz? Wiem, że jesteś silną Z. i z tak ogromną wiedzą i dojrzałością możesz wiele zdziałać, Kochana. Nie pozwól tym złym uczuciom wygrać. Czasem te potworne odczucia sprawiają, że czujemy się coraz gorzej, jakbyśmy powoli umierali, ale nie są silniejsze od nas. Dają tylko takie złudzenie, pamiętaj o tym. Mam nadzieję, że to co napisałam podaruje Ci chociaż malutki uśmiech i będziesz wiedziała, że moja nieobecność nie jest spowodowana oddalaniem się od Ciebie bądź brakiem zainteresowania Twoją osobą, a jedynie różnymi formami korzystania z wolnego czasu między egzaminami. Buziaki, mała!

View more

"Śmierć staje się sympatyczniejsza, w miarę, jak się starzejemy". Jakiego wieku się boisz? Boisz się starości? Jak wyobrażasz sobie swoją starość?

nieznany damian
Szczerze mówiąc to boję się wieku +60. Mając 20 lat mam problemy już ze zdrowiem czy krzyżem co powoduje często ogromny ból, więc podejrzewam, że im będę starsza tym będzie gorzej. Chyba jak każdy wolałabym po prostu uniknąć tego najgorszego etapu życia i umrzeć we śnie. Bardziej niż śmierci właśnie starości się obawiam. Boje się, iż nie będę mogła nawet unieść szklanki, będę jeden krok robiła przez minutę, bądź będę miała poważną chorobę, która przykuje mnie do łóżka do śmierci. Jednak taki wymarzony ostatni etap życia = bycie przy osobie, która od wielu lat mnie kocha, w ogródku, z kawą i papierosem. Każdy dzień mógłby właśnie tak wyglądać.

View more

Co myślisz o związkach osób tej samej płci?☺

Sebastian Piecka
Nigdy nie definiowałam miłości jako związku między kobietą, a mężczyzną. Miłość to więź, zaufanie, przyjaźń, szacunek, uczucia i tak dalej i nie jest kompletnie ważne czy istnieje takowa więź między facetem, a kobietą bądź kobietą i kobietą. Nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem dlaczego ludzie wręcz nienawidzą homoseksualistów i jak mogą tak otwarcie ich krytykować, a nie wspomnę o tych co po prostu potrafią czymś rzucić bądź uderzyć takie osoby. Głupota i debilizm. Owszem, każdy ma prawo mieć swoje własne poglądy, ale to jest już ułomność, jeśli ktoś mówi, że facet nie może kochać drugiego faceta, bo to jest dziwne i tak być nie powinno. Gówno prawda, wiele par homoseksualnych jest znacznie piękniejszych i wartościowszych niż nie jeden mój związek. Każdy z nas jest człowiekiem, oni również, a są przez niektórych wrzucani do worka z jakimiś brudami i brakiem jakiekolwiek zrozumienia. Jeśli ktoś ich nie toleruje, okej, ale nie potrzebne jest te wieczne obrażanie w internecie jak i życiu realnym oraz przemoc. Niech żyją tak jak wszyscy inni żyją. Wielokrotnie zdarza się, iż mordercy są lepiej traktowani, a nawet pomijani, a homoseksualiści są poniżani, wyśmiewani, bici i gardzą nimi jakby nie wiadomo jak krzywdzili innych.

View more

Co cenisz najbardziej u drugiego człowieka?

Tutti.
Mogłabym tu napisać naprawdę wiele, gdyż staram się doceniać wszystko co możliwe. Każdy człowiek ma w sobie wiele barw, a ja nie chcę chwalić czy dziękować drugiej osobie za te najbardziej widoczne, a pragnę poznawać te kolory, których nie widać, albo te których inni nie dostrzegają. Na pewno cenię u innych odwagę, której mi bardzo często brak; wrażliwość na krzywdę innych, a nawet zwykłą pomoc dla starszych; cenię każdy czyn, który robiony jest, by mi w czymś pomóc, nawet jeśli cholernie kogoś odtrącam i daję do zrozumienia, że nie potrzebuję nikogo; upór w dążeniu do celu i nie patrzenie czy komuś się to podoba; cenię ludzi, którzy nie oceniają na taką skalę, iż są w stanie komuś uprzykrzyć życie bądź odtrącać ze względu na plotki; cenię każdy talent drugiego człowieka, bądź jeśli ktoś z tak cudowną miłością w oczach robi to co kocha; cenię szczerość, jednak umiarkowaną, a nie taką, by być suką, która wszystkim pisze bądź mówi złośliwe słowa oraz tolerancję. I również cenię osoby, które są sobą, nawet jeśli inni uważają je za dziwne. Nienawidzę, gdy ktoś udaje kogoś innego bądź co gorsze naśladuje tych, których uważa za świetnych, a często zdarza się, że takie coś prowadzi do zmiany na gorsze.

View more

Co ostatnio siedzi w twojej głowie i nie pozwala normalnie funkcjonować?

gabriela
Od dwóch tygodni mało śpię, mało jem, bez przerwy tylko nauka, by zaliczyć te pieprzone ćwiczenia; na szczęście dziś ostatnią poprawkę miałam i mam spokój. Chociaż zostały mi 4 egzaminy z wykładów, to najgorsze mam za sobą i w końcu mogę się wyspać. Jutro zamierzam przespać cały dzień. Wyłączę telefon i jedyne na czym się skupię to odpoczynek. I przede wszystkim kupię sobie masę jedzenia, by wrócić do świata żywych.
x Wczoraj wracając z uczelni, zauważyłam na samym końcu dziewczynkę, która miała ok. 13 lat i miała złamaną nogę, toteż nie mogła ani kupić biletu, ani w trakcie jazdy ustać. Kiedy w końcu usiadła i zaczęła szukać biletu, wypadła jej kula, ale oczywiście nikt jej nie podniósł i wcześniej nie pomógł w kupnie biletu z automatu. Przecisnęłam się przez cały zapchany autobus, skasowałam jej swój nowy bilet i podałam. I poczułam się naprawdę dobrze, chociaż nic wielkiego nie zrobiłam. Mimo wszystko cieszę się, że należę do osób dla których nie ma problemu w pomocy dla tych, którzy jej potrzebują. Zapewne gdyby palił się budynek, a ktoś byłby w środku nie miałabym odwagi wejść tam i kogoś uratować, ale takie małe dobre uczynki nie zajmują ani dużo czasu, ani energii, ani nie szkodzą nam. Wielokrotnie spotykam się wręcz z ignorancją na kogoś kto czasem nawet sam prosi o pomoc. To bardzo przykre, mam nadzieję jednak, że większość ma otwarte oczy i nie boi się i nie brzydzi pomagać tym biedniejszym bądź chociażby dziewczynce, która ma złamaną nogę.
💮Nie interesuje mnie gdzie mieszkasz i ile masz pieniędzy.
Chcę wiedzieć czy umiesz wstać po nocy żalu i rozpaczy,
wyczerpany, zbity jak pies, i robić to co trzeba, dla swoich dzieci.
Nie interesuje mnie, kim jesteś, skąd tu się wziąłeś.
Chcę wiedzieć, czy staniesz ze mną w środku ognia, i nie cofniesz się.
Nie interesuje mnie, gdzie, jakie i u kogo pobierałeś nauki.
Chcę wiedzieć co Cię podtrzymuje od środka, gdy wszystko inne odpada.
Chcę wiedzieć, czy umiesz być sam ze sobą; i czy naprawdę lubisz tego, z którym przystajesz w chwilach pustki.💮

View more

W życiu czego częściej szukasz - wolności, czy szczęścia? Dlaczego? ☺

#eMG Madzia
Szczerze mówiąc, ciężko mi na to odpowiedzieć. Wolność dla mnie to możliwość swobodnego poruszania się w miejsca w które chcę się udać, wolność słowa, wolność w podejmowaniu decyzji, a to w zasadzie mogę robić bez problemu, więc chyba wybieram szczęście. W końcu każdy ma swe marzenia, cele, zadania powierzone przez kogoś i gdy udaje nam się, automatycznie odczuwamy szczęście, które jest jednym z piękniejszych elementów tego świata. Dla jednych szczęściem jest rodzina, dla drugich miłość, a dla jeszcze innych samochód bądź nowe buty. Ja osobiście należę do osób, którym łatwo sprawić radość, których łatwo uszczęśliwić. Dla mnie nie ma nic lepszego obecnie niż szczęście w postaci zdanych egzaminów na studiach, bądź moja rodzina i przyjaciele.
/ 37481883 - jeśli ktoś chciałby porozmawiać bądź czuje się smutny, samotny - śmiało można napisać, a ja postaram się jakoś pomóc albo umilić komuś czas.

View more

Pozdrawiam Cię! Sociopath, co może być gwoździem do naszej trumny marzeń?

Paranoje we dwoje.
Przede wszystkim chyba brak wiary, że można spełnić swe marzenia, albo chociaż to jedyne, najważniejsze oraz brak jakichkolwiek działań w tym kierunku. Jeżeli ktoś liczy, iż marzenie spełni się podczas, gdy on siedzi na krześle i patrzy w ekran, to oczywiste jest to, że nic z tego. Trzeba wierzyć, iść do przodu i nie poddawać się, póki nie osiągnie się celu bądź przynajmniej próbować z całych sił. / Miłego wieczoru, Uśmiechnięta!

View more

Mówisz o swoich uczuciach? A może ukrywasz je przed światem? Dlaczego? Miłego wieczoru.

† Dream Walker †
Kiedyś mówiłam o nich często, aż za często przez co niestety wielokrotnie cierpiałam. Obecnie w zasadzie mało kiedy coś mówię w tym temacie. Staram się wszystko w sobie tłumić, a otwierać wtedy, kiedy mogę tym pomóc komuś bądź kiedy uznam to za stosowne. Ludzie zbyt często wykorzystują czyjąś szczerość i uczucia dla własnych przyjemności. Nie chcę już być wykorzystywana. Wolę się ukrywać w swym świecie, gdzie nikt nie będzie znał mych prawdziwych uczuć.

View more

Według Ciebie lepszy jest ból psychiczny czy fizyczny?

Zdecydowanie lepszy jest fizyczny. Nie dość, że w większości przypadków ból fizyczny w końcu staje się mniejszy to jeszcze istnieje mnóstwo lekarstw, które potrafią go stłumić. Ból psychiczny czasem latami dokucza człowiekowi i nie ma na to lekarstwa. Można oczywiście zająć się oglądaniem serialu, spacerem, słuchaniem muzyki, ale ból nie zniknie. Jest z nami w każdej możliwej chwili, w każdej chwili, gdy myślimy, a myślimy cały czas. Niektórzy ludzie mają piekło wewnątrz siebie. W ich głowie codziennie płoną ściany, które sprawiają, że życie staje się gorsze od samych myśli.

View more