Od początku znajomości wiedziałaś, że gra w zespole?

Oczywiście, że tak. Wiedziałam, że gra w zespole zanim jeszcze z nim pisałam nawet. Zastanawiałam się nad tym przed związkiem nie raz, a bo w weekendy będzie grał, a bo w sylwestra, inne swieta i myślałam jak to będzie. A szczerze? Nawet przez sekundę nie żałuję mojej dycyzji, była ona najlepsza w moim życiu. I myślę, że na tym zakończymy temat mojego narzeczonego, bo wiecznie tutaj jest gówno burza u anonimów, którzy nic nie wiedzą, a dużo gadają ?‍♀️