Co dziś zaprząta Twoje myśli, Jamie?

Glorīa Hayn
To co było, to co jest, to co będzie - czyli najzwyklejszy, normalny chaos codzienny w mojej głowie, który daje się czasem we znaki. Muszę w końcu znaleźć sposób na codzienne oczyszczanie umysłu, bo jak na razie to prowadzę to oczyszczanie w teorii. Czas najwyższy oddzielić to co ważne od tego co nieistotne, czas raz na zawsze pożegnać wspomnienia, które mącą w moim życiu, doprowadzając do konfliktów, najczęściej samego mnie z samym sobą. Dziwne, że do takich przemyśleń doprowadziło mnie oddzielanie naruszonych, zjedzonych przez robale czereśni od tych, które są idealne i nadają się do zjedzenia. Skoro nie zjadam zgnitych czereśni to po kiego grzyba trzymać w sobie myśli, które infekują we mnie to co dobre. Warto wyrzucać je z siebie od razu, by potem o nich nie myśleć. Każdego zje w końcu jego własny robal. Moje sukcesywnie dziś z siebie wywalam.
Warto czasem zmienić coś, co wydaje się nie do zmienienia by powstało z tego coś, co staje się lepsze od oryginału. Znalazłem na mojej drodze wspaniałego przewodnika w zmienianiu życia na lepsze i dziękuję mu za to.
https://youtu.be/epXN1eUkFGU