#bo

2.2 K people

50 posts

Posts:

Co w charakterze i wyglądzie faceta dyskwalifikuje go w twoich oczach ?

Jeśli chodzi o charakter - nie lubię facetów obrażalskich, chorobliwie cholerycznych, z jakimś autorytarnym podejściem do związku i życia, że to oni muszą rządzić wszędzie, mieć rację we wszystkim, nie lubię chłopaczków z wysokim ego, którym ledwo co albo w ogóle nie przechodzi przez usta słowo "przepraszam". Nie lubię, gdy facet zachowuje się jak książę od siedmiu boleści i liczy na to, że kobieta będzie się przed nim płaszczyć, bo ja na pewno nie zamierzam i prędzej kopnę go w tyłek, niż będę tkwić w takiej relacji. Wieczne krytykanctwo, sztywność, zachowywanie się jak buc, gdy mu wiecznie nic nie pasuje, brak odpowiedzialności, chamstwo i brak szacunku wobec partnerki czy innych ludzi, wampiryzm emocjonalny, zachowywanie się jak takie "co to nie ja". Nie lubię też uczuciowo chłodnych facetów. Dla mnie mężczyzna powinien być ciepły, opiekuńczy, troskliwy i łagodny, a jednocześnie stanowczy i musi wiedzieć jak ma się zachować.
Jeśli chodzi o wygląd - każdy ma swoje upodobania, gusta i guściki. Nie przepadam za facetami grubymi i zaniedbanymi, źle bym się czuła, gdyby facet był niższy ode mnie, nie podobają mi się łysi albo rudzi faceci, chociaż to ostatnie jestem w stanie zaakceptować. No ale nie wyobrażam sobie być z kimś grubym, zaniedbanym albo niższym ode mnie o głowę, nie czułabym się z tym komfortowo, sory. Pomijam tutaj jakąś delikatną nadwagę, bardziej chodzi mi o to, gdy ktoś jest typowym spaślakiem, który o siebie w ogóle nie dba (nie z powodu choroby pierwotnej). To mnie odpycha.
Reszta ujdzie lub może być do zaakceptowania, choć pewnie o niektórych rzeczach tutaj zapomniałam.

View more

Dlaczego - Twoim zdaniem- młodzi ludzie nie interesują się polityką? Czy uważasz, że z wiekiem się to zmienia? Czy człowiekowi w ogóle potrzebna jest taka wiedza?

meelka99b’s Profile PhotoDziewczyna Szamana
Wcale się im nie dziwię. Patrząc przez pryzmat tego, co obecnie ma miejsce to najlepiej wyrzucić telewizor, radio, czy smartfona w pizdu. Wszędzie tylko dołujące informacje, przez co można nie tylko się wkurwiać, ale i przy okazji depresji nabawić. Mogę tutaj za przykład postawić samego siebie - kiedy wybuchła wojna na Ukrainie to niemal non stop siedziałem na twitterze śledząc wiadomości, ponadto bacznie obserwując też sytuację geopolityczną i gospodarczą. Każdego dnia docierały do mnie same złe informacje i w pewnym momencie powiedziałem sobie: "dość". Zająłem się wyłącznie swoim życiem i tym, co jest dla mnie ważne mając niemal wszystko inne w dupie. Gdyby nie to, że skupiłem się na sobie, to teraz siedziałbym sobie w czterech ścianach myśląc i rozpaczając o niepewnej przyszłości.
Niestety wszelakie media pompują to wszystko do tego stopnia, że można zgłupieć i o to im właśnie chodzi, bo jest to system naczyń połączonych, a najlepiej kieruje się ludźmi, kiedy się coś im odbiera, później się ich zastrasza, a na końcu daje - rzuci ochłapy. Dokładnie tak samo było z covidem. Po dwóch latach, kiedy ludzie mogli już wyjechać na wymarzone wakacje byli już tak zniewoleni i tak zadowoleni, że niemal lizali jaja Niedzielskiemu. Ile jeszcze potrzeba, aby ludzie w końcu się obudzili i dostrzegli, że im bardziej będą sobie pozwalać, tym bardziej będą im zabierać?
Utkwiliśmy w klatce, w której nie widać krat, a obecnie polityka opiera się na obwinianiu wszystkich wokół, tylko nie ich - rządzących. Z tego też względu im więcej osób odciętych od medialnej otoczki i polityki, tym więcej ludzi zdrowych, mogących oddychać pełną piersią.

View more

Sprawiłeś dziś komuś przykrość?

fearless900’s Profile Photofearless900
Tak, swojemu kierownictwu, bo nie wyrobiłam się z paletą nabiału i kierowniczka musiała mi pomagać.
Czułam się przez to naprawdę okrutnie i tragicznie, a swoich myśli na tamten moment to lepiej opisywać nie będę.
Po pracy wyszłam zapalić i się popłakałam.
Jeszcze mi Szefowa powiedziała, że mam nie medytować...
Przy swoich nerwach to chyba właśnie powinnam medytować, żeby się jakoś uspokoić i nie położyć się na ulicy w drodze do domu.

Sprawiłeś dziś komuś przykrość?

fearless900’s Profile Photofearless900
Zepsułem humor nieudolnemu początkującemu "szeryfowi drogowemu", który sobie urządził postój na środku drogi wewnętrznej. Został strąbiony, żeby łaskawie Jegomość ruszył swe 4 litery, bo już kolejka się ustawiła gdy już zaparkowałem przyszedł do mnie, z bólem zwieracza i uświadamiał mnie "jakim prawem trąbie na niego na drodze publicznej". Gdy został uświadomiony, że to ogrodzony teren prywatny stwierdził, że to ja mam do niego pretensje i nie życzy sobie unoszenia głosu, a sam Dzban zaczął się sapać xD

lubisz Young Leosie?

Nie przepadam za nią jako za celebrytką, bo uważam, że nie prezentuje ze sobą nic wartościowego, ale niektóre piosenki ma fajne (te mam u siebie na telefonie nawet), no i też uważam, że ma ładny głos. Ale absolutnie nie jestem jej fanką ani się nią nie podniecam, bo myślę, że nie ma czym.

Ojej dlaczego się rozstaliście ? Kurde szkoda a tak wam kibicowałam i byłaś szczęśliwa , czekałam na wiadomośc o prawdziwych zaręczynach.

grzybekhalucynek7’s Profile PhotoKrystyna ✨
Wybacz, ale nie poruszam tutaj tematu mojego rozstania z chłopakiem. Nie mówię dlaczego, po co, z jakiego powodu. Po prostu takie rzeczy pozostaną między nami i myślę, że to wystarczy. Mówiłam ostatnio, że nie będę kontynuować tego tematu i tłumaczyć tego wszystkiego, bo nie widzę sensu.

Widziałaś kiedyś na własne oczy Ojca Rydzyka?

Nie, tylko w tv 😬😁
Nie spotkałam się z nim nigdy, ani nie czuję takiej potrzeby. I nie mam zamiaru 😬
Raz miałam taką śmieszną sytuację, że w autobusie grupka ludzi (w różnym wieku) spytała mnie i moją przyjaciółkę, czy też z nimi jedziemy do "Ojca" 🥲🥹
Przez chwilę rozkminiałam co to za "Ojciec", ale po chwili wszystko było wiadomo 😬😁
Coś tam gadali, że trzeba mu oddawać majątki i nawet w autobusie przyciski powinny być na monety 😂
Kur...
Jak uciekłam z tego autobusu 🥲🥹..., aż się kurzyło.
Często ktoś pyta w pociągu, jak do "Ojca" dojechać 😬
Przyjaciółka miała taką sytuację, że babka z walizkami pytała o jego adres, bo chciała się wprowadzić do niego 😂😂😂
Ludzie chyba mają jakąś obsesję i zjeżdżają się z całej Polski 🥲
Nie rozumiem fenomenu tej osoby i chyba mnie to przeraża.
Ja osobiście oddaję cześć tylko Bogu.

View more

Pamiętam jak razem do klasy chodziliśmy 😂 jak ten czas szybko leci Natalia. Studiujesz aktualnie? Bo ja wyjechałem do Czech i zostałem aktorem dla dorosłych. Polecam

Nie ma to jak stalkowanie od podstawówki/ gimnazjum. Mmm.
Obecnie pracuję.
I git, grunt by Tobie dobrze było.

JUNGKOOK | PROOF Collector’s Edition 🖤

kimseokjinpolishfans6052’s Profile PhotoKIM SEOKJIN | BTS
P: Jakie miejsce ma dla Ciebie największe znaczenie?
JK: Czwarty dorm? Nie, jednak pierwszy. Ma on największe znaczenie.
P: Jaki był ten dorm?
JK: To dorm, gdzie na ścianach jest ślad rozgniecionego komara. Zobaczyłem tam ducha, myjąc włosy. Byłem sam, a wtedy zobaczyłem między swoimi nogami bardzo blade kostki, a postać weszła do pokoju. Myślałem, że to Suga hyung, bo też ma jasną karnację. Skończyłem myć włosy i poszedłem do pokoju, aby się z nim przywitać, ale nikogo tam nie zastałem. W dormie również byłem sam.
JUNGKOOK  PROOF Collectors Edition

JUNGKOOK | PROOF Collector’s Edition 🖤

kimseokjinpolishfans6052’s Profile PhotoKIM SEOKJIN | BTS
P: Co chciałbyś sobie powiedzieć, gdybyś pisał list do siebie z przeszłości?
JK: "Powinieneś nauczyć się angielskiego. Powiedz swojej mamie, ze chcesz uczyć sie za granicą". Chciałbym także przekazać sobie,
abym wiecej ćwiczył taniec. Byłem pewien swojego śpiewania, ale nie tańczyłem, bo nie uważałem sie za dobrego. A kiedy jesteś młody,
możesz wszystkiego szybciej przyswoić, więc nauka przychodzi naturalnia.
P: Czy jest coś, co ostatnio sobie powtarzasz?
JK: "Co powinienem teraz zrobić?" mówię najczęściej. Jeżeli mam coś do zrobienia w domu i nie wiem co zrobić, mówię to aby zrobić cokolwiek. Jestem osobą, która uważa teraźniejszość za najważniejszy czas. Więc raczej mówię sobie częściej "Co powinienem teraz zrobić" niż "zrobię coś w przyszłości"
JUNGKOOK  PROOF Collectors Edition

Czy Ty też uważasz że Włocławek jest brzydkim, brudnym i zaniedbanym miastem?

Kibic_Legii_Warszawa’s Profile PhotoAdam
Też?! Czyli Ty tak uważasz? 😜
Co mam powiedzieć... Trochę tak jest, więc i tak i nie.
Ale uwaga- tak, jak w każdym mieście.
Każda miejscowość ma też w sobie coś ładnego, coś do zaoferowania.
Każda też ma wiele do poprawy.
Kocham swoje miasto i nie wyobrażam sobie życia w innym, choć za "ładniejsze" uważam na przykład Toruń, w którym też bardzo często bywam.
(Chociaż bulwary mamy ładniejsze!)
Dużo jest na pewno zaniedbanych miejsc. To fakt niepodważalny.
Na przykład ruiny kamienic na starówce... To jest zdecydowanie cios poniżej pasa i słaba wizytówka miasta 😔
Raz umówiłam się na randkę z kimś z innego miasta, miałam mu pokazać potem miasto i dosłownie był przerażony starówką 😂
Zapytał mnie, czy możemy zmienić trasę, bo w bramie stoją chłopaki i na pewno go zaraz pobiją 😂🤦🏼‍♀️🤷🏼‍♀️
W ubiegłych latach Włocławek przeszedł jednak wiele zmian, rewitalizację.
Naprawdę wiele zostało poprawione!
Radni, NGO też działają prężnie w tym kierunku.
Niektóre decyzje włodarzy są złe, ale nie żyje się tu tragicznie.
Nie mamy zbyt wielu ciekawych miejsc. Nie ma takich fajnych punktów dla młodzieży, młodzi ludzie stąd wyjeżdżają - na przykład do Torunia.
Ja bym nie potrafiła.Wciąż wierzę, że coś się jeszcze zmieni. Bo zmienia się, ale na to niestety potrzeba środków i czasu.
Czasem śmieję się, że Włocławek to "stan umysłu".
Mamy sporo paradoksów, komicznych sytuacji. Kiedyś mieliśmy takie banery wyborcze, jakoby Włocławek był miastem "seksu i inwestycji" 😁.
Mawia się, że jest u nas dużo przestępczości.
Ja jestem dziewczyna ze Śródmieścia.
Nauczyłam się funkcjonować tutaj, ale jednocześnie nie mam złych relacji z otoczeniem.
Co do brudu to kwestia jednak mieszkańców w dużej mierze.
Śmieci nie produkują się same, nie wyrzucają się same na ulicę. To już problem mentalności. I organizacji oczywiście miasta, ale niestety przyczyna= skutek.
Można zrobić tutaj najpiękniejsze rzeczy, ale jak ich nie uszanujemy, zniszczymy, zdepczemy - to nic nie pomoże.

View more

Ta Twoja koleżanka Patrycja jest strasznie zarozumiała, wyzywa piszących z anonima a sama nie ma odwagi się pokazać, wyżej sra niż dupę ma

klaudyna001_’s Profile Photoklaudyna001_
Moja koleżanka Patrycja jest super osobą, wystarczy ją poznać po za portalem no ale taką możliwość mają tylko niektóre osoby. Więc czasem zanim kogoś ocenisz przez pryzmat tego co tutaj pisze to porozmawiaj z tą osobą po za tym portalem, bo Pati tutaj, a Pati po za askiem to dwie różne osoby ;)

Jak reagujesz na różnice poglądowe między Tobą, a Twoim partnerem? Kłócicie się, przemilczacie, dyskutujecie, akceptujecie? Czy Twoim zdaniem można utworzyć stabilny, wieloletni związek mając odmienne światopoglądy?

Zacznę od końca - uważam, można utworzyć trwały i stabilny związek mając różny światopogląd.
Z tym, że to zależy od człowieka.
Jak ktoś się na coś uprze, nie dopuszcza do siebie, że istnieją inne poglądy, że ludzie się różnią, jest fanatykiem- to nic nie zrobimy.
Liczy się otwartość umysłu. Nie o to chodzi by być takim samym.
Bywa to piekielnie trudne do ogarnięcia.
Wiadomo, że łatwiej jest żyć z kimś, kto myśli podobnie.
Trochę różnic się jednak przydaje. Nie we wszystkim możemy być przecież tacy sami. Zresztą - to byłoby nudne.
Między nami jest tak pół na pół.
Z wieloma rzeczami się zgadzamy.
Różnić też się sporo pojawia, ale nie jest to dla nas przeszkodą.
Najczęściej po prostu długo i otwarcie rozmawiamy. Czasem wygląda to tak, że zasiadamy do "okrągłego" stołu i rozmawiamy jak partnerzy.
W większości dyskutujemy.
Akceptacja też się pojawia, chociaż oczywiście nie wszystko da się zaakceptować.
Milczenia raczej jest najmniej.
Kłótnie się zdarzają, ale nie są to jakieś długookresowe spory, raczej krótkie sprzeczki i szybko dochodzimy do porozumienia.
Byłam w związku, gdzie mój partner miał odmienne poglądy - tutaj akurat polityczne- niż ja i nie mógł się z tym pogodzić. Raz nawet powiedział mi, że osoby, które głosują na partię XYZ powinny "zdechnąć". Wiedząc, że ja też tak zagłosowałam.
W takim układzie, sorry- nie ma o czym gadać! Nie z każdym człowiekiem można się dogadać.
Trzeba chcieć, rozumieć, akceptować ile się da, dyskutować, rozmawiać i otworzyć swój umysł.
Byłam też w związku z osobą, która miała zupełnie inny plan na życie, niż ja.
Była dużo starsza ode mnie, miała już stabilne życie, była u kresu mety, a ja na samym starcie.
Ja chciałam się rozwijać, a tamtej osobie było bliżej do założenia rodziny.
Ta osoba miała zobowiązania z poprzedniego związku - ja ich nie miałam.
On bardzo radykalnie podchodził do naszej relacji, a ja chciałam mieć troszkę luzu.
To też nie przetrwało, bo żadne z nas nie zamierzało odpuścić.

View more

Wolisz być zaspany czy niedospany? Ile godzin potrzebujesz aby czuć się wyspanym? I jesteś z tych co do pracy przychodzą pare minut wcześniej na styk czy trochę wcześniej aby np. wypić kawę w pracy? 😉

wyluzowaana’s Profile PhotoDziewczyna z Dobrym Sercem♀❥
Ja zawsze jestem niedospana i niedojebana też droga autokorekto.
Nie wiem ile potrzebuje, bo nigdy nie mogę się wyspać, nawet jeżeli śpię cały dzień.
W pracy zwykle piję energola kiedy pracuje 😅

Czy inne dziewczyny wpadają Ci w oko ? Czy to nic złego popatrzeć sobie nawet jak jest się w związku ? 😉

wyluzowaana’s Profile PhotoDziewczyna z Dobrym Sercem♀❥
Zależy co ktoś rozumie pod pojęciem wpaść w oko? Wpadają mi w oko inteligentne kobiety, z którymi aż miło porozmawiać. Nie jest to żadna zdrada ani nic w tym stylu, tylko normalna rozmowa inteligentnych ludzi, którzy rozmawiają na tematy dla postronnych niedostępne, bo nie są w stanie ich zrozumieć. Takich ludzi jest bardzo mało w Polsce, ale jeżeli już się spotkają czy to w realnym świecie czy w Internecie, to potrafią ze sobą rozmawiać godzinami na każdy temat i fajnie się bawić. Podkreślam jeszcze raz: to nie ma absolutnie nic wspólnego ze zdradą.
Jedno ze zdjęć czarno-białych konkursowych ;)
Czy inne dziewczyny wpadają Ci w oko  Czy to nic złego popatrzeć sobie nawet jak

,,dlaczego im więcej Ciebie tym mniej ,, ? 😉

wyluzowaana’s Profile PhotoDziewczyna z Dobrym Sercem♀❥
To są słowa kobiety astronoma podczas kopulacji. Mężczyzna ma zainteresowania astronomią i w celu astronomicznym zbudował kopułę do kopulowania.
Im faceta więcej pod kopułą tym mniej go w domu, bo tylko bźdąka: https://www.facebook.com/reel/442509431235176 Oto dowód na filmie

Jakiego koloru masz włosy?

bogini68’s Profile PhotoMADZIA KŁOS
Bardzo dobre pytanko, żeby się pochwalić moją śliczną spineczką ( w zasadzie mam ich 4, każda inna), a zaczęło się tak, że przed weselem, które odbyło się 17 września szukałam czegoś do włosów. Znalazłam parę propozycji, ale jedne były zbyt strojne, inne zbyt drogie "jak na raz", a część z Ali, gdzie wiadomo ile się czeka.
Po przyjściu mojego chłopa do domu, pokazuje mu co wyszukałam i mówię "o, taka może być (i tutaj mu otworzyłam tą w której byłam), ALE! pokażę ci takie śliczne, (droższe 🤭) zobacz, no ale niestety nie dojdą 😢 bo to z Ali", a on pooglądał ten zestaw, zrobił *klik* i powiedział: "będzie na następne okazje😁" 🥰
I oto są ❤️ moje celtyckie, smocze spineczki 🐲
Jakiego koloru masz włosy

Jak tam wasze zdrówka robaczki?

roxanka4’s Profile Photoyour nightmare
Źle fizycznie i psychicznie.
Boli mnie kręgosłup i nogi, a do tego poparzyłam sobie język, próbując jedzenia, które sobie ugotowałam.
Psychicznie jest po prostu tragedia - jeśli dzisiaj rano na poważnie zastanawiałam się nad piwiedzeniem Szefowej słów "Jeśli pewnego dnia nie przyjdę do pracy, to niech Pani dzwoni na pogotowie", to jest naprawdę bardzo źle...
Skończyłam dzisiaj pracę i czułam się tak, że musiałam wyjść się przewietrzyć i napić wody, do pracy przyjęli nową dziewczynę i nawet nie byłam w stanie normalnie się przedstawić, bo głos mi się łamał.
Nie wiem, chyba jutro dostanę wypłatę, to 900 złotych sobie odłożę na leczenie, reszta mnie nie obchodzi, najwyżej będę żreć trawę z chodnika.

Wkurzył*ś sie kiedys tak, że chciał*ś rzucić szklanką?

wyluzowaana’s Profile PhotoDziewczyna z Dobrym Sercem♀❥
Tylko szklanką? XD
Ja to chcialam zajebać "gołymi ręcami" i nogami. Jednak opanowałam się, choc bywalo ze lalam sie z niektorymi ludzmi bo np rzucili sie na mnie lub se za duzo pozwalali. 🤷‍♀️ czadami slowem mowinym nie przemowisz, ale tez walka wrecz nie jest rozwiazaniem, jednak czasem pomaga. Byle sie nie pozabijac a dac nauczke.

Nie masz tak że chciałabyś być już zaręczona?

Chciałabym, ale nie ma sensu się zaręczać jak mam jeszcze 2 lata magisterki do zrobienia, mieszkam przez to w innym mieście niż Kris, nie mamy jak razem zamieszkać, bo nie mam czasu na pracę i nie mogę utrzymać się sama ani nie mam kasy na wesele. Jak moja sytuacja finansowo-mieszkaniowa się ustabilizuje to Kris zacznie myśleć o zaręczynach.

Nie masz tak że chciałabyś być już zaręczona??

Ale co to zmienia? Bo dla mnie nic, dosłownie nic XD
Mój związek nadal wyglądałby tak jak wygląda, identycznie.
Nie mam i nigdy nie miałam ciśnienia na zaręczyny, jeżeli będę zaręczona to spoko, ale nie jestem i nie czuję się przez to w żaden sposób wybrakowana, gorsza czy niepełna.

Wkurzył*ś sie kiedys tak, że chciał*ś rzucić szklanką?

wyluzowaana’s Profile PhotoDziewczyna z Dobrym Sercem♀❥
Szklanką nie rzucałem, bo by się stłukła, kiedyś za to rzuciłem pięciokilogramowym młotkiem. Ponieważ mam dobrego cela nikomu nic złego się nie stało, za to kilka osób mocno się wystraszyło i się zamknęli. Było cicho i spokojnie, aż tu nagle jak p**rdolnie, aż tynk posypał się ze ściany i spokój był murowany.
Dobranoc Wszystkim, którzy czytają tą odpowiedź
Wkurzyłś sie kiedys tak że chciałś rzucić szklanką

Większość chomików zakończyła żywot w dość oryginalny i nieszablonowy sposób. W jaki dziwny sposób ty straciłxś to zwierzę?

Cóż, jeden zmarł dzień przed swoimi urodzinami (moja kochana Misia...) Drugi tuż przed zimą nie wiadomo w sumie dlaczego skoro był młody (Felix) trzecia była a właściwie był Pusio który zmarł we śnie również szybko, później miałam kilka lat przerwy i w 2013-2014 kupiłam chomika z innej rasy, był cały biały (przez kilka miesięcy )i dostał imię Timoti był świetnym kompanem przez 2.5 roku, co ciekawe w trakcie swojego życia miał kilka "kobiet" pierwsza i jedyna która akceptował, to była Bożenka(pomysł taty żeby kupić chomiczke i jego warunek że on nazywa) Timi nawet raz uciekł z klatki do jej terrarium, zginęła w sumie w dziwny sposób, wróciłam ze szkoły, w terrarium jej nie było i znalazłam ją na podłodze pod ręcznikiem, drugą samiczka była Tosia, taka drobna i czarna z białymi skarpetkami o ile dobrze pamiętam, musiałam ją uśpić po kilku miesiącach ponieważ na gardle zrobił jej się guz, i nie mogła oddychać, jak tylko zobaczyłam że leży i się męczy to pobieglam do cioci która była lekarzem żeby coś zrobiła... Powiedziała że może dać morfinę, z tym że dla tak małego zwierzaka będzie to duży ból....zgodziłam się bo lepiej żeby cierpiała raz i krótko, niż żeby cierpiała dłużej ale przez cały czas, kolejna samiczka to była Mary również czarna jak Tosia, akurat jak ona się pojawiła to pojawił się również Alvin, później Timi zmarł, Mary przeżyła rok z hakiem, i kupiłam po niej ostatniego jak narazie chomika, Całego białego który dostał imię Bezik :D ten to był skubaniec, pierwszej nocy okazało się że jest na tyle szczupły, że da rady przejść między prętami, cwaniak uciekł tamtej nocy i biegał po pokoju, jak go złapałam to w nocy sytuacja się powtórzyła, kolejnej nocy go obserwowałam i po znalezieniu luki przeniosłam go do terrarium gdzie mieszkał do końca swojego życia :) czyli również jakieś dwa lata

View more

Czy w każdym wypadku cel uświęca środki?

Revil21’s Profile PhotoRevil.21
Nie w każdym wypadku cel uświęca środki, jednak bywają wypadki, że można powiedzieć, iż jedynym wyjściem jest takie rozwiązanie. Nie będę dawał przykładów, bo byłyby zbyt drastycznie i nie nadawałyby się na aska. Dam za to śmieszny przykład przymusu bezpośredniego stosowanego przez policję. Policja stosuje zgodnie z prawem środki przymusu bezpośredniego i podobno cel osiągnięty przez policję uświęca środki przymusu – a teraz będą pokrzywy. No to zimą będą prowadzić hodowlę pokrzyw w przy policyjnych szklarniach 😉
Czy w każdym wypadku cel uświęca środki

Byłeś kiedyś na spotkaniu klasowym prywatnie w jakimś barze/restauracji? Jak je wspominasz?

Marcelina47477’s Profile PhotoLilith
Moja klasa była tak "zgrana", że dowiedziałem się o "zjedzie" jak pojechałem, do nich z interwencją o zakłócanie spokoju, bo dwóch albo trzech poczuło "tryb Boga"... '
Mina bezcenna, jak musieli się tłumaczyć "koledze" :)

Miałaś wywoływany poród?

Nie miałam wywoływanego, bez nacięcia bez pęknięcia urodziłam
Wczesnym rankiem budziłam się co dwie godziny i czułam haki ucisk i ból z uciskiem który zaraz mijał i szlam dalej spać
Po 7 był coraz mocniejszy odpadł czop z krwią i zaczęły się lekkie skurcze
Zdarzyła wziąć przyjaźnić zjeść na szybko i biegiem do szpitala bo skurcze były bardzo bolesne i coraz częstsze i od pierwszego badania na sorze od 5cm do wejścia na porodówkę zrobiło się 8 i za 10 min urodziłam 😀
To cała historia, i krótko mówiąc zrobiłam furorę w szpitalu tak szybkim expresowym porodem 😅🤷🏻‍♀️

Jaka jest najlepsza decyzja, jaką podjąłeś/podjęłaś w życiu?

roksana_o’s Profile PhotoRoksana ❤
Spotkanie się z jedną Osobą z Facebooka Dating.
Na chwilę obecną to mój Przyjaciel i już w przyszły czwartek się z Nim widzę.
Zastanawiam się tylko, jak będzie wyglądać nasze spotkanie, bo trochę się ostatnio podziało.
Mam nadzieję, że mimo wszystko nie będzie aż tak źle i że będą momenty, kiedy będziemy się oboje śmiać.
Kurczę, trochę się za Nim stęskniłam, nie powiem, że nie.
Widziałam się z Nim tylko raz, jeśli dobrze pamiętam, a tak to prawie w ogóle nie rozmawialiśmy ani się nie widzieliśmy.

Jakbyś chciał* mieć więcej czasu to z czego byś zrezygnował*? 😉

wyluzowaana’s Profile PhotoDziewczyna z Dobrym Sercem♀❥
Ciężko byłoby mi rezygnować z czegokolwiek... Grafik mam dość napięty - niczym majtki na dupie, a rezygnując z rzeczy takich jak spacery, czy spotkania z najbliższymi oddałbym się całkowicie rutynie. Jaki byłby tego wszystkiego sens? Pracuję w godzinach 9-17 i chcąc mieć czas przed pracą, musiałbym wstawać dużo wcześniej, a efekt będzie tego taki, że będę bardziej padnięty wieczorem i wtedy skrócę go sobie mimowolnie idąc wcześniej spać. Ogólnie nie jest źle, bo potrafię jeszcze znaleźć czas na wszystko, nawet na rzeczy losowe, aczkolwiek rezygnując z wyżej wymienionych rzeczy, byłbym bardziej robotem który tylko je, śpi, oraz pracuje. Dla mnie to nonsens.

Masz jakiś plan na życie?

katja_krist’s Profile PhotoKATJA KRIST
Co wy z tymi planami? Innego tematu poza planami we wszelakiej koniugacji wymyśleć nie potraficie? Przepraszam, ale od dwóch lat na asku są ciągle te same pytania o plany, więc gdy widzę napisany wyraz [plany] to aż rzygać mi się chce. Nie mam nic do ciebie złego, ale dosyć już na asku bezsensownych pytań o plany? Albo pytania o plany, albo powalone komentarze, których za jasną cholerę odczytać nie można - dziwicie się że dzięki temu ask coraz bardziej schodzi na psy (nie obrażając psów) i aż nie chce się wchodzić na aska i pisać następne odpowiedzi, bo albo plany, albo powalone komentarze, na które właściciel aska ma dokładnie wywalone i nic z tym nie zrobi, bo doszedł do wniosku że ask ma się przekształcić w platformę na telefony jak Pokemon Go, a według tego domyślam się że smartfonoza ma zastąpić ludzką inteligencję!

View more

Masz jakiś plan na życie

Jakbyś chciał* mieć więcej czasu to z czego byś zrezygnował*? 😉

wyluzowaana’s Profile PhotoDziewczyna z Dobrym Sercem♀❥
Nie wiem, ale jeżeli definitywnie musiałbym poświecić się pracy to pewnie zrezygnowałbym ze studiów. Co z tego, że studia dla pracujących są w weekendy, skoro aby ogarnąć tematy trzeba się uczyć codziennie i to takich rzeczy, których nigdy w przyszłej pracy nie będzie się używało, ponieważ w większość tematów jak do tej pory to historia sprzed 10 lub 15 lat. Informatyka tak idzie do przodu, żeby być na bieżąco nie potrzeba zajmować pamięci i czasu historią informatyki i robić z tego kolokwia, bo rzadko kiedy będzie się naprawiało komputery z muzeum

Hej takie pytanie bo mieszkam też niedaleko Katowic i za nie długo mam gości polecisz jakaś dobra restauracje gdzie można dobrze zjeść jakaś burgerownie dobra pizzerie gdzie śniadanie dobre zjesc rzadko bywałam w Katowicach a zależy mi na czymś konkretnym

Burgery: Mad Mick, Bułkęs, Smuggler's Inn Diner, Carlos na Jagiellońskiej
Pizza: Pizza z pieca, Vera Napoli, Basiliana
Śniadania: 3 siostry, Synergia, Aioli, Kafej
Poza tym Bar a Boo, La Cantina, Via Toscana, Sztolnia, Mr Fox

Jak masz humor taki, że lepiej do Ciebie nie podchodzić to co Cię motywuje aby jakoś ten dzień minął lepiej?

wyluzowaana’s Profile PhotoDziewczyna z Dobrym Sercem♀❥
Od wielu lat nie miałem takiego humoru. Lubię dobrą sprawdzoną muzykę sprzed lat, mam dobry sprzęt HI-FI, jeżeli jest coś nie tak, to włączam nastrojową muzykę, robię kawę. Jeżeli na następny dzień nie muszę prowadzić samochodu to do kawy dodaję kilka lampek pysznego koniaku. Słuchamy z Anią muzyki lub oglądamy wyjątkowo dobre filmy: https://youtu.be/bhzJO34SCocKubaGR571’s Video 170735336677 bhzJO34SCocKubaGR571’s Video 170735336677 bhzJO34SCoc Wtedy dzień mija tak szybko, że nawet się nie spojrzysz jak za oknem świta i wstaje nowy dzień. Niestety coraz rzadziej można tak zrobić, bo na następny dzień praca i nauka na studia. U nas brak czasu na złe samopoczucie i chandrę - jednak, jeżeli byłby czas to właśnie robimy w ten sposób jak napisałem

I to jest lepsze bo przez konferemcje robią się grupki :)

Lubię Ask, chyba już że mnie staruch i mam do niego sentyment dlatego poświęcam mu całą swoją uwagę. Kiedy grupka się rozrośnie zadbam o jej urozmaicenie. Dlatego osobiście nie stworzę konferencji, przepraszam. ❤️

Tworzysz coś jeszcze? :((

Nieco mniej intensywnie, bo ogranicza mnie zdrowie i obowiązki na studiach, ale tworzę! Nie potrafiłbym tak łatwo rozstać się z ukochaną postacią.

W jakiej najcięższej pracy pracowałeś/aś?

REXWARRIOR’s Profile PhotoREXWARRIORDJ
Sprzątanie akademików.
W ten właśnie sposób rozje...am sobie kolana. 😌✨
Nie mówię, że praca w sklepie jest łatwa, w końcu przez sklepy mam zaburzenia depresyjne nawracające, zjechany kręgosłup i pogarszające się kolana, a do tego pełno przecięć na rękach, bo oczywiście nie można normalnie złapać kartonu, muszę się zawsze jakimś uszkodzić. 😌✨

Language: English