#dzieci

40 people

50 posts

Posts:

Czemu w polsce jest taki stereotyp że każda kobieta musi mieć dziecko a jak nie ma i nie chce to jest hejtowana że strony rodziny/ludzi bądź kij wie jeszcze kogo 🙄

DolletteDDLG’s Profile Photo♡ddlg.maluszek
Jestem przekonana, że stereotyp kobiety jako matki i żony funkcjonuje nie tylko w Polsce. W krajach bardziej ,,nowoczesnych”, w których potrzeby dzisiejszych ludzi są lepiej rozumiane powoli się od niego odchodzi lecz wciąż znajdziemy tam mnóstwo osób będących zwolennikami tradycyjnego modelu rodziny.
Kiedyś nie do pomyślenia było, że ktoś nie chce zawierać związku małżeńskiego i posiadać dzieci. Ludzie brali śluby w bardzo młodym wieku i nie zawsze były one w stu procentach ich decyzją, nie zawsze wynikały z wzajemnej miłości. Po ślubie dosyć szybko pojawiało się pierwsze dziecko, później kolejne i kolejne. Kobieta zajmowała się dziećmi i oporządzała dom, natomiast mężczyzna zarabiał pieniądze, a życie rodzinne interesowało go tylko w niewielkim stopniu. Kobieta miała więc być opiekunką ogniska domowego. Zawsze posłuszna, uległa i opiekuńcza. Z czasem zaczęliśmy od tego odchodzić: ludzie biorą śluby i decydują się na dzieci, gdy są na to gotowi, nie gonią już za tym, aby za wszelką cenę posiadać męża/żonę, aby nikt o nic ich nie posądzał. Chcą najpierw rozwinąć się zawodowo, a dopiero później myśleć o zakładaniu rodziny. Dla mnie jest to w stu procentach zrozumiałe, jednak mnóstwo osób, zwłaszcza tych starszej daty, nie potrafi tego zaakceptować. Uważają, że samorozwój, który jest bardzo ważny dla młodych ludzi, niszczy tradycję.

View more

Jak już będziesz starszą osobą, o co poproszą Cię dzieci żebyś im opowiedział/opowiedziała ?

natjaa_3094’s Profile PhotoNatijaa
Wyrażam pewne obawy o to, czy w tych czasach panującego covida i burdelu w Polsce dożyję w ogóle sędziwego wieku. Pod znakiem zapytania na razie stoi także to, czy w ogóle uda mi się z kimś odpowiednim związać, z kim będę mógł myśleć o dzieciach.
Bałbym się także o to, o co by mnie miały zapytać, bo nie wiadomo, co w czasach dzieciństwa tych moich dzieci (załóżmy, że wtedy bym je miał) będzie wówczas - jak to się mówi - "na topie". Jeśli to będą gorsze osoby od tych całych Frizów i Kamerzystów to wolałbym, by się mnie o nic nie pytały.
Poważnie się boję o przyszłość czy będzie taka fajna.

View more

✨ Czy w szkołach powinni uczyć dzieci tolerancji? ✨

Gabrycha14’s Profile Photo✨ ɢᴀʙʀɪᴇʟᴀ ✨
Hipokryzja.
To dorośli powinni się uczyć od dzieci tolerancji, a nie na odwrót.
"Tolerancja", której chcą uczyć jest jednostronna i najczęściej promująca daleko idące wynaturzenia, a do tego demoralizowanie jakoby nieakceptacja siebie była w porządku, doszukiwanie się wszędzie fanatyków i nienawiści, wzbudzając wielkie pokłady właśnie nienawiści do otaczającego świata i ludzi w tych właśnie młodych ludziach.

View more

Biorąc pod uwagę fakt, jak dużo jest wałęsających się psów po ulicy, to co robisz gdy widzisz takiego zwierzaka?

Limonka67’s Profile PhotoSυȥαɳɳα
U mnie na wsi to jest największy kłopot, dzieci boją się same chodzić do szkoły bo psy są agresywne, a właściciele nic sobie z tego nie robią, sama jak chodziłam jeszcze do szkoły, a akurat rano musiałam iść 1.5 km na autobus zaatakował mnie pies tak po prostu, było to zgłaszane, pies chodzi nadal na wolności. Dodatkowo u mnie na ogrodzie mamy 2 pieski, suczkę i psa. To psy sąsiadów gdy nasza suczka się goni potrafią przeskoczyć ogrodzenie, raz nawet jak zamknęliśmy w garażu suczkę na noc psy zdarły pół ściany na której była położona elewacja. Mama zgłaszała to do sąsiada, do tej pory nic z tym nie zrobił, ściana nie jest naprawiona, a od tego zdarzenia minął już prawie rok. U nas niestety nic nie robią, nawet policja, że psy chodzą po drogach, choć mają właścicieli.

View more

Biorąc pod uwagę fakt jak dużo jest wałęsających się psów po ulicy to co robisz

Czemu w polsce jest taki stereotyp że każda kobieta musi mieć dziecko a jak nie ma i nie chce to jest hejtowana że strony rodziny/ludzi bądź kij wie jeszcze kogo 🙄

DolletteDDLG’s Profile Photo♡ddlg.maluszek
Co prawda poruszałem ten temat kiedyś w serii "Bólu Tyłka Ukasha", ale nie zaszkodzi, jeśli się odniosę do tego po raz kolejny.
W czasach naszych babć i rodziców założenie rodziny było czymś w rodzaju świętego celu na przyszłość. Tego samego oczekują od też od nas, ponieważ chcieliby "na gwałt" mieć wnuki czy prawnuki. Wieści o zwlekaniu z zamiarem założenia rodziny czy też całkowitym porzuceniu tego zamiaru są przez nich odbierane negatywnie. Przyrównywami jesteśmy do szeregu ich znajomych, którzy są po ślubach i mają nie wiadomo ile dzieci. Oczywiście podam przykład takiego procederu: "Bo ten Jacuś z sąsiedztwa to już po ślubie i ma trójkę dzieci, a Ty nadal nic".
Moim osobistym zdaniem to my sami powinniśmy decydować o tym, kiedy zdecydujemy się założyć własną rodzinę, o ile w ogóle na taki krok się zdobędziemy. To musi byc od A do Z przemyślana decyzja, bo jest do dźwignięcie na siebie wielkiej odpowiedzialności i pewne wyrzeczenia. A - nie oszukujmy się - nie każdy bywa na to gotowy.

View more

Uważasz że dzisiaj choroby psychiczn są spotykane z niechęcią?

W moim odbiorze obecnie występują takie zaburzenia psychiczne, do których społeczeństwo jest przyzwyczajone - chociażby dlatego, że występują one na szeroką skalę i spora część ludzkości się z nim boryka. Do takich zaburzeń należą m.in. depresja albo nerwica, pod różnymi postaciami. Zauważyłam też, że takie choroby, jak schizofrenia albo dwubiegunówka są przez społeczeństwo w jakimś stopniu stygmatyzowane. I prawdą jest, że świadomość ludzi wzrasta, jednak wciąż pewna ich część krzywo na to patrzy, stygmatyzuje i się izoluje od takich osób. Może ktoś z was ma odmienne spostrzeżenia, natomiast mówię o tym, jak ja to widzę.
Poza tym, od jakiegoś czasu sama się zmagam ze zdiagnozowaną przez psychiatrę depresją atypową i nerwicą neurasteniczną. Depresja atypowa różni się nieco od innych rodzajów depresji, co nie znaczy, że jest lepsza. Generalnie nie miałam z tego powodu zbytnio nieprzyjemności, ale znalazły się wyjątki, które odznaczały się brakiem zrozumienia i myślenia. W moją stronę były rzucane teksty: "A jakie ty możesz mieć problemy? Popatrz na innych, inni mają gorzej" - pomijając fakt, że rzucanie do kogoś tekstem, by nie przesadzał i nie był smutny, bo "inni mają gorzej", jest analogiczne jak stwierdzenie, by się nie cieszyć, bo inni mają lepiej. Teksty typu "Weź się w garść", "Wyjdź na zewnątrz, za dużo siedzisz w internecie i książkach", "Ja przez tyle lat myślał*m zapier...ć, nie miał*m czasu myśleć o depresji", "Nie możesz wstać z łóżka? To lenistwo, a nie depresja", "Po prostu nie chce ci się chodzić do pracy" itp. Powiem szczerze, że czułam rozczarowanie słysząc takie złote myśli, bo wcześniej myślałam, że żyjemy w społeczeństwie, które ma dostęp do szczegółowych informacji na temat depresji, objawów, dezintegracji osobowości, zachowań chorej osoby i tak dalej, dzięki czemu można poszerzać świadomość, bo ta możliwość jest na wyciągnięcie ręki, ale nie, niektórzy nadal żyją w jakichś b00merskich, żenujących i fałszywych przekonaniach, że "Kiedyś depresji nie było, dzieci bawiły się na dworze, ludzie wcześnie do pracy wstawali, by iść sadzić ziemniaki w polu, wszyscy pracowali i nie mieli czasu na depresję". Nic bardziej mylnego. Depresja istniała, lecz nie była diagnozowana, a ludzie nie posiadali na jej temat takiej wiedzy, jak dziś.
Znam też osobę, która gdy usłyszała o moim zwolnieniu od psychiatry, to zasugerowała, żebym nie wspominała o tym pielęgniarkom z pracy, bo "pomyślą sobie, że jestem nienormalna, więc idź do pracy". A ja na to, że mam to w dupie co sobie ktoś o mnie pomyśli i chcę wreszcie zainwestować w moje zdrowie, podkurować się, by potem wrócić do pracy. Nie jestem "nienormalna", tylko dotknęły mnie problemy nerwicowo-depresyjne. Szkoda, że nie każdy ma wiedzę na ten temat, mimo że mógłby, a jeszcze bardziej może szkoda, że nie każdy potrafi zachować się przyzwoicie, gdy ma kontakt z osobą dotkniętą takimi zaburzeniami.

View more

Uważasz że dzisiaj choroby psychiczn są spotykane z niechęcią

jak się nie ma warunków, to zakłada się gumę na instrument, cytując klasyka xD

Ja rozumiem, że w życiu bywa ciężko, że stają się tragedie życiowe, ludzie tracą dom, cały dobytek swojego życia z powodu pożaru/powodzi/jakiegoś zajęcia nieprawomocnego, że ludzie chorują... Ok, wszystkie zbiórki na takie szczytne cele popieram.
Ale kiedy widzę albo słyszę, że ktoś zbiera na telefon, bo wpadł mu do kibelka, bo tak się uchlał, że nie był w stanie nic, albo na laptopa, bo się zepsuł (mój też już nie działa praktycznie, halo, helpunku), albo na mieszkanie, bo ktoś zaszedł w ciążę... No, nie pierwsza i nie ostatnia jest. I nie jest też ostatnią, która zaszła w ciążę, a nie ma swojego mieszkania. Wręcz dużo ludzi wynajmuje, bo ich nie stać kupić i mają rodzinę, dzieci. Więc jakby w tym momencie pojawia się pytanie "serio?" xD
Każdy może znaleźć coś, na co będzie chciał zbierać i machnąć zbiórkę w internecie.

View more

https://zrzutka.pl/sf68zh?utm_source=facebook&fbclid=IwAR1i0VXYsFGDLqsbglZb1tUcDkDSSUr7n3c1g_WWbR-sGgFKJu7a5EFRIOc ale ludzie mają tupet i są bezczelni. Tylo "dej, dej, dej" mnie by było wstyd taką zbiórkę zakładać nawet.

Kurwa, w jakim ja państwie żyję, a było zakładać pieprzoną gumę, czy ci młodzi rodzice nie wiedzą co to guma? Jeśli nie mam warunków do powoływania na świat potomstwa, to nie robię dzieci i zakładam gumę, tak niewiele potrzeba do szczęścia .. Pieprzą się, ruchają jak króliki, a nie mają skurwysyny gdzie mieszkać, durnie robią wszystko na odwrót. Najpierw się zarabia, kupuje mieszkanie, buduje pieprzony dom, a dopiero później dziurawi się gumę i chlapie do środka. Pieprzone skurczybyki

View more

Co byś zrobił/zrobiła gdyby Twoja druga połówka Cię zdradziła?

Mój mąż, zanim jeszcze staliśmy się nawet narzeczeństwem zdradził mnie. Nie było to przyjemne, bardzo długo dochodziłam do siebie. Zresztą do tej pory czasami mi się to wszystko przypomina ale staram się nie wspominać. Wtedy wybaczyłam. Aktualnie, jestem przekonana, że nie byłabym w stanie tego zrobić. Dla mnie byłby to definitywny koniec związku. Możemy mieć ze sobą dzieci, nie oznacza to jednak, że musimy być razem.
Na szczęście między nami jest naprawdę bardzo dobrze. Mamy cudowny związek. O wszystkim sobie mówimy i bardzo mocno się wspieramy ❤️

View more

Co byś zrobiłzrobiła gdyby Twoja druga połówka Cię zdradziła

Co sądzisz o ludziach którzy nalegają na to abyś miał/miała dziecko albo się czepiają o to że jeszcze nie masz dziecka?

Ja mam już dzieci. Ale nikt nigdy nie nalegał żebym je miała, jak ich nie miałam. To była moja świadoma decyzja o posiadaniu dzieci. Żadne nie jest wpadką tylko planowane 😊 Jeden za miesiąc skończy 5 lat a drugi 1 kwietnia skończy 3 lata 😊

View more

Kiedyś było lepiej, a życie było bardziej beztroskie. Zgadzasz się z tą tezą?

greedyyy’s Profile PhotoKamil = ̄ω ̄=
Nie mogę ocenić jak żyło się kiedyś, za czasów np. komuny, bo nie żyłam w tych czasach. Z opowieści bliskich, wynika, że nie było całkiem tak źle.
Ja pamiętam, bo jestem pokoleniem, któremu wystarczał w dzieciństwie trzepak do zabawy, że nie było komputerów, telefonów i było super. Na pewno miałam lepsze dzieciństwo niż dzieci teraz.

View more

Czy lubisz chodzić po galeriach ? Co byś sobie kupił/a ? 🚶🙂 👖👕

marcin_34’s Profile Photo➡️ marcin
Kiedyś lubiłam, ale teraz chodzenie po sklepach coraz bardziej mnie męczy 🙄 Denerwują mnie ludzie, dzieci biegające bez nadzoru rodziców i sprzedawcy w sklepach, którzy od razu na wejściu pytają czy w czymś pomóc 😒 Ja wiem, że to ich praca i w ogóle, no ale.. mnie to drażni, bo nie mogę się w spokoju rozejrzeć 😑 Echh.. Chyba się starzeje 😅

View more

Co sądzisz o ludziach którzy nalegają na to abyś miał/miała dziecko albo się czepiają o to że jeszcze nie masz dziecka?

tetrisqwerty2’s Profile Photodestinycasper
Nada się to idealnie na serię "Ból Tyłka Ukasha" o numerze czwartym.
Otóż pierdolenia typu "kuzyn z dalekiej rodziny ma już czwórkę dzieci a ty nadal nic" po prostu nie trawię jak zdrowy ludzki organizm celulozy. Co kogo obchodzi to, kto ma rodzinę a kto nie? Zresztą to jest takie typowo polskie gadanie, praktykowane od babć pamiętających okupację niemiecką po naszych rodziców teraz (bo z reguły w rodzinie się o to czepiają). Może ktoś na razie się nie zamierza spieszyć, może jest bezpłodny i nie może mieć dzieci, może po prostu nie chcieć - w powody nie wnikam, każdy ma prawo decydowania o swojej przyszłości. Jednak typowa polska mentalność w tym temacie jest taka, że "bo ten ma to Ty/ja też musisz/muszę mieć". Chuja prawda - nic nie trzeba mieć. W życiu o to chodzi, że założenie rodziny musi być dojrzałą, przemyślaną od A do Z decyzją - nie czymś podjętym pod presją innych.
Sam osobiście też mierzę się z ciągłymi pytaniami wścibskich babek i ciotek (na rodzinnych spotkaniach) o to, kiedy założę rodzinę. Nie będę ukrywał, że wkurwia mnie to niemiłosiernie i mam ochotę wygłosić kazanie o tym, jak płytkim jest wmawianie ludziom, że założenie rodziny jest pozycją obowiązkową w naszym życiu. Zazwyczaj olewam takie pytania sikiem prostym, odpowiadając wymijająco, że na razie mi się nie spieszy z tym. Poniekąd jest to prawda, ale często spotykam się z brakiem zrozumienia ze strony tego odłamu krewnych. Osobiście najpierw chciałbym do końca poprowadzić do końca sprawę z urządzaniem mieszkania, potem będę myślał o tym, by wejść z jakąś kobietą w relację wyżej od przyjaźni. W dupie mam presję innych.

View more

Jeśli możesz, wymień po jednej z rzeczy z dzieciństwa dotyczącej: smaku, filmu, ubioru, ulubionej książki, zabawki oraz wspomnienia.

panukash45’s Profile PhotoUkash
Smak wolności, beztroski 😁
Film.. Jezu nie pamiętam 🤦🏼‍♀️
Ubiór moja sukienka w kwiatki ☺️
Ulubiona książka dzieci z Bullerbyn chyba 😅
Zabawki domek Barbie 😄
Wspomnienia.. Wakacje u Babci, spacery różne wypady, zabawy.. I pomyśleć, że to już tylko wspomnienia.. 💔

View more

Miłego dnia 😊jakieś zdjęcie sb?

1. Rozwódka? - Nie potrafiła utrzymać mężczyzny!
2. Molestowana? - Była zbyt prowokacyjnie ubrana!
3. Nie ma dzieci? - Pewnie jest bezpłodna!
4. Dom buduje? - Pewnie za hajs faceta!
5. Mąż ją zdradza? - Pewnie nie umie go zadowolić!
6. Wdowa? - Pewnie tylko czekała na jego majątek!
7. Wyszła za mąż po jego śmierci? - Pewnie nigdy nie kochała swojego męża!
8. Przemoc domowa? - Pewnie nie umiała trzymać gęby na kłódkę!
9. Czy tak wyglada zaangażowanie? - Pewnie ma kogoś na boku!
10. Dzieci niegrzeczne? - Pewnie za bardzo je rozpieszczała!
11. Krótka kiecka? - Pewnie się nie szanuje!
12. Wielkie piersi? - Pewnie sztuczne z sylikonu!
13. Gruba? - Pewnie ciągle się obżera!
14. Chora? - Pewnie tylko tak tłumaczy swoje lenistwo!
15. Awansowała? - Pewnie dała dupy komu trzeba!
Łatwo przychodzi nam oceniać innych, prawda? To może pokażmy jak wspaniali jesteśmy i nauczmy się szacunku? To przychodzi trudniej, co?
Szanujmy się, nie oceniajmy.
Kim jesteśmy, aby oceniać innych, gdy nie znamy ich historii?
Osądy potrafią nieść wiele krzywd, więc może żyj i pozwól żyć innym? Bez wytykania nosa w cudze sprawy? Bez oceniania? Skąd w nas tyle złośliwości? Jeśli ktoś nie prosi o poradę, to powstrzymajmy się z nieproszoną opinią. Skup się na swoim życiu, bądź dobrym człowiekiem i życz innym dobrze. Nie zazdrość! Jeśli masz za dużo czasu to skup się na czymś co nie krzywdzi innych. Umyj okno, wyjdź na spacer, przeczytaj książkę... po prostu zajmij się swoim życiem.
Oceniać i krytykować potrafi każdy głupiec☝️ i wielu głupców to właśnie robi. Ale żeby zrozumieć i nie potępiać potrzeba mądrości, siły charakteru i samokontroli.
Na to nie każdego już stać.
_______
Miłego dnia 🥰

View more

Miłego dnia jakieś zdjęcie sb

Mój dziadek przez 30+ lat pobierał emeryturę dość wysoką jak na polskie warunki, więc aż tak go nie wydymali i żył 88 lat

2 kawałki to wciąż emerytura głodowa . W Polsce jeszcze się nie urodziła osoba, poza bandą nierobów z kleru i klasy politycznej która nie zostałaby wydymana nie ma takiej opcji. Płacąc przez 40 lat po 1500 miesięcznie składki, bez pomocy państwa uzbierałbyś 720 kawałków, przechodząc w wieku 65 lat na emeryturę, licząc średni czas pobierania emerytury do długości życia, co miesiąc przez 20 lat mógłbyś sobie miesięcznie wypłacać 3 kawałki. Na dodatek nawet gdybyś nie przeżył tych 20 lat, to i tak to co by zostało, po Twojej śmierci przechodzi na Twoje dzieci, a nie trafia do budżetu państwa. Przymus emerytalny to największa zbrodnia🥃

View more

Jakie jest Twoje zdanie odnośnie samookaleczania się?

Tutaj akurat zrobię trzeci wpis z serii "Ból tyłka Ukasha", bo myślę, że jest to odpowiedni temat na tę serię.
Otóż w mojej opinii jest to najgorszy - jak nie jeden z najgorszych - sposobów na rozładowanie negatywnych emocji. Najczęściej zdarza się to u dzieci w wieku szkolnym (choć nie tylko) z różnych powodów. Najczęściej jest to wykpienie przez rówieśników czy problemy w domu. Osoba z takim problemem często boi się komukolwiek wygadać z tego co ją dręczy, bo boi się wyśmiania swojego problemu. Wtedy w ruch u takiej osoby idą żyletki. Niestety, zmienia się to z czasem w swego rodzaju uzależnienie, ponieważ w psychice człowieka wytworzy się równanie o treści "czuję się źle = sięgam po żyletkę i machnę sobie parę kresek". Wątpliwy walor estetyczny autoagresji w ten sposób pominę, chodzi tutaj o zagrożenie przecięcia sobie żyły i wykrwawienia się na śmierć. Jeśli dana osoba pozwoli sobie pomóc i się to uda, będzie musiała się zmierzyć z tym, że o smutnej przeszłości przypomną jej blizny po samookaleczaniu się.
Jako przykład podam pewną dziewczynę z równoległej klasy gimnazjum. Miała problemy z nadwagą (mówiła mi, że to przez problemy zdrowotne - ze mną lubiła rozmawiać), przez co oczywiście ludzie nabijali się z niej, wyzywając ją od - cytuję - "grubych świń" czy "baryły sadła". Z początku na niej nie robiło to wrażenia, nigdy też nie płakała. Jednak z wesołej osoby robił się z niej coraz bardziej widoczny wrak człowieka po przejściach. Oczywiście nieraz kazałem ludziom dać jej spokój - pomagało to tylko na jakiś czas, bo później ludzie dalej kontynuowali pastwienie się nad biedną dziewczyną. Fakt jej samookaleczania się sam szybko odkryłem - zauważyłem, że w upalne dni zaczęła nosić bluzki z długim rękawem. W dodatku nerwowo trzymała dłonią fragment rękawa. Przyznała się do samookaleczania. Zaraz zrobiłem aferę w pokoju nauczycielskim i po paru dniach ta dziewczyna miała już spokój od szykan.

View more

Co sądzisz o ludziach którzy w wieku 15-19 lat mają dziecko?

Witam za wcześnie to jest jedną sprawa druga to że seks dopiero po ślubie po zawarciu związku małżeńskiego kościelnego. to jest wszystko zaplanowane erotyka pornografia. LEWICO LIBERALNE środowiska uderzają w tradycyjną rodzinę niszczą autorytety skłócają rodziców z dziećmi dzieci z rodzicami wmawiają kim chcesz być możesz robić co ci się podoba a to zawsze prowadzi do przepaści tyle jest ataków na kościół chcą zniszczyć naród poprzez tyle kłamstw i oszczerstw myślą jak zniszczą kościół wmówią ludzie ideologię sprzeczne z naturą to będzie im się lepiej ludzi podporządkowało

View more

Lepiej mieć kogoś, kto kocha nas bardziej, niż kogokolwiek innego, czy kogoś, kto kocha nas bardziej, niż ktokolwiek inny?

MeGRajaN’s Profile PhotoFranciszka
Franciszka - was jest dwie - w licznie mnogiej, czy was jest raz?
Dla mnie jest ważne, aby moja dziewczyna - przyszła żona kochała mnie. Nie uzurpuję sobie pierwszego miejsca w jej serduszku. Pozostawiam pierwsze miejsce dla naszych dzieci, które również będę kochał. Tak więc z pierwszeństwem w kochaniu jest różnie. Wszystko zależy niestety jakie ktoś ma priorytety: czy bardziej kocha siebie samego, czy swoje dzieci, swoją żonę, czy męża swego?
Życzę miłego czwartku wszystkim którzy czytają tą odpowiedź

View more

Lepiej mieć kogoś kto kocha nas bardziej niż kogokolwiek innego czy kogoś kto

Szczerze to nie dziwię się Leigh, ze nie pokazuje dzieci. To jak w ostatnim czasie była traktowana tez ma pewnie z tym dużo wspólnego. Ludzie sa okropni i w jakis negatywny sposób mogli by wykorzystywać ich wizerunek. Watpie ze Lee by tego chciała, zwlaszcza ze jest bardzo wrażliwym człowiekiem.

To prawda, niestety ludzie są obrzydliwi i nawet takie małe dzieciaczki padają ofiarami jakiegoś głupiego hejtu. Widziałam ostatnio niepotrzebne komentarze na temat Axela i nie zdziwię się jak Perrie też w końcu przestanie nam go pokazywać.

View more

Czy Mógłbyś być w związku z kobietą która już ma dzieci? Możesz wypowiedzieć się obszernie na ten temat :)

Okay, pytanie osobiste i od razu mocnego kalibru. Coś, co tygrysy lubią najbardziej 😎
Odpowiem dość krótko - nie.
Dlaczego? A no dlatego że już w takim związku kiedyś byłem. I niestety w moim przypadku wszystkie stereotypy dotyczące tego typu relacji się zaczęły z czasem potwierdzać. Moim zdaniem z punktu widzenia faceta jest to totalnie beznadziejny układ. No chyba ze ktoś lubi być bankomatem i dodatkiem do szczęśliwej rodzinki, w hierarchii domowej gdzieś pomiędzy psem a szafką na buty.
Okay, wiem, teraz cholernie generalizuję, bo pewnie są gdzieś samotne matki mające Rozum i Godność Człowieka. Tylko że te stereotypy niestety nie wzięły się z powietrza. Moim zdaniem ryzyko i koszta z związane z takim związkiem znacznie przewyższają potencjalne zyski. I nie mówię tu jedynie o kwestiach materialnych, ale przede wszystkim emocjonalnych.

View more

Co sądzisz o ludziach którzy nalegają na to abyś miał/miała dziecko albo się czepiają o to że jeszcze nie masz dziecka?

Jeśli chodzi o laski, to pewnie chcą Cię naciągnąć na dzieciaka w celu stricte alimentacyjnym, oraz 5 stów od tych głąbów z PiSu. Jeśli zaś nalega Twoja rodzina, to jest to na ogół banda pieprzonych fanatyków. Osobiście znałem taki przypadek, nie jakoś dobrze, ale po sąsiedzku. Wielką miłość była, jak kurwy kochali, ja pierdole, na fejsbukach fotki, jebane hasztagi, love, jebane serduszka, aż się rzygać chciało. W pewnym momencie, ta nieszczęsna para postanowiła założyć wspólne konto w pieprzonym banku, u żyda który wpieprza koszerne żarcie, by uzbierać sobie na wyjebane w kosmos wesele. Wiecie kapela za kilkanaście kawałów, balanga na ponad 200 osób, mercedesy z wynajmu, proboszcz który później spowiadając przyszłą żonę będzie się onanizował, gdy ta będzie się spowiadać, i cała reszta tych zabobonów. Gdy już założyli to pieprzone konto, i składali, rodzinka im też dopłacała, pewnego pięknego polskiego dnia, laska wyczyściła konto i spierdoliła do Anglii, zostawiając nieszczęśnika, samego, bez kasy, bez wesela, bez cipki, bez niczego. Chłop chciał się nawet wieszać że jego laska na innego kurwiorza i zgarnęła mu kasę, ale podobno jeszcze żyje ..😎 Wystrzegajcie się głąbów, czy też suchych picz, które nalegają na wesela, dzieci czy tym podobne zachcianki ..🥃

View more

Co sądzisz o ludziach którzy nalegają na to abyś miał/miała dziecko albo się czepiają o to że jeszcze nie masz dziecka?

Uważam, że zachowanie takich osób jest nie na miejscu.
Nikt nie ma obowiązku posiadania dziecka. Nie ma też zasad mówiących nam w jakim przedziale wiekowym powinniśmy je rodzić. Dziecko nie jest produktem, który można szybko i łatwo nabyć. To duży obowiązek i dla wielu z nas wyzwanie. Nie można oczekiwać od kogoś, kto nie chce mieć dzieci (bez znaczenia czy nie chce ich w ogóle, czy też pragnie je mieć dopiero za kilka lat), że nagle zacznie się o nie starać.

View more

Ciekawostka o North z ROTG?

•North zna prawie wszystkie języki owadów, a także biegle włada chomikiem i pijawką. Według niego dzięki rozmowie z pupilami dzieci wie, które dzieci znajdują się na liście niegrzecznych lub grzecznych.
•Gdyby nigdy nie został Strażnikiem, North chętnie by się zaangażował w ogrodnictwo, architekturę krajobrazu, pracę społeczną, a może reżyserowanie filmów fabularnych. Bez reżyserii w telewizji, bez sprzedaży detalicznej, bez polityki – te dwie ostatnie są jego zdaniem zbyt nachalne. /S.

View more

Ciekawostka o North z ROTG

Dlaczego ludzie tak negatywnie podchodzą do tego że ktoś nie chce mieć dzieci?

Ja się nigdy nie spotkałem z jakimiś negatywnymi reakcjami, mimo że wiele razy mówiłem że dzieci nie chcę, nie planuję, nawet szczerze mówiąc nie lubię, poza pojedynczymi przypadkami. Oczywiście rodzina zawsze kiwa głową i mówi "zmieni Ci się" ale poza tym to zero reakcji.
Ewentualne negatywne reakcje pewnie wzięły się stąd, że przez lata tłuczono do głowy, że "dzieci to największe szczęście". I może kiedyś to miało sens, ale w XXI wieku świat oferuje moim zdaniem znacznie ciekawsze rozrywki, niż zmienianie osranych pieluch, słuchanie wrzasków i tłumaczenie 2000 razy dziennie rzeczy oczywistych.

View more

Usuwam aska więc jak chcecie mieć ze mną kontakt to napiszcie swoje insta albo fb

Ciekawostka numer 37
Firma Matel, która produkowała zabawki dla dzieci, w trakcie realizacji filmu Conan Barbarzyńca podpisała umowę na produkcję figurek z podobizną bohaterów. Kiedy okazało się po premierze filmu, że nie jest on dla dzieci, firma chciała się wycofać z działalności. Problemem był fakt, że taśma produkcyjna ruszyła dużo wcześniej i w magazynach firmowych zalegały sterty zabawek.

View more

Zresztą na tym właśnie zależy lewicy- chcą, żeby kobiety byly silne, niezależne itp. a faceci byli wrażliwi, okazywali uczucia itd. żeby byli po prostu słabi. Są silne naciski by zatrudniać kobiet np. w zarządach, zęby miały coraz większą władzę w społeczeństwie.

Bo co, że niby kobieta ma siedzieć w domu - gotować, prać i sprzątać, a do tego rodzić dzieci, podstawić obiad facetowi pod nosem? Serio? 🤦🏼‍♀️ Skoro tak Cię boli fakt, że kobiety też chcą byś samodzielnie, niezależne od mężczyzn, to dlaczego w rządzie jest tyle kobiet i to nie tylko z partii lewicowych, to trochę hipokryzja, nie sądzisz?
A co do mężczyzn, każdy jest jaki chce być, nic na siłę nie zmienisz, jeśli oni chcą tacy być, to proszę bardzo, nie możesz nikomu niczego zabronić, to już jest płytkie ocenianie.

View more

Ukraińcy tylko takie gieroje były tylko do mordowania bezbronnych dzieci, kobiet i starców na Wołyniu, a tak naprawdę to banda tchórzy bez honoru

Widzę że zagiąłeś parol na Ukraińców, czymś Ci musieli ostro podpaść, pewnie jak znam tej pieprzony żywot chodziło o laskę, i w sumie Ci się kurwa nie dziwię. No właśnie honor to rzecz podstawowa, ja bym wolał zdechnąć niż spieprzać jak pieprzony szczur. Wolałbym zostać rozwalony prosto i szybko, albo sam się kurwa rozwalić z kuszy czy czy też 9mm. Spieprzają tylko w dupę jebane pedały, głąby i cioty. My nie spieprzymy nigdy, do końca, choćby nas mieli kropnąć kurwa. Lepiej zdechnąć w walce niż na kolanach, błagając o litość 🥃

View more

Problem samookaleczania się wśród młodych ludzi - z czego to najczęściej wynika?

panukash45’s Profile PhotoUkash
Myślę, że wynika to z sytuacją w domu, szkole lub problemy z rówieśnikami, w szkole jest zbyt dużo nauki, młodzież nie nadąża z nauką z tyłu przedmiotów, tym bardziej, że słyszałam, iż nauczyciele teraz zwariowali i od września przyśpieszają materiał z powodu takiego, że boją się przejścia na zdalne nauczanie, a chcą aby uczniowie mieli jak najwięcej ocen i żeby wyrobili się z materiałem, co dla mnie jest idiotyczne, bo przez takie przyspieszenie i masę sprawdzianów oraz kartkówek, większość młodzieży popada w depresję. Też wina leży po stronie niektórych rodziców, którzy również naciskają na swoje dzieci, aby się lepiej uczyły, przy czym oni nie mają czasu wolnego tylko ciągle szkoła, a po szkole nauka i tak w kółko, chyba każdy z nas dostał by pierdolca przy takim naciskaniu. Sama nie raz miałam problemy, zawsze miałam zagrożenie z matematyki, nienawidziłam tego przedmiotu, choć niby rozumiałam i umiałam rozwiązać, zawsze musiałam coś pokićkać na sprawdzianach i cudem było jak dostałam dwóję. Tylko miałam to szczęście, że moi rodzice na mnie nigdy nie naciskali, to była moja sprawa jak się uczę i jakie mam oceny, żyłam zasadą "tylko żeby zdać" i z tych przedmiotów których nie potrafiłam miałam 2 max 3, a z tych które były dla mnie łatwe 4/5. I tak samo będę postępować z moim synem i innymi dziećmi jeśli jeszcze będę je miała, nie można porównać bo wtedy dziecko zamyka się w sobie i popada właśnie w depresję, która może nawet zabić.

View more

Problem samookaleczania się wśród młodych ludzi  z czego to najczęściej wynika

Z cyklu pytania wyłącznie dla osób obserwowanych: Jak uważasz - czy kampanie społeczne spełniają swą funkcję? Czy może coś należy w nich zmienić, np. moc przekazu?

panukash45’s Profile PhotoUkash
W pewnym stopniu na pewno spełniają swoją funkcję, jednak wydaje mi się, że ludzie bardzo często po obejrzeniu np. spotu reklamowego mającego na celu np. niwelowanie ilości osób siadających za kółko po pijanemu bardzo szybko o tym zapominają i pomimo iż wiedzą co jest złe to i tak albo nie chcą się wtrącać albo uważają, że po kieliszku lub piwie to można itd.
Ogólnie myślę, że problemem nie jest moc przekazu, lecz fakt iż ludzie takich kampanii zbyt często nie odbierają personalnie i o ile zgadzają się w większości z tym, co jest w nich zawarte o tyle nie wprowadzają tego w życie. Uważam też, że najlepszym sposobem byłoby pokazanie "na żywo" tego, co dzieje się gdy np. ze zbyt dużą prędkością uderzymy w pieszego czy też jak kończy się np. przejście przez pasy lub środek jezdni bez zwracania uwagi na to, czy jadą samochody itd.
Jest to dosyć trudne lub nawet niemożliwe do realizacji i niestety przez to ludzie uważają, że to, co jest przedstawiane w kampaniach społecznych ich samych nie dotyczy. Dodam też, że kampania społeczna może dotykać wielu dziedzin a to co przedstawiam w mojej odpowiedzi to tylko przykłady.
Myślę też, że zbyt mało uczy się dzieci i młodzież o skutkach pewnych zachowań czy nawyków, przez co później w dorosłym już życiu ciężko jest zmienić pewne wyuczone standardy. Niestety też kampanie społeczne nigdy nie osiągną 100% skuteczności przekazu, ponieważ zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie uważał inaczej lub też stwierdzi, że to, że komuś coś się przytrafiło nie oznacza, że i jego to spotka, więc może robić to, co chce i uniknie konsekwencji. Niestety takie unikanie konsekwencji najczęściej trwa tylko do czasu, jednak wtedy jest już za późno by cokolwiek zmienić.

View more

Z cyklu pytania wyłącznie dla osób obserwowanych
Jak uważasz  czy kampanie

Co sądzisz o ludziach którzy nalegają na to abyś miał/miała dziecko albo się czepiają o to że jeszcze nie masz dziecka?

Sądzę, że nikt nie powinien ingerować w takie sprawy, bo to jednak czyjaś decyzja i nikt nie ma obowiązku posiadania potomstwa. Presja społeczeństwa bywa natarczywa i męcząca, bo jest ono przyzwyczajone do tego, że każdy musi mieć rodzinę i co za tym idzie - również dzieci. Dla nich to jest naturalna kolej rzeczy, akurat do tego nie można mieć pretensji, ale społeczeństwo powinno wściubiać nosa w nie swoje sprawy, bo oni za nikogo życia nie przeżyją. Ja oczywiście bardzo chciałabym założyć rodzinę ze Skarbełem, mieć dziecko, ale nie naciskam na innych i nie narzucam tego samego innym. Niech każdy żyje w zgodzie ze swoim sumieniem i przekonaniami.

View more

Co wiesz na temat czasów za komuny? Myślisz, że wtedy było dobrze? 🤔

olka_szulc’s Profile PhotoMłoda mamusia ❤️
Nie bardzo lubię wypowiadać się na rzeczy, których nie doświadczyłam 😉
Myślę, że życie było szczęśliwsze, była większa swoboda...wiem, że na półkach sklepowych nie było praktycznie nic, za wszystkim trzeba było stać w ogromnych kolejkach, praktycznie wszystko było za kartki..ale myślę, że ludzie byli szczęśliwi, na pewno bardziej niż teraz, gdy jest duży przepych... Do tego uważam, że bardziej doceniali to co mieli, bo o wszystko musieli się starć, nic nie przychodziło od tak. Nie było internet, więc dzieci też miały inne zajęcia, bardziej szanowali dorosłych, po starszych pokoleniach widać, że naprawdę coś potrafią...

View more

Niedługo Święta Bożego Narodzenia a jaki sposób obchodzisz te święta, jeżeli w ogóle je obchodzicie? Czy u Ciebie w domu istnieje zwyczaj śpiewania kolęd i robienia dla siebie prezentów pod choinkę?

KubaGR571’s Profile Photo¥ Kuba GR =)=
W zasadzie od trzech lat moje święta Bożego Narodzenia wyglądają trochę inaczej niż to miało miejsce jeszcze kilka lat temu, jednak nie różnią się od siebie aż tak bardzo od wielu lat.
Co roku razem z chłopakiem naprzemiennie spędzamy święta u moich rodziców i u moich przyszłych teściów, z którymi aktualnie mieszkam. Same tradycje świąteczne nieco się od siebie w obu tych domach różnią, ponieważ moi rodzice zawsze kupują każdemu prezenty i w wigilię są one kładzione pod choinkę, natomiast rodzice mojego chłopaka jak i cała jego rodzina szykują prezenty jedynie dla dzieci, które są w rodzinie, ponieważ uważają, że robienie sobie prezentów jest dziecinne, co moim zdaniem nie jest prawdą i dlatego też ja zawsze robię prezent każdemu, tak aby nikt nie czuł się poszkodowany i nie dostał nic.
Co do potraw to również się one różnią na wigilijnym stole i szczerze mówiąc te, które są robione w domu rodzinnym mojego chłopaka nie przypadły mi do gustu, jednak doceniam ich tradycje i zawsze zjem to, co zostało przygotowane na wigilijną wieczerzę. Ogólnie w moim domu rodzinnym dużo bardziej czuć magię świąt i ten ich klimat, jednak to są oczywiście moje odczucia i nigdy nie uważałam, że są one ważniejsze od odczuć innych.
W moim rodzinnym domu zawsze są śpiewane kolędy, które razem z siostrą gramy tuż przed oraz już po kolacji wigilijnej na instrumentach (ja na fortepianie a siostra na skrzypcach). Taki stan rzeczy ma się również w kolejne dni świąteczne.
Ogólnie rzecz ujmując moje święta zależą od tego, w którym z domów je aktualnie spędzam, jednak w każdym z tych domów najważniejszy jest wspólnie spędzony czas, który jest bezcenny i nie da się go niczym zastąpić.

View more

Niedługo Święta Bożego Narodzenia a jaki sposób obchodzisz te święta jeżeli w

🙌 Jakie fajne plotki słyszałeś ostatnio?

Sasanka_’s Profile PhotoRoxi
Mimo, że normalnie się śledzę trendów w Internecie i nie plotkuję na temat znanych osób, to w tej wypowiedzi zrobię wyjątek od reguły.
Otóż przeglądałem dzisiaj Tik Toka i trafiłem tam na niejaką Najjkę (czy jak się tę nazwę własną pisze). Z początku nawet przypadło mi do gustu to, że jest do bólu praktykującą katoliczką i w ogóle. Kiedy trafiłem jednak na jej wypowiedzi o tym, że depresja to grzech i że śmierć kobiety w wyniku porodu, który prowadzi do jej śmierci jest wyborem Boga to miałem ochotę wsadzić palce w gardło i zwrócić wczorajsze posiłki do muszli klozetowej. Ja nie rozumiem, jak można (uwaga, będą padać mocne słowa) pierdolić takie brednie, będąc przy tym osobą znaną. I nie - depresja nie jest żadnym grzechem czy wymysłem XXI wieku. To poważna choroba, leczona w skrajnych przypadkach klinicznie. Zaostrzone przepisy odnośnie aborcji to najgorsze skurwysyństwo, jakie można było kobietom w Polsce zrobić. Zrobiono z kobiet machiny do rodzenia dzieci, nie dając im możliwości wyboru w przypadkach, gdzie np. dziecko zostało poczęte w wyniku gwałtu lub gdzie ciąża zagraża życiu kobiety, ale chuj - dziecko ma się urodzić martwe i matka ma być martwa, by to dziecko mogło być ochrzczone. No kurwa mać ...

View more

Co sądzisz o dość poważnym problemie dzieciaków, siedzących przed komputerem nierzadko po kilkanaście godzin dziennie, grających przez ten czas w nierzadko brutalne gry? Jakie z tego mogą wyniknąć przykre rzeczy?

panukash45’s Profile PhotoUkash
A co mam sądzić, skoro nie mam dzieci. To nie jest mój problem, że rodzice tych małych dałnów przyzwalają na taką rozrywkę, chociaż z drugiej jakby na to spojrzeć, to już naprawdę trzeba byłoby być ch*jowym rodzicem pozwalając dziecku grać w takie gry, nie ufając, lub domyślając się, że ich gówniak jest małym świrem i w przyszłości może stać się komuś krzywda.
Poza tym trochę wiary z tych małych gównojadów, jakiekolwiek gry to żaden problem, raczej lekarstwo na stres.
Zresztą są dużo gorsze rzeczy, np konto na ask.fm
Nie no.

View more

✨ Jak myślisz. Dlaczego coraz częściej umierają osoby młode, niż starsze? ✨

Gabrycha14’s Profile Photo✨ ɢᴀʙʀɪᴇʟᴀ ✨
Problemy psychiczne czy też przedawkowanie czegokolwiek. Nie trzeba niczego czytać czy też oglądać żeby wiedzieć jak jest. Teraz młodzi mają łatwy dostęp do czegokolwiek zechcą. To też swego rodzaju przypodobanie się rówieśnikom czy też starszym kolegom. Kiedyś żeby się popisać to na boisku się dobrze grało 😅
Po prostu własna głupota młodych ludzi prowadzi ich do takich sytuacji a nie innych i też dla Mnie jest chore gadanie że rodzice nie upilnowali. Rodzice nie mogą chodzić non stop za swoimi dziećmi za rączkę trzymać tym bardziej nastolatków. Rodzice zazwyczaj robią wszystko żeby dzieci były szczęśliwe, a jak jest to zależy od nich czy przyjmą rodzicielską miłość. 🙂
Ps. Znowu się rozpisałem ehhhh 🥲🤣

View more