#japonia

298 people

50 posts

Posts:

Formalności Księgą Przyjaciół Natsume, chyba szybko wam idę, bo już pokazaliście okładkę kolejnego tomu. Dziękuję za tę serię, to jedna z moich ulubionych. Oby tak dalej :)

SJG: Cieszymy się, że seria ma tak wiernych fanów.^^ Heh, no formalności przy Natsume i Śnieżce to idą ruletką trochę. Czasem czekamy kilka dni, czasem dwa miesiące, co znacznie utrudnia nam wszelkie próby przyspieszenia cyklu (to jeden z wydawców, który nie pozwala nam akceptować więcej niż jedną obwolutę w tym samym czasie). Ostatecznie więc wrzucamy je do druku, gdy tylko te akcepty są - dlatego Natsume czasem wychodzi co miesiąc, a czasem co drugi miesiąc. Ale jedną i drugą serię niedługo zrównamy z Japonią :)

dlaczego od jakiegoś czasu używacie "Kaguya-sama" przy tytule "Miłość to wojna"? skąd to się wzięło? przecież tytuł od początku brzmiał "Miłość to wojna"

SJG: W zasadzie od początku ten tytuł wpisywany był ten sposób w stopkach tomiku i w nazwach produktu - z jednej strony ze względu na indeksowanie (większość osób wyszukuje go przez "Kaguya"), ale też ze względu na samo ustalenie z Japonią. :)

https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/media-japonia-szykuje-si%C4%99-na-wojn%C4%99-z-chinami/ar-AA13P7Zd?rc=1&ocid=winp1taskbar&cvid=cc4144b4edea4132c5c01aaf68cd0a2e

Do tego wrażliwca który ciągle zgłasza, nie płacz i zapnij rozporek, mama na wieczór da ci lizaka! Czytaj nie Japonia, tylko Japonia szykuje się do wojny z Chinami, na polecenie ich panów z USA? Całkiem możliwe, Polska tez szykuje się na wojnę z Rosją, bo nasi panowie z USA tego oczekują! Na mnie nie liczccie, choćby za Machowskiego i te bany🤪
httpswwwmsncomplplwiadomoscipolskamediajaponiaszykujesiC499nawojnC499zchinamiarA

Dacă ai fi nevoit sa te muți din România, in ce țară te-ai muta? 💡

alexpuncte’s Profile PhotoAlex Punct
Asta încerc să-mi dau seama și eu momentan.
Din punct de vedere al dezvoltării ori o țară precum Norvegia sau Olanda, ori o țară asiatică (Japonia, Coreea de Sud.. China)
Bineînțeles sunt multe lucruri de luat în calcul când faci un astfel de pas.

Co uważasz o rozgłosie Wojny na Ukrainie? W porównaniu do ciszy przy konflikcie Armenii ? :/

FedeZ2704love’s Profile PhotoVEDRIEDD
Czasy się zmieniły kraj się zmienił walki się zmieniły, epoka i wszystko pędzi do przodu. Najbardziej myślę przez " Nowy globalny ład " Zawsze w świecie liczyły się USA i Rosja. Europa była mocna przez Unię która zarządzać chcieli Niemcy miały powstać Stany Zjednoczone Europy podobno globalnie gospodarczo miały być na prowadzeniu USA, Chiny, Japonia, nowa Unia z kompanem amerykańskim, Rosja. A prezydent Rosji chciał stworzyć mocne komunistyczne księstwo rosyjskie tak jak za cara.
Liked by: VEDRIEDD KubaGR571 ♡S

Poproszę kontrowersyjną ciekawostkę 🙅‍♀️

mixerpoland’s Profile PhotoLittle Mix Poland
▪️ Po premierze "The King: Eternal Monarch", w internecie wybuchła kontrowersja, gdy koreańscy widzowie zauważyli, że architektura fikcyjnego świata imperium koreańskiego przypomina architekturę japońskich świątyń, w szczególności japońskiego kompleksu świątynnego Tōdai-ji świątyni Kōfuku-ji. Ponieważ dramat był emitowany w czasach, gdy stosunki koreańsko-japońskie były niespokojne, ekipa produkcyjna przeprosiła i oświadczyła, że przedmiotowe budynki zostaną poprawione. Wraz z postępem dramatu w szóstym odcinku, pojawiła się kolejna kontrowersja, ponieważ odcinek przedstawiał wojnę morską między Japonią a Imperium Koreańskim. Widzowie zauważyli, że japońskie okręty wojenne miały wygląd współczesnych okrętów koreańskich. Producent przyznał, że zespół produkcyjny wykorzystał obrazy open source i zdjęcia stockowe jako materiał referencyjny dla japońskiej floty, ponieważ z powodu koronawirusa nie mogli filmować za granicą i że powinni skonsultować się z ekspertami, aby przejrzeć materiał.

View more

Poproszę kontrowersyjną ciekawostkę

A czy nie macie problemów z Japonią, kiedy zmieniacie jakiś tytuł? Bo w końcu to autor miał jakiś zamysł, jak go wymyslał.

[L] Jedyne tytuły, jakie zostawiamy nietknięte, to te angielskie. Japońskie tłumaczymy, a czasem zmieniamy tak, żeby bardziej przemawiały do polskiego odbiorcy. "Kwiaty sosny drobnokwiatowej barwią śnieg na czerwono" nie wydaje się atrakcyjnym tytułem. Poza tym jedyne, co po takim tytule czytelnik mógłby pomyśleć o komiksie, jest to, że ma przed sobą pozycję dla pasjonatów dendrologii. A tymczasem u nas jest to "Szkarłatny kwiat", a okładka dopowiada, o jaki kwiat może chodzić.
W przypadku dużej ingerencji w tytuł zawsze wyjaśniamy japońskiemu wydawcy, z czego wynika zmiana i dlaczego postanowiliśmy użyć tych, a nie innych słów. Wydawcy najczęściej przystają na nasze propozycje albo wypracowujemy jakiś konsensus.

Skąd takie problemy z akceptami po stronie japońskiej? Wcześniej mowiliscie, że to się ureguluje po świętach, a jakoś tego nie widać...

SJG: Problem z akceptami to nie jest coś co można tak łatwo podsumować, że "oj, Japonia". Od września plan wydawniczy tak bardzo obrywa, ponieważ nałożyło się kilka problemów systemowych, których nie da się niestety naprawić jednym plastrem. Jesienią największym problemem był papier, bo uderzyło to w nasze główne drukarnie. Polem udało nam się tę kwestię załatać, zabezpieczyliśmy rezerwy papieru i w grudniu wyszło ponad 20 tytułów po masełku. Ale gdzieś w okolicach świąt zaczęły się pojawiać problemy z przeciągającymi się akceptami na pewne tytuły. Mieliśmy nadzieję, że to po prostu kwestia blokady na przerwie świątecznej, ale nie do końca. Ogólnie od początku roku zaczęliśmy bardzo zmieniać struktury przetwarzania approvali (niektórzy wydawcy nałożyli na nas nowe wytyczne i proces wydłużał się w nieskończoność), więc przebudowaliśmy bardzo cały proces z naszej strony, co się da staramy się przyspieszyć, więc wdrażamy nowe osoby, i zaproponowaliśmy pewne rozwiązania, które na dłuższą metę powinny wiele rzeczy bardzo przyspieszyć, jednak jest to proces. Krótko mówiąc - pracujemy nad dopasowaniem struktur do nowej rzeczywistości postpandemicznej, gdzie do niedoboru surowców doszła wojna i utrudnienia w wysyłkach. Spodziewamy się, że po Golden Weeku, który zakończy się po najbliższym weekendzie, zaczną spływać już bardziej regularnie akcepty i już tak zostanie, bo rozwiązania które zaproponowaliśmy zaczynają już bardzo widocznie przynosić efekty. Mangi ogólnie sobie leżą zrobione - jak rozwiążemy tę jedną kwestię, powinno wszystko wrócić do normy.

View more

Gdzie się mieściły wszystkie szkoły magii na świecie?

Nie znamy wszystkich szkół magii, jakie istnieją.
• Hogwart - Szkocja
• Ilvermorny - Mount Greylock, Massachusetts, Ameryka Północna
• Uagadou - Góry Księżycowe, Uganda
• Mahoutokoro - Japonia
• Durmstrang - prawdopodobnie gdzieś w Skandynawii
• Castelobruxo - Brazylia
• Beauxbatons - Pireneje, Francja
• Koldovstoretz - Rosja

Gdzie pragniesz wyjechać za granicę?

Bekax3’s Profile Photo#W666777#Przeciętna dilerka
Na stałe:
-Kanada
-USA
-Urugwaj
Odpocząć:
-Malta
-Malediwy
-Hiszpania
Doświadczyć:
-Japonia
-Meksyk
-Argentyna
-po za Japonią to większość krajów trzeciego świata z wysokim wskaźnikiem przestępczości czy ubóstwa. Myślę, że to pomogło by mi się cieszyć z tego co mam i rzeczy "oczywistych" których nie zauważam.

z Japonią podobno mielismy podobne Historie jak z Węgrami tylko dziwne ze nie mówi sie o tym Publiczne i nie ucza o tym ze jak Polska nie istniała na mapie to jakiś Japonczyk(nie pamietam jak nazywa sie) wykupił z niewoli kilka tysiecy Polaków aby zwrócic im wolnosc i tez wiele inne sytuacje

Piszesz Waść zapewne o Polakach którzy w roku 1905 dostali się do niewoli, nasi oficerowie byki honorowo traktowani. Skutkowało to podwalinami do późniejszej współpracy naszych wywiadów. Japończycy cenili współpracę z naszymi oficerami. Zapominają też o Persach których szanuję, przyjęli naszych rodaków do siebie, pozwolili budować domy, wyznawać swoją wiarę, i do dziś żyją w Iranie🥃🤝😎

czy trudno jest załatwić zmniejszenie lub zwiększenie formatu ustalonego dla mangi z japonią?

SJG: Cóż, zawsze trochę prościej jest powiększyć niż pomniejszyć, ale też w którąkolwiek stronę by tego nie robić, raczej nie robi się tego często. Format mangi określa się już przy składaniu oferty na licencję, czyli miesiące lub czasem lata przed samą premierą. Zdarza się, że oferta jest składana na tytuł planowany początkowo na małą liczbę tomów, a potem wydawca zmienia zdanie i ciągnie serię (a długość serii też waży na formacie). Ale jest więcej takich okoliczności - obecnie z rosnącymi cenami druku będziemy na pewno mocniej zastanawiać się, czy jest sens do tego czy tamtego dawać większy format, bo wiąże się to z większą ceną. Ale to wpłynie bardziej na oferty, które składamy teraz, a nie premiery, które wydamy w tym roku, bo te już mają formaty ustalone od miesięcy. Ostatnio zdecydowaliśmy się na zmianę formatu dla jednotomówki BL, ze względu na wiele próśb ze strony czytelników, ale w sumie tylko dlatego, że sami mocno wahaliśmy się przy wyborze (tematyka prosiła się o większy format), a poza tym zmniejszalibyśmy format względem oryginału - a do tej pory nigdy tego nie robiliśmy. Krótko mówiąc - łatwiej zwiększyć, ale ogólnie w ogóle zmian formatu lepiej unikać, bo więcej ruchów tego typu podważałoby naszą wiarygodność w oczach wydawcy po prostu. :)

View more

Co się dzieje, że te akcepty tak idą? Czy japonia ma jakiś lockdown czy co? Dango też narzeka że idzie wolniej - o co chodzi?

SJG: W zasadzie trudno powiedzieć. Tak, Japonia dalej w dużej części pracuje z domu (więc czasem mają problem z materiałami - np. my im podsyłamy jak wygląda ich własny tomik/projekt XD), zgadujemy też, że po przerwie świąteczno-noworocznej mogą się odkopywać z nadesłanych projektów, ale to takie gdybanie bardziej. Czasem w obrębie jednego wydawcy jeden akcept śmignie w dwa dni (np. Grand Blue) a inny się ciągnie w nieskończoność (jak teraz Pasożyt czy Nagatoro, wysłane jeszcze wcześniej), więc może kontakt z niektórymi autorami jest trudniejszy? Ciężko powiedzieć. Ale nie martwcie się aż tak - wiemy, że w styczniu bardziej jest to widoczne, bo wciąż czekamy na niektóre akcepty, ale nie sądzimy, żeby to miał być jakiś długotrwały problem. Co się będzie dało to będziemy sztucznie skracać przy kolejnych tomach - jako że ta jesień była taka trudna, bardzo nam zależy na jak najszybszym wykończeniu wielu serii i z pracą jesteśmy naprawdę do przodu, więc niech tylko się te akcepty unormują, to już powinno wszystko pięknie śmigać.

View more

Japończycy to najbardziej waleczny i ofiarny naród podczas II WŚ?

Kurwa ten jebany Ask z tym spamem mnie już wkuriwa, wali mi na skrzynkę pytania dla ogółu. My byliśmy waleczniejsi, bo ówczesna ekipa wraz z kościołem załatwiła nam taki status że musieliśmy walczyć gołymi rękami. Japonia miała potężną flotę wyposażoną w pancerniki okręty podwodne i niszczyciele, miała też 50x potężniejsze lotnictwo. Nasi partyzanci mieli zaś tylko rozdarte portki na tyłkach, buty drewniane, a broń tą którą zdołali ukraść zabitym Niemcom ehehhehe, dramat

Z ciekawości przejrzałam skany do Sono Bisque w oryginale, żeby mieć potwierdzenie waszych słów, i widzę, że w rozdziale 22 pada wyraźnie, że ocenzurowana bohaterka ma 17 lat. W związku z tym argument, że nagle może się okazać młodsza nie ma sensu. Pytanie, czy nie zweryfikowaliście tego wcześniej?

SJG: Tak, potem jest podany jej wiek, ale tak jak wcześniej pisaliśmy - dyskutowaliśmy z Japonią o tej kwestii zaraz po premierze 3 tomu, gdy pokazali nam go na targach, więc tu bazowaliśmy na tym, co oni nam powiedzieli, a powiedzieli tyle że druga liceum. I tak - oczywiście, że potem zweryfikowaliśmy jej wiek, ale to i tak nie ma znaczenia, bo wciąż postać jest narysowana jak dziecko, a tu chodzi o sam wizerunek - w przypadku narysowanych postaci metryka jest wymyślona, a same postaci nie istnieją, to chodzi o trochę coś innego. To tak jak z tym przykładem 1000-letniej wampirzycy. Czy była to decyzja na wyrost? Kto wie, rozumiemy, że ktoś może tak myśleć. Ale też z perspektywy wydawcy, który bierze na siebie tę odpowiedzialność, wygląda to trochę inaczej. Tak jak mówiliśmy - to jest dla nas bardzo wyjątkowy przypadek - normalnie przecież niczego nie cenzurujemy.

View more

Witam, możecie mi powiedzieć dlaczego jest delikatna cenzura na kilku stronach z mangi Cosplay ?

SJG: Z kilku powodów, głównie prawnych. W zasadzie pytaliście już nas o tę scenę, zaraz po ogłoszeniu tego tytułu i wspominaliśmy, że jeszcze ustalamy co i jak z Japonią. Od początku był to dość problematyczny moment i debatowaliśmy nas nim z wydawcą na targach, jeszcze zanim w ogóle złożyliśmy ofertę na ten tytuł. Polskie prawo jest w tej kwestii bardzo nieprecyzyjne, ale ogólnie zawsze, gdy pojawia się nagość u postaci (nie musi to być zdjęcie wystarczy rysunek) małoletniej jest to coś na granicy legalności. Juju nie ma wyraźnie określonego wieku, a wszyscy bohaterowie jej wygląd szacują na podstawówkę/gimnazjum. Nawet główny bohater w tej konkretnej scenie mówi na nią "dziecko". Jest po prostu narysowana w bardzo dziecięcy sposób. Ok, pojawia się co prawda informacja, że jest w drugiej liceum, ale to raz, że nie jest definitywny wiek (to manga - zaraz mogło się okazać, że przeskoczyła 3 klasy), a dwa tu chodzi bardziej o wizerunek małoletniej. Więc nie ważne, że dane dziecko w mandze to 1000-letnia wampirzyca, ważne że ma ciało 10-latki. Oczywiście przepisy prawa są skonstruowane tak, że można się z tym również kłócić, ale - konsultowaliśmy się w tej kwestii z Japonią już na etapie licencjonowania tego tytułu, a te dwie subtelne zmiany zostały nałożone w porozumieniu z autorką. Praktycznie na te 5 tomów, które mamy już u siebie, to z tego co pamiętam to są w ogóle jedyne sutki, jakie się pojawiają w komiksie i akurat padło na małolatę. Sama autorka też rysowała i przysłaniała dość mocno tę postać w tej scenie, bo jej celem raczej nie było wzbudzanie niezdrowych podniet nad ciałem dziecka - sceny tego typu są raczej humorystyczne.
Trzeba też pamiętać, że PC to nie jest ani hardcorowe ani typowe ecchi i nie jest to manga 18+. Pamiętam, że zaczęliśmy z Japonią rozmawiać o tym tytule właśnie zaraz po premierze 3 tomu i mieliśmy też spore problem z zakwalifikowaniem tego komiksu pod grupę wiekową. Pierwotnie celowaliśmy w Osiem Macek, ale wtedy redaktor odpowiedzialny za mangę wyraźnie powiedział, że nie jest to tytuł 18+ tylko młodzieżówka z bardziej bieliźnianym kontentem. I tak jest w całej mandze - elementów ecchi jest mało i zwykle w bieliźnie, subtelne. Gdyby chodziło o Marin to nawet byśmy się nie zastanawiali - nie ma wtedy problemu, może być golusieńka. Ale dziecięca nagość to ciężki temat. Średnio kilka razy na rok mamy jakąś przeprawę z rodzicami czy obrońcami moralności na temat treści naszych mang, straszenia sądem itd., ale się tym specjalnie nie przejmujemy, zwykle jest krótka piłka - bo tytuł jest 18+, bohaterowie są dorośli itd. Ta sytuacja to dla nas dość duży wyjątek - wydajemy dużo bardziej hardcorowe tytuły i idą jak są. Co więcej - kilka razy dostaliśmy ocenzurowane materiały np. do BL i załatwialiśmy specjalnie wersję bez cenzury. Lubimy erotykę, ale tu wchodzimy na trochę śliski temat. Zazwyczaj po prostu nie sięgamy po tytuły mające podobne sceny, bo "stare dusze" w dziecięcych ciałkach to nie do końca nasza bajka.

View more

Widzę że grasz w WoTa. Jakie są twoje ulubione czołgi? Wszystkie tiery

Rinoceronte1998
Cześć równolatku! 😁 Twój ulubiony to zapewne Rinoceronte? 😏😁
Ojej, sporo pisania i myślenia, ale ok. Postaram się wymienić większość czołgów, którymi bardzo lubię grać. Pominę pojazdy tierów I-IV oraz artylerię, gdyż zbyt mało nimi gram.
Niemcy: E25, Leopard I, Panther, Panther II, E 50 M, Tiger I, Tiger II, E 100, Grille 15
ZSRR: T34, T34-85, Obj. 140, Obj. 907, KV-1, KV-2, KV-85, IS, IS-3, IS-4, IS-5, IS-6, IS-7, Obj. 277, ISU-152, Obj. 268, T-54 ltwt., T-100 LT, T-50-2
USA: Super Hellcat, Super Chaffee, M41 Bulldog, T49, M48 Patton, T57 Heavy, T110E5, T110E3, T29, M46 KR, T26E5 P
Francja: AMX ELC bis, ARL 44, B-C 25 t, Lynx 6x6, EBR 105
Wielka Brytania: Excelsior, Cromwell, FV4005, S. Conqueror, Manticore, Tortoise, T95/FV4201 Chieftain, Caliban
Chiny: IS-2, WZ-111 5A, 113
Japonia: Chi-Nu Kai, STB-1
Czechosłowacja: Skoda T 24, T34/100, TVP T 50/51, Skoda T 56, Vz. 55
Polska: B.U.G.I, CS-63, 60TP
Szwecja: Strv 103B, Kranvagn
Włochy: Progetto 65

View more

masz 2 minuty? chcę Cię o coś zapytać. 👁️ Jakie są najlepsze kraje na rodzinne wakacje?

lucja2137’s Profile Photolucja2137
Grecja, Hiszpania, Holandia, Indie, Indonezja, Iran, Irlandia, Islandia, Izrael, Jamajka, Japonia, Jordania, Kambodża, Kenia, Kolumbia, Korea, USA, Chorwacja, Słowenia, Szwajcaria, Szwecja, Czechy, Dania, Estonia, Etiopia, Dominikana, Egipt, Ekwador, Fidżi, Filipiny, Finlandia, Francja, Gambia, Litwa, Anglia.

Czy dodatki jakie dodajecie do prenumerat (karty festiwalowe, pocztówki, naklejki, plakaty etc etc) można potem komuś odsprzedać? Pytam ponieważ na waszych dodatkach widnieje napis "not for sale" a często ktoś takowe dodatki sprzedaje na grupach czy olx.

SJG: Ten napis znajduje się na materiałach promocyjnych z uwagi na umowę licencyjną, jaką my podpisujemy z Japonią. Często dodatki są przedmiotami, które mogą być tworzone i sprzedawane także jako gadżety - a te są na zupełnie innej licencji. Np. obecnie nabyliśmy prawa do produkcji gadżetów z Naruto czy MHA - nie ma to nic wspólnego z licencją na mangę i inaczej się z tego rozliczamy z Japonią, ponieważ na tych gadżetach zarabiamy normalnie sprzedając je, z każdego gadźetu idzie część dla licencjodawcy/autora. Na materiałach promocyjnych nie zarabiamy i nie możemy zarabiać, często nawet nie płacimy za użyte grafiki - są nam one udostępniane w celach promocyjnych. Więc musimy tam dać ten napis i nie możemy brać za nie od Was pieniędzy osobno. Są one wypuszczane też w o wiele mniejszym nakładzie niż gadżety komercyjne i dodawane są do mangi jako gratis lub w ramach wcześniej ustalonej promocji. Więc po krótce stąd ten napis.

View more

Co to się porobiło z tym BL "OMG!..."? Co za koszmarny tytuł. 😒 Tytuł powinien być chwytliwy i wpadać w ucho, a to? Kto to zapamięta? Japonia uparła się na taki?

SJG: No w tym przypadku nie ma wpadać w ucho, tylko podkreślać element zaskoczenia. W oryginale ten tytuł jest jeszcze dłuższy, a skoro taki był zamysł autora to nie ma go co zmieniać na jakiś "Nieoczekiwane odkrycie" czy inną krótszą wersję, bo trochę nie o to chodzi. W sumie ten tytuł to jeszcze nic - w Japonii są mangi, których tytuły to całe elaboraty.^^ A tę BL-kę proponujemy sobie skracać do OMG!

Czy jest szansa w najbliższym czasie na pojawienie się kalendarzyków listkowych dodawanych przy zakupach w Yatta, tak jak było to w ubiegłych latach?

SJG: Trzeba śledzić media - jeśli by się miały pojawić to pewnie w niedługim czasie, ale nigdy nie zapowiada się takich rzeczy z wyprzedzeniem - dużo tu zależy od tego, czy Japonia się zgodzi/zdąży z akceptami itd.

Czy jest opcja, że jak papier będzie już normalnie dostępny to ceny spadną druków i będzie można obniżyć ceny mang?

SJG: Papier będzie bez wątpienia w pewnym momencie normalnie dostępny, ale szanse, że drukarnie nagle drastycznie obniżą ceny są małe. Po prostu cena się zatrzyma i unormuje. Gdyby wszystko zależało od papieru to trochę co innego, ale tu jest wiele czynników, które są ze sobą połączone. Dostępność papieru, czy nawet obniżka jego cen, nie doprowadzą do obniżenia raz podniesionych kosztów pracy czy innych podwyżek inflacyjnych. Tego rodzaju podwyżka cen to dla nas ostateczność i bardzo niechętnie zdecydowaliśmy się na ten krok. Konsultowaliśmy się też na ten temat z Japonią - w końcu sprzedają od lat licencje na cały świat. Ale podwyżki inflacyjne dla nich już taka norma, że traktują to jak coś nieuniknionego - ponoć w niektórych krajach jak skakała inflacja, mangi potrafiły zmieniać ceny okładkowe kilka razy w roku. Więc no - nie pocieszyli nas za bardzo (no na szczęście w Polsce jeszcze tak źle nie jest i oby nie było). Nic nie robić też nie mogliśmy, bo obecnie szacuje się, że sytuacja z papierem unormuje się w drugiej połowie przyszłego roku, a też nie wiadomo, co to będzie do końca oznaczać - naiwnym z naszej strony, przy tak dużej ofercie do utrzymania, byłoby czekanie na lepsze dni, które nadejdą lub nie. W pandemii ciężko cokolwiek szacować. Czy będziemy obniżać ceny mang, jeśli koszty produkcji spadną? Jest mało prawdopodobne, że zmaleją aż tak, aby wrócić do cen sprzed pandemii, ale jeśli będziemy światkami jakiegoś cudu ekonomicznego i faktycznie tak się stanie - obniżenie cen mang da się zrobić z miejsca, choćby większym rabatem, więc gdyby tak się stało, raczej nie będzie z tym problemu.

View more

Wymień ciekawe miejsca do zwiedzia w Europie, Azji, Afryce, Ameryce Północnej i Południowej

exi1212’s Profile PhotoExigus
O kurde 🤓
Finlandia - Kraina Jezior i Laponia, miasteczko Świętego Mikołaja.
Islandia - Wulkaniczna wyspa, pokryta gejzerami.
Grecja - Kolebka kultury. Atenty i Partenon, Olimp i siedziba bogów.
Rumunia - Kraj pełen pięknych zamków, no i Transylwania i historia Vlada Palownika, znany jako Hrabia Dracula.
Wielka Brytania - Londyn a w nim, Tower of Bridge, Tower of London, Big Ben, London Eye.
Francja - Wieża Eiffla i Pola elizejskie.
Ukraina - Historia Lwowa, a także Czarnobyl i opuszczone miasto Prypeć.
Holandia - Amsterdam i ulica czerwonych świateł, Zoo w Rotterdamie, zoo Safari w Tilburgu, Den Haag.
Austria - Przepiękny Wiedeń i miasto W.A.Mozarta czyli Salzburg.
Rosja - Kreml, plac czerwony, cerkwie prawosławne.
Hiszpania - Barcelona i kościół Sagrada Familia.
Kraje półwyspu Bałkańskiego.
Ameryka Północna i większość Stanów u wschodniego wybrzeża, Kanada i wodospad Niagara.
Azja - Kraje dalekiego wschodu jak Japonia, czyli kraj kwitnącej wiśni, bogaty Singapur, niebezpieczne, ale pełne kultury Indie.
Jeszcze Australia* - Opera w Sydney.
Do Ameryki Południowej i Afryki, a także krajów bliskiego wschodu bym się nie zapuszczała, ale @badwolfclaradoll była w RPA i sobie bardzo chwali.
To wszystko jest napisane z własnych doświadczeń oraz miejsc, które Ja osobiście chciałabym odwiedzić.

View more

Zapisz się na subskrypcję ✨

natii_023’s Profile PhotoMariko
Ciekawostka numer 5.
Żeby ją wtrącić, muszę opowiedzieć pewną znaną większości legendę. Jest to legenda z Japonii.
A mowa tutaj o Kuchisake-Onna, co po japońsku oznacza kobietę z rozciętymi ustami. Była niegdyś przepiękną, lecz przy tym próżną i arogancką kobietą - żoną bardzo wpływowego samuraja. Mężczyzna często wyjeżdżał na wyprawy wojenne (obecna Japonia była wówczas skupiskiem kilku mniejszych państw), zaś jego żona oddawała się licznym zdradom za plecami męża. Niestety pewnego dnia zdrady kobiety wyszły na jaw, a wściekły mąż w akcie zemsty rozciął kobiecie usta mieczem od ucha do ucha. Wszystko po to, by już nikt nigdy nie mógł podziwiać jej urody. Kobieta po okaleczeniu popełniła samobójstwo, lecz pozostała na ziemii pod postacią ducha, szukając zemsty za doznaną krzywdę.
Jako, że czasy się zmieniały, zmianie uległa po części także legenda. W obecnych czasach Kuchisake-Onna ma grasować w najmniej uczęszczanych przez ludzi miejscach typu ślepe uliczki itp. Jest wysoką kobietą o czarnych, długich włosach, ubraną w długi czarny lub beżowy płaszcz. Swe okaleczone usta zakrywa maseczką chirurgiczną, co w czasach obecnych nikogo nie dziwi.
Zjawa podchodzi do ofiary, zadając jej pytanie o to, czy jest piękna. Odpowiedź odmowna sprawi, że upiór wyciągnie ukryte wielkie nożyczki i natychmiast zabija nieszczęśnika. Z kolei odpowiedz twierdząca sprawia, iż Kuchisake-Onna ściągnie maseczkę, ukazując swoje zeszpecone oblicze. Zada także pytanie "A teraz?". Jeśli odpowiesz, że nie, zostaniesz zabity nożyczkami. Odpowiedź twierdząca oznacza z kolei fakt, iż zjawa przy pomocy nożyczek wytnie Ci na twarzy taki sam uśmiech, jaki sama posiada.
Teraz ciekawostka: W roku 1979 w Japonii głośno było o kobiecie, która wcieliła się w upiora z legendy, by straszyć dzieci przed szkołami. Japończycy podeszli do sprawy poważnie - zwiększono liczbę patroli policji w okolicach szkół, a nauczyciele po skończonych zajęciach odprowadzali uczniów do domów. Kobietę oczywiście złapano.

View more

Zapisz się na subskrypcję

Czy zdarzyło Ci się zainteresować się jakimś językiem azjatyckim lub kulturą któregoś kraju azjatyckiego?

ronylis8’s Profile PhotoRony Alef Lis
Zdarzyło, moją miłość ogólnie do Azjatów z opowiadań rodziny przejawiałam od małego podziwiając japońskich skoczków narciarskich, później tak już na poważnie około 2017 zaczęłam interesować się Japonią i animangą, później kdramami i cdramami i tak jakoś poszło w stronę kpopu, można powiedzieć że miłość do Azji mam zapisany w genach

Twoje wymarzone wakacje to.....

To zależy. Tak naprawdę mam kilka rodzajów wymarzonych wakacji, w zależności od tego, co chciałabym w trakcie ich trwania robić.
Jednym z takich moich marzeń jest Japonia, chciałabym zwiedzić ten kraj, zobaczyć kulturę, spróbować ich kuchni i poznać wiele pięknych miejsc. Jest to taki typ wymarzonych wakacji, które byłyby aktywne, wyczerpujące ale w tym pozytywnym kontekście.
Drugim takim moim wymarzonym miejscem do spędzenia wakacji jest jakaś tropikalna wyspa, z dala od ludzi. Marzy mi się taki drewniany domek na plaży, na której byłabym tylko ja i mój chłopak. Oczywiście jest to mało realne, dlatego też zadowoliło by mnie miejsce, w którym byłoby niewielu ludzi, cisza, spokój, turkus oceanu i piękna pogoda.
Trzecim wymarzonym miejscem do spędzenia wakacji jest Skandynawia. Chciałabym zobaczyć zorzę polarną w pełnej okazałości, móc podjeżdżać na nartach z pięknych szczytów. Kąpać się w gorących źródłach gdy na dworze panuje mroźna zima. Tak, to byłoby piękne.

View more

Twoje wymarzone wakacje to

https://ask.fm/StudioJG/answers/169851398608 https://www.facebook.com/WydawnictwoSJG/posts/4617013958309282 "Deadlock" 4 - do 4 październik Później to zmieniliście na koniec października, przełom października i listopada i teraz listopad. Może mogliście to wsadzić w miejsce np. Noragami?

SJG: 4 października pierwotnie było podane jako nie data premiery tylko orientacyjna data zamknięcia prenumerat. Akcept na Deadlocka przyszedł na samym początku września i wtedy też pokazaliśmy dodatek. Dwa tygodnie później dostaliśmy informację o niedoborach papieru i wydłużonych terminach realizacji, dlatego szacowaliśmy na premierę koniec października. W międzyczasie wpadł akcept na cosplay i wepchnął w kolejkę na maszynach. Noragami dalej czeka na akcept, więc w tej kwestii możemy tylko czekać. Jak tylko przyjdzie akcept, pokażemy dodatek i zwolnimy pliki do druku. W ostatnich tygodniach Japonia znowu pracuje z domu, więc akcepty ciągną się dłużej niż zwykle. Spokojnie ze wszystkim wyjdziemy na prostą, ale tak jak pisaliśmy na początku października - zajmie to minimum kilka tygodni. W drugiej połowie listopada zmiany, które zaczęliśmy wprowadzać, powinny zacząć owocować i bieżące wydania powinny wracać do normy.

View more

Language: English