#kino

2.87 K people

50 posts

Posts:

Lieber date im Kino oder lieber date in therme ?

Kommt drauf an... fürs erste Date dann eher in die Therme. Weil man will sich ja unterhalten und kennenlernen... Das geht ja im Kino irgendwie schlecht. 😅🙈 Kino kann man dann ja irgendwann mal machen, wenn man schon paar Dates hatte und schon viel miteinander gequatscht hat. 😊❤️

Twój ulubiony lokal (gdzie wychodzisz ze znajomymi)? 🍓😏

dulce_fresa_’s Profile PhotoDulce_Fresa
no to zależy jaki lokal haha
jeśli o jedzenie chodzi to dwie ulubione pizzerie w mieście, najlepsza kawiarnia w okolicach, dwa najlepsze kebaby w mieście (moim zdaniem) oraz McDonald’s
a lokale jako miejsca rozrywki to głównie kino w mieście i łażenie po sklepach w galerii 🥹

Co vymyslet , pro dva kluky na týden.?

maris50’s Profile PhotoRadek Leibl
Turistika, fotbal, plavání, piknik, návštěva muzea, galerie, planetária, vědecké experimenty, ZOO, aquapark, zámek, vaření, kino, divadlo, stolní hry, puzzle, čtení, vyrábění, LEGO, stavebnice, výlet na kole, lanové centrum, trampolínový park, kempování, rybaření, skákání přes švihadlo, minigolf, dětská herna, pouť, horské dráhy.

Twój Ulubiony gatunek książek/ filmów? 🍓😏

dulce_fresa_’s Profile PhotoDulce_Fresa
Jeśli chodzi o książki to sprawa jest prosta, bo tutaj będzie to szeroko pojęta fantastyka, przede wszystkim horror (szczególnie gotycki oraz weird fiction) oraz fantasy (głównie w takim bardziej klasycznym wydaniu, bliskim heroic fantasy), w mniejszym stopniu science fiction, choć też się przewija (space operę też zdarzyło się czytać, no i lubię klimaty post-apo). No i lubię też powieści historyczne, choć muszą być naprawdę dobrze napisane, a nie każdy ma do tego rękę.
Jeśli chodzi o filmy, to tu będzie tego więcej. Uwielbiam kino historyczne i wojenne, do tego filmowe horrory (choć mało oglądam tych współczesnych), oprócz tego przygodowe serie w stylu Harrego Pottera czy Gwiezdnych wojen) i stare amerykańskie kino noir (cudny gatunek). Przekonuję się też do westernów, aczkolwiek te nowsze raczej mnie zawodzą, więc pokładam nadzieję w tych starszych.
Jestem też wielkim fanem kina autorskiego, stylu konkretnych reżyserów, tutaj wymienić muszę oczywiście Bergmana, Tarantino, Rodrigueza, w pewnym stopniu też Tarkowskiego, Żuławskiego i von Triera.

View more

Szép napot! Mi a véleményed az önsegélyező könyvekről? Szerinted segíthetnek bizonyos helyzetekben, vagy szkeptikusan állsz hozzájuk (esetleg magához az "öngyógyításhoz")?

Sophrones’s Profile PhotoSophrone
Szia. Némelyik könyvnek lehet értelme. Sosem olvastam ilyeneket, de van egy amit meg akarok venni. Szóval tapasztalatom ilyen téren nincs.
Amúgy mindenkinek magát kell meggyógyítani. Egy pszichológus sem egymaga gyógyít meg. Rávezet, illetve tippeket ad hogy miket kéne csinálnod ami segíthet, de ha nem teszed akkor nem lesz semmi. Szerintem ez is az öngyógyítás kategóriába esik, csak a kezdő löketet kapod meg.
Azt tudom, hogy nekem nem megy az öngyógyítás. xD Elkezdtem inni orbáncfű teát, gyógynövényes cucc. Lassan két hete iszom, elvileg csak addig szabad, lehet kinő a harmadik karom ha tovább iszom, fene tudja xD. Elvileg az ilyen ennye depresszió szerűségre jó, amikor ki vagy égve. Hát én semmit nem érzek tőle. Nekem konkrétan a helyzeten kéne változtatnom, mert ez nem csak kiégés, hanem konkrétan fizikai történésekből adódóan érzem magam zombinak.

View more

Liked by: Sophrone A_Bölcs

Jaki film ostatnio obejrzałeś/ obejrzałaś? ✌️👻

kruczek3115’s Profile Photoღ Mała Dama ღ
Oj, bardzo dawno nic nie oglądałem, nie mogłem jakoś się do tego zabrać i trochę też obawiałem się, że nie podejdzie mi ten konkretny film. A jednak, bardzo przyjemnie mnie zaskoczył, a ja po raz kolejny poczułem jak dobre jest amerykańskie kino z lat 40. Film to "Urzeczona". Mimo że częściowo wykorzystuje stylistykę noir, jest tam też i tajemnica, i zabójstwo, to jednak jest to chyba trochę bardziej film psychologiczny, zwłaszcza, że mocno czerpie z psychoanalizy (choć nie jest to jakiś głęboki poziom wejścia w teorię). Wczesny Hitchkock, który nie robi z fabuły thrillera (tego w sumie nie chciałem), ale z kolei świetnie operuje techniką filmową i efektami lekko w nawiązaniu do przerysowanej estetyki niemieckiego ekspresjonizmu. No i jest Ingrid Bergman (dokładnie taka jak na gifie) w duecie z Greogrym Peckiem (tu z kolei było dziwnie, że w głównej roli nie Bogart czy Andrews).

View more

Jaki film ostatnio obejrzałeś obejrzałaś

Kogo ciekawego macie w tym roku na juwenaliach?

katja_krist’s Profile PhotoKATJA KRIST
Juwenalia są obchodzone na studiach dziennych, niemniej studenci kierunków dla pracujących również mogą uczestniczyć w juwenaliach. Cytuję z programu juwenaliów:
"Line-up Juwenaliów UEK 2024
Na scenie Koncertu Głównego Juwenaliów UEK będziemy mieli okazję zobaczyć Video, VINAI, Topic, Otsochodzi, braci Kacperczyk i Żabsona. Poza ogromną dawką muzycznych doznań, organizatorzy zapewniają także niesamowitą atmosferę, która zapewni niezapomniane wrażenia. Juwenalia UEK zapewniają nie tylko świetną rozrywkę muzyczną, ale także różnorodne wydarzenia i atrakcje dla studentów. Od wydarzeń związanych z modą, sportem i e-sportem, po kino plenerowe, stand-up i koncert muzyki rockowej! To doskonała okazja do spędzenia czasu razem.
Juwenalia UEK 2024
Juwenalia UEK już trwają. W najbliższych dniach zapraszamy na nadchodzące wydarzenia:
06.05 - UEK Gaming Stage
07.05 - Stand-up Stage UEK
08.05 - Silent Party UEK
09.05 - Noc Kinowe UEK & Festiwal Food Trucków
10.05 - Koncert Główny"
https://youtu.be/HFoZyXsHu4kKubaGR571’s Video 173278376933 HFoZyXsHu4kKubaGR571’s Video 173278376933 HFoZyXsHu4k Video - Szminki róż

View more

KubaGR571’s Video 173278376933 HFoZyXsHu4kKubaGR571’s Video 173278376933 HFoZyXsHu4k

Mit steigendem Alter werden unsere ersten Male immer weniger. Welche ersten Male hast du noch besonders in Erinnerung? Hast du den Ablauf einiger erinnernswerter, erster Male vergessen? Und auf der anderen Seite, welche ersten Male hast du (voraussichtlich) noch vor dir?

LukasSteigerwald’s Profile PhotoLukas
So ist das wohl, wenn man älter wird :D Besonders toll in Erinnerung habe ich noch:
- den ersten Flug. Als kleines Kind aufgeregt und voller Vorfreude zu verreisen und sich um nichts kümmern müssen :D das Kribbeln im Bauch beim Start - nur der Druck auf den Ohren war schei**, dafür durfte man Unmengen an Süßigkeiten / Bonbons / Kaugummi essen
- das erste Mal wirklich tauchen mit Tauchausrüstung von meinem Onkel im Pool
- das erste Mal im Kino
- die erste Reitstunde
- die erste Kreuzfahrt
- das erste Mal allein verreisen
- das erste Mal mit der Family einen kleinen Welpen bei einer Züchterin aussuchen, der dann zum neuen Familienmitglied wird
- der erste Kuss, weil ich daran nie geglaubt hätte
- das erste eigene Handy
- die erste eigene Wohnung
- das erste eigene Auto
- die erste Reitbeteiligung
Den Ablauf vergessen habe ich sicherlich vom ersten Urlaub, vom ersten Mal am Meer, vom ersten Tag im Kindergarten/in der Grundschule etc weil ich einfach noch recht klein war und man sich da noch keine Abläufe/Details merkt. Man lebt viel mehr im Jetzt.
Vergessen bzw verdrängt hab ich vermutlich den Ablauf der Fahrstunden/Führerscheinprüfung. Durch den Fahrlehrer war diese Zeit nicht gerade toll, auch wenn ich die Prüfungen aufs erste Mal geschafft hab. Hauptsache bestanden, der Rest ist nicht mehr wichtig :D
Gute Frage, was ich wohl noch vor mir habe...
- vielleicht der erste eigene Hund?
- das erste Mal im Krankenhaus? (Hoffen wir es nicht aber es wird vermutlich bei jedem früher oder später so weit sein. Und sei es nur ein Bruch etc)
- das erste eigene, veröffentlichte Buch?
- das erste Mal in Australien?
Ich denke, es werden doch noch mehrere erste Male folgen, als wir denken.

View more

Mit steigendem Alter werden unsere ersten Male immer weniger. Welche ersten Male hast du noch besonders in Erinnerung? Hast du den Ablauf einiger erinnernswerter, erster Male vergessen? Und auf der anderen Seite, welche ersten Male hast du (voraussichtlich) noch vor dir?

Herzenskind89’s Profile Photoᴴᵉʳᶻᵉᶰˢᵏiᶰᵈ
Ich kann mich an viele 'erste Male' erinnern... aber das schönste Ereignis für mich war mit 7 Jahren zusammen mit meiner Oma... Wir waren im Kino, für mich war es das erste Mal und ich war so unglaublich aufgeregt und konnte es kaum erwarten... Es war ein vorzeitiges Geburtstagsgeschenk an mich, weil meine Oma mich dann für eine ganze Weile nicht mehr sehen durfte... Sie wusste, dass ich schon immer mal ins 'große Kino' wollte, von dem alle sprachen... Wir schauten uns den Film 'Ratatouille' an, ich fand es so mega toll. Aber nicht nur den Film, sondern all das, das 'ganze Paket'... die riesengroße Kulisse, die Leinwand, die bequemen Stühle, das Popcorn und die großen Getränkebecher mit Strohhalm... 😅🙈 Ja sogar die Kinowerbung... wortwörtlich alles war toll. 😂🙈 Für mich war es als Kind echt der schönste Tag im Leben...Zudem durfte ich ihn mit dem wundervollsten Menschen auf Erden verbringen... Ich denke auch noch heute daran, wenn ich ins Kino gehe an das wunderschöne Erlebnis mit meiner Oma und wie schön es wäre, solch einen Moment mit meiner Oma zusammen nochmal erleben zu dürfen...

View more

Was machst du heute Abend?

Heute kam wieder mal alles anders...als gedacht..und geplant. Eine neue Lady, mit der ich mich zu einem '5/\/\-Tryout' treffen wollte, hatte mir kurzfristig abgesagt und wir hatten uns dann auf übermorgen vertragt. Stattdessen bekam ich die Zusage von 2 jungen Frauen, die ich schon länger auf der Warteliste hatte...
Der Abend verlief völlig anders als gedacht...es war tatsächlich das erste Mal, dass ich weniger er0..t.ische Gefühle entwickelte...sondern dafür umso mehr Sympathie und Flashback-Momente...es war wohl auch deshalb, weil sie noch so unerfahren und völlig natürlich waren...Die eine Blonde war 18, die andere Brünette war 19. Ich fühlte mich zeitweise, wie früher, als ich mit süßen Chicks durch die Partynächte fuhr.
Zunächst war ich bei ihnen...dann endete der Abend erneut beim McDonalds...und guten Gefühlen...auf der zwischenmenschlichen Ebene und auch da, wo wir gegenseitig nicht mit Komplimenten sparten.
Es tat z.B. echt gut, gesagt zu bekommen, dass ich jünger aussehe, als der Vater der Blonden 18-jährigen (welcher wohl noch unter 40 ist)..ich sagte ihr ja, dass ich bald 47 wäre...sie meinte, dass sie mich für 36 bzw. eher 34 gehalten hätte und es kaum glauben könne. Ihre Freundin stimmte ihr zu. Woran das liegt, war ihnen ein Rätsel...sie dachten, es könnte daran liegen, weil ich nicht rauchen würde...Hmm, das könnte natürlich seinen Teil dazu beigetragen haben.
Ich finde sie beide megasympathisch...aber irgendwie hat es mir die Blondine einen Tick mehr angetan, sie erzählte auch mehr...der zukünftige Kontakt zwischen uns könnte sich auf einer völlig anderen/ neuen Ebene gestalten...die besten Vorschläge kamen von ihr selbst: "zusammen ins Kino, Café oder shoppen gehen"...da fühle ich mich doch wirklich gleich wie früher. Man lernt jemanden völlig entspannt und in Ruhe kennen...und die Gefühle können in Ruhe wachsen, wenn sie denn wollen...also man verliebt sich allmählich in eine Frau oder zwei...und entwickelt ein immer größeres Verlangen nach und nach...wenn es gut läuft. Aber: diese Liebe wäre natürlich verkehrt...es könnte sich somit nur um ein Fantasiespiel handeln, wofür ich allerdings viel Zeit bräuchte, die mir sowieso schon ständig fehlt...aber ich mag diese romantische Träumerei dennoch gerade sehr. Es tat auf jeden Fall gut, mal wieder normalere humorvolle, anständige und rücksichtsvolle Frauen um mich gehabt zu haben, die sich sogar hinterher direkt nach der persönlichen Veraschiedung noch direkt über'n Messenger mit schönem Feedback meldeten.
v

View more

Was machst du heute Abend

Was würdet ihr auf einem Date unternehmen, wenn Sie möchte, dass es etwas außergewöhnliches ist? Also nicht Kino, Essen etc.🤔

Ich glaube, ich mag an so Datevorstellungen gar nicht, dass es da so überhaupt Performance-Ansprüche gibt. Wirklich, bah. Ich habe letztens aus Nostalgiegründen "Zwei an einem Tag" erneut gelesen und weil es die neue Netflix-Serienverfilmung gibt, deren Änderungen ich auch ganz gut finde (hab ich zuletzt als Jugendliche gelesen, fand ich sehr romantisch, jaja) - die Protagonistin Emma Morley beschreibt bei einem ersten Date, wie anstrengend sie es findet, dass Männer so eine Show abziehen müssen. Ich kann das auch nicht ausstehen. Ich war, glaub ich, einmal in meinem Leben auf so einer Art Date, wo wir ganz klassisch essen gehen waren (getrennte Rechnung) und er mir danach verschiedene Kneipen und ein paar Kieze in unserer Stadt gezeigt hat, die er ganz gut kannte - und er war dann auch in einer Art Alleinunterhalter-Rolle. Ich meine, er war wirklich witzig, anders als das beschriebene Date von Emma Morley in "Zwei an einem Tag". Aber ich finde irgendwie, man kann weggehen von dieser Erwartung an sein Gegenüber, dass er einen irgendwie besonders beeindrucken muss oder weiß der Kuckuck?
Aber ich meine, okay, wenn euch das wichtig ist... Außergewöhnliche erste Dates, die aber auch Katastrophen werden könnten und teuer sind, Escape Room, Fallschirmsprung, Hängegleiterfliegen. Oder wenn ihr irgendwo in der Nähe etwas zum Bewandern habt, sowas kann ganz schön sein und auch außergewöhnlich, wenn ihr denn beide sowas mögt. Oder picknickt halt, jetzt wird es wärmer, und macht den Einkauf davor zusammen.
Ich mag am liebsten, wenn mir eine Person sympathisch erscheint aus welchen Gründen auch immer, und wenn wir dann auf ein "Date" gehen, dass es eben nichts großes Besonderes sein muss. Es ist doch schon besonders genug, dass bei aller Unterschiedlichkeit der Menschen es Personen gibt, die mich interessieren und berühren und ich ins Herz schließen kann. Das ist für mich immer noch eins meiner Lieblingswunder, das natürlich immer noch auf dem Wunder gründet, dass sich überhaupt Leben auf diesem Planeten entwickelt hat und ich als menschliche Lebensform einer anderen begegne und denke: Cool, lass mal gern bisschen mehr Zeit zusammen verbringen. Reicht doch, oder nicht?

View more

Kupujesz w antykwariacie bilet do kina amerykańskiego z 1945r. Za kazdym razem, gdy zegniesz go na pół, przenosisz się do tamtego okresu. Czy skorzystasz z biletu i pójdziesz na film?

Chomika’s Profile PhotoUnforgettable
Znalezienie takiego biletu byłoby dla mnie prawdziwym skarbem, i tak, zdecydowanie skorzystałbym z tej niezwykłej okazji, aby przenieść się do kina amerykańskiego z 1945 roku! 🎟️🕰️ Wyobrażam sobie ten moment kupna biletu i nagle znajdowania się w przeszłości, otoczonym stylem i atmosferą tamtych lat. To byłby jak wejście w zupełnie inny świat, pełen historii i kultury, które do tej pory znałem tylko z książek, filmów i opowieści.
Rok 1945 to fascynujący okres w historii Ameryki i świata, tuż po zakończeniu II wojny światowej. Byłoby niesamowicie ciekawe doświadczyć, jak ludzie reagowali na koniec wojny, jakie emocje nimi targały, jak wyglądało ich codzienne życie i jaką rolę w tym wszystkim odgrywało kino 🎥🌎
Kino w tamtym okresie było nie tylko formą rozrywki, ale też ważnym narzędziem kulturowym, które pomagało ludziom radzić sobie z trudnościami powojennymi i czerpać nadzieję. Filmy produkowane w tamtych latach, takie jak chociażby klasyczne noiry czy pierwsze wielkie musicale, miały swój niepowtarzalny urok i głębię. Zobaczenie takiego filmu na żywo, w otoczeniu ówczesnej publiczności, byłoby bezcennym doświadczeniem 🍿🎬
Oczywiście, taka podróż w czasie byłaby też niezwykłą okazją do obserwacji – zauważenia różnic w zachowaniach, modzie, a nawet sposobie mówienia. Byłaby to nie tylko rozrywka, ale prawdziwa lekcja historii na żywo. A po powrocie? Miałbym niezliczone historie do opowiedzenia, pełne detali i osobistych spostrzeżeń, które żadna książka historyczna czy dokument nie jest w stanie przekazać 📚🔍
Tak więc, bez wątpienia, zgarnąłbym ten bilet i przeniósł się do 1945 roku, aby na własne oczy zobaczyć i poczuć atmosferę tamtych lat. To doświadczenie byłoby jak otwarcie magicznej bramy do przeszłości, dającej jedyną w swoim rodzaju możliwość zrozumienia historii nie tylko umysłem, ale całym sercem i zmysłami ✨❤️

View more

Długo schodzi Ci wybieranie filmu/ serialu, podczas wieczornego seansu? ✌️

Szczerze to krótko, znacznie gorzej jest z wybraniem czegoś do oglądania w tle, gdy jem obiad, bo mam za dużo prozpocyji. A co do wieczornego oglądania filmów, to jak już wiem, że mam ochotę, to sprawa jest prosta. Oczywiście miałbym też wielki dylemat, bo mam kolekcje 600 filmów na dysku. Chcę dobrze poznać kino i odświeżyć sobie trochę pozycji. No i dylematu nie mam, bo po prostu sam sobie narzucam kolejność oglądania. Filmy mam podzielone według gatunków oraz czasami reżyserów (jeżeli jakiś reżyser miał szczególnie wyróżniający go styl), no i robię to tak, że oglądam po kolei po jednym filmie z każdego folderu, a potem jadę od nowa. Fakt jest w tym trochę przymusu, ale i tak prędzej czy później obejrzę każdy z nich, a to pozwala mi nadać systematyczność.
No i dziś w ten sposób oglądałem film "Czarownica miłości" - warstwa wizualna genialna, piękna estetyka i klimat filmów z lat 60-70, całkiem spoko fabuła na klasycznych wzorcach i świetna gra aktorska głównej bohaterki. Tylko niestety przesłanie zrobione w wersji współczesnej i wciskana agenda feministyczna, pomieszana z wiccą. No krew zalewa, że w tak dobrze rozumiejące stylistykę i konwencję dzieło wpleciono współczesny całkiem dyskurs feministek. Niemniej dodaję gifa, bo film piękny.

View more

Długo schodzi Ci wybieranie filmu serialu podczas wieczornego seansu
Liked by: KubaGR571 ~Lilith~

Oglądasz jakieś stare filmy/seriale?

Zależy co rozumiemy przez stare. Bo dla mnie naprawdę stare filmy to te z epoki kina niemego plus część jeszcze produkcji z lat 30. choć to dość graniczny czas. No i uwielbiam stare kino, mam do niego spory sentyment i uważam, że w wielu aspektach bije na głowę to powstające współcześnie. Uwielbiam kino autorskie pokroju Andrieja Tarkowskiego, Ingmara Bergmana czy Akiro Kurosawy czy też estetykę włoskich horrorów Mario Bavy. No i amerykańskie kino noir, w zasadzie symbol amerykańskiej dominacji w kinie tamtych lat, genialna estetyka i pisanie fabuł, które mimo dystansu czasowego, nie są nudne, a wartkie i mimo braku efektów specjalnych, naprawdę dają radę nawet dzisiaj. Do tego kocham kino tamtych lat za to, że miało zakodowane zupełnie inne wartości niż większość współczesnych obrazów, gdzie najlepsze i najambitniejsze dzieła robią "twórcy kontrowersyjni".
Ale wracając do starego kina - niedawno odświeżyłem sobie Popiół i diament oraz obejrzałem po raz pierwszy absolutny klasyk wczesnego noir, Sokół maltański.
Parę słów o Popiele i diamencie - naprawdę doceniłem ten film i zrozumiałem, że przy pierwszym seansie byłem trochę za młody jeszcze, żeby go ogarnąć. Genialne ujęcia i oczywiście kultowa scena z piciem za poległych przyjaciół i podpalaniem spirytusu. Niemniej, ciut lepszy był Sokół maltański i to z niego kadr stawiam. Spodziewałem się raczej dość typowego noir, ze wszystkimi cechami gatunku, a dostałem film zdecydowanie powyżej i tak wysokiej gatunkowej przeciętnej. Żal mi było nieco końcówki losów postaci granej przez Mary Astor (choć trzeba przyznać, że nie jest to najpiękniejsza aktorka tamtych czasów). Całe show kradnie z kolei mistrz Humphrey Bogart, który jest po prostu Bogartem - zimnym i cynicznym człowiekiem, który zawsze wychodzi na swoje (żeby nie było, on jest w filmie tym dobrym xd).
Co do starych seriali, tu kwestia starości jest trochę inna. Serial to, w porównaniu z filmem, dość młody wynalazek, więc tutaj za stare uznam produkcje z lat 70-80. Wszak wówczas powstały genialne polskie produkcje jak Czterdziestolatek, Alternatywy 4 i Zmiennicy. W tej świetnej trójcy nieco z tyłu zostają Alternatywy, w twórczości Barei znacznie wyżej cenię Zmienników ( @kaltemarchen coś o tym wie), ale stawiam ich na równi z Czterdziestolatkiem, który jest serialem zupełnie innym, ale wciąż jednym z najlepszych, mimo że ma swoje słabsze momenty i - zwłaszcza na początku - można się nieco odbić. Aż szkoda, że tamte seriale miały tak mało odcinków.
No i jeszcze pod odpowiedzią - mistrz Bogart jako detektyw Spade w Sokole z sokołem w rękach.

View more

Oglądasz jakieś stare filmyseriale

Ciekawy był film sami swoi ?

pikachu754’s Profile PhotoPikachu x69
Tak jest ciekawy, postać Kazimierza Pawlaka jest komiczna i zagrana genialnie, ludzie się śmiali w kinie, ale myślę, że również ze względu na jednego łysego pana, który śmiał się w niebo głos, a jego śmiech rozbawiał przy tym innych ludzi każdy spoglądał na niego, gdy zaczął się śmiać na głos. Prawie całe kino wypełnione ludzi, a ja od czasu do czasu chodzę do kina i nie zawsze jest tyle osób w kinie, bywałam na seansach gdzie były cztery osoby lub max 10 na całej sali kinowej. Ludzie ciekawi filmu, w końcu stare części są równie warte uwagi. Myślę, że warto wybrać się do kina na ten film i samemu ocenić.

AU-Zeit: was wäre der Superhelden-Name deines demigods? 🦸‍♀️🦸🦸‍♂️

Taquaria’s Profile Photomadeleine bane
In einem Superheldenverse wären Joeys Kräfte sehr Gewitterorientiert, sehr viel stärker als bei seiner PJO-Version und sein Trademark Move wäre ein Faustschlag mit coolen CGI Blitz-Effekten, die zwischen den Fingern hin und her huschen und mit einem wummernden Ton untermalt, für den sich der Dolby Surround Sound im Kino wirklich lohnt. Der Superheldenname, der natürlich demonstrativ un-mysteriös auf das hinweisen muss, was man bekommt, wäre vielleicht „Voltage“ oder so.
In seiner Origin-Story wäre er ein ganz normaler Teenager, bis er bei einem Schulausflug äh, in eine Hochspannungsleitung fällt (wie einem das halt ab und an ganz unbedarft so passieren kann). Doch anstatt gegrillt zu werden, sorgt der Unfall dafür, dass auf molekularer Ebene Kräfte freigeschaltet werden, die schon immer in seiner DNA geschlummert haben. Denn sein Vater, den er nie kennengelernt hat, ist _der_ in-Universe Held schlechthin. Wie Superman. Jeder kennt ihn. Nennen wir ihn Thunder-Boss. 😂 (Thunder-Boss spielt aber erst im zweiten Film eine Rolle, wo er sich weigert seinen Sohn anzuerkennen und Voltage aber im Gegenzug jedem, vor allem sämtlichen Presseleuten, die ihm seit seinem neu erworbenem Ruf auf die Nerven gehen, erzählt wer scheinbar sein alter Herr ist. Nicht, dass er besonders scharf auf ein Treffen wäre, aber jetzt wo er weiß wer er ist, sind es schlicht Tatsachen, die er nicht geheim halten will.)
Zurück zur Origin-Story, in der er ne schicke Spandex-Klamotte bekommt, die im Comic grell-gelb ist und im Film diverse Noten abgedimmt und runtergeschraubt und statt nem Ganzkörperkondom eher nem Kampfanzug mit coolen Unterarm- und Schienbeinschonern, sowie Brust- und Schulterposteen ähnelt. Als Voltage trägt er eine Sonnenbrille, die niemals verrutscht (außer im letzten Film der Trilogie beim finalen Kampf um seinen Love Interest zu retten) und mit der ihn überzeugender weise niemand als Joey erkennt.
Er tut ein paar gute Taten, um sich als friendly neighbourhood Stromjunge zu etablieren, wird mutiger im Umgang mit den neuen Kräften… und dann taucht der Main Villain auf: The Isolator! Der Name ist Programm. Er droht damit die ganze Stadt (ganz New York, welche Stadt auch sonst) von der Stromversorgung abzukoppeln. Natürlich genau dann, wenn Joeys Mutter nach einem Unfall auf lebenserhaltende Maßnahmen angewiesen ist. Und ein fürchterlicher Schneesturm den Wintereinbruch bringt. Und sowieso alle Strom brauchen!!1!1! Doch damit nicht genug. Mit seinen finsteren Fähigkeiten den Stromfluss zu kappen, kann The Isolator auch Voltages Blitz-Kräfte blockieren. Jetzt wird sich zeigen, ob auch in good old Joey genug von einem Helden steckt. 😱 (Steckt es natürlich. Die Trilogie ist geplant und der Film ist ab zwölf.)

View more

What are some unique gift ideas for friends and family this Christmas? 🎄 🎅 🎁 🌰 😇

redoasis2017’s Profile Photo★ ☮ ♫ Tҽɳαƈισυʂ Tσɱɱαყ™ ▩ ♚ ☻
Hmm, that will definitely help you this year 😅😬 I'm happy about little things. Bake cookies, a voucher for the cinema or just go out to eat somewhere together. Everyday things, hand cream, socks, nuts, chocolates, plants? Often depends on your limit... I told everyone this year to please take it easy and not give each other anything! I baked my nuts and gave them to everyone, thought of something small and then my nieces gave me a voucher for €15... that's a nice feeling, but then I feel uncomfortable. 😒 This year I will tell everyone: only baked nuts! 😅😆
Hmm, daß hilft dir bestimmt in diesem Jahr 😅😬 Ich freue mich über Kleinigkeiten. Backe Kekse, ein Gutschein fürs Kino oder einfach gemeinsam irgendwo essen gehen. Alltägliche Dinge, Handcreme, Socken, Nüsse, Pralinen, Pflanze? Hängt oft von deinem Limit ab... Ich hab dieses Jahr allen gesagt, wir machen es bitte ruhig und schenken uns nichts! Hab meine Nüsse gebacken und diese an alle geschenkt, dachte was Kleines und da schenken mir meine Nichten ein Gutschein für 15,-€... das ist zwar ein schönes Gefühl, aber ich fühle mich dann unangenehm. 😒 Dieses Jahr werde ich allen sagen: Nur gebackene Nüsse! 😅😆

View more

Schlimmste Erfahrung die du in einer Beziehung gemacht hast?

layani_taylor4’s Profile Photolayani_taylor
Wir waren zum ersten Mal zusammen im Kino. Es war der Film 'Super Mario'... Soweit alles schön und gut. Als der Film dann anfing schaute er immer wieder in regelmäßigen Abständen zu mir. Ich lächelte, weil ich nicht wusste, wie ich reagieren sollte. So in der Mitte des Films stand er dann auf, dreht sich zu mir, kniete sich nieder und sagte: 'Pass auf, ich weiß wo du wohnst.'
Ich war völlig geschockt und dachte mir nur, was das Ganze jetzt sollte...
Aber das war noch nicht alles, plötzlich treten schauten alle zu uns... Ich bin dann weinend aus dem Kinosaal gerannt und einer Bananenschale ausgerutscht... Ende vom Lied. Ich lag zwei Meter tiefer... Nach ungefähr 10 Jahren wurde ich als eine südostasiatische Hexe wiedergeboren 🙏

Czy Toruń to dobre miejsce na weekendowy wypad? 🤔 Ktoś poleca? Co warto tam zwiedzić? 🤔

ThePsychoPL’s Profile PhotoThe Psycho
W Toruniu bywam kilka razy do roku. Może nie jest to najlepsze w całej Polsce miejsce do spędzenia weekendu, ale zdecydowanie można się tam fajnie pobawić.
Jak chcesz zwiedzać to jest spoko ekspozycja w ratuszu na starym mieście, ruiny zamku kawałek dalej, można też połazić po fortach, muzeum piernika tez się znajdzie.
Oprócz tego no jest kino, kilka większych galerii, ogólnie fajnie, byłem też raz w jump city, aquapark też chyba jest.
No i ja znam Toruń w większości od strony imprezowej. Jest kilka fajnych knajp z żarciem, z knajp bardziej do picia fajnie jest wpaść do kultowego Kredensu, całkiem sporej Cyber Machiny, Hipisówki, gdzie można trafić na muzykę graną na żywo przez ludzi, którzy po prostu lubią i którym się chce. Jest też Końcówa, gdzie spędziłem całkiem niezły wieczór w zeszłym roku oraz Lizard King, gdzie co prawda chodzi już raczej starsze nieco towarzystwo, ale bywają tam dobre koncerty. No i jeszcze warto zahaczyć o tamtejsze browary, można dostać piwo piernikowe.
No i ogromną zaletą Torunia jest to, że jest mały jak na większe miasto i dobrze skomunikowany, można całkiem szybko i przejść, i przejechać przez nie.

View more

Ale przyznasz, że niefortunnie dobrane filmy, żeby je oglądał chłop z chłopem. Mógłbym zrozumieć jakieś typowo męskie, mocne kino, ale coś takiego ogląda się raczej w damsko-męskim gronie! Poza tym Adam mnie raczej nie lubi i może nawet trochę się boi? Mimo iż jestem śmieszkiem i prowokatorem.

No co Ty, normalna sprawa! Może i trochę damsko- męskie, ale jakie to ma znaczenie?!
Ja na którejś części Greya, czy tam 365 dni byłam w kinie z przyjaciółką 😁😁 I na którymś spotkałam babcię mojego dawnego przyjaciela z grupą przyjaciółek 😂🤪
Także wiesz - ograniczenia są tylko w głowie!
A jak będziesz dla Adasia trochę milszy i będziesz go mniej prowokował, to na pewno Cię polubi!
Miłego seansu, chłopcy! Dacie radę!😊

Máš nějaké nápady na zajímavé místa na sex? Třeba i něco mimo domov co jde i teď v zimě?

Teď v zimě je to složitější než za teplejšího počasí, protože venku to není možné, ale určitě by se dalo něco vymyslet, pokud doma možnost není ☺️.
Mezi častá místa na sex patří:
• Auto
• Hotel, apartmán, soukromé wellness. Dá se pronajmout pokoj i na pár hodin.
• Poptat se kamarádů, zda by vám půjčili svůj byt, kdybyste měli takovou možnost
• Veřejné wc, kabinky v obchodě, kino.. to už jsou místa na veřejnosti, kde je riziko, že se na to přijde a sex na veřejnosti je nelegální. Takže na to pozor, ať není problém.
• Zkusit si zařídit, aby doma nikdo nebyl. Například rodiče poslat do kina/divadla/na večeři..., sourozence na přespání k babičce nebo kamarádům. Tady je ale potřeba organizace a trochu spolupráce ostatních ☺️.
• Případně jde určitě mít sex i doma, když v domě nejste sami, ale to záleží na vašem rozhodnutí a možnostech.

View more

Co tě baví? botanická zahrada x zoo x muzeum x galerie umění x hrady&zámky x divadlo x kino x degustační večeře x výšlap na hory x procházka po městě x bruslení x bowling x úniková hra x kulečník x bobová dráha x motokáry x aquapark x jít si zatancovat x posezení v kavárně/čajovně x wellness

Botanická zahrada, zoo, muzeum, galerie umění, divadlo, kino, degustační večeře, procházka po městě, bruslení, bowling, úniková hra, aquapark, posezení v kavárně/čajovně

Co tě baví? botanická zahrada x zoo x muzeum x galerie umění x hrady&zámky x divadlo x kino x degustační večeře x výšlap na hory x procházka po městě x bruslení x bowling x úniková hra x kulečník x bobová dráha x motokáry x aquapark x jít si zatancovat x posezení v kavárně/čajovně x wellness

Všechny "očumovací" aktivity (botanky, zoo, galerie, muzea, hrady a zámky, divadlo i kino...) jsou velká láska. Ano, naučte mě něco novýho! Ukažte mi to všechno! Dále jsem velkým fanouškem procházek úplně kamkoliv. Zbylé aktivity v seznamu jsou něco, co bych si sama dobrovolně asi nevybrala, ale v zábavný společnosti to může být boží, tak proč by ne.

Ins Kino beim ersten Date - Ja oder nein?

geht schon, aber finde andere date-sachen für ein erstes date eigentlich schöner, auch andere "klassische" date-ideen - dann lieber ein spaziergang im park, ein besuch in einem café, ein musikabend in einer bar und vielleicht danach noch weiterziehen oder nicht. kino würde ich erst machen, wenn man sich länger kennt oder wenn man eh über einen ähnlichen filmgeschmack connecten konnte bzw. lebhaft über filme gesprochen hat und auch dann irgendwie anknüpfungspunkte hat, selbst wenn es in total gegensätzlichen präferenzen und interessen gründet.

Na co wydajesz najwięcej pieniędzy?

szeptduszy_’s Profile Photo↬ ˢᶻᵉᵖᵗ ᵈᵘˢᶻʸ .
Zdecydowanie na jedzenie na mieście, na kino, na paliwo, a na ostatnim miejscu na ubrania, bo ja nie potrzebuje dużo rzeczy. Wybieram dobre jakościowo ubrania, więc dłużą mi na dłużej.
Teraz muszę kupić sobie skórzane buty, a na prezent sama komuś podarowałam skórzane buty zimowe, a teraz muszę kupić dla siebie, bo moje buty zimowe nie są tak ciepłe jak powinny być.

Wieczór filmowy czy wieczór na randce?👫🏼👬😄

Murzyniopl’s Profile Photokocimiętka
Wieczór filmowy połączony z randką🏙a jeśli jest to pierwsza i ostatnia randka to napewno idealnym miejscem będzie opuszczone kino, a peryferiach. Przeżycia wręcz niezapomniane. A napewno dla jednej ze stron 😆🔪
⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪⬪

Kino czy spokojny wieczór przed telewizorem? 😈✌️

Tej jesieni i zimy (choć jeszcze nie kalendarzowej) jestem kinowym wyjadaczem XD

To zależy od dnia. Czasem najlepiej machnąć się w łóżku i coś obejrzeć na telewizorze. Czasem warto ruszyć tyłek do kina. 😎

Kino czy spokojny wieczór przed telewizorem? 😈✌️

Jeżeli masz telewizję satelitarną, a w niej ponad 400 programów to nie wiem czy jest sens chodzenia do kina, skoro wszystkie nowości kinowe się obejrzy zanim trafią do kin? Tym bardziej, że mam dekoder wyposażony w dysk podobny do tego jakie są w komputerach. Nawet, gdy nie ma mnie w domu mogę zaprogramować nagrywanie filmu. Jeżeli kogoś to interesuje to niech zerknie: https://pl.canalplus.com/dekodery/4k-dualbox

Language: English