#kolej

15 people

50 posts

Posts:

Chociaż z drugiej strony to trochę dziwne, bo młodsze dziewczyny od Ciebie już widziały, w tym dwie dziewczyny stąd, a Ty się wstydzisz, pewnie krępuje Cię taki widok, ale kiedyś będziesz musiała się do niego przyzwyczaić, taka kolej rzeczy

a skąd Ty wiesz co widziałam, a co nie? XDDD
wooow, ale to jest powód do chwalenia się, chcesz jakiś medal, puchar, czy co?

W tych czasach najlepiej nauczyć się żyć samemu bo nikt nie zostaje na zawsze...

Masz rację, nikt nie zostaje na zawsze. Ty też nie.
Ludzie mają to do siebie, że są śmiertelnikami i tak czy siak umrą. Jeden wcześniej, drugi później. Zawsze ktoś zostanie sam. Czasem na krótko, a czasem na długie, długie lata.
Ludzie też się usamodzielniają i jakkolwiek uważam, że dzieci powinny pomagać rodzicom, to każde z nich jest wychowywane po to, żeby wylecieć z gniazda. Dlatego czasami rodzice narzekają, że młodzi mają już całkiem inne życie, że zostali sami. No ale po to mają dzieci. Dzieci się wychowuje, żeby ruszyły w drogę i zaczęły żyć własnym życiem. Często gęsto później dzieci są jedynie gośćmi w swoim rodzinnym domu, bo taki jest bieg wydarzeń.
Podobnie jest ze znajomościami. Różnie w życiu bywa, różnie toczą się losy. Jedni zostają na dłużej, inni gdzieś giną w biegu wydarzeń. Ludzie wyjeżdżają, zakładają swoje rodziny, więc oddalają się od innych. Normalna kolej rzeczy.
W związku też bywa różnie dlatego uważam, że zawsze należy kierować się rozumiem, nie tylko sercem. Nie z każdym będzie nam po drodze i dlatego trzeba myśleć kogo wybiera się na swojego partnera. I nawet, kiedy już jesteśmy w związku, trzeba cały czas nad nim pracować, bo tu też można się rozjechać w oczekiwaniach i życiu.
Poza tym to jest samospełniająca się przepowiednia. Jeśli założymy, że ktoś odejdzie i cały czas będziemy się na to nastawiać, to będziemy się tak zachowywać wobec tej osoby, że ona wreszcie zrobi to, czego „oczekujemy” - odejdzie.
Trzeba zaakceptować pewne rzeczy, pogodzić się z nimi i nie wróżyć tylko złego. Cieszyć się tym, co jest, dbać o relacje i dawać innym osobom to, co sami chcielibyśmy od nich otrzymywać.

View more

Czy wierzysz w to że miłość się sama znajdzie czy trzeba jej pomóc ?

JakubIlewicz’s Profile PhotoJakub Ilewicz
Sama to tylko śmierć człowieka znajdzie a nie miłość. Człowiek jak to człowiek pożyje trochę, pobawi się, na tańcach wódki popije i myśli, że żyje. Za kilka lat zacznie się ból plecy, a potem umiera - taka kolej rzeczy 😉 Miłości pomagać trzeba, kwiaty kobiecie kupować, na randki chodzić, wysilić się trochę i dziecko jej zrobić. Ślub wziąć, pilnować, żeby sąsiad zazdrośnik ani listonosz nie zaczął do żony przychodzić. Wtedy żadne pertraktacje, tylko trzeba włamywaczowi do serca niewieściego w ryj dać, bo wtedy to mąż ma rację i nie ma miejsca na liberalne konfabulacje 😊
Miłego dnia wszystkim czytającym tą odpowiedź
Czy wierzysz w to że miłość się sama znajdzie czy trzeba jej pomóc

Po wszelkiego rodzaju kłótniach, sporach, awanturach itp. czy z reguły to Ty jesteś pierwszą osobą, która wyciąga rękę na zgodę, dąży do porozumienia; czy też najpierw czekasz na ruch drugiej strony?

grzesio92’s Profile PhotoDON GREGOR
Na ogół staram się nie wchodzić w konflikty, ale jeśli już do nich dochodzi, to czy wyciągam rękę na zgodę, zależy od sytuacji. Jestem osobą spokojną, ale wewnętrznie często mam trudności z radzeniem sobie z emocjami. Dlatego bywa różnie – czasami czekam na ruch drugiej strony, a czasami to ja inicjuję porozumienie, zwłaszcza gdy emocje opadną i widzę potrzebę rozwiązania konfliktu.
Choć na zewnątrz mogę wydawać się opanowana, wewnętrznie często doświadczam silnych emocji. W przeszłości miałam problemy z kontrolowaniem złości, co objawiało się destrukcyjnymi zachowaniami, jak uszkadzanie rzeczy. Teraz staram się unikać takich sytuacji, choć czasem jeszcze zdarzają mi się impulsywne reakcje, zwłaszcza w stresujących chwilach. Na przykład ostatnio w trudnym momencie jaki przechodziłam. Weszłam po trudnej rozmowie do windy, gdy miałam problem z zamknięciem drzwi windy, zareagowałam uderzając w panel. Nadal uczę się nad tym panować.
Ps. Na drugie pytanie osobiste, które zadałeś mi jakiś czas temu odpowiem niebawem. Nadal jest i czeka na swoją kolej, ponieważ jest bardzo ciekawe, ale z racji tego, że jest ciekawe i wymaga ode mnie chwili namysłu, musi niestety poczekać na spokojniejszy czas, bym mogła się na tym skupić 🙈
W każdym razie życzę Ci miłego dnia 🌻

View more

Jakieś pomysły na obiad? 😏🍓

dulce_fresa_’s Profile PhotoDulce_Fresa
Dzis z racji piątku to paluszki rybne smażone, ziemniaczki z koperkiem i mizeria ze swieżych ogórkow.
_____________________________________
Jutro mam w planach zrobić z nowego przepisu schabowe po czesku. Robiłam zapiekane schabowe, tradycyjne w panierce i w cieście naleśnikowym. Teraz kolej na inne po Czesku : ..
Schab drobiowy lub wieprzowy pokroić w talarki grubsze. Rozbić kloprem talarki schabowego, sól, pieprz jak do naszych Pl. tradycyjnych. Zrobić panierkę - potrzeć 2 ziemniaki większe świeże ( drobne oczka jak do placków ziemiaczanych lub mikserem ) dodać łyżkę ulubionej musztardy, 2 jajka, 2łyżki mleka, 2 łyżki mąki pszennej sól i pieprz. Zmieszać, obtoczyć schabowego w cieście- panierce, smażyć na tłuszczu na złoty kolor i smacznego. Kto chce może obsuszyć z tłuszczu na ręczniku papierowym 👍

+ Do tego jeszcze zrobię kapustę zasmażaną. Cebulke pokrojona drobno, starte dwie marchewki zeszklić na tłuszczu potem dodać pokrojoną surową kapustę i mieszać dalej, na końcu na patelni w środku zrobić koło dodać 3 płaskie łyżki dobrego masła i 1 łyżka mąki zasmażyć z masłem potem wymieszać składniki z całej patelni i uprażyć pod przykryciem około 20 min nabierze aromatu i miękkości, doprawić solą, pieprzem i gotowe 👩‍🍳

View more

https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/koniec-bezkarno%C5%9Bci-putina-ukraina-b%C4%99dzie-mog%C5%82a-u%C5%BCy%C4%87-f-16-do-ataku-na-cele-w-rosji/ar-BB1nkysF?rc=1&ocid=winp1taskbar&cvid=b2595faecc344a7b839041ab4bd53c7a&ei=9

Po niepokonanych Himarsach, Krabach, Abramsach, przyszła kolej na niezwyciężone F-16! Tylko jeśli za parę miesięcy znowu przeczytam wycie dziennikarzy i tłumaczenie że F-16, nie jest niezniszczalny, to mnie chyba przekręci. Tym razem duńskie lewactwo prosi się o łomot, dobrze tylko bez naszego udziału!
httpswwwmsncomplplwiadomoscipolskakoniecbezkarnoC59BciputinaukrainabC499dziemogC

https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/wi%C4%99%C5%BAniowie-masowo-zg%C5%82aszaj%C4%85-si%C4%99-do-wojska-w-ukrainie/ar-BB1ncfQ4?rc=1&ocid=winp1taskbar&cvid=bba020ee91904b44aa86400b499baed4&ei=11

No jasne że tak, z racji tego że oni mają jeden cel! Prysnąć tego samego dnia i przedostać się na zachód Europy, unikając tym samym dalszego gnicia w pudle. Jeśli ktoś chce mi wmówić że nagle w mordercy czy gwałcicielu obudził się patriotyzm i raki gość kieruje się dobrem ojczyzny to ma mnie za kompletnego idiotę! No chyba że na froncie oni zamierzają robić dokładnie to samo za co zostali skazani, to zmienia kolej rzeczy!
httpswwwmsncomplplwiadomoscipolskawiC499C5BAniowiemasowozgC582aszajC485siC499dow

Czy denerwuje Cię długie oczekiwanie w kolejce, np. do lekarza, w sklepie, w bankach, czy też jednak jesteś w stanie cierpliwie zaczekać na swoją kolej?

grzesio92’s Profile PhotoDON GREGOR
Co prawda nie lubię zbyt długo czekać w kolejce, no ale nie mam przecież żadnego wyjścia i muszę z cierpliwością czekać na swoją kolej. Gorzej, jeżeli ktoś próbuje wcisnąć się do tej kolejki, jakby tylko tej osobie się gdzieś śpieszyło. Albo gdy mam jeszcze inne sprawy do załatwienia, wtedy się zaczynam stresować tym, że mogę nie zdążyć, że nie wyrobię się na czas

Czy długie oczekiwanie w kolejce, np. do lekarza, w sklepie, w bankach, w urzędach denerwuje Cię, czy też jednak jesteś w stanie cierpliwie zaczekać na swoją kolej?

grzesio92’s Profile PhotoDON GREGOR
Denerwuje mnie dlatego wybieram godziny i dni robienia takich rzeczy tak aby się nie denerwować i korzystam z kas samoobsługowych 😁

Czy długie oczekiwanie w kolejce, np. do lekarza, w sklepie, w bankach, w urzędach denerwuje Cię, czy też jednak jesteś w stanie cierpliwie zaczekać na swoją kolej?

grzesio92’s Profile PhotoDON GREGOR
Zawsze mam ze sobą słuchawki i zawsze jak mam lekarza, albo coś ważnego, to wypisuje sobie wolne, więc mam cały dzień tak naprawdę. Rzadko kiedy się wkurzam na kolejki. A w sklepach wybieram kasy samoobsługowe, więc idzie mi to znacznie szybciej, ponieważ nie jestem flegmatyczna, umiem szybko działać 🤔
A jeśli chodzi np. o kolejki na poczcie, to czekam cierpliwie i jak ktoś się wpierdziela w kolejkę, to boje się odezwać i tak stoję i stoję i stoję 😅 muzyka mnie uspokaja, więc jest fajnie, luźno 😅

Czy denerwuje Cię długie oczekiwanie w kolejce, np. do lekarza, w sklepie, w bankach, czy też jednak jesteś w stanie cierpliwie zaczekać na swoją kolej?

grzesio92’s Profile PhotoDON GREGOR
Jestem w stanie zaczekać nie mam z tym problemu, pod warunkiem że nie jest to jakaś stara baba na mięsnym która przez pół godziny blokuje kolejkę bo wybiera wędlinę życia 🤣

Czy denerwuje Cię długie oczekiwanie w kolejce, np. do lekarza, w sklepie, w bankach, czy też jednak jesteś w stanie cierpliwie zaczekać na swoją kolej?

Zdaję sobie sprawę z tego, że nie jestem sama na tym świecie, nie mogę oczekiwać, że wszędzie przyjmą mnie od ręki.
Jestem dwudziestoparoletnią kobietą, a nie zbuntowanym trzylatkiem, radzę sobie z kolejkami XD

Czy długie oczekiwanie w kolejce, np. do lekarza, w sklepie, w bankach, w urzędach denerwuje Cię, czy też jednak jesteś w stanie cierpliwie zaczekać na swoją kolej?

grzesio92’s Profile PhotoDON GREGOR
Nie denerwuję, bardziej drażnią mnie ludzie co mówią, że "na chwilę", a później siedzą długo i tworzą się długie kolejki.

Czy denerwuje Cię długie oczekiwanie w kolejce, np. do lekarza, w sklepie, w bankach, czy też jednak jesteś w stanie cierpliwie zaczekać na swoją kolej?

grzesio92’s Profile PhotoDON GREGOR
Tak, drażni mnie to. Ja nie mam do takich rzeczy cierpliwości. Oczywiście nie pozostaje mi nic innego jak czekać, jeśli nie mam innego wyboru, ale wewnątrz po prostu się wku#wiam.
Najbardziej wychodzę z siebie w mniejszych sklepach, gdy podchodzi jakaś babka do kasy i leci tylko: "Poproszę jeszcze to, to i to, a jeszcze to poproszę, o, i jeszcze tamto. A jeszcze o tamto poproszę" i z 2 minut robi się 20 🤷🏼‍♀️ W aptece przede mną też tak było, nie raz, nie dwa. Rozumiem, że każdy czegoś potrzebuje, ale jak ktoś przez 20 minut robi zakupy w takim mniejszym sklepie, to mnie coś trafia.

Czy denerwuje Cię długie oczekiwanie w kolejce, np. do lekarza, w sklepie, w bankach, czy też jednak jesteś w stanie cierpliwie zaczekać na swoją kolej?

grzesio92’s Profile PhotoDON GREGOR
To zależy. Najbardziej denerwują mnie kolejki w sklepie. Ktoś widzi, że kolejka jest na pół sklepu, idzie do kasy samoobsługowej i zamiast zagęścić ruchy, to kasuje jedną rzecz przez minutę. A wózek pełen. Ostatnio w Auchan miałam taką sytuację i jeszcze jakaś babka się wpierdzieliła przede mnie udając, że Ona obok stała z „synem”. Wskazała na niego, a jak się okazało, syn okazał się obcym kolesiem, bo po skasowaniu swoich rzeczy po prostu wyszedł i na tę babkę nawet nie spojrzał. Bezczelność niesamowita.

Czy długie oczekiwanie w kolejce, np. do lekarza, w sklepie, w bankach, w urzędach denerwuje Cię, czy też jednak jesteś w stanie cierpliwie zaczekać na swoją kolej?

grzesio92’s Profile PhotoDON GREGOR
Spokojnie czekam, choć rzadko się zdarza, abym trafiała na jakieś długie kolejki. Marudzeniem niczego nie przyspieszę poza tym.

Co gdyby ktoś się Ciebie pytał czy potrzebujesz jeszcze łazienkę ? A Ty odpowiedziałeś, że w ogóle już nie potrzebujesz łazienki to ktoś odpowiedział : jak tak to może ją sprzedamy? 😁 I co wtedy ? 😉

womanwithgoodheart’s Profile PhotoDziewczyna z Dobrym sercem ♀❥
Podobno kiedyś na wsiach dawno temu nie było łazienek, ludzie chodzili na zewnątrz mieszkania do wychodka z drewna przypominającego budkę telefoniczną, albo za stodołę, to kto wie, może ktoś kupiłby łazienkę. Mam dwie łazienki na piętrze i na parterze, jednak żadnej nie sprzedam. Kobieta czasem potrafi długo używać łazienkę, to dwie łazienki w sam raz. Lepiej mieć dwie łazienki niż błagać kobietę pod drzwiami w trosce o swoją kolej 😂
Nie ma głupich, nie sprzedaję łazienki 😁
Co gdyby ktoś się Ciebie pytał czy potrzebujesz jeszcze łazienkę  A Ty

Podoba się Tobie taka sytuacja? https://www.facebook.com/reel/392650306867743

KubaGR571’s Profile PhotoKubaGR571
Marchewkowe rozważania co nie? Trudno się z tym co mówi ten facet nie zgodzić ale zapomniał w tym wszystkim o jednej, w zasadzie kluczowej dla tego morza wyzysku kwestii! Mianowicie zapomniał dodać dlaczego zachodnie i na dodatek nieopodatkowane koncerny i firmy wchodzą sonie bezkarnie do Polski i przejmują wszystko jak leci! Odpowiedź na taką kolej rzeczy jest banalnie prosta, każdy kraj musi skończyć marnie gdy prawo i ustawy stanowione dla tego kraju, będą pisane w obcych stolicach, i nie ma na to siły by było inaczej! Nasi tytani intelektu grzeją swoje mózgownice w mediach społecznościowych, rozwodzą się dlaczego i jak może to być nadając bez mało na falach Nikoli Tesli, i pomijają przy tym wszystkim matkę wszystkich przyczyn! Drugą kwestią jest też to że sami polacy tego chcą, w wyborach 15 października ubiegłego roku opowiedzili się za przyłączeniem do ojczyzny, czyli do niemieckiego Vaterlandu, więc na obecnym etapie wszyscy możemy sobie tylko pogadać, zobaczymy co pokażą w czerwcu, zresztą pp. Bosak i Mentzen zaczynają już kunktatorzyć i klęcząc przed Żymianami, więc najwyższy czas spisać ten kraj na straty moi drodzy!

View more

https://www.instagram.com/reel/C5sqCbPB7p3/?utm_source=ig_web_copy_link

Znając tradycje obiadowe lampartów, lampart wyniesie swój obiad na drzewo gdzie nie będą mu zagrażały hieny, likaony czy lwy i przystąpi do uczty! Rozwala mnie ta emotka płaczu w tytule tego ujęcia, to jest naturalna kolej rzeczy że drapieżniki polują, przecież nie przejdą na wegetarianizm tak jak p. Spurek, i zrezygnują z mięsa! W parkach i rezerwatach obowiązuje zwiedzających ścisły zakaz ingerowania z zaistniałe tam sytuacje! Lewica w akcji jak zawsze dobija ...🤪

Czy nauczyciele często brali Cię do odpowiedzi?

Julciopat’s Profile PhotoPani w okularach ☺️
Tak, bo byłem jedyną osobą, która nie wysypywała wszystkich nieprzygotowań przy pierwszej możliwej okazji. W ten sposób, jeśli nauczyciel chciał sobie urządzić odpowiedź ustną, to zawsze musiał każdy semestr zaczynać ode mnie. Nawet nie było tak, że uczyłem się tylko na wrzesień i luty, po prostu ja jestem nieśmiały tylko w nieustrukturyzowanych scenariuszach. Odpowiadanie miało to do siebie, że było jasne co mam mówić i kiedy jest moja kolej, więc się przed tym nie broniłem. A że zawsze wiem, co powiedzieć, to już w ogóle.

Lubisz czytać? Jeśli tak to jaki gatunek preferujesz?

Czytam wszystko; wystarczy, że zaciekawi mnie opis. Oczywiście najczęściej sięgam po różnego rodzaju fantastykę i reportaże, ale od czasu do czasu nawinie się jakiś kryminał lub obyczajówka, a nawet literatura piękna.
Obecnie czytam ᴄʜᴇᴍɪᴇ̨ śᴍɪᴇʀᴄɪ, ᴅɪᴜɴᴇ̨ i ᴍᴇᴛʀᴏ - nie umiem skupić się na jednej książce, zwykle muszę zacząć kilka na raz i wybieram tę, na którą danego dnia mam ochotę.
Trzy środkowe już przeczytałam (kocham trylogię ᴡᴏᴊᴇɴ ᴍᴀᴋᴏᴡʏᴄʜ 💗), a te na samej górze zdjęcia czekają na swoją kolej. Szczególnie kusi mnie ᴘʀᴏʙʟᴇᴍ ᴛʀᴢᴇᴄʜ ᴄɪᴀᴌ, bo chciałabym obejrzeć też serial.
Lubisz czytać Jeśli tak to jaki gatunek preferujesz

Czy w dzieciństwie miałeś/miałaś wyliczone godziny korzystania z komputera?✌️

Nie, bardzo mało siedziałam przy komputerze jako dziecko. Pierwszy komputer w domu był jak miałam z 6-7lat i raczej nie spędzałam przy nim czasu dłużej niż godzinę dziennie, a nikt mi tego czasu nie wyliczał. Ewentualnie jak siedziałam przy nim sama, a moja siostra coś chciała to na mnie krzyczała, że teraz jej kolej. Nie walczyłam z nią o to, tylko np. kończyłam grę, a ona twierdziła, że nie chcę jej oddać i robię to specjalnie, więc tym bardziej nie chciało mi się przy tym komputerze siedzieć. Jak miałam 9lat uzbierałam sobie na pierwszego laptopa i również moja siostra używała go czesciej niż ja finalnie mi go niszcząc.

Lubisz obchodzić swoje urodziny, czy masz takie ,, o nie, znowu o rok starszy/starsza"?

Mój przypadek jest dość specyficzny, gdyż obchodzę swoje urodziny tylko raz na cztery lata.
Niejednokrotnie pojawiał się ten wątek we wcześniejszych odpowiedziach, także nie będę tutaj wchodził w szczegóły.
W każdym razie, lubię swoje urodziny, właśnie ze względu na ich wyjątkowość, unikatowość, oryginalność.
Aczkolwiek za każdym razem, po pewnym czasie przychodzi pewnego rodzaju nostalgia i zaczynam zdawać sobie sprawę, że minęły kolejne 4 lata, że już młodzieniaszkiem nie będę, że wkrótce minie szczytowy okres możliwości psycho-fizycznych i przestanę być w kwiecie wieku, a wejdę w tzw. wiek średni.
Jest to jednak naturalna kolej rzeczy.
Grunt, żeby pogoda ducha dopisywała, nawet kiedy na stare lata ciało i umysł zaczną odmawiać mi posłuszeństwa.
Lubisz obchodzić swoje urodziny czy masz takie  o nie znowu o rok starszystarsza

Sürekli hasta olanlardan mısınız? ben hep öyle ne yazıkki

yeimgeven3’s Profile PhotoYeşim
Artık değil, daha önce küçükken ailem beni hastanelere götürmekten yorulmuştu. Çok sık hastaydım. Görünüşe göre tüm enfeksiyon beni rahatsız ediyordu. Bütün hastalıkları atlattığımı düşünüyorum. Yaklaşık 5️⃣ yaşımdayken bile su çiçeğine yakalanmayı başardım. Ancak 1️⃣4️⃣ yaşıma gelene kadar 3️⃣ sağlık kartlarım zaten yazılmıştı.
Sonra vücut güçlendi, hastanelere gitmeyi bıraktım, vücudun hastalıklarla kendi başına savaşmasına izin verdim. En fazla soğuk algınlığı nedeniyle işyerinde veya okulda göstermek üzere sağlık raporu almak için hastaneye gidiyordum. Ancak satın almam ve anlamam teklif edilen ilaçları ben yapmadım.
Vücudumuzun, doktor tarafından reçete edilen veya eczanelerden satın alınan herhangi bir ilacın katılımı olmadan öksürükle baş edebildiğine inanıyorum. Bu sadece pazarlama ve iş. Doktorlar eczanelere yardım ediyor ve onlar da doktorlarla para paylaşıyorlar.
Morluklar, sarsıntılar, büyük kesikler - mutlaka hastaneye gitmeniz ve tedavi görmeniz gerekir. Diş ağrısı ve elimde ameliyat gerektiren bir sorun olsa bile zamanla bu bende ortadan kalktı. Evdeki her şeyi aldı. Son yıllarda Ukrayna'da acil ihtiyaç olsa bile doktora ulaşmak genellikle zordur.
1️⃣5️⃣ yaşındayken kışın bir ay yalnız kaldım, ailem başka ülkedeki akrabaları ziyarete gitti. Bu sırada hastalandım ve kolej gelip sebepsiz yere dersleri kaçırdığımı söylemesin diye, haftada iki kez hastaneye gidip orada rapor vermek zorunda kaldım. Tüm ilaç tekliflerini karşılayacak param yoktu. Aldığımı söyledi ama aslında evde tedavi edilebilecek maksimum miktardır. Sonuç olarak, bir hafta sonra neredeyse sağlıklıydım. Virüslere ve hastalıklara direnebildiğimizi düşünüyorum ama ilaçlar ya bizi bırakıyor ya da aynı şeyi yapıyor, sadece onlara para harcamak zorunda kalıyoruz.
O yıldan bu yana hayatımın yarısından fazlası geçti ve ben hala sadece bedenime güveniyorum. Ve şu ana kadar beni tek başına yarı yolda bırakmadı. Bana öyle geliyor ki çocukluğumda şimdikinden çok daha güç

View more

Sürekli hasta olanlardan mısınız ben hep öyle ne yazıkki

Zauważyłam, że więcej jest teraz jest chamstwa w dorosłych niż w nastolatkach. A czy to nie powinno być, że osoby starsze powinny dawać przykład młodszym?

Julciopat’s Profile PhotoPani w okularach ☺️
Dokładnie to samo zauważyłem ostatnio.
Naprawdę mnie kurwica bierze, kiedy bez przerwy starsze osoby narzekają na młodych. Że toto niewychowane, że "dzień dobry" nie powie, że miejsca w autobusie nie ustąpi ...
Niestety ten kij ma dwa końce. Czyli owszem - starsi ludzie mają prawo wymagać od nas szacunku. Jednak oni także muszą nam go okazywać. A nie oszukujmy się - często osoby starsze bywają chamskie, bezczelne, roszczeniowe i złośliwe.
Chociażby przykład z dzisiaj. Akurat rano wskoczyłem do piekarni, by sobie bułki na śniadanie kupić. Już nadeszła moja kolej do obsłużenia, kiedy nagle z dupskiem wryła się starsza babka z bloku na przeciwko mojego. Ludzie oczywiście się darli na nią, że co ona robi i że ma iść na koniec kolejki oraz czekać tak jak inni. Ale babsko zwyzywało wszystkich od k*rew i ch*jów. Ogólnie sugerowała, że mamy się zamknąć, bo "ona jest starsza i powinna być obsłużona poza kolejką"
Na szczęście babka ze sklepu kazała jej wybrać - albo idzie na koniec kolejki, albo ma wyjść ze sklepu. Patrząc pogardliwie na nas wszystkich, grzecznie poszła na koniec kolejki, wyzywając wszystkich pod nosem.
A takich historii jak moja jest wśród ludzi znacznie więcej. Nigdy nie rozumiałem tej roszczeniowości starszych osób i chyba nigdy nie zrozumiem.

View more

Czy będąc w związku normalne jest to, że something myślimy o dawnych miłościach?

Tak!
Zebraliście w końcu wspomnienia, zdjęcia, pamiątki. Będą piosenki czy miejsca, które będą przypominać właśnie tę osobę- ale! Z czasem ta pamięć zacznie się zacierać, piosenka będzie tylko piosenką a miejsce będzie tylko miejscem. Z nową osobą zaczniemy tworzyć nowe wspomnienia i nawet w tych samych miejscach będziemy czuli się dobrze. Pamięć po poprzedniej osobie zostanie- ale tylko gdzieś z tyłu głowy i kąciki ust mimowolnie się uniosą kiedy w pomieszczeniu zabrzmi TA piosenka.
Każda relacja nas kształtuje, więc wydaje mi się, że to nierealne zapomnieć o kimś kto nawet przez krótką chwilę był dla nas najważniejszy. Taka jest kolej rzeczy, ktoś musi odejść aby przyszedł ktoś nowy, bo bez sensu blokować miejsce, które ktoś inny lepiej wykorzysta.
Mnie również zdarza się wrócić pamięcią, aż tak daleko. I to jest okej- te myśli przypominają mi jaka mogę być dumna z siebie, że przeszłam to wszystko i zrozumiałam, że tak mocno kochałam niewłaściwą osobę, że było to niezdrowe i po drodze zgubiłam siebie a teraz wiem to co wiem i w końcu jestem szczęśliwa z tą właściwą osobą.
Słyszałam gdzieś, że pisanie listu (nie wysłanie go ofc) do tej osoby podobno pomaga w ostatecznym pożegnaniu. Posiadam taki list i czy mi ulżyło? Może trochę, bo najtrudniej przyznać się przed samym sobą i ciężko jest się żegnać kiedy wcale się nie chce.
A przy okazji miłości to- dziś z Marti świętujemy kolejny (trzeci) obrót wokół Słońca razem. Z racji tego, że dziś wtorek to huczniejsze świętowanie przekładamy na weekend- będziemy jeść sushi i kochać się całą noc!!!:)

View more

Czy będąc w związku normalne jest to że something myślimy o dawnych miłościach

https://www.msn.com/pl-pl/motoryzacja/wiadomosci/nowa-bro%C5%84-rosyjskiej-armii-pokona-ukrain%C4%99/ar-BB1hol54?rc=1&ocid=winp1taskbar&cvid=0bca8e5924b040ff92a766d561a3aac9&ei=7

Serio? Wy tak naprawdę czy robicie z siebie durni na miarę generałów, pp. Polko i Skrzypczaka, którzy wierzą we wszystko, i dziwnym trafem mają stopnie generalskie?? Ukraina już jest pokonana, a te fanaberie o genialnych, rosyjskich pukawkach, lewacy, możecie sobie włożyć między bajki🥲😁🤪! Ukraina przegrała w powietrzu, w prowadze technologicznej która jest po stronie Rosji, i wy poliniacy macie szansę dostać podany łomot!
https://www.instagram.com/reel/C2naiP1rzRM/?igsh=aWoxc254Z3JtbGN1
Czy wy ogarniacie że ten pocisk startuje z prędkością hipersoniczną, czy będziecie ślepo wierzyli że jesteście niezniszczalni bo tak wam powiedzieli koledzy z Ameryki? Ukraina już kończy w podobny sposób teraz wasza kolej!
httpswwwmsncomplplmotoryzacjawiadomoscinowabroC584rosyjskiejarmiipokonaukrainC49

Gdyby można było cofnąć czas to co byś w swoim życiu zmieniła ?

Nic bym nie zmieniła i nie chcę cofać czasu. Po co? Co było, to było, może tak miało być, zostawiam to za sobą i traktuję jako naturalną kolej rzeczy, a życie toczy się dalej.
Nie widzę sensu tkwienia w przeszłości i zastanawiania się "co by było gdyby". Nie jest mi to do niczego potrzebne, a przeszłość - jaka by ona nie była - całkowicie zaakceptowałam i jest git.

Je tvoje postava v koleji, kterou sis pro ní přál/a?

Já se přiznám, že u zakládání postav koleje až tak neřeším. Prostě kde skončí, tam skončí, takže jsem pro ně naplánované nic neměla. A ono svým způsobem je to fakt jedno, protože za mě každá postava (aspoň z těch mých) má něco z každé koleje. A naopak mě baví, když se snažím po tom zařazení ten charakter aspoň trošku na tu kolej namotat, aby to nebyl úplný úlet. Třeba takového Colina napasovat zrovna na Havr… přiznám se, že byla celkem výzva najít tam nějakou kličku, abych ho zároveň nezkazila, ale o to víc mě pak bavil.

Z racji że zaraz grudzień. Robisz podsumowanie roku co udało się zrobić a czego nie i co trzeba poprawić?

exi1212’s Profile PhotoHati
Część 12. „Podryw na bohatera”
Michał zapytał, czy Pani od manicure znajdzie czas dla niego, jeszcze robiła innej kobiecie manicure.
Odpowiedziała, że za 10 minut skończy z tą panią.
– To poczekam – powiedział Michał
– Można usiąść tam na kanapie – powiedziała kobieta.
Po 15 minutach kolej na Michała. Usiadł wygodnie na siedzeniu i odprężał się, kiedy Pani dotykała jego rąk swoimi delikatnymi dłońmi, aż zamknął oczy prawie odpłynął.
Po chwili weszła Iza.
Rozglądnęła się i zobaczyła Michała. Podeszła do stanowiska, gdzie siedział.
Pani od manicure była trochę zdziwiona sytuacją i powiedziała:
– witam, w czym mogę pomóc, w tej chwili obsługuje klienta, za 20 min skończę wtedy obsłużę Panią tylko proszę tam usiąść i poczekać. Oznajmiła kobieta
– ja przyszłam tylko podziękować temu Panu. Widziałam, jak wchodzisz tutaj po tej sytuacji.
Nadal jeszcze nie doszłam do siebie, a chciałam koniecznie podziękować Ci za pomoc. Gdyby nie Ty mogłabym nawet zginąć. Nie wiadomo, co by było, gdyby nie Ty dziękuję za ratunek. Jesteś bohaterem.
– Yy dziękuje, nie ma za co – powiedział Michał
– jest za co, takich jak Ty jest mało albo w ogóle. Jeszcze raz dziękuję Ci. Powiedziała Iza
– w porządku – powiedział Michał
– będę lecieć już nie przeszkadzam. Powiedziała Iza
– chcesz to usiądź może wody zapytała kobieta z salonu
– nie, ale dziękuję zaraz po mnie chłopak przyjeżdża. Powiedział Iza
– no dobrze, biedna współczuję sytuacji. Nie raz dziwne typy. Się tu kręcą powiedziała kobieta
– tak, dokładnie. Dobrą będę już składać chyba nadjeżdża chłopak, cześć wam – powiedziała Iza
– cześć, dowodzenia – powiedział Michał i kobieta
-
Po chwili jak Iza poszła i po chwili ciszy. Kobieta uśmiechnęła się i zapytała:
– jesteś bohaterem tak?
– Oj tam, to nieważne, ważne, że jej nic nie jest. Powiedział Michał
– nie bądź taki skromny – powiedziała kobieta
– (zaczerwienił się Michał)
– mogę Cię o coś zapytać? Zapytał Michał.

View more

Z racji że zaraz grudzień Robisz podsumowanie roku co udało się zrobić a czego

Czy możemy porozmawiać?

Oczywiście, może zacznę? Lubię spacerować pod niebem przystrojonym w szarość jesieni u boku kogoś, kto akceptuje mnie taką, jaką jestem; u boku kogoś, przy kim czuję, że mogę ułożyć się w swoje kształty. Lubię kiedy drzewa odziewają się w biżuterię lśniących kropel przelotnego deszczu. Lubię smak syropu dyniowego na końcu języka i cynamonu wdzierającego się pomiędzy tętent myśli, o których mogłabym mówić godzinami, godzinami....
Teraz Twoja kolej.
---

Piwo imbirowe czy Sprite?😆

Murzyniopl’s Profile Photobiseks
Część 12. ,,Podryw na bohatera ''
Michał zapytał czy Pani od manicure znajdzie czas dla niego, jeszcze robiła innej kobiecie manicure.
Odpowiedziała, że za 10 minut skończy z tą panią.
-To poczekam - powiedział Michał
-Można usiąść tam na kanapie - powiedziała kobieta.
Po 15 minutach kolej na Michała. Usiadł wygodnie na siedzeniu i odprężał się kiedy Pani dotykała jego rąk swoimi delikatnymi dłońmi, aż zamknął oczy prawie odpłynął.
Po chwili weszła Iza.
Rozglądnela się i zobaczyła Michała. Podeszła do stanowiska gdzie siedział.
Pani od manicure była trochę zdziwiona sytuacją i powiedziała:
- witam, w czym mogę pomóc, w tej chwili obsługuje klienta, za 20 min skończę wtedy obsłużę Panią tylko proszę tam usiąść i poczekać. Oznajmiła kobieta
- ja przyszłam tylko podziękować temu Panu. Widziałam jak wchodzisz tutaj po tej sytuacji.
Nadal jeszcze nie doszłam do siebie, a chciałam koniecznie podziękować Ci za pomoc. Gdyby nie Ty mogłabym nawet zginąć. Niewiadomo co by było gdyby nie Ty dziękuję za ratunek. Jesteś bohaterem.
- yy dziękuje, nie ma za co - powiedział Michał
- jest za co takich jak Ty jest mało albo wgl. Jeszcze raz dziękuję Ci. Powiedziała Iza
- w porządku - powiedział Michał
- będę lecieć już nie przeszkadzam. Powiedziała Iza
- chcesz to usiądz może wody zapytała kobieta z salonu
- nie, ale dziękuję zaraz po mnie chłopak przyjeżdża. Powiedział Iza
- no dobrze, biedna współczuję sytuacji ,.nie raz dziwne typy.sie tu krecą powiedziała kobieta
- tak, dokładnie. Dobra będę już składać chyba nadjeżdża chłopak, cześć wam - powiedziała Iza
- cześć, dowodzenia - powiedział Michał i kobieta
----------
Po chwili jak Iza poszła i po chwili ciszy. Kobieta uśmiechnęła się i zapytała:
- jesteś bohaterem tak?
- oj tam , to nie ważne, ważne, że jej nic nie jest. Powiedział Michał
- nie bądz taki skromny - powiedziała kobieta
- ( zaczerwienil się Michał)
- mogę Cię o coś zapytać? Zapytał Michał

View more

Piwo imbirowe czy Sprite

Je tvoje postava v koleji, kterou sis pro ní přál/a?

Nom já pro ní úplně kolej neplánovala původně a prostě jsem to ponechala náhodě :DD ovšem když jsem byla v nezařazených tak mi pár lidí řeklo, že bude Ryina ve zmijích, nebo v havru. A je teda pravda, že mi tam ten Mrzimor trochu nehrál do karet ,noo ale i s tím se dalo trošku poprat🤭

Je tvoje postava v koleji, kterou sis pro ní přál/a?

Allda- první pokus o Zmijozel, ale když ukončila v mrzíku, tak jsme vlastně byla ráda, protože mi ta kolej na ni později úplně seděla 🤭
Fletcher- druhý pokus o Zmijozel, ale nakonec skončil v Havraspáru.. upřímně na něj kolej moc neseděla a ani nesedla mně samotné 😦
Ferda- tady jsem to nechala náhodě a když skončil v Mrizimoru, byla jsem i celkem ráda, že se tam zase můžu vrátit 🤭
Mary- chtěla jsem Zmijozel a byla jsem dost ráda, že to vyšlo, protože povahově a celkově s její minulostí tam prostě sedla 🤭
Miya- tady jsem Zmijozel plánovala dohromady s Mayou a jsem ráda, že to nakonec vyšlo, i když tady by se Miya dost hodila k Mrzimoru, stejně jsme ráda, že můžu Zmijozel zkusit znovu 🤭
Eun- tady to bylo tak nějak.. nějak.. chtěla jsem to trochu nechat náhodě ale taky jsem si přála, aby skončil v Nebelvíru, jelikož to byla jediná kolej, kam ani jedna z mých postav nešla a když tam nakonec skončil, tak mi to udělalo radost 🤭

View more

Je tvoje postava v koleji, kterou sis pro ní přál/a?

Tak já to vezmu za všechny postavy, za které jsem byla aktivní, jo? 🤭
Mája - tak ta mi skončila ve Zmijozelu, kam jsem ji plánovala společně s Miyou a vyšlo to celkem dobře! A určo je tam spokojená, kdyby se někdo ptal, tak.¨
Lenna - to byl první pokus o kolej Havraspár, ale Moudrý klobouk si očividně řekl, že patří do Mrzimoru. Ale já jsem s Mrzíkem velmi spokojena. 💛
Cindy - V Nebelvíru jsem začínala, a tak jsem si řekla, že po dostudování Hejlý, bych se tam mohla zase stavit, a tak vlastně nějakým tím kouzlem skončila malá Cindy v Nebelvíru, ač by se třeba mohla hodit i kouskem sebe do Zmijozelu. 🤭
Ricky - druhý pokus o Havraspár a další dostání se do Mrzimoru. Ten Havraspár je asi prokletý nebo já nevím, ale tak nevadilo mi to, že jo. Už jsem totiž v Mrzíku byla, tak jsem si jen přidala další postavu, tak! A Mrzík se mu nakonec stejně více hodil než Havraspár. Takového debílka by asi Eman nerozdýchal. 😊
Fleurie - jo, tak ta byla plánována do Zmijozelu hned od začátku a mé přání se splnilo, takže super!
Hayley - ta byla takový mišmaš - nějak jsem pro ni neplánovala přesnou kolej, chtěla jsem to nechat náhodě - tam ji vyšel Nebelvír a já jsem spokojena - za prvé jsem za Nebelvír nikdy nehrála, a tak jsem upřímně ráda, že mi tam skončila, protože jinde bych ji asi teď vidět nemohla. ❤

View more

Co robisz, gdy czujesz ogarniający cię smutek?

staram się nie wpadać w rozpacz i dołek wykopany na 8 metrów głębokości:) każdy ma w swoim życiu gorsze chwile i smutek to normalna kolej rzeczy ale ważne jest wtedy trzymać cały czas główkę w górze nawet jak jest giga d00pa, kiedyś nie potrafiłam wychodzić z takich epizodów i napady histerii to nic fajnego, ale idzie to ogarnąć, serio ;p
Co robisz gdy czujesz ogarniający cię smutek

Płakałeś/aś na czyimś pogrzebie?

Byłam na trzech pogrzebach w swoim życiu - miałam 9 lat, gdy zmarł mój dziadek, 12 lat - gdy zmarła babcia, a rok temu pochowałam swojego chrzestnego. Ale nie płakałam. Raczej jestem mało emocjonalna i do śmierci czy cierpienia drugiego człowieka podchodzę trochę inaczej, niż w sposób mocno sentymentalny/emocjonalny/nadwrażliwy. Wiadomo, że to nie jest powód do radości, człowiek zachowuje powagę i szanuje żałobę pewnych członków rodziny, ale każdy jest inny, jeden będzie opłakiwał zmarłego, a drugi - tak jak ja - na przykład przetrawi to w sobie i uzna, że to jest naturalna kolej rzeczy, a życie toczy się dalej.
Może gdybym miała z kimś bardzo silną, zaawansowaną, częstą/codzienną relację, to byłoby inaczej, nie wiem, ale jak na chwilę obecną, to nie podchodzę do wiadomości o czyjejś śmierci płaczliwie. Praca w zawodzie medyka powoduje u mnie dodatkowe znieczulenie lub uodpornienie.

View more

Co sprawia, że jesteś z siebie dumny?

staringintheshade’s Profile Photo×Nie obchodzi Cię to
Kto zabroni mi zacząć nowe życie od mocnego uderzenia?
Już pogodziłem się z tym, że na sukces trzeba poczekać.
Nie ma mnie już w jaskini, a teraz wyjdę już z cienia-
wiem, trzeba nauczyć się opalać na słońcu, a nie opiekać,
obserwować linię drzew, a jednocześnie się nie potykać.
Nie ma takich co nie upadli, są jednak tacy, co nie wstali,
nie ma takich co nie zapłakali, są tacy którzy nie przestali,
nie ma takich co się nie złamali, są tacy, co się nie poskładali..
Komu bije dzwon, na tego czas, komu śpiewają ptaki temu
świat otworem, taka jest kolej rzeczy i nie pytaj mnie czemu...
Co sprawia że jesteś z siebie dumny

Language: English