#mur

1.96 K people

50 posts

Posts:

Do Q poproszę gif, który twoim zdaniem dobrze odwzorowuje relację pomiędzy Raziye a Aslanem ⭐

Jest między nimi dystans, ale oboje zbliżają się do siebie (na gifie by się zbliżali, okej? xdd) i patrzą w swoją stronę. Tragedia , której doświadczyli zarówno ich łączy jak i dzieli. Patrzą na siebie, niepewni, czy to nadal jest osoba w której się zakochałem? Czy to ta sama kobieta, której kiedyś bym położył świat u nóg? Czy to ten mężczyzna, który odebrał mi spokój ducha i sen? Czy to ten mężczyzna o którym śniłam? Jest między nimi wielka przepaść i zagroda i mur, ale jest też nadzieja, że nadal odnajdą drogę do siebie i uda im się pokonać swoje demony i odkryć tą miłość na nowo.
// Q
Do Q poproszę gif który twoim zdaniem dobrze odwzorowuje relację pomiędzy Raziye

Co sądzisz o wstępie Hatice?

Jestem w nim zakochana 😍 Myślałam, że związek Ibrahima i Hatice leży gdzieś, dogorywając cicho, a okazało się, że ta miłość chociaż ledwo zipie, nadal tam jest. Autorka pisze pięknie, znakomicie przedstawiając zmagania Hatice. Ślub z Ibrahimem był spełnieniem jej marzeń, a potem przyszła rzeczywistość. Jej mąż w swoich ambicjach czasami zapomina o niej, a wzajemne urazy i krzywdy postawiły między nimi wysoki mur. Relacja Hatice z Ibrahimem jest jedną z moich serialowo ulubionych, bo pokazuje jakich okrucieństw mogą dopuścić się osoby, które wydawały się nam najbliższe i jak brak zaufania zabija miłość. Hatice zmaga się z posiadaniem ambitnego męża, który, kiedy osiągnie jeden cel, od razu wyznacza sobie kolejny. Być może zastanawia się czy sama była celem, którego osiągnięcie sprawiło, że przestał być on w oczach Ibrahima atrakcyjny. Nie można powiedzieć, że ich małżeństwo jest do końca nieszczęśliwe, bo jest w nim miłość, nawet jeśli stłumiona, jest w nim nadzieja, nawet jeżeli złudna i przynajmniej ze strony Hatice (bo nie znamy jeszcze stosunku Ibrahima do tego wszystkiego) wygląda to tak, jakby była gotowa podjąć walkę, by chronić to co kocha. Ale teraz ciężko wyrokować w jakim kierunku to pójdzie, więc musimy cierpliwie poczekać na ich kolejne wątki.
// Q

View more

Co sądzisz o wstępie Hatice

,,odezwiemy się,, ile jest w tym prawdy 😉

wyluzowaana’s Profile PhotoDziewczyna z Dobrym Sercem♀❥ ¥
Zależy kto wypowiada te słowa?
1) Jeżeli to odpowiada właściciel aska, którego prosisz o pomoc i Tobie odpisze "Zbadamy sprawę i się odezwiemy" to możesz być pewna, że się do ciebie w tej konkretnej sprawie nie odezwie nigdy. To jest tak samo jakby ktoś w kulturalny sposób odpisał "nie zawracaj mi d*py"
2) Jeżeli jest to pani kierownik działu kadr zakładu, do którego zaniosłaś podanie o pracę i CV to sprawa podobna. Papiery każe zostawić, ale nie odezwie się nigdy. Twoje dokumenty najprawdopodobniej trafią do niszczarki.
3) Jeżeli coś zamawiasz, lub chcesz naprawić, a Tobie powiedzą, że gdy zdobędą brakujące elementy wtedy się do Ciebie odezwą to możesz być pewna, że się odezwą.
Podsumowując, z reguły jest w ten sposób: Jeżeli Ty od kogoś coś potrzebujesz, to osoba która może spełnić Twoje oczekiwania i potrzeby nie odezwie się do Ciebie. Jeżeli natomiast sprawa wygląda w ten sposób, że osoba załatwiająca Twoją potrzebę spełniając ją na tym zarobi, to możesz być pewna, że odezwie się na mur beton.
Drobna uwaga do pkt. 2 Jeżeli masz w rodzinie osobę prowadzącą firmę, od której firma, w której starasz się o pracę jest w jakiś sposób zależna, na przykład sprzedaje swoje produkty hurtowo, a kadrowa nie złapała kim jesteś i jakie masz koneksje, to gdy zajarzy, że podmoczyła du*pę i mogą ją zwolnić, ponieważ interwencja z góry już była, wtedy przyjmą Ciebie na bardzo dobrze płatne stanowisko i będą na Ciebie dmuchali i chuchali, aby tylko nikomu ze swoich "kuku się nie stało"

View more

Czy jest coś o czym ludzie się boją mówić innym? Jak myślisz co to może być?

Julciopat’s Profile PhotoPani w okularach ☺️
jest cała masa takich aspektów i jeszcze trochę, nikt nie lubi być oceniany i często rozmawianie o czymś co budzi strach bierze się z obawy przed niepochlebną opinią bądź negatywnym następstwem, które wyjdzie po przegadaniu na dany temat, ważne żeby strach odbierać jako naturalną reakcję przeżywania czegoś, a nie coś co buduje mur i ogranicza

Mon copain m'a prêté sa montre connectée, il a oublié de supprimer une partie des sms compromettants..x) j'ai découvert qu'il m'avait bien trompé avec son ex et qu'il fleurtait avec ses collègues, il nie tjr tt et se montre agressif. J'ai envie de le mettre au pied du mur, que faire ?

Tu change le nom sur le numéro de sont ex et tu m’es le tiens tu luis donne rendez-vous à la place de sont ex 😂

Should i give second chance to someone who chose someone else over me years ago now he have learned his lesson and have completely diff personality but idk if I should give him a chance

Zindagi main jb agy a jao to kbhi peechy mur k nahin daikhty ... Qadar usny tb b nahin ki qadar usny ab b nahin krni ... R dunia main sirf ek larka to nahin hai jo apny usi sy he krna ... Us sy better mil jai ga apko 🙂🙂 R dunia sy larkia b khtm nae ho gye kia guarantee hai k wo pehly ki trah better option milty he switch nae kry gaa 🙂🙂

Wycieczka kempingowa.

deszczowe lato w majowym polu
krople deszczu na szybie
samotny czerwca początek
samotny był też maj
choć mam ją kota to czasem serce do ludzi się rwie
dusza zraniona jednak wyrwać się nie pozwoli
zbudowałam mur którego nie mogę przeskoczyć teraz sama
niewola - moja własna niewola
w polu pełnym majowych kwiatów, czerwieni i kuszących zapachów
oddycham i piszę list do tego który mur mi budować pomagał
noc mnie zastała, już widać pierwsze gwiazdy
snem ogarnięte pole makowe idzie spać
idę też i ja
Wycieczka kempingowa

T'as vu ce que Rachel a repondu sur son mur? 😓 Elle sort qu'elle continue à s'enfiler du Burger King régulièrement, avec tous les problèmes de poids qu'elle a depuis sa grossesse. Ça me tue les meufs comme ça 😤

Non mais sans deconner quoi. Tu crois vraiment qu’elle va se priver de manger ce qu’elle veut pour tes beaux yeux ?? On a qu’une vie. Si elle se prive maintenant elle regrettera plus tard. Laissez les gens vivre comme ils le sentent.

Patrzysz na lustro wody widzisz Siebie czy to co się znajduję na niej lub co jest pod nią?

exi1212’s Profile PhotoExigus
Mijamy się.
Każdego dnia.
Niezauważalnie.
Niczym dwa zwierciadła... odbijamy świat.
Oddalamy się od siebie. Ty i ja. Na zawsze.
W dobrym celu...
Dla mnie.
Dla nas...
Nie wiem, co jest gorsze...
Nie wiem, co bardziej rani serce.
Odwracam wzrok.
Ukrywam przed Tobą kolejne łzy.
Ból wypala mnie od środka.
Cierpię.
Samotny i opuszczony zamykamy się w pustych przestrzeniach
wypełniających moją schorowaną dusze.
Umieram...
Powoli konam niczym kalekie ptaki, które już nigdy nie wzbiją się w powietrze.
Znamy lek. I mogę go zdobyć.
Ale On... On mi nie pozwala.
Stoi, tworząc mur nie do pokonania...
Przeszkoda na drodze... do szczęścia?
Szczęście nie istnieje... Już dawno odeszło.
Już dawno zostawiło świat na pastwę ludzi.
Zachłannych.
Dotknij mnie.
Mam w rękach cały świat.
Całe życie.
Przerażony upuszczam je,
patrzę jak opada,
aby roztrzaskać się o posadzkę,
niczym wypełniona wodą szklanka...
Patrzę na to ...
Przestań...
Musimy...
przecież to takie proste...
Podnoszę głowę.
Zdecydowanie,
pewnie.
Wstaję i wychodzę naprzeciw nowemu.
Idę prosto przed siebie,
aż dostrzegam na horyzoncie Twoją sylwetkę.
Tym razem nie dopuszczę do tego...
nie pozwolę...
Jeszcze kilka kroków,
jeszcze tylko chwila..
Minęłyśmy się jednak...

View more

25 lat za mną - cz. 4

LuizzAdriano’s Profile Photopierre dolain
21. People are in our lives for a reason, a season or a lifetime.
Lubię to powiedzenie. Bardzo nie lubię orientować się, że trzeba kogoś w kontekście tych „kategorii” przemyśleć a jeszcze bardziej nie lubię czuć, że ktoś „przemyśliwuje” mnie. Ale to też jest pewien element życia i się tego nie przeskoczy. Czasem ktoś jest z pewnego konkretnego powodu. Czasem jest na jakiś czas.
A czasem jest na zawsze.
22. Pracuj nad empatią. Każdego dnia staraj się przynajmniej pięć razy zrozumieć czyjś punkt widzenia. Najlepiej kogoś, kto nie ma z Tobą ZUPEŁNIE NIC WSPÓLNEGO. Po jakimś czasie będziesz to robić automatycznie. A potem będziesz lepszym człowiekiem.
Jak nawijał Łona – Ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość. Wątpliwością społeczną jest właśnie empatia. Dzięki niej wiesz, że Twoja prawda nie jest jedyną prawdziwą. Dzięki niej nawet wroga poskromisz spokojem. Dzięki niej od razu zrozumiesz, że jeśli ktoś docina Ci na tle pracy, to być może ma własne lęki, i Ty te lęki możesz zaadresować, i nagle stać się w życiu tej osoby bardzo ważną jednostką.
Dzięki empatii możesz prawie wszystko.
23. Miej granice. Empatia to jedno, asertywność – drugie. Oprócz zrozumienia i szacunku dla innych, pamiętaj, by dbać o standardy tego, jak inni traktują Ciebie. Nie wydaje mi się, by warto tu było przesadzać, ale może się mylę. Być może właśnie trzeba mieć granice twarde niczym granitowy mur. Na razie wiem tylko tyle, że zmiękczanie ich faktycznie nie przynosi nic dobrego. Nikomu.
24. Emocje innych ludzi nie są Twoimi emocjami.
To jest rada, którą dostałem niedawno od bliskiej przyjaciółki i dopiero zaczynam ją rozumieć. Czuję jednak, że jest to jedna z tych pięknych prawd, które – gdy już pojmę – naprawdę mocno na mnie wpłyną.
Wiesz czym się różni empatia od niedojrzałości? Każdy potrafi ryczeć, gdy druga osoba opowiada mu o prywatnej tragedii. Ale dopiero dojrzały człowiek potrafi wysłuchać, zadbać i uspokoić osobę, która przeżywa tragedię, bo akurat kolejny płacz jakoś super pomocny to wtedy nie jest:)
25. Często się dostrajaj.
Na koniec zostawiłem najważniejszą lekcję. Na urodziny sam sobie życzę, by rzadko o niej zapominać, bo jest naprawdę wyjątkowo potrzebna dosłownie każdego dnia.
Codzienność bywa różna. Czasem staniemy się dzięki niej „bardziej” tacy, jacy chcemy być. A czasem nas od tego wymarzonego zestawu wartości odsunie, bo się potknęliśmy, bo ludzie się czasem potykają. Nie jest to aż tak ważne w kontekście jednego dnia. Ale raz na dziesięć, pięćdziesiąt dni dobrze jest się zsynchronizować. Dostroić. Przemyśleć. Ułożyć. Posprzątać.
Wartości są cenne, trudne, kruche i drobne. Ładne ich ułożenie nie jest łatwe nawet wtedy, gdy masz super skupienie. A jak coś Cię ciągle zajmuje, to jest to zwyczajnie niemożliwe. A szkoda, bo ułożone wartości są prostsze, twardsze i większe od wszystkich innych przeszkód w życiu:)

View more

https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/stra%C5%BC-graniczna-pokaza%C5%82a-post%C4%99py-w-budowie-muru-robi-wra%C5%BCenie/ar-AAWJ7Mu?ocid=winp1taskbar&cvid=276c664638a74649cd59b0a2a1182c6e

Ten mur uchroni Pawluszka przed utratą dziewictwa. Rozumiem że na całej wschodniej granicy od południa aż po północ postawimy taki mur, żeby Pawluszek mógł czuć się bezpiecznie, i nie zamierzał uciekać do Czech haha

Co Anna kazimierzowna robiła w Malborku?

Po pierwsze nie wiemy kogo gra Porcari. Niektórzy stawiają na Kazimierzównę, ale nie jest to potwierdzona informacja. Po drugie, Malbork nie zawsze musi grać Malbork. Czasami nagrywali różne miejsca w tych samych zamkach. Bywało też tak, że pokazywali tylko mur bądź karczmę w danej miejscowości. Na ten moment ciężko mi powiedzieć co oni tam jeszcze mogą nagrywać. Sądziłam, że teraz przeniosą się z nagrywkami gdzie indziej. :/
Co Anna kazimierzowna robiła w Malborku

Est-ce qu'il t'arrive de te réveiller et ne pas parvenir à te déconnecter de ton rêve ? Genre tu gardes la dernière image gravée, un peu comme si ça s'était passé dehors devant ta porte et que tu aies choisi de rentrer chez toi en fermant.

andreturcat’s Profile PhotoANDRÉ TURCAT
Il m'arrive surtout de faire des reve eveillé. Je bouge pas de mon lit mais a la fois somnoloque, a la fois je reve.
J'ai beau me déconnecter impossible.
Au boulot j'ai 2 ordinateurs. La nuit tu te réveilles dans ton rêve tu es au boulot et tu as toujours cette image d'écran d'ordi devant toi. Tu as beau essayer de te rendormir impossible tu as toujours cet écran la.
C'est comme le portable. Mon cerveau va créer en pleine nuit une scène qui n'est souvent pas appréciable, une engueulade par sms ou alors moi qui me trompe de destinataire etc des ex tout bet, donc j'aimerais réveiller je vais vérifier sauf que en même temps que je vérifie mon cerveau est toujours connecté à cette scene là. Il est hyper actif.
Je ne suis pourtant pas une accro aux écrans mais peut-être que le fait que ça fait des années que j'en pratique aussi bien sur les jeux vidéos que par le travail, le cerveau est court-circuité dessus.
Heureusement que ce n'est pas tous les jours comme ça mais il y a des périodes et parfois c'est insoutenable tu n'as qu'une envie c'est de te cogner la tête dans le mur pour être sûr de dormir paisiblement. Tu ne le fais pas mais parfois cest compliqué ouai.
Et pourtant niveau portable je suis quand même pas mal détachée par rapport à avant

View more

Pytanie do osób, które łatwo nawiązują znajomości. Czy mimo tego jest trudniej zagadać, kiedy ktoś się Wam podoba? 🤔

fuegoidoprzodu’s Profile Photofuegoidoprzodu
Kto Tobie powiedział, że trudno zagadać? Inteligentni ludzie nie mają problemów z nawiązywaniem kontaktów. To tylko liberalne poglądy wpajają ludziom do głowy, że trudno jest pierwszemu zagadać! Trzeba łamać mury, nie wolno być kolejną liberalną cegłą w ścianie. Trzeba zburzyć mur i gadać do woli o tym co każdego boli: Oto dowód: https://youtu.be/YR5ApYxkU-U?list=RDEMMuNo_ya96ky4y2AzB2-mHgKubaGR571’s Video 169322648293 YR5ApYxkU-UKubaGR571’s Video 169322648293 YR5ApYxkU-U

Każdy sen, ma swoją cenę.

26-03-22
Czarne noce synchronizują nieskończone przemyślenia. Skacząc z myśli na myśl przez związaną skakankę emocji. Od zmoczonej bielizny… po chusteczki. Życie to gra typu: pay to win. Od kwiatów przez kolację do kameralnego przedszkola. Robert Cody napisał, że miej odwagę żyć, bo umrzeć potrafi każdy. Oglądając się za siebie, łatwo stanąć w miejscu. Bądź uderzyć głową w mur i dać się przekonać, że dalej nie pójdziemy.
Długo nie pisałem, bo depresja nie tylko mnie dotknęła. Kopała po twarzy, którą myślałem - że straciłem. Chciałem sprzedać duszę diabłu, ale.. nawet nie starczyło by spłacić długi. Świat mnie nie chciał, ale ja nie chciałem tu być bardziej. Płakałem jak deszcz w Southampton. Szczęście to słońce, a ja chcąc być niezauważonym ubieram okulary przeciwsłoneczne.
Proszę o spokój, ale do dzisiaj - nie wiem czym on jest. Jakbym jutro odszedł, każdy z moich bliskich wie co bym poczuł. Nie na miejscu pisać o uldze, kiedy znałem je tylko z biletów tramwajowych.

View more

Każdy sen ma swoją cenę

Uważasz, że jesteś dobrym człowiekiem?

Nie mam siebie za dobrego człowieka
Daleko mi do niego
Nie potrafię pomóc ani sobie, ani najbliższym
Wszystko wokół niszczę
Jedyne co udało mi się zbudować to mur wokół siebie
Dlatego zwykle nie pozwalam sobie na zbyt bliskie relacje
Ale i ten błąd popełniam co jakiś czas pozwalając komuś się zbliżyć
A później uciekam, odpycham ludzi dla ich dobra
Aby ich nie pociągnąć na dno za sobą, to dla ich bezpieczeństwa

Mów, niech Twoje słowa zburzą mur.

magnezja_’s Profile PhotoLilith
Czekamy na niezwykłe dni, w nadziei że kiedyś w końcu nadejdą te, w których będziemy szczęśliwi. Czekamy, nie zwracając uwagi na szare dni, które płyną codziennie. Czekamy na coś wielkiego, na jedyną miłość, prawdziwego przyjaciela, bajeczną podróż.
Tylko, że w takim zwykłym dniu możesz zrobić naprawdę tyle niezwykłego. Poznać wartościowego człowieka, albo podjąć decyzję, która może zmienić całe Twoje życie. A podróż? Najpiękniejsza podróż odbywa się właśnie w takim szarym dniu, gdy podróżujesz w głąb siebie.
Mów niech Twoje słowa zburzą mur

Zamek z piasku, który runął.

Bo każdy, każdemu coś...
I tak cegła do cegły, ściśle łączy minione chwile. Twarze, gesty, słowa. Wznosi się w górę pod dachem milczenia. Z tego zbrojony mur, gdy ciężar zdarzeń projektuje wnętrze. Tworzy się szorstka fałda betonu na pseudo progu. I szkic okna nadziei. I wiarą w oczach potykać się zanosi na deszcz.
Tyle materiału można zebrać w jednym życiu. A tylko jedne dłonie, jedno słowo, jeden uśmiech wystarczy, by ściany ozdobić w okno, drzwi. Tą prostą drogę, by móc patrzeć bez lęku na świat.
Zamek z piasku który runął

Masz słabość do używek?

tak, dlatego nie pozwalam sobie się do nich zbliżać. i im dłużej nie korzystam z używek tym bardziej mnie przerażają i brzydzą
kurwa, zdarzało mi się palić na imprezach albo po prostu przyjąć od kogoś - ostatnio zdarzyło się to rok temu - a dalej mam takie wieczory że myślę, że fajnie byłoby zapalić
dalej mam w głowie to ukojenie po pierwszym łyku piwa po otwarciu. czasem wracam myślami, czy nie tego właśnie potrzebuję po pracy albo całym dniu zapierdalania
chcę być straight edge, postawić solidny mur między mną, a tym, co ma mną manipulować. poki co trzymam się dobrze, nie wiem co czas pokaże

Z akého dôvodu je podľa teba významné členstvo SR v EU?

nechápem čo ľudia furt pindajú... môžeš používať slovenské internetové dáta, môžeš prekračovať hranice bez vybavovačiek, môžeš všade platiť normálnymi peniazmi bez potreby zmeny, veľa projektov vzniklo z eurofondov... akože fakt nechápem ľudí, čo by okolo seba postavili berlínsky múr

Jak wiele sztuczności - Twoim zdaniem - może być w obecnym świecie? Na czym taka sztuczność mogła by polegać i co bez cienia wątpliwości można śmiało uznać za sztuczne?

panukash45’s Profile PhotoUkash
Niemal połowa wszystkiego już jest sztuczna. Ludzie pokazujący się z jak najlepszej strony, wyolbrzymianie szczęścia do poziomu, który potrafi wypierdolić poza skalę, czy masowe ukazywanie krzywd, aby wzbudzić litość, zwrócić na siebie uwagę i w dodatku na tym zarobić. Ukazywanie swojego bytu w kontekście "apple pie life" jest już na prządku dziennym. Weźmy takiego instagrama... A może tak mojego aska, co? Wstawiam przecież często fotki z podróży itp... Tylko, że nigdy nie mówiłem, że zawsze jest tak fajnie i tak kolorowo, ponieważ moją codzienność śmiało mogę porównać do wdrapywania się na mur bez użycia jakichkolwiek narzędzi, które mogłyby w jakikolwiek sposób mi jakoś pomóc. Niestety nie mogę powiedzieć tego samego, o ludziach, których nawet osobiście znam, a z ich relacji i opisów widzę pięknie wykreowany świat. Niestety tylko połowa z niego jest prawdziwa, ponieważ pozostała część poszła do znacznej obróbki przed jej opublikowaniem.

View more

I love being home in my room being ugly in peace ✌

Room sy nikla Bhi karyain Ghar walon ko pata hona Chahya you are still alive kahin mar mur gayi Tu koi puchnay a Jaya ga
Liked by: Zakir Umair !

La famille c'est très important. Franchement je suis heureux que aujourd'hui ce mur de la honte soit tombé et que nous avons la chance de discuter ensemble aujourd'hui. J'ai trois enfants. 2 fils et une fille et marié moi aussi

noel4988’s Profile Photo✭❄ J-S ❄✭ PSH
La famille est plus importante pour moi qu'une carrière de mannequin. Je pense que ma fille sera mannequin.

Po do siebie wracaliście TO JEST NAJDOWSKA

Kurwa , kurwa , kurwa
Napiszę to tu ostatni raz bo obiecałem sobie i Sarze ,że nie będę zwracał uwagi na takie coś.
A więc . Jebany anonimie TO NIE JEST JEDNO KONTO . Wiem to JA i leje na to co ktoś inny uważa . Jak chcesz coś ropierdolić to nie tu , rozbieg i pierdolnij głową w mur może się uda . Z fartem
Liked by: Diana ✌ Ewelina. Sara

On s'en fou de toi .Encore une qui a une carence sévère en neurones tiens. Maman t’a bercée trop près du mur ?

Je crois que t’as pas l’air de bien saisir que t’es juste ridicule et que je ne prendrais jamais tes propos en considération. Donc si t’as un minimum de capacités cognitives (ce dont je doute) tu arrêterais de l’ouvrir pour rien.

Cz.IV Dążę do tego, że jeśli Ci na czymś lub na kimś bardzo zależy to trzeba chociaż próbować, próbować, próbować i próbować, bo wtedy przynajmniej chociaż coś robimy, idziemy dalej, ruszamy ten nasz tyłek, robimy krok do przodu!

Better_life01’s Profile PhotoBetter_life
Nie. Czasami nie warto. Jak z drugiej strony nie ma woli i ochoty, to jest to tylko strata czasu. Bijąc głową w mur, zrobisz krzywdę sobie, nie murowi.
Nic na siłę.
Ja się już oduczyłem biegać za ludźmi, co do których wiem, że nie pobiegną za mną.

Marzysz o kimś we śnie?

Można tak powiedzieć.
Płynęłyśmy łodzią, która w pewnym momencie zaczęła przeciekać. Trzy z nas wdrapały się na mur (w tym ja), czwarta użyła zjeżdżalni wodnej, aby dostać się na mini stragan i kupić cukierki, a piąta wyparowała, choć wciąż była na naszych językach.
Podejrzewam, że jej szukałyśmy.
Ciekawe, że ilekroć wszystkie mi się śnią, nadal mamy po szesnaście lat i przeżywamy rzeczy, które, nie licząc kilku szczegółów, wydają się bardziej niż prawdopodobne.

Non, je parlais des cicatrices, rosacées et marques à cause de l'acné ... 😔

Mdr sur le mur de @Rachoule tu parlais de scarifications donc bon.
Pour ce qui est cicatrices d’acné il faut faire du laser c’est le plus efficace. Tu peux essayer des crèmes ou avec un dermaroller mais ça marche pas sur tout le monde et il faut de la patience

What should I do if em missing the same person again n again n again continuously missing her every second and can't text her even hye????💔💔💔

Usama_gujjar’s Profile Photoا سے اسامہ گ سے گجر
جس نے کاٹی ھو ، وھی مُجھ کو بتائے فراز
اِک شب ھجر میں ، ھوتے ھیں زمانے کتنے
Bro is ka koi hal nahi just be strong like a real men irada kia hai to pechay mur k nahi deikhna ab trust me is dard ki waqt sab say bari dua hai just sabar Karo aur Allah ki rasi ko tham lo aik waqt aesa aaye ga k khud haso gay apni is hamaqat pay...

Puste pytanie - zrób z nim co chcesz 😊

Julciopat’s Profile PhotoPani w okularach ☺️
„Często osoba, którą kochaliśmy najbardziej okazuje się z czasem tylko lekcją dzięki której możesz iść wyżej nie popełniając tych samych błędów. Idąc dalej w końcu napotkamy osobę, która okaże się tą właściwą. Na początku próby przedostania się przez swój własny mur do tej osoby może być ciężkie przez lęk z przeszłości, ale jeśli to ktoś właściwy to będzie cierpliwy i będzie zawsze.”
Puste pytanie  zrób z nim co chcesz

💎 Kiedy człowiek nigdy nie dojdzie do swoich celów i marzeń?

karuska13’s Profile PhotoKarolajn
Wiele można w życiu osiągnąć - wystarczą chęci i odrobina samozaparcia. Niektórych marzeń niestety nie jesteśmy w stanie spełnić, ponieważ wykraczają one poza możliwości ludzi, jak na przykład spotkać osobę, której już między nami nie ma. Wracając do tych możliwych do zrealizowania, to jestem zdania i dostrzegam, że wiele osób stawia przed sobą betonowy mur, którego za wszelką cenę nie chce zburzyć twierdząc, że czegoś nie da się zrobić, coś jest za trudne i coś jest nieosiągalne.
Sami sobie stwarzają tak zły obraz rzeczy, który powoduje, że zamiast iść do przodu, to zatrzymują się w miejscu i tkwią z myślą, że coś samo się zrobi, albo po prostu sobie odpuszczają.
Gdyby ktoś powiedział mi kilka lat wstecz, że nadejdą dni, w których na pełnym spontanie wstanę i powiem sobie - zdobędę ten szczyt, a dzień później będę u celu, to kazałbym mu porządnie popukać się w głowę.
Impuls, który kiedyś spowodował, że zaraziłem się podróżami i zdobywaniem stał się moim nieodłączonym hobby i dzięki temu poznałem lepiej siebie i nabrałem dystansu do wielu rzeczy. Przełamałem się i zburzyłem postawiony przed sobą mur odkrywając dzięki temu swoje pasje. Gdyby również powiedziano mi, że w wieku 21 lat pójdę na swoje i jakoś będę sobie dawał radę bez jakiejkolwiek pomocy innych ludzi, również uznałbym, że ten ktoś po prostu bredzi.
Z biegiem czasu przeszkody, które pojawiały się na mojej drodze stawały się tylko wyzwaniem, które po prostu musiałem podjąć i osiągnąć zamierzony cel, bo przecież wszystko smakuje lepiej, gdy osiągniemy coś ciężką pracą, niż mielibyśmy podane na tacy. Ludzi blokuje ich własny strach i brak wiary w swoje umiejętności, a wystarczy ruszyć dupę i zacząć działać. I nie jest ważne, czy po drodze upadniemy raz, czy pięć razy, ale ważne jest to, że dążymy do spełniania swoich marzeń, a każda przeszkoda i porażka jest dobrą lekcją na przyszłość, bo dzięki niej stajemy się silniejsi.
"Chmury zakrywają szczyt tylko dla tych, którzy są na dole".
~ Makowska Góra

View more

Kiedy człowiek nigdy nie dojdzie do swoich celów i marzeń

Si les chasseurs partaient à la chasse avec des épuisettes au lieu de fusils, est-ce qu'il y aurait moins de morts ?

lucachemire’s Profile PhotoKeepYourEyesPeeled
Chez les animaux, aucun doute. Chez les chasseurs, pas certain car attraper un sanglier à l'épuisette, ça revient un peu à casser un mur avec une balle de ping pong.
Liked by: jlx22 ßouyou -

Przezkoda to walka o sukces, co było Twoją największą przeszkodą w zdobyciu sukcesu o jakim marzyłeś?

Limonka67’s Profile PhotoSυȥι
Miałem kilka ważnych sukcesów, do których droga była bardzo ciężka i niejednokrotnie napotykałem na niej wiele przeszkód. Dobrym przykładem będzie tutaj chociażby mój własny ślub, który dwukrotnie przekładałem z powodu lockdownu - pisałem już kiedyś o tym.
Początkowo miał się odbyć 30 maja 2020 roku, a odbył się finalnie 3 lipca. Wprowadzony w ostatniej chwili limit 5 osób w urzędzie powodował, że najbliższa rodzina musiałaby czekać przed budynkiem, chore. Rozwiązałem to w dość ciekawy sposób organizując ślub plenerowy 2 tygodnie przed jego terminem! Z tego względu musiałem na szybko wyciągnąć wszystkie papiery i przenosić je do innego powiatu, gdyż USC jest jednostką która działa jedynie w swoim obrębie, a ceremonia odbywała się już poza nim.
Wszystkie przygotowania robiłem niemal dwukrotnie! Wszystko pod znakiem niepewności i czy w ogóle to wszystko jakoś się odbędzie.
Powiem Wam tak... Zorganizować swoje wesele - spoko - jest masa rzeczy do ogarnięcia, ale organizować je dwa razy, w dodatku w tak krótkim czasie to totalny mindfuck! Nawet nie będę wymieniał rzeczy, które musiałem zmienić i przełożyć, bo zejdzie mi do wieczora. Niejednokrotnie zasypiałem z telefonem w ręku bo po nocach wiecznie coś się ogarniało...
Miałem jeszcze dość nieciekawą sytuację, kiedy kupowałem mieszkanie 8 lat wstecz. Przy transakcji u Notariusza okazało się, że mieszkanie jest jeszcze rok na bonifikacie, przez co sprzedająca musiała zapłacić kwotę 1/3 wartości mieszkania jako podatek! Złodziejskie Państwo!!! Mogła zrezygnować w ostatniej chwili, a ja zostałbym z kasą w ręku pomniejszoną o notariusza, podatki i inwestycje, których już wtedy dokonywałem w związku z przeprowadzaniem się w nowe miejsce. Tutaj szczęście i wyrozumiałość tejże kobiety pomogła mi dopiąć swego i zamieszkać na swoim.
Aktualnie nie jest lepiej, ponieważ droga do kolejnego z mych marzeń jest jeszcze bardziej kręta i cholernie długa, jednakże nie mam już na to żadnego wpływu, bo stoi na niej dość solidny mur, którego nie mogę chwilowo rozburzyć. Jest nim cholerna inflacja, przez którą nie mogę wziąć dużego kredytu hipotecznego, aby postawić coś swojego, bądź kupić drugie mieszkanie, a to zostawić pod wynajem spłacając raty kredytu środkami z najmu. Cholera wie jak będą zachowywać się stopy procentowe, a ja nie mogę ryzykować! Dodatkowo w niektórych bankach już słyszę wymagania w postaci 30% wkładu własnego. Ale kto teraz trzyma tak duże kwoty?
Dobra, bo zanudzam...
Jest jeszcze parę takich ważnych dla mnie rzeczy, ale niekoniecznie dziś chcę o nich pisać. Osoby które czytają moje odpowiedzi na bieżąco z czasem połączą fakty i dowiedzą się też czegoś więcej. Miłego dnia!

View more

Co myślisz o polskiej służbie zdrowia i zabiegach wykonywanych na Narodowy Fundusz Zdrowia?

Limonka67’s Profile PhotoSυȥι
Cały system służby zdrowia leży i kwiczy. No, nie oszukujmy się.
Jeśli zaś chodzi o lekarzy, pielęgniarki czy ratowników, to nie będę wszystkich wrzucać do jednego worka, bo byłoby to totalnie nie fair. Znam świetne osoby i takie, z którymi wolałabym się nigdy nie spotkać.
Jeśli chodzi o zabiegi, to ja sama nie miałam żadnego jakiegoś konkretnego. Jedynie wizyty. Do okulisty chodziłam na NFZ i w sumie spoko, ale czas oczekiwania jest dobijający. Do dentysty od zawsze chodzę prywatnie, więc nie mam doświadczenia z dentystą na NFZ, ale słyszałam również różne opinie. Od dobrych po złe i tych złych było więcej.
Znam osoby, które były na operacjach różnych na NFZ jak również prywatnie (endoprotezy) i też jest różnie. Znam takich, którzy mają spieprzone po prywatnej klinice i super zrobione na NFZ, więc to bardziej zależy od lekarza po prostu.

Sama służba zdrowia jako instytucja - oceniam niezbyt dobrze. Ludzi oceniam w większości dobrze, ale tu też są wyjatki. W większości przypadków ci super ludzie, którzy chcieliby przebić głową mur albo mają związane ręce przez papierzyska, albo nie mają wystarczającej siły przebicia, co jest zrozumiałe, bo oni "tylko" zajmują się pacjentami, a nie ogarnianiem tejże instytucji.

Aktualnie praktycznie nie korzystam z NFZtu, obym nie musiała. Do lekarzy chodzę w większości prywatnie, płacę sobie składkę na prywatną klinikę i tam mam opiekę wszystkich specjalistów.
(Nie muszę mówić, że lekarz medycyny pracy na NFZ to czekanie od 6 rano w poczekalni do późnych godzin popołudniowych, a w klinice na ustaloną godzinę, szybko, miło i przyjemnie)
Także tak to u mnie wygląda.

A, no i jeszcze całkiem innym przypadkiem jest ten burdel, którego doświadczyłam w czasie mojej krótkiej przygody na studiach pielęgniarskich. System był okropny, tak na studiach, jak również traktowanie się wzajemnie poprzez przedstawicieli poszczególnych szczebli personelu medycznego.
Dno i kilometr mułu.

View more

Language: English