#odchudzania

13 people

50 posts

Posts:

Czy pisanie typu " Mój słodki grubasek" jest obraźliwe dla osoby z zaburzeniami odżywiania albo dla osoby która chce się odchudzić?

Moim zdaniem nie tyle obraźliwe a bardziej krzywdzące bo ktoś cierpiący na anoreksję /bumilie chce być za wszelką cenę szczupły a takie wiadomości tylko utwierdzają ta biedna osóbkę w tym że jest nadal przy kości i sprawiają że pogłębiają chorobę.
Zamiast pisać takie rzeczy to powinni jej pomóc, zabrać do specjalisty, wspierać w walce z tą okropna chorobą.
Co do odchudzania to myślę że osoba,która się chce odchudzić zapewne ma lustro i wie że jest puszysta i nie musi jej nikt o tym mówić czy wypominać.
Osoby odchudzające powinno się wspierać w dążeniu do celu i dbanie o to żeby było to mądre odchudzanie, z dietetykiem a nie jakieś głodówki itd
Dla mnie takie wiadomości są krzywdzące,chamskie i nie na miejscu.

Czy kobiety powinny się golić? Albo codziennie malować? Bądź schudnąć jak są kapkę przy tuszy ale nie mają nadwagi? 🤍

To raczej indywidualny wybór każdej kobiety. Nie ma żadnego przymus golenia się, malowania czy tez odchudzania. To każda z nas ma się czuć komfortowo w swoim ciele, a nie robić coś wbrew sobie tylko dlatego, że społeczeństwo tego od nas wymaga. Skoro nie chcesz się golić to się nie gól, jeśli dobrze czujesz się w swoim ciele mając go troszkę więcej to nie przechodź na dietę. Nie ma sensu się do czegoś zmuszać

Czemu niektorzy wola droge na skroty i zamaist odchudzania wybieraja operacje rzołądka? Skoro raz sie tak bardzo dali rade roztyc to czy ta operacja an dlugo da pożądany efekt?

Powiem Ci szczerze, że znam taką osobę. Osobę po operacji żołądka i rzeczywiście takie operacje mogą przynieść porządny efekt ale bardzo łatwo jest wrócić do starej formy... jeśli się o to nie dba, powinna być później zmieniona dieta, zmienić dotychczasowe przyzwyczajenia a jak dało mi się zauważyć tutaj już jest problem, przez to się wraca i są problemy znów z tym żołądkiem, z wagą i zdrowiem. Warto jest już dbać o to jeśli się ktoś tego podejmuje, nie wszystko idzie tak łatwo jak się wydaje 🤔

Czemu niektorzy wola droge na skroty i zamaist odchudzania wybieraja operacje rzołądka? Skoro raz sie tak bardzo dali rade roztyc to czy ta operacja an dlugo da pożądany efekt?

O temat mi dobrze znany...
Operacja zmniejszenia żołądka nie jest dla każdego i to wcale nie jest opcja na skróty...
A w ogóle żeby mieć tą operację to właśnie musisz najpierw schudnąć bodajże 10-15% swojej masy ciała i tym samym udowodnić, że ci zależy i potrafisz schudnąć.
To jakie konsekwencje niesie za sobą ta operacja nie jest łatwizną, tylko ostatnią szansą na normalne życie...
Nikt z lenistwa nie idzie pod nóż.
Często jest to po prostu ostatnia deska ratunku i desperacja...
Jeżeli nadal nie będzie się miało kontroli nad sobą to operacja nic nie pomoże, dlatego najpierw trzeba poukładać sobie wszystko w głowie i dopiero później działać.

Czemu niektorzy wola droge na skroty i zamaist odchudzania wybieraja operacje rzołądka? Skoro raz sie tak bardzo dali rade roztyc to czy ta operacja an dlugo da pożądany efekt?

Odchudzanie też nie jest zdrowe bo dużo ludzi się kieruje tym co jakieś influencerki diety pokazują. Myślę że jakaś aktywność fizyczna i ograniczenie śmieciowego jedzenia w zupełności wystarczy. Potrzeba czasu a że ludzie nie są pod tym względem cierpliwi to zrobią dosłownie wszystko żeby zgubić zbędne kilogramy jak najszybciej nie patrząc przy tym na zdrowie które mimo wszystko jest najważniejsze 🙂

Jak schudnąć? Nie mam motywacji eh

Skąd mam wiedzieć xd nie jestem specjalistką od odchudzania, a już na pewno nie zamierzam się odchudzać w obecnym stanie :) zresztą nigdy nie byłam gruba ani przesadnie szczupła, dużo się ruszam, piję dużo wody i to mi wystarcza, ale jeśli twój problem jest że tak powiem wagi cięższej, to nie wiem, weź się za siebie, ogranicz fast foody, słodycze, jedz ciemne pieczywo, poczytaj w necie o ćwiczeniach na konkretne partie ciała. W żadnym razie nie funduj sobie głodówek, bo efekt będzie odwrotny do zamierzonego. A co do motywacji, to ci nie pomogę. Wszystko zależy od ciebie

Jesteś świadkiem sytuacji, w której grupka ludzi wyśmiewa się z kogoś grubszego bądź osobą, która zmaga się z otyłością. Jak reagujesz, jakie jest Twoje zdanie dotyczące takich sytuacji?

hamill.jo
O nie kolejne pytanie o osoby otyłe..🙈 Powiem tylko tyle ,że nadwaga może być poważną chorobą ,gdyż tacy ludzie nie dbają o zdrowie i z czasem prowadzi do poważnych skutków.. A wyśmiewanie jest żałosne.. Powinno się namawiać takie osoby do odchudzania i pomagać w tym..

Właśnie moim podstawowym ulubionym kolorem jest czerwień, ale żółty i jasną zieleń bardzo lubię - może nie na głowach, głównie mówię o jakichś ubraniach itp. Żółty i zieleń to bardzo wesołe, żywe kolory, takie radosne, oddają cząstkę mojej osobowości ♥️👌🏻 Ważne, żeby nie przedobrzyć. 🙆🏼‍♀️

Calanthe_’s Profile Photo☾all me Schopenhauer
Przyznam że jak byłam w podstawówce, to byłam kolorowym dzieciaczkiem. Na początku gimnazjum nakupowałam spodnie we wszystkich kolorach, do nich miałam koszulki, opaski do włosów i bandanki. Do teraz mam żółte, zielone, pomarańczowe, turkusowe (to był mój ulubiony) chusteczki i ich nie noszę no bo moja baza do ubrań składa się z czarnego, białego i wcześniej wymienionych XD. A no i nosiłam też kwiatki/kropki, teraz od tego uciekam jak mogę. Mam kilka sukienek letnich w kwiatki do założenia raz na jakiś czas, teraz jestem w fazie odchudzania więc może niedługo będę mogła je znów założyć... i się do nich przekonać :D No nie da się ukryć, posmutniałam w tym swoim życiu, to i kolory poszarzały. Może się kiedyś jeszcze otworzę na resztę tęczy ^^
+4 answers in: “Jaki jest twój ulubiony kolor? Mój żółty.”

💎 Wiele osób, które chcą schudnąć myślą, że jak będą jeść mniej to szybciej schudną co nie jest prawdą. Brak jedzenia spowalnia metabolizm i wtedy ciężej schudnąć. Dlaczego tak postępują?

karuska13’s Profile PhotoKarolajn
Myślę że to przez braki jakie są w wiedzy na temat żywienia i odchudzania się. Albo też przez media które mogą propagować takie postępowanie 🙄 dla mnie to jest błędne koło takie postępowanie. Ale wytłumacz to co niektórym 😑
Liked by: Beltes Karolajn M T

Wiem, że chętnie się z całego ciała, ale szkoda mi stracić biustu, czy są jakieś sposoby aby choć trochę temu zapobiec? Planuje zrzucić ok 10 kg

Nie ma chyba żadnych cudownych sposobów 😕. Jedyne co możesz zrobić to mądrze podejść do diety, skonsultować się z dietetykiem i nie stosować żadnych głodówek itp. Jeśli będziesz chudła zdrowo piersi też będą wyglądały lepiej, bo najgorzej działa na nie efekt jo-jo.
Pomogą też ćwiczenia ujędrniające piersi. Co prawda nie powiększą ich ani nie sprawią, że nie zmaleją, ale biust będzie dzięki nim bardziej uniesiony, wiec będzie wyglądał lepiej i optycznie będzie wydawał się większy.
Pamiętaj, że nie każdej kobiecie podczas odchudzania w dużym stopniu maleją piersi. Wszystko zależy od Twojej budowy.

Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w rozmiarze s lub xs? Np takich ładnych, które odsłaniają brzuch albo ogólnie takie, ktorych teraz bym nie założyła?

Nie wiem, ja bym nie kupiła, bo halo, ale nawet jeśli coś nam się podoba i w rzeczywistości jest śliczne nie znaczy, że będzie pasować do naszego typu urody (niekoniecznie figury). Lepiej jest się zobaczyć w danej rzeczy dopiero, gdy akceptujemy całkowicie siebie a nie wcześniej. Dla mnie to by była strata pieniędzy. Chociaż ja w ogóle gustuję w większych ubraniach, bo moim zdaniem ładniej wyglądają.
-
PYTANKO.
Gdzie mogę znaleźć jakieś ładne estetyczne zdjęcia na aska? I w sumie co wpisywać, aby takie znaleźć? Zabrakło mi pomysłów, więc będę kochać każdego kto da mi jakąś radę.
+2 answers Read more

Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w rozmiarze s lub xs? Np takich ładnych, które odsłaniają brzuch albo ogólnie takie, ktorych teraz bym nie założyła?

Na każdego działa co innego:)
Ja polecam zrobić sobie album z thinspiracjami i foodinspiracjami
I ćwiczenioinspiracjami

Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w rozmiarze s lub xs? Np takich ładnych, które odsłaniają brzuch albo ogólnie takie, ktorych teraz bym nie założyła?

Nie, już lepiej wybrać sobie jakąś ważną okazje, np. Wesele, 18 nastka, studniówka, bal itd. Znalezienie przepięknej, wymarzonej sukienki, która najpiękniej wyglądać na chudzince i dążyć do tego aby tak właśnie w niej wyglądać.
Ja tak własnie mam z swoją 18 nastką i weselem mojego kochanego kuzyna gdzie będę druhną, marzę o księżniczkowej sukience i bardzo podobają mi się one na drobniutkich, ale wysokich dziewczynach.
Gdyby któraś była zainteresowana jaka jest ta moja „idealna sukienka” to ta, znaczy chciałabym żeby był w odcieniu różu lub czarna i może miała koronkowy długi rękaw.
Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w

Od odchudzania polubiła mi się skóra na brzuchu nie wygląda jak flak ale wisi trochę jednak . Miał ktoś taki problem ? Co mozna robić aby się ujedrnila ?

haha chyba logiczne?
ćwiczyć nic innego na to nie ma xd
trzeba było nie chlać jak świnia xd
to bys sie odchudzać nie musiała

Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w rozmiarze s lub xs? Np takich ładnych, które odsłaniają brzuch albo ogólnie takie, ktorych teraz bym nie założyła?

Nigdy tak nie robiłam, no bo nigdy nie wiadomo. Mimo że schudłam to czasami rozmiarówka jest różna i jeżeli np. chodzi o spodnie mam szerokie biodra ?. Miałam inny sposób- dopiero kiedy schudnę kupię bluzkę/ spodnie w mniejszym rozmiarze.
Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w

Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w rozmiarze s lub xs? Np takich ładnych, które odsłaniają brzuch albo ogólnie takie, ktorych teraz bym nie założyła?

Dla jednych tak dla innych nie.
Jednych motywują innych dołują.
Nie wiem do której z tych grup należysz. Możesz kupić troszeczkę mniejsze które możesz założyć ale gdy tylko schudniesz będą wyglądały na tobie ładniej.
Po prostu skup się na deficycie kalorycznym.
Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w

Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w rozmiarze s lub xs? Np takich ładnych, które odsłaniają brzuch albo ogólnie takie, ktorych teraz bym nie założyła?

Moim zdaniem nie. Nigdy nie wiadomo, kiedy zmienisz zdanie i stwierdzisz, że jednak wybierasz zdrowie nad dietą. Już lepiej odłożyć pieniądze na nie i wykorzystać, gdy naprawdę będziesz w stanie nosić takie koszulki.
Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w

Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w rozmiarze s lub xs? Np takich ładnych, które odsłaniają brzuch albo ogólnie takie, ktorych teraz bym nie założyła?

Moim zdaniem jest to dobry pomysł. Sama trzymam o rozmiar za małe rzeczy i są one dla mnie dodatkową motywacją do zmiany wizerunku

Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w rozmiarze s lub xs? Np takich ładnych, które odsłaniają brzuch albo ogólnie takie, ktorych teraz bym nie założyła?

Motywacja jest sprawą osobistą i w moim przypadku równałoby się to ze zmarnowaniem pieniędzy. O ile nie jesteś na sto procent pewna, że dasz radę, to pomysł uważam za kiepski, a czasem i bycie pewnym nie wystarcza.
Drobne wynagrodzenie w postaci kosmetyka, akcesoriów itp. po osiągniętym celu -2/3 kg jest dobrą opcją, jeśli jesteś w stanie znaleźć dla siebie takie rzeczy. Kupienie jednej bluzki po większym spadku wagi też nie jest głupie (choć w moim przypadku potrafiła mnie dobić rozmiarówka, bo w każdym sklepie jest inna i jeśli nie mieściłam się w 38 ważąc 62 kilo to było mi przykro).
Musisz znać siebie i wiedzieć co Cię zmotywuje, a co nie.
Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w

Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w rozmiarze s lub xs? Np takich ładnych, które odsłaniają brzuch albo ogólnie takie, ktorych teraz bym nie założyła?

Wydaje mi się, że tak. Możesz spróbować też ze spodniami 😏
Jednak musisz pamiętać, że lepiej nie kupować od razu kilku rzeczy, bo jeśli ci się nie uda to tylko wydasz pieniądze na marne.
Sama ostatnio kupiłam koszulkę i mieszczę się w nią ale podwija mi się z powodu brzucha, także to też motywacja dla mnie 😏
No i musisz dobrze się zastanowić czy nie nosisz takich ubrań (krótkie koszulki pokazujące brzuch) z powodu wyglądu czy braku pewności siebie. Bo jeśli z tego drugiego powodu to możesz ich nie nałożyć kiedy będziesz miała nawet cudowny brzuszek 😬
Ale mimo wszystko życzę powodzenia ❤️ tylko pamiętaj też o zdrowym rozsądku 😊
+1 answer Read more

Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w rozmiarze s lub xs? Np takich ładnych, które odsłaniają brzuch albo ogólnie takie, ktorych teraz bym nie założyła?

Moim zdaniem nie. To nie jest żadną motywacja dlatego, że jak sobie takie małe ciuszki kupię to widzę za ile tygodni/miesięcy będę mogła je założyć i wtedy widzę to, jak wyglądam teraz i mi się odechciewa, i leżą w szafie. Nie raz tak robiłam. Serio. Nie działa. Mnie jakoś nie motywuje to, że zobaczę jakąś cudowną dziewczynę. Jakimś cudeńko to w ogóle mnie nie rusza
Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w

Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w rozmiarze s lub xs? Np takich ładnych, które odsłaniają brzuch albo ogólnie takie, ktorych teraz bym nie założyła?

Każda motywacja do schudnięcia jest dobra. Czy to przeglądanie zdjęć chudych dziewczyn, czy to zbliżające się wesele kuzynki, czy - jak w Twoim przypadku - kupienie ubrań w mniejszym rozmiarze. Nie kieruj się zdaniem innych - ile ludzi, tyle opinii. Najważniejsze to mieć cel i dążyć do tego, by go zrealizować. ✨
Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w

Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w rozmiarze s lub xs? Np takich ładnych, które odsłaniają brzuch albo ogólnie takie, ktorych teraz bym nie założyła?

Well, jak sama twierdzisz - teraz byś ich nie włożyła. Naprawdę uważasz, że będzie Cię to bardziej motywować niż dołować? Uwierz mi, granica jest cienka. Jeśli ciągnie Cię już w tę stronę, proponuję najpierw wziąć coś do pisania i rozpisać cele oraz modowy zakres ciuszków, w których się widzisz. Nie radzę kupować zbyt pochopnie i za dużo, dopóki cel nie jest osiągnięty. Zacznij od jednej wybranej rzeczy, czegoś w czym będziesz wyglądać olśniewająco i zachwycisz wszystkich dookoła. Naturalnie wybierz rozmiar, który chcesz osiągnąć. I wtedy to będzie rozsądny wybór ✨
Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w

Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w rozmiarze s lub xs? Np takich ładnych, które odsłaniają brzuch albo ogólnie takie, ktorych teraz bym nie założyła?

Myśle ze tak. Nie musisz kilku, wystarczy jedna, ale za to taka WOW.
Ja ostatnio kupiłam taki koronkowy top, odsłaniający brzuch i ciagle pilnuje się bo tak mi się podoba...
Proszę się nie śmiać, jestem tylko kobieta.
Dobrym pomysłem na motywację do odchudzania będzie kupienie sobie paru bluzek w

Odchudzałaś się kiedyś? Co robiłaś żeby zrzucić zbędne kg, poprawić sylwetkę? Opowiedz o tym, wydaje mi się, że kiedyś wspomniałaś coś o odchudzaniu, właśnie zaczynam i nie chcę iść w to ślepo :/

kurcze nie lubie mowic o tym publicznie ale z racji tego ze malo kto tu wpada moge zrobic wyjatek.
nigdy nie odchudzalam sie tak wiesz konkretnie zeby kazdy o tym wiedzial, raczej powoli i stopniowo w to wchodzilam metodą prób i błędów ale i do tego musialam w pewien sposob 'dojrzec' bo ciagle cos mi nie pasowalo (a to nie mialam sily cwiczyc bo chora, a to nie wiedzialam ile kcal mial posilek blabalbla), znowu zaczelam ale tym razem z glowa, juz wiem co moge a czego nie.
przestaly mnie bolec nogi, znowu moge cwiczyc i duzo chodzic i bardzo za tym tesknilam.
generalnie wchodze w to bo musze miec zajecie, zajac sobie mysli totalnie i robic cos bo ostatnie miesiace nie byly okej, a wyrobienie dobrych nawykow zywieniowych (yas, z jedzeniem jestem baaardzo na bakier i ciezko mi przez to przebrnac zeby to zmienic) i przyzwyczajenia do ruchu prowadzi tylko do zdrowego trybu zycia.
nie zaczynaj z marszu, nie wytrzymasz dlugo. rob to stopniowo maluchu naprawde, odmow sobie tego czy tamtego.
>liczenie kcal: jest sporo aplikacji ktore pomoga ci obliczyc zapotrzebowanie (ja wciaz sie ucze nie cierpie tego, ale nie licz tego przesadnie - to ze wezmiesz od kolezanki pare chipsow albo wypijesz jej troche coli nic nie zepsuje, swiat sie nie skonczy)
>zacznij od lekkich cwiczen: (yas, zniechecisz sie jesli nagle z nicnierobiacego trybu zycia zaczniesz biegac, plywac, jezdzic i cwiczyc w pokoju bo zabraknie ci czasu na inne rzeczy w ciagu dnia szczegolnie ze jest juz cieplo na dworze i mozna polaczyc przyjemne z pozytecznym :) ) a cwiczenia masz na yt choc osobiscie wole apki. a i zapomnij o robieniu duzej ilosci brzuszkow bo moze cie kregoslup bolec, nie wiem czemu brzuszki sa kojarzone z plaskim brzuchem to totalna bzdura (chyba ze masz plaski brzuch i wtedy je robisz to ok), ale sama lepsza nie bylam bo potrafilam krecic godzine/dwie hula hopem a potem zrobic kilkaset brzuszkow (najwiecej ile zrobilam to grubo ponad tysiac po prostu spedzajac wieczor przed tv), czesto mialam siniaki i bole
>pobierz sobie tez krokomierz (a najlepiej kilka i sprawdz ktory dziala najlepiej - nie wylacza sie, liczy dobrze kroki i nie wlicza od razu lekkiego machniecia reka jako kroku)
>na trawienie dobra jest zielona (najlepiej liscie, nie saszetki) i czerwona herbata i osobiscie je uwielbiam akurat
>pij duzo wody (mozesz sobie dodac czegos, ja lubie cytryne (tylko ja wyciskaj, dlub tam tak zeby ten sok lecial do wody, sam plasterek nie bedzie tak dzialac jak wycisniety sok zaufaj)
>zamiast zwyklego oleju polecam oliwe z oliwek (potrawy nawet inaczej smakuja)
>siemie lniane do picia (jak i na wloski!!)
>zamien biale rzeczy typu ryz na ciemne (ktore sa btw zdrowsze)
to nie tak, ze do odchudzania musisz miec pelen zestaw do cwiczen i milion rzeczy w kuchni. mi wystarcza waga kuchenna kupiona za grosze, mam tez hula hop i skakanke. chce kupic mate i pilke, a blender dostalam.
rób to z głową, zdrowo. nie wpedzaj sie w chore internetowe rzeczy.

View more

Odchudzałaś się kiedyś Co robiłaś żeby zrzucić zbędne kg poprawić sylwetkę

W trzy dni świąt przytyłam 4.5 kg ile jeść by do końca tego tygodnia to zrzucić i może dodatkowo jakiś kg?:(

Hahah to nie możliwe. Bezpieczna ilość zrzucania kg by nie wróciło z efektem Jojo to 1kg tygodniowo. Ale kto się tym przejmuje? Nie zrzucisz tego kochana, do odchudzania trzeba cierpliwości. A mnie osobiście nie obchodzi to w jakim czasie ile schudnę, wiem ze czas zleci mi szybko. Po prostu chce schudnąć jak najszybciej i nie pozwolić sobie przytyć. Ja pragnę swoich 45kg tak cholernie mocno.
muszeschudnacmuszeschudnacmuszeschudnac
jestemokropnajestemokropna
To są moje myśli bo widze tylko to ze przytyłam. Znowu. Wybaczcie za tą chaotyczność ale to są emocje i jestem totalnie zdesperowana.
W trzy dni świąt przytyłam 45 kg ile jeść by do końca tego tygodnia to zrzucić i

Co jest Twoją motywacją do odchudzania? Moją od zawsze był partner, ale od kiedy jestem singielką, często nie widzę sensu męczenia się z dietą i zapycham samotność jedzeniem

Reatencja’s Profile PhotoReatencja })i({
Gdy się ubieram lub rozbieram to lubię patrzeć na kości tańczące pod skórą. Lubię dotykać swoje ramiona, brzuch, biodra i czuć pod palcami te twarde wypukłości. To mnie zachęca do tego, by być jeszcze szczuplejszą - chcę czuć i widzieć więcej.
(szkoda, że nie myślę o tym gdy zamawiam picce podwójny ser cheddar)

przecież to nie działa tak, że jak jednego dnia wyjątkowo dnia jesz więcej kalorii to od razu przytyjesz. niby wszystkich pouczasz w kwestii odchudzania a czasem takie głupoty pleciesz.

Pokaż mi, gdzie napisałam, że przytyję. Bo wydaje mi się, że nie zrobiłam tego nigdzie. Nie chcę zawalić bilansu, ponieważ po jednym zepsutym dniu przyjdzie drugi i trzeci. Znam siebie. Im ładniej trzymam michę w pojedyncze dni, tym lepiej dla mnie biorąc pod uwagę całość diety.
przecież to nie działa tak że jak jednego dnia wyjątkowo dnia jesz więcej
+1 answer in: “Zapadł już zmrok, a wraz z nim nadchodzą wspomnienia. Czego Ci teraz jest najbardziej brak?”

Co jest Twoją motywacją do odchudzania? Moją od zawsze był partner, ale od kiedy jestem singielką, często nie widzę sensu męczenia się z dietą i zapycham samotność jedzeniem

Reatencja’s Profile PhotoReatencja })i({
Nie miałam jako tako motywacji.
Po prostu pewnego dnia weszłam na wagę która pokazała za dużo i postanowiłam to zmienić.
Dziś moim pretekstem do odchudzania jest dosłownie wszystko.

Powodzonka An! Widzę, że też masz ktoreś podejście do odchudzania mam podobnie więc oby nam się udało ^^ Ile więc będziesz spożywać kalorii po ich obcięciu?

Dziękuję!
Konkretnie to moje drugie podejście.
Myślę, że na początek nie przekraczać 1500 będzie dobrze.
Zobaczę, jak zareaguje moje ciało po takim czasie i najwyżej później (w styczniu) będę korygować.

Co do odchudzania się w młodym wieku - wystarczy skoczyć do dietetyka, żeby ustalił sposób żywienia pod nas, bo potem kończy się jak ja z milionem niedoborów i jedząc raz na dzień. Naprawdę polecam, nie musi być to wcale restrykcyjna dieta, a od razu ma się jakiś pogląd

Kiedy ja powiedziałam mojej matce ze idę do dietetyka to powiedziała ze wymyślam, co prawda byłam pełnoletnia, pracowałam i sobie zapłaciłam, a co najważniejsze byłam chuda, tylko chciałam przytyć (normalnie a nie się otluscic jak wieprz), wiec miałam wyjebane
Ale warto pamiętać ze niektórzy serio myślą ze to nocleg w hiltonie z szampanem i dwoma dobrymi korwami lol, nie każdy dzieciak ma tak fajnie ze faktycznie ktoś zaprowadzi albo chociaż puści, w sensie ze da na to hajs i będzie jakoś wspierał, przestrzegał diety, to jest chojowe, zreszta o czym tu w ogóle można mówić kiedy mówimy o grubych dzieciakach które gdzieś musiały się robić grube a ktos ewidentnie do sytuacji w której dzieciak musi myslec o dietetyku dopuścił
Każdy powinien mieć takie coś po prostu zagwarantowane po tych zasranych bilansach które po coś chyba są w szkole a u ludzi budowana świadomość i jakaś podstawowa wiedza XD
Albo inaczej ma się omdlewające nastolatki po dietach baletnicy czy innych gownach przeczytanych w necie he he, takich bzdur nawet nie ruszać i serio pomyśleć, bo jak wyżej albo jak u mnie XD
Potem serio jest o wiele wiele ciężej, będąc dzieciakiem ma się najlepszy czas na zmiane tak naprawde

View more

Dlaczego, mimo to, że jem mało ok. 700-800kcal to waga pokazuje mi, ciagle tą sama wage albo nawet większa? Co robię nie tak??

Jeśli jesz stale tyle kcal (nawet gdybys jadła 300-500) to metabolizm może się spowolnić. Organizm ma swego rodzaju zabezpieczenia i może wystarczy zwiększenie kcal, więcej aktywności fizycznej, zmiana jakości jedzenia czy odpowiednie nawodnienie.
Gromadzenie się wody tez może być problemem bo jest ważna w procesie odchudzania i oczyszczania organizmu.
Dlaczego mimo to że jem mało ok 700800kcal to waga pokazuje mi ciagle tą sama

Kochanie, zatem jaki plan działania? Jaka dieta, jakie ćwiczenia, ile razy w tygodniu? Będziesz wstawiała bilanse? Może to Cię zmotywuje do wytrwałości. ♥

iwanttobeSKINNY89’s Profile Photolisa
Witaj Liso, przyszła ta chwila dosyć późno ale jednak i już piszę co dalej. Dzisiaj maksymalnie skupiłam się na tym, by wszystko obliczyć w miarę możliwości dokładnie. Tak naprawdę jest to podstawa odchudzania i jakby tak wybrać się do trenera personalnego, obliczyłby mi to w taki sam sposób, więc zaoszczędziłam pieniądze. Plusy kanałów na YouTube 😊 Lubię oglądać różnych trenerów personalnych ale brakowało mi czegoś takiego, filmu jak obliczyć ile powinnam jeść makro, ile wynosi moje BMR ile masa ciała bez tkanki tłuszczowej. Wiadomo, że w 100% nie jest to idealne obliczenie ale bardzo bardzo zbliżone to faktycznego stanu. Obliczenia i wszystkie ważne informacje zajęły mi jedną kartkę A4 także się postarałam. Niestety waga kuchenna przy każdym produkcie który spożywam, będzie musiała być używana. No ale to narazie odkładam na bok, zacznijmy od tego, że moja aktualna waga wynosi 80 kg przy wzroście 160, jestem osobą niską i tu mam taką ciekawą anegdotkę bo osoby mające wzrost w tych granicach, jedzące do 1200/300 kalorii dziennie wcale nie stosują głodówek jeśli wszystko mają dobrze zbilansowane w tym makro. Organizm jest mniejszy, więc potrzebuje mniejszej ilości kalorii. Ciągle się mówi, że mężczyźni mają jeść zdrowo do 3000, a kobiety 2000, co jest nieprawdą. Mój cel to tracenie 1/1,5 kg na tydzień, więc od mojego BMR musiałam odjąć 500 kalorii i wyszło mi, że powinnam jeść 1660, białka 160g, tłuszczy 36g lub 55g w zależności od tego jak wolę w danym dniu jeść, jedząc makarony, ryż czy tym podobne mogę jeść 55g i na koniec węglowodany, których mogę jeść 173g. Jeśli faktycznie zacznę chudnąć, nie powinnam nic zmieniać, natomiast kiedy waga stoi w miejscu, a to najczęściej zdarza się kobietom najlepiej odjąć jeszcze 100 kalorii, 20 g z białka, 10 g z tłuszczów i 30 g z węglowodanów. Jeśli nadal nie przynosi to efektów, znów powtarzam czynność i tak sprawdzam co 2 tygodnie. Jeśli chodzi o ćwiczenia, na początek zacznę jeździć rowerem 3x po 1h w tygodniu i 2x ćwiczyć

View more

Kochanie zatem jaki plan działania Jaka dieta jakie ćwiczenia ile razy w
+1 answer Read more

Nie odchudzaj się dobrze wyglądasz nie jest ci to potrzebne 😊( to był komplement więc się nie złość )

⠀⠀
Nie złoszczę się, ale doceniam i dziękuję, ponieważ to bardzo miłe. Chciałabym kiedyś poczuć się wolna od liczenia kalorii, wymiotów i odmawiania sobie wszystkich "spożywczych przyjemności", ale po prostu nie potrafię. Jedzenie nie jest już dla mnie przyjemnością, a jedynie formalnością, jak to się wyraziła pewna osoba w anonimie, "nie zdechnąć". Swoją drogą pozdrawiam anona, który skierował do mnie cudowną wiadomość, że aż ją zacytuję.
"To życzę ci szczęścia kościotrupie chory umysłowo. Jesteś za chuda i zdechniesz od tego odchudzania bo już z tym przesadzasz. Zbieraj sobie na dębową trumnę. Awe."
⠀⠀
Anon, liczę, że dorzucisz swoje 5 groszy na pochówek, k? Awe.
⠀⠀
Nie odchudzaj się dobrze wyglądasz nie jest ci to potrzebne  to był komplement
+1 answer in: “Jak długo trwało Twoje odchudzanie?”

Hej, podałabyś sposoby jak trzymać wagę lub schudnąć nie mogąc ćwiczyć? Miałam operację kolana i przez miesiąc wszelkie ćwiczenia odpadają i w ogóle muszę ograniczać ruch a ja mam tendencja do tycia i efektu jojo mimo zdrowego odchudzania 😞

* Po pierwsze zdrowe odżywianie (ograniczenie słodyczy, fast foodów, jedzenie owoców) nic nie daje.
* Żeby schudnąć musisz być na ujemnym bilansie kalorycznym, tzn. musisz jeść około 300 kalorii mniej kalorii niż potrzebujesz na dzień.
* Jak policzyć zapotrzebowanie kaloryczne:
Pomnóż swoją wagę razy 24. Potem otrzymany wynik, w twoim wypadku, pomnóż razy 1,1 lub 1,2 (jeśli prawie wcale nie masz ruchu to razy 1,1, jeśli masz tak troszkę więcej niż prawie nic to razy 1,2), a potem odejmij od tego 300. Żeby utrzymać wagę jedz tyle kalorii ile potrzebujesz, czyli bez odejmowania 300 kalorii.
* Jeśli jest taka możliwość to próbuj przynajmniej chodzić na spacery.
* Nie możesz jeść słodyczy, fast foodów, ciast, chipsów, pić słodkich, gazowanych napoi, itp.
* Ograniczyć do prawie minimum sól w posiłkach. Sól zatrzymuje wodę w organizmie, przez co tyjesz.
* Pij dużo wody.
* Jedz dużo warzyw. Co do owoców, to możesz jeść sezonowe i pamiętaj, że musisz to albo liczyć jako jeden posiłek lub doliczać do posiłku. Najlepiej nie jeść owoców po 18.
* Poszukaj sobie w internecie produkty (jeśli będziesz chciała mogę ci wypisać), z których możesz skomponować posiłki tak, by wszystkie posiłki razem miały tyle kalorii ile ci potrzeba.
* Jedz posiłki o stałych godzinach, np. co 3 godziny i musi to być 4-5 posiłków. Bardzo ważne jest żeby nie podjadać między nimi.
* To, że je się dwa posiłki dziennie, nie znaczy, że schudniesz.
* Kiedy kupujesz coś sprawdzaj skład produktu. Jeśli zawiera cukier, syrop glukozowo-fruktozowy lub jakieś dziwnie brzmiące/nieznane składniki to lepiej tego nie kupować.
* Jeśli chciałabyś kupić owoce suszone i są suszone siarką to nie zrezygnuj z nich!
* Przy kupowaniu produktów sprawdzaj też ile dany produkt ma kalorii.
Jeśli będziesz chciała wiedzieć coś jeszcze wiedzieć to napisz!

View more

Byłam przez jakiś czas na diecie na przybieranie masy, z własnej woli. Teraz chce wrócić do odchudzania ale nie wiem jak się za to zebrać i pod względem motywacji i praktyki. Poratujecie? :’)

Napewno nie rzucaj się od razu na głęboką wodę,
p o m a l u t k u zmniejszaj kalorie do ilosci jakas chcesz spozywac,
chyba ze moze zaczniesz jakas konkretna diete
Najwieksza motywacja niech bedzie twoje odbicie w lustrze
Trzymam kciuki
Byłam przez jakiś czas na diecie na przybieranie masy z własnej woli Teraz chce

Dieta jabłkowapoprawia przemianę materii i pozwala oczyścić organizm z toksyn. W procesie odchudzania ważną rolę odgrywają pektyny, zapewniające uczucie sytości. przy tej diecie należy pamiętać o zmniejszeniu kaloryczności posiłków do 1000 kalorii na dobę. A efekty są widoczne już po 3-5 dniach.

filipkuss’s Profile PhotoFilip
O kurcze o tym nie wiedziałam ? Dziękuję za taką informację ❤️

Hej mam taki problem, że nie wiem co zrobic ze swoum wyglądem. Jeśli pytanie nie jest zwiazane z konkretną tematyką aska to nie odp. Więc tak chciałabym sie jakos 'wyladnic', chce schudnac ale nie moge co próbuje to tracę motywacje.. nie maluje sie mocno tylko podkreslam brwi. I moj ubiór chcialabym

🌺 Zadbaj o swoje włosy, skórę i paznokcie. Pamiętaj o swoim uśmiechu i butach, żeby zawsze były czyste.
🌺 To dobrze, że nie nakładasz dużo makijażu, skoro jest on i tak Ci zbędny.
🌺 Obserwuj i przeglądaj motywujące zdjęcia i cytaty. Może pomogą Ci wpisy np. Ewy Chodakowskiej, Anny Lewandowskiej. Ustal sobie realny cel i dąż do niego bez pośpiechu, zdrowie najważniejsze. Załóż swój kalendarz ćwiczeń i diety. Może się do tego nadać aplikacja FatSecret. Możesz tam liczyć składniki odżywcze, kalorie, mikroelementy. Wprowadzasz tam również wykonywane ćwiczenia. Podchodź do odchudzania z głową, niech ważniejszy będzie po prostu zdrowy tryb życia, który ma wejść Ci w nawyk, żeby nie było efektu jojo.
🌷 Na drugą część pytania odpowiem jutro.
/N.
Hej mam taki problem że nie wiem co zrobic ze swoum wyglądem Jeśli pytanie nie

Zaburzeń odżywiania, owszem. Powrotu do żywotności życzę, kochana, staraj się nie zamęczać organizmu. Ps. miłego wieczoru! ❀

Pokrótce opisałam to tutaj - https://ask.fm/k4ffeine/answers/145805535017.
Dla uzupełnienia historii mogę powiedzieć, że chociaż gnębiona przez rówieśników z powodu figury byłam dość długo, to motywację do odchudzania dał mi dopiero ex. Źle się czułam, porównując swoje z jego ciałem. (notabene koleś mocno identyfikował się z wilkiem, @iwanttobeSKINNY89 - lisice to jednak mają z nimi przesrane, prawda?)
Jak będę miała nastrój to poopowiadam coś więcej, ale nie dziś. Nie dziś.
Zaburzeń odżywiania owszem Powrotu do żywotności życzę kochana staraj się nie

Ej, a jak miałaś tę anoreksję, to ile najmniej ważyłaś i przy jakim wzroście? Jaka była Twoja najwyższa waga i ile ważysz teraz?

No więc, mam 169 cm wzrostu i wtedy też tyle miałam.
Najniższa waga, to było 39 kg, co dawało BMI równe 13.65. Ogólnie to jest naprawdę mało i jest kwalifikowane jako wygłodzenie. Dodam, że najniższa prawidłowa waga dla mojego wzrostu to 53 kg. Wyglądałam jak śmierć.
Najwyższa wagę miałam tuż przed rozpoczęciem odchudzania i było to 60 kg, co przy moim wzroście było wagą prawidłową.
Aktualnie mam niedowagę i ważę około 48-50 kg. To zależy od dnia. W sumie, to jestem na granicy niedowagi i wychudzenia, ale to mi nie przeszkadza i ogólnie, czuję się dobrze. Przeważnie jem normalnie i po prostu nie mogę przytyć, chociaż próbowałam, bo chciałam dobić do 55 kg, by wyglądać zdrowo. Niestety, nie wyszło.

Mam pytanie bo odchudzam się od grudnia i w sumkę nie wiem czy to nazwać odchudzanie bo od grudnia do początku lutego mialam co tydzień napady ale mimo to coś waga się zmniejszyła teraz od marca nie mam napadów czy grudzień mogę zaliczyć do odchudzania czy nie ?

No teoretycznie możesz, chociaż to wtedy było odchudzanie nie pełne, nie do końca właściwe, bo czegoś musiało brakować w tym codziennym jadłospisie, że miałaś napady. 🚀

Mam pytanie bo odchudzam się od grudnia i w sumkę nie wiem czy to nazwać odchudzanie bo od grudnia do początku lutego mialam co tydzień napady ale mimo to coś waga się zmniejszyła teraz od marca nie mam napadów czy grudzień mogę zaliczyć do odchudzania czy nie ?

Przez większość czasu byłaś na ujemnym bilansie, więc oczywiście, że się zalicza /Paulina

Mam pytanie bo odchudzam się od grudnia i w sumkę nie wiem czy to nazwać odchudzanie bo od grudnia do początku lutego mialam co tydzień napady ale mimo to coś waga się zmniejszyła teraz od marca nie mam napadów czy grudzień mogę zaliczyć do odchudzania czy nie ?

Nawet upadki trzeba zaliczyć do odchudzania bo przecież jest to wiadome, że na początku jest ciężko. Za jakiś czas przypomnisz sobie, kurcze wtedy mi nie szło, to był początek mojej diety, a mimo to się nie poddałam. Sama odchudzanie zaczynałam ze wzlotami i upadkami, nie chce tego wykreślać, bo to mi pokazuje jak potrafiłam w sobie wyrobić pewne rzeczy i dzięki temu nie mam napadów. Nie wiem, czy to co napisałam ma sens, mam nadzieję że tak.

Language: English