#samotność

114 people

50 posts

Posts:

Jak zaakceptować samotność i polubić spędzanie czasu w pojedynkę?

kszotto99’s Profile Photowzdech ™
Mam taką pracę że po całym tygodniu , słuchania jak ględzi szefowa. Czuję potrzebę żeby pobyć sama , daleko od ludzi. Sama w ciemnym pokoju, z gitarą albo muzą na full. Albo spacer po lesie 🥰❤️

Jak zaakceptować samotność i polubić spędzanie czasu w pojedynkę?

kszotto99’s Profile Photowzdech ™
Mnie to po prostu zawsze wychodziło z przymusu. Nawet, gdy jakieś osoby mi w czymś towarzyszyły, to ja i tak czułem się sam. Nie było takiego czegoś, że "ktoś się dostał do mojego świata", więc jeśli ktoś ma taką potrzebę być z innymi, albo wprost przeciwnie, to raczej nie ma sensu z tym walczyć. Po prostu otaczaj się różnymi sytuacjami i pomyśl, co ewentualnie działa, a czego najlepiej unikać.

Jak zaakceptować samotność i polubić spędzanie czasu w pojedynkę?

kszotto99’s Profile Photowzdech ™
To nie jest łatwe, sama kiedyś miałam z tym duży problem. Spędzanie czasu samotnie było dla mnie trudne i bardzo męczące, ale w końcu dostrzegłam w czym jest problem i dlaczego tak mam. Musisz nauczyć się żyć sama ze sobą, bo prawda jest taka, że tylko ze sobą jesteś od pierwszego do swojego ostatniego dnia życia. Pokochaj siebie i zaakceptuj to, że nie potrzebujesz nikogo innego żeby być szczęśliwa. Nie szukaj dowartościowania i poczucia szczęścia w innych ludziach, bo to bardzo krzywdzące. Jesteś piękną i wartościową kobietą, postrzegaj siebie w taki sposób, a uwierz że spędzanie czasu w pojedynkę nie będzie już dla Ciebie problemem

Jak zaakceptować samotność i polubić spędzanie czasu w pojedynkę?

kszotto99’s Profile Photowzdech ™
Tak bardzo jesteś przyzwyczajona do spędzania czasu z innymi, że wyjście w pojedynkę nazywasz samotnością? To źle myślisz. XD
No niestety trzeba się przełamać i wyjść
np. na zakupy bez koleżanki, plusem jest fakt, że polubisz bardziej samo siebie.😅

Jakiś sposób na radzenie sobie z samotnością?

Jeśli sobie z nią nie radzisz to jej zaradź. Znajdź znajomych, odzywaj się do ludzi, nawiązuj kontakty w internecie. Udzielaj się. Wyjdź z inicjatywą, a inni wrócą. Nie musisz być duszą towarzystwa, ani opowiadać za wiele, po prostu bądź tam gdzie jest reszta. Interesuj się. Nic odkrywczego.
Jeśli bycie samemu/samej Ci przszkadza to problem do rozwiązania, a nie ma co pakować się w samotność przez własny wybór.

Zdarza Ci się odnawiać stare znajomości? 🧑🏻

Ja to coraz częściej odnoszę wrażenie, że mnie nikt nie lubi.
I nie umiem do tego przywyknąć, mimo że już parę ładnych lat z nikim nie utrzymuję bliższego kontaktu.
Jednak w czasach szkolnych to się miało jakąś paczkę, kogoś do pogadania, raz na jakiś czas robiło się wspólne wypady... A teraz? Siedzę w tym domu jak jakaś... nornica? Czymś takim mi ten mój "przywalił" jak się na mnie zezłościł jakiś czas temu xd Mniejsza o określenie. Jestem domatorką, nie lubię tłumów, często nie chce mi się odzywać, ale jednak mi czegoś brakuje. Kiedyś przynajmniej jak nie chciało mi się gadać, to ktoś mówił do mnie, słuchałam i było ok, a teraz... Cisza mnie dobija. Samotność. To, że nawet nie mam nic do powiedzenia.

Związek z silnymi introwertykiem ma sens czy takie osoby są skazane na samotność?

Martin9985’s Profile PhotoMarcin - CMX
Znam to z życia. Da się tak Ci powiem. Po prostu ta osoba woli przebywać w Twoim towarzystwie chętniej i nie potrzebuje innych ludzi do towarzystwa. Woli posiedzieć w domu i nie lubi tłumów, więc jak wychodzić z nią na randkę to najlepiej znaleźć koncik sam na sam. Gdy spotykacie się ze znajomymi to posiedzieć posiedzi, ale taka osoba ma swój czas kiedy chce już wracać i odpocząć od ludzi.
Związek z taką osobą jest możliwy i ma czasami plusy jak i minusy. Taka osoba staranniej dobiera towarzystwo.

Związek z silnymi introwertykiem ma sens czy takie osoby są skazane na samotność?

Martin9985’s Profile PhotoMarcin - CMX
Osobiście nie potrafiłabym stworzyć głębokiej więzi z kimś nadmiernie zamkniętym w sobie, kto izolowałby mnie od swojego świata. Na dłuższą metę czułabym się zmęczona i dość prędko odwzajemniłabym się skrytością.
Nie o wszystkim trzeba mówić, warto zachować coś dla siebie, ale jeśli każda najmniejsza informacja wymaga bezustannego przedzierania się przez czyjeś mury, to w którym miejscu można mówić o obustronnej chęci dzielenia z kimś codzienności?
Relacje międzyludzkie mają to do siebie, że wymagają choćby odrobiny zaangażowania i według mnie niemal każdy jest w stanie sobie na to minimum pozwolić. Pytanie tylko, czy każdy chce i czuje się gotowy na podjęcie jakichkolwiek działań w tym kierunku.

Związek z silnymi introwertykiem ma sens czy takie osoby są skazane na samotność?

Martin9985’s Profile PhotoMarcin - CMX
Ciężko powiedzieć z góry czy związek ma sens. Dużo zależy od dopasowania charakterów, potrzeb partnerów i szczerych rozmów.
Na własnym przykładzie powiem Ci że, związek overthinking'ką a osobą która,znika gdy, nie chce odpowiedzieć na jedno pytanie czy stroi z tego sobie żarty to była męczarnia.

Związek z silnymi introwertykiem ma sens czy takie osoby są skazane na samotność?

Martin9985’s Profile PhotoMarcin - CMX
Jest różnica między introwertyzmem, a aspołecznością, a nawet między fobią społeczną, a jakimiś znacznie bardziej zaawansowanymi problemami psychicznymi, z którymi nikt nie walczy i nic nie ma zamiaru robić. Nie twierdzę, że taki związek jest skazany na porażkę, a to wyżej przeze mnie wymienione to zaledwie kropla w morzu tego wszystkiego i zawsze warto zawalczyć o siebie, zacząć rozwiązywać konflikty wewnętrzne, pracować nad sobą.

Związek z silnymi introwertykiem ma sens czy takie osoby są skazane na samotność?

Martin9985’s Profile PhotoMarcin - CMX
Ma szansę. Sama jestem introwertykiem, najlepiej czuję się będąc sama, ale uwielbiam być w towarzystwie mojego chłopaka, choćbyśmy mieli tylko siedzieć i nic nie mówić.

Nienawidzę swojego życia, nie mam żadnych zainteresowań i mam problem z samoakceptacją. Ostatnio często chodzę przybita. Co mam zrobić by poczuć się lepiej?

Zanim ci odpowiem podzięlę się swoim doświadczeniem z psychologami
Większość z nich jedyne co ci oferuje to normickie pierdololo
Ja: "Bardzo przejmuje się opinią ludzi i moje myśl krążą wokół tego niemalże cały czas"
Psycholog: "Ale jakie znaczenie mają w twoim życiu nieistotni ludzie"
Ja: "Żadne"
Psycholog: "No to właśnie"
Dziękuję, nigdy bym na to nie wpadła XD
Albo tutaj nie mój dialog: "Mam poczucie że nikomu na mnie nie zależy
"Niemozliwe"
TAK, MOŻLIWE niektórzy są przegrywami większość życia
Ale to się normikom nie mieści w głowie i wystarczy "wyjść do ludzi"
Mam poczucie, że ci lekarze w większości nie wiedzą czym jest samotność i nienawiść do siebie
Dostali papier i myślą, że są w stanie pomagać ludziom a prawda jest taka że pewnych rzeczy trzeba doświadczyć na sobie żeby w pełni brać na poważnie czyjeś problemy
Albo mieć niezwykłą empatię
W każdym razie poza tą gadką żebyś poszła ma terapię spróbuj najpierw po prostu zostać sama ze sobą, swoim myślami, poznać siebie bez udziału osób trzecich
Nie bój się próbować nowych rzeczy, wielu młodym ludziom wydaje się, że nie mają żadnych zainteresowań tak naprawdę
I też wiele się poddaje już po pierwszej próbie, a potrzeba często czasu żeby się w coś naprawdę wkręcić
To też byłoby dobre ćwiczenie na radzenie sobie ze swoimi porażkami i akceptowanie ich
Za mało o tobie wiem żeby cokolwiek więcej powiedzieć
Życie jest ciężkie i każdemu daje w kość, innym po prostu bardziej i trzeba znaleźć swój indywidualny sposób na radzenie sobie z tym
Zaakceptować to, że los nie jest sprawiedliwy ale to nie znaczy, że dosłownie wszystko jest już skreślone
Wylałam swoją frustrację, dziękuję za uwagę

View more

Czy samotność jest tylko w głowie?

Fruubus’s Profile PhotoAᴀɴᴇᴛᴀ
"Samotność to taka straszna trwoga.."
Bardzo prawdopodobne, bo niby mam wokół siebie trochę ludzi, ale i tak czuję się bardzo samotny, bo utraciłem ostatnio kontakt (z mojej winy.. choć nadzieja pozostała) z przyjaciółką z Łotwy.. jedyną prawdziwą przyjaciółką, która lubi prawie wszystko to co ja, która mnie zawsze rozumiała i z którą mogłem swobodnie rozmawiać na jakikolwiek temat.. To kurwa bolesne, bo nie znam takiej drugiej osoby.. jedna na miliard. 🥲
Dlatego czuję się samotny w głowie. Czuję pustkę w sercu.
Niby kocham samotność (i moją przyjaciółkę 😺), ale nienawidzę czuć się samotny.😓
Jestem, kurwa, wielce załamany 😩

Wolisz towarzystwo innych ludzi , czy wolny czas spędzony samotnie ? 😁✌️

agnieszkazegar’s Profile PhotoPani DuCHowata ❤️
Wychodzę z założenia, że nikt z nas nie jest samotną wyspą i człowiek potrzebuje drugiego człowieka, ja także. Ja ogółem lubię ludzi, czuję potrzebę poruszania się i działania wśród nich, uwielbiam spędzać czas z drugą osobą, zwłaszcza mi bliską, jednak w swojej osobowości mam coś takiego, że nie lubię długiego spędzania czasu wśród ludzi, nie lubię, gdy jest ich dużo, nie lubię zgiełku, hałasu, tłumu, krępowania ruchów i ograniczania mojej przestrzeni osobistej przez innych, lub powolnego poruszania się, kolejek i innych takich. Cenię sobie spokój i ciszę. A swoją samotność nie tylko lubię, tylko wręcz uwielbiam, dobrze się czuję, gdy mogę wszystko zrobić i pozałatwiać według swojego zamysłu i swojego planu, gdy nikt mi nie przeszkadza i zbyt dużo ode mnie nie chce, bo od nadmiaru bodźców zewnętrznych źle się czuję. Także pół na pół - jest czas na ludzi, a jest czas na samą siebie i uważam, że żadna skrajność nie jest dobra. Mimo wszystko znacznie bliżej mi do bycia człowiekiem, który woli działać w pojedynkę, niż do bycia duszą towarzystwa.

View more

Wzruszający cytat/ chwytająca za serce ciekawostka 💕

ryujinpl1’s Profile Photo류진 Shin Ryujin | ITZY Poland
"Jeśli ktoś jest samotny, musi myśleć o tym, co sprawiło, że dostał karę. Chcę z tobą porozmawiać, jak dorosły. Wiesz, że samotność jest karą? Długo już żyje, ale nie mam ani rodziny, ani dziecka. Nie mogę narzekać, żyłem tak, jak chciałem i zawsze miałem wszystko. Nikt nigdy mnie nie kochał. Nikt nigdy. Wiem nawet, dlaczego. To dlatego, że ja nigdy nikogo nie kochałem. Dlatego to teraz kara". - Nikita Panin.
Wzruszający cytat chwytająca za serce ciekawostka

Czy według Ciebie samotność to coś złego? dlaczego w tych czasach kogoś kto jest introwertykiem inni nazywają dziwakiem? ☺️ Pięknego dnia!

kszotto99’s Profile Photowzdech ™
Po pierwsze, samotność to stan ODCZUWANIA izolacji społecznej i POCZUCIE odcięcia od innych. Można być otoczonym ludźmi i spędzać z nimi masę czasu, a jednocześnie być samotnym.
Po drugie, introwertyk wcale nie musi być odcięty od ludzi. Introwertyk może mieć najlepszego przyjaciela, z którym spędza czas codziennie, ale może nie przepadać za imprezami i sytuacjami mocno towarzyskimi.
Odpowiadając, nie ma nic złego w preferowaniu swojego towarzystwa i ograniczaniu spotkań towarzyskich, nie każdy musi być duszą towarzystwa, nie każdy musi otaczać się setką ludzi, można czerpać przyjemność z wieczoru przed telewizorem, ALE samotność, szczególnie chroniczna samotność może być bardzo niebezpieczna i destrukcyjna.

Wolisz towarzystwo innych ludzi , czy wolny czas spędzony samotnie ? 😁✌️

agnieszkazegar’s Profile PhotoPani DuCHowata ❤️
To zależy bo jeśli spędzę wśród ludzi sporo czasu to wtedy doceniam samotność ale za długo sama też nie lubię być a że względu na to że mieszkam sama to bardzo lubię jak z Niemczech przyjeżdżają rodzice i mogę spędzić z nimi trochę czasu 🤗🌸
Wolisz towarzystwo innych ludzi  czy wolny czas spędzony samotnie

Czy samotność musi się zawsze ograniczać do przebywania samemu w jakimś pomieszczeniu? Czy może samotność powinna być szerzej rozumiana? Jeśli tak - to jak?

Czasem brakuje komu się wygadać i brak poczucia pewności siebie, tu może kryć się uczucie osamotnienia.

∫⠀Jaka piosenka pasuje najbardziej do twojej postaci?

Empire_of_SultanCihangirForum’s Profile Photoforever may you reign⠀∫⠀ᶠᵒʳᵘᵐ
https://www.youtube.com/watch?v=zRHNi3QfFlEpoisvnedheart’s Video 169469861202 zRHNi3QfFlEpoisvnedheart’s Video 169469861202 zRHNi3QfFlE
Piosenka może być zinterpretowana na różne sposoby, ale wydaje mi się, że dobrze oddaje samotność, ból, trudny charakter i trudną sytuację mojej postaci, która jest wewnętrznie skonfliktowana i żyje zemstą.

Ty też czujesz się tak cholernie samotnie?

Jasne. Jak pojawił się problem wszyscy się odwrócili. Natomiast wiem, że ich już nie potrzebuje w swoim życiu. Samotność minie. Nauczę się kochać siebie i lubić spędzać czas sama ze sobą i nikt już mi nie będzie potrzebny. Będę sobie zajebiście radzić. Just wait.
Liked by: c111c DuCHowaty.

Co robisz gdy doskwiera Ci samotność?

rafk223’s Profile Photorafk223
Mi samotność nie doskwiera.. ponieważ mam syna, także pomimo wszystko, zawsze mam do kogo się przytulić, powiedzieć, że go kocham i pocałować.. No i oczywiście spać razem wtuleni, coś wspaniałego 😊❤

Dlaczego uważasz, że w dzisiejszych czasach tak wielu ludzi jest samotnych?

Dlatego, że niektórym ciężko jest znaleźć odpowiednie osoby do tego aby móc rozmawiać, przytulić się czy chociażby zapytać o cokolwiek. Niektórzy źle się czują wśród innych ludzi, źle się czują tam gdzie "nie pasują".
Tutaj wchodzi też kwestia tego, że w życiu tak naprawdę wszystko się może wydarzyć i nasza psychika może być nie przygotowana na to wszystko... w taki sposób również podświadomie zaczynamy dążyć do samotności.
Jest wiele powodów, czynników które powodują samotność, to jest temat na który można by kilka książek napisać bo każdy z nas jest inny i każdy z nas może mieć inny powód.

Czy uważasz że samotność ma jakieś dobre strony?

black_angeel56’s Profile Photolivv1906
Zależy z której strony na to popatrzymy, są różne przyczyny samotności jak i jest to zależne od danej osoby.
Ja osobiście jestem przykładem osoby, która spędziła praktycznie całe życie w samotności i mimo tego, że z początku to było spowodowane przeróżnymi sytuacjami to w głównej mierze ta samotność zaczęła być dla mnie czymś normalnym i tak funkcjonowałam przez długi, bardzo długi czas. Czy ma jakieś dobre strony? wydaje mi się, że ma dobre strony jak i złe, w zależności od etapu na którym jest ta samotność. W moim przypadku było to na takim etapie, że nawet nie miałam ochoty aby się odzywać, odpowiadać, nie lubiłam gdy ktoś do mnie mówił i o wiele wiele więcej. Czułam się dobrze a wręcz nawet idealnie sama ze sobą... po prostu. Dobre strony tego wszystkiego były takie, że zdołały się rozwinąć u mnie niektóre zmysły jak i nauczyłam się między innymi dystansu co do niektórych spraw a raczej do większości.
Samotność nie jest złem, jest wyborem dobrowolnym bądź i nie ale nie jest złem.
Każdy w samotności znajduje odpowiednie miejsce, którego nie znajduje wśród codzienności.
✨ Nadszedł taki moment, kiedy nie jestem w stanie wykrztusić z siebie ani słowa.
Gdy chcę coś powiedzieć, słowa zatrzymują się w gardle.
Przez to terapia nie działa. Przez to coraz bardziej zamykam się w swoim świecie gdzie panuje chaos a główne hasło brzmi "zabij się".

View more

Czy uważasz że samotność ma jakieś dobre strony?

black_angeel56’s Profile Photolivv1906
Być może to, co napiszę, będzie niepopularną tezą, ale moim zdaniem samotność może mieć dobre strony, nie musi budzić wyłącznie pejoratywnych skojarzeń.
Samotność to czas, który można wykorzystać do refleksji, wewnętrznego poszukiwania, lepszego zrozumienia siebie, rozwoju czy przyjemności.
Jest to sposób na cieszenie się ciszą i spokojem, czerpaniem z tego stanu zadowolenia.
Samotność pozwala nam na psycho-emocjonalne odprężenie, pomaga poprawić koncentrację i zwiększyć produktywność, daje nam czas na głębsze przemyślenia, zastanowienie się nad sobą, własnym postępowaniem, podjętymi i planowanymi decyzjami.
Piszę o tym poniekąd na podstawie własnych doświadczeń.
Mam bowiem w sobie coś z samotnika, jak na osobę introwertyczną przystało.
Czy uważasz że samotność ma jakieś dobre strony

Lubisz ludzi ,czy raczej jesteś antyspołeczny ?

Nie, nie jestem aspołeczna, jednak swoje siły czerpię z ciszy i spokoju. Samotność umożliwia mi naładowanie baterii na kolejne interakcje, bo zwykle przebywanie w dużej grupie ludzi przez dłuższy czas staje się dla mnie męczące, później potrzebuję czasu dla siebie.

Jestem beznadziejny żadna kobieta mnie nie zauważa próbuje wszystkiego a ja tak bardzo potrzebuje bliskości przytulenia powiedzenia że jestem potrzebny samotność jest do dupy każdy powtarza że znajdę tę jedyną czas leci nic się nie zmienia a ja coraz bardziej się zapadam na psychice ..

Kurde przykra sprawa 🤨
Szczerze mówiąc, nie wiem co mogę powiedzieć Ci w tej sprawie..
Może po prostu za bardzo się starasz ?
Teraz niestety takie sa czasy, im bardziej się starasz tym bardziej ktoś ma Cię w dupie 🤨

Language: English