#smutne

48 people

50 posts

Posts:

⠀⠀❝⠀piosenka przewodnia postaci⠀ ⁄ ⠀♡


⛧ Biorąc pod uwagę obecny bardzo zły stan Armanda i to, że w zasadzie rozpada się on psychicznie na coraz drobniejsze kawałki (samotność, izolowanie się od innych, rozchwianie emocjonalne, bycie o krok od popadnięcia w obłęd, mentalne stanie w miejscu, zagubienie, rozpacz przemieszana z napadami złości, a wszystko to spowodowane daremnym poszukiwaniem przez niego Daniela i ciągłą niewiedzą tego, co się z nim stało, oraz dowiedzeniem się, iż Marius wrócił do swego dawnego życia w Wenecji, lecz jego miejsce w tym sielskim zamyśle zajęła Pandora), to nasuwają mi się trzy utwory w wersji slowed down na kanale yt o nazwie strngerdiaries:
x James Arthur — Train Wreck

x NF — Can You Hold Me

x Lindsey Stirling — Shatter Me

Notka autorska: na co dzień jestem kopalnią wiedzy na temat heavy metalu, ale moim guilty pleasure są smutne utwory.~ ⛧

View more

piosenka przewodnia postaci

Według Ciebie warto walczyć o ludzi, którzy chcą odejść?

wampirek965’s Profile PhotoKsiężnisiaa ❤❤
yep. Nie jestem fanem zyebanego powiedzonka "jak Ci zależy to odpuść" czy podobne tego typu wersje. Imo jak zależy lub jak kochasz to sie starasz mimo wszystko. Tzn. jak zależy obu stronom, bo jeśli jednej zależy a druga ma w dupie bo znalazła sobie kogoś nagle bardziej odpowiadającego czy coś, to nie ma czego ratować i o co walczyć. A jeśli zależy obu to... tym bardziej należy walczyć a nie odpuszczać, bo ktoś nawalił. Jesteśmy ludźmi. Liczą się starania i postępy a nie to, że ktoś się potknie i nagle trzeba jebnąć daną osobę w dupę i nara.
A najbardziej smutne jest wymyślanie sobie tłumaczeń czemu tak a nie inaczej, bo ciężko przyznać się przed kimś i przed samym sobą jaka jest prawda. Typu, że już się komuś znudziła ta osoba, albo że nagle przeszkadzają jej odmienne poglądy, albo że znalazła sobie lepsze grono które bardziej odpowiada, albo że inne rzeczy stały się ważniejsze a nagle różnice stały się przeszkodą, albo że sami nie wiemy czemu albo cokolwiek innego.
Są różne przykłady i przykładziki. Sytuacje, problemy, problemiki, zjebanie sprawy, wypowiedziane niechciane słowa i pochopnie podjęte decyzje w emocjach. Ale imo nigdy ale to nigdy nie powinno się poddawać, jeśli w grę wchodzi ważna relacja. Nawet jeśli miałoby to potrwać.

View more

Czego uczy nas życie? (Interpretacja dowolna)

Moonaryte’s Profile PhotoAryte Moon
Hmm
Samoświadomości która pełni bardzo ważną rolę by móc w ogóle funkcjonować i nie zwariować.
Jeśli ma się pecha to i skrajnego braku zaufania, bo niestety bardzo łatwo jest trafić na osoby które wręcz czerpią jakąś patologiczną przyjemność z wykorzystywania wszelakich oznak głębszego zaufania, by dosłownie wycisnąć nas jak gąbki a potem porzucić gdy przestajemy być potrzebni, bądź nie ma już z nas korzyści.
Choć też czasem pokazuje, że można trafić na te rzadkie perełki które zasłoniły by Cię przed strzałem z pistoletu, ale trochę przykre jest to, że to taka rzadkość.
By twardo stąpać po ziemi.
Brać odpowiedzialność za swoje błędy i uczyć się na ich podstawie, samodoskonalenie to kolejny bardzo ważny aspekt istnienia.
Pokazuje także jak bardzo jesteśmy "zniewoleni", smutne, ale żyjąc w społeczeństwie wolność to niesamowita fikcja, to trochę ironiczne i paradoksalne, ale z biegiem naszych lat podlegamy co raz to większym i srogim zależnościom względem chociażby pracy, instytucji państwowych, prawa itp
Z drugiej strony jednak uczy by mieć zawsze otwarte szeroko oczy i głowę by dostrzec piękno nawet tam gdzie na pierwszy rzut tego piękna tam nie widać 🤔

View more

Liked by: mika Resla zya Aryte Moon

W jaki sposób ludzie mogą zapunktowac u Ciebie byś im odpisała i byście zostali znajomymi?

Marekvol’s Profile PhotoZapomniany Poeta ✒️
Nie mam karteczki ze schematem. Smutne postrzeganie świata. Są rzeczy, które u mnie sprawiają, że człowiek rośnie w oczach ale nie muszę robić castingu na znajomych. Odsuwam ludzi jeśli są toksyczni.

Proč lidé mají tendenci ubližovat lidem, kteří jsou jiní?

Protože někteří lidé vnímají svět striktně jen podle sebe a svých měřítek. Nic jiného neumí. Tedy, vidí jen svou pravdu, svůj vkus, své názory a svůj životní styl, který považují za jediný normální a tak nějak správný. Stejně tak jejich názory. To, co je dobré podle nich, je podle nich prostě dobré nebo krásné nebo správné, a naopak, to, co je podle nich špatné, ošklivé nebo nepřijatelné, je prostě takové. A nic jiného neakceptují u jiných a nejsou schopni si připustit, že někdo může mít COKOLI v životě jinak, než jak to mají oni.
Znám i takovou osobu, která je schopná za těžce psychicky nemocného označovat i člověka, který má zkrátka jen jiný hudební vkus nebo vkus na jídlo či na barvy, než ona. nechutná ti to jídlo, co mně? nemáš ráda tuhle zpěvačku? Nelíbí se ti tahle barva? Pak jsi těžký blázen a nutně potřebuješ psychiatrickou pomoc...Dokonce jsem s tou osobou příbuzná :/
Takže, logicky, když se pak od nich někdo liší ještě víc, je v jejich očích úplný mimozemšťan, divné monstrum, které musí zničit.
Někteří lidé zkrátka neakceptují, když je někdo jiný, než oni sami. Vůbec si neuvědomují, že každý jsme minimálně v něčem jiný, než všichni ostatní, protože se na světě nenajdou dva VE VŠEM kompletně stejní lidé, a že kdyby všichni byli stejní, byla by tu nejen nuda, ale taky by jsme se do dvou dnů navzájem všichni pozabíjeli a sežrali.
Je to smutné, ale bohužel jsem na to narazila už mockrát a s jednou takovou osobou dokonce vyrůstala.

View more

Ostatnio spotkałem się z twierdzeniem że,, samotnicy to smutni ludzie " zgadzacie się z tym czy nie?

exi1212’s Profile PhotoExigus
"Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi,ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi."
~Jodi Picoult, "Bez mojej zgody"
Czy ja wiem, czy smutni?
Raczej świadomi, rozczarowani, pogodzeni z losem.
Samotność nie musi być smutna, ale może, gdy wymknie się z pod kontroli.
Szczególnie samotność w tłumie. To dopiero jest smutne zjawisko.
Często bardziej samotni jesteśmy smutni wśród ludzi, niż przebywając samemu ze sobą.
Ostatnio spotkałem się z twierdzeniem że samotnicy to smutni ludzie  zgadzacie

Bez kogo życie było by smutne dla Ciebie?

Na przykład bez jednej z moich przyjaciółek.
To jest człowiek, który pojawia się i nagle mam wrażenie, że wszystkie moje najgorsze problemy jednak nie są, aż tak ogromne.
To takie radosne słoneczko w moim życiu, które ma niepodrabialne poczucie humoru, a poza tym pozwala mi trzeźwo spojrzeć na wiele kwestii.

Úplně miluju ty debilní holky kterým je 13-14 let a mají těžkej život a deprese 🤣🤣 lol

Šikana ve škole, šikana doma, kyberšikana, strach chodit domů (důvodů je až až), obtěžování, úmrtí někoho z rodiny/někoho blízkého, rozvod rodičů taky dokáže zanechat jisté následky atd atd... Is that enough?
....a přesně kvůli takovému podceňování se ty děcka neodváží o tom mluvit a radši si ty věci nechávají pro sebe do doby, kdy si řeknou, že by se s tím měly svěřit psychologovi... jenže než tahle fáze příjde, může uběhnout třeba 7 let, 10 let... čím déle si ty věci nechává člověk pro sebe, tím víc si škodí... a je smutné, kolik takových lidí se najde

Lubię czytać twoje wpisy. Choć są bardzo smutne i czasami serce pęka przez ból, który się wylewa z tych słów to nadal chcę się wiedzieć co będzie dalej. Miłego dnia!

IndependenceDirection’s Profile PhotoIndependenceDirection
Dziękuję, choć to raczej pozory, bo jestem naprawdę szczęśliwa i wdzięczna, za to co mam i gdzie obecnie się znajduję. Łatwiej jest mi jednak pisać o przeszłości i smutnych wydarzeniach niż o radości czy marzeniach. Wydaje mi się, że wraca do mnie temat poprzednich relacji, bo zamiast je przepracować, to próbowałam zagłuszyć myśli, zająć się czymś. Podobnie zrobiłam z żałobą po babci, robiąc wszystko, by nie płakać i nie analizować tego, co już nie wróci. Na ten moment wystarcza mi pisanie tutaj od czasu do czasu, by oczyścić myśli i też w pewien sposób na nowo ułożyć sobie w głowie pewne sprawy. Zdecydowanie lubię wracać do przeszłości, myśleć o tym, co zrobiłam dobrze, a co źle i jaką drogę przeszłam od tamtych chwil. Choć nie zmienia to faktu, że żyję obecnie w niezwykle przyjemnej codzienności, robię to co lubię, mam wspaniałego chłopaka od prawie 5 lat i ogrom planów na przyszłość. Jednocześnie jestem też bardzo sentymentalna i przywiązana do rzeczy, miejsc i osób. Do tej pory brakuje mi niektórych ludzi, z którymi nie rozmawiałam od lat i pierścionka, który zgubiłam w dzieciństwie. A co będzie dalej? Nie mam pojęcia, bo moje perypetie z przeszłości nie mają kontynuacji w obecnym czasie, ale na pewno nie raz do nich wrócę.

View more

Lubię czytać twoje wpisy Choć są bardzo smutne i czasami serce pęka przez ból

Od Gabi można się tego uczyć, ma dziewczyna spore doświadczenie w tym temacie, może zostać moją nauczycielką

Kto Ci pozwolił mówić na mnie Gabi? Jesteśmy przyjaciółmi czy jak? Bo nie przypomina mi się abym miała przyjaciół pracujących w burdelu i mających tak nudne i smutne życie.

A jeśli jestem w tej grupie nie zapamiętanych? To by było dołujące i smutne, ale teraz i tak bym się prawdy nie dowiedział i nawet, jeśli nie zapadłem w Twojej pamięci, to nie przyznasz tego 😏

Kolejna rzecz, która się nie zmieniła od tego czasu to szczerość 😁 mów śmiało 😅 albo chociaż powiedz coś charakterystycznego

Smutne jest to, że kiedyś będąc w top na asku, będąc nudziarzem nadal odwiedzało mnie więcej osób niż to aktualne pseudo top. Co się stało z tym portalem?

panlachsio’s Profile PhotoZnowLachsio
Społeczeństwo się zmienia. Kiedyś więcej ludzi którzy tu przebywali te kilka lat temu mieli po naście lat, więc nabijało się aktywność, żebrało się o like, bawiło w konkursy, w fanpage, ask był też inny jeśli chodzi o funkcje, teraz to głównie portal do zarabiania, niektóre funkcje są płatne, a kiedyś płaciło się tylko za wysłanie gifa. Ask jako strona się zmieniła, już aby być w top musisz kupić vip i monety, chyba że zbudujesz sobie społeczność.

Który okres swojego życia wspominasz jako najlepszy? Przy okazji zapraszam do mnie ?

blueskyoxo’s Profile PhotoWeronikaaa
To pewnie będzie smutne, ale nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie
Nie wydaje mi się, że którykolwiek z okresów mojego życia mógłbym zaliczyć do tych "najlepszych"
Cóż
Liked by: mika Wyrcia Exigus zya

🧠Co się stanie, gdy nasz własny umysł przejmie nad nami kontrolę? Czy uważasz, że nasze myśli są w stanie nas realnie skrzywdzić? 🧠

meelka99b’s Profile PhotoDziewczyna Szamana
Tak. Myślę, że każdy tak miał gdy mamy słabszy okres to mozg dodatkowo przypomina nam smutne i bolące rzeczy z przeszłości aby nas dobiło jeszcze bardziej

❄️⛄️lubisz święta?🎄🌟

Chciałabym lubić, ale od 5 lat święta mnie już nie cieszą. Kiedyś był to wspaniały czas, uwielbiałam ubierać choinkę, słuchać kolęd i chodzić na rodzinne spacery. Większość czasu spędzałam z mamą i babcią, czasami dołączała do nas ciocia z dziećmi. I niczego mi nie brakowało, miałam wszystko, nie czułam się samotna. Od kiedy babci nie ma święta są smutne, szczególnie Wigilia. Cztery razy spędzałam ją sama z mamą, płacząc i patrząc na pusty talerzyk. W żaden inny dzień nieobecność babci nie boli mnie tak bardzo, jak wtedy. Rok temu byłam u rodziny chłopaka i pierwszy raz od lat przeżyłam radosną Wigilię, choć w tym roku nawet u nich nie będzie tak samo, bo kilka miesięcy temu odszedł dziadek.
Jest październik, a ja już stresuję się na myśl o świętach, myślę jak uniknąć płaczu przy stole. I chciałabym cieszyć się bardziej tym oczekiwaniem i przygotowaniami, ale ciągle mam z tyłu głowy, że to przecież kolejne święta bez babci. Ubiorę w tym roku dużą choinkę, zapalę lampki, położę pod nią prezenty i jak co roku, spróbuję nie płakać. Pewnie znowu mi się nie uda, bo 5 lat to dla mnie za wcześnie, by zaakceptować, że niebo jest tak daleko.
To pierwsze święta w nowym mieszkaniu, nie wiem, może zorganizuję własną Wigilię. Mam kalendarz adwentowy z herbatami, kupię choinkę pod sufit i mnóstwo ozdób. Marzę, by poczuć atmosferę świąt, jak za dawnych lat i naprawdę docenić ten czas. Święta powinny być magiczne, spróbuję je takimi uczynić.

View more

lubisz święta

Co sądzisz o tym, że kobiety chcą być równo traktowane jak mężczyźni? Czy twoim zdaniem mogą one pracować w budownictwie, rolnictwie lub np jako mechanik samochodowy?

p_kobus’s Profile Photo#W Paulina Kobus
Kobiety są traktowane tak samo jak mężczyźni, a nawet bardziej są traktowane niż mężczyźni. Kobiety przecież pracują w budownictwie w rolnictwie lub jako mechanicy samochodowi. W rolnictwie kobiety przecież pracowały już od tysięcy lat. Zdjęcie z Polski z okolic Rzeszowa - niby śmieszne, a jednak smutne, aczkolwiek prawdziwe
Co sądzisz o tym że kobiety chcą być równo traktowane jak mężczyźni Czy twoim

Czy stanie komuś pod drzwiami mieszkania i nasłuchiwanie jest normalne ?

mariuszmaniekkubik’s Profile PhotoMariusz Maniek
Nasłuchiwanie jak najbardziej. Gdy mamy jakieś podejrzenia, coś nas niepokoi, albo po prostu, odruchowo, pukając i chcąc wiedzieć czy ktoś idzie otworzyć drzwi, zanim je otworzy. Nasłuchiwanie jest naturalnym, pierwotnym sposobem zbierania informacji o otoczeniu, od tego mamy uszy i zmysł słuchu.
Co innego podsłuchiwanie - to już normalne nie jest, chociaż i tak znalazłoby się kilka wyjątków, które bym uznała, jak np. podejrzenie przemocy. Ale wystawanie pod czyimiś drzwiami kierowane wścibskością czy jakąś obsesją jest zarazem creepy, śmieszne i smutne.
Creepy, bo nie chciałabym żeby teraz ktoś stał pod moimi drzwiami, śmieszne dlatego, że taki podsłuchiwacz wygląda po prostu komicznie, a smutne, bo naprawdę trzeba nie mieć życia żeby robić coś takiego.

Istnieje takie powiedzenie, że nadzieja matką głupich, prowadzi do nikąd. Z drugiej strony mawia się też, że lepsza taka matka niż żadna. A co Ty sądzisz na ten temat?

Revil21’s Profile PhotoRevil.21
Myślę sobie, że sama nadzieja rzeczywiście może nie zaprowadzić nas nigdzie.
Bez naszego działania nic się samo nie dokona.
To nie wstyd wierzyć, to nie jest głupie, że mamy w sobie tę nadzieję.
Myślę, że w tym powiedzeniu nie chodzi o to, aby wcale nie mieć nadziei, tylko aby wykształcić w sobie taką zdolność obiektywnej oceny sytuacji. Żeby nie chodzić z głową w chmurach, tylko rzeczywiście rzeczowo i na chłodno ocenić daną sytuację.
Problem w tym, że ona sama w sobie nie ma mocy do działania i niektórzy zdają się o tym zapominać.
Być może autor tego powiedzenia o tym zapomniał? Bije z niego głębokie rozczarowanie.
Mawia się również, że nadzieja umiera ostatnia. Zawsze tli się w nas jakiś żar.
Nie należy oczywiście ślepo wierzyć we wszystko, co możliwe, szczególnie jeżeli już wiemy z góry, że ten dany punkt naszego życia spisany został na straty i nie ma od tego odwrotu.
Optymizm albo wiara zwyczajnie tutaj nie pomogą. Racjonalna ocena sytuacji jest bardzo ważna i może nas uchronić przed wieloma konsekwencjami.
To odnośnie pierwszego członu pytania.
Jeśli chodzi o drugi:
Chyba lepsza taka matka, niż żadna.
Wychodzę z założenia, że lepiej mieć nadzieję, niż nie mieć całkiem niczego.
Są ludzie, dla którzy nadzieja, to wszystko co mają - i nie sposób im tego odbierać, czy to podważać.
Spotkałam się też że stwierdzeniem, że każdy matka, nawet ta najgorsza jest lepsza, niż jej brak.
Tutaj już typowo chodzi o rodzica i mam pewną wątpliwość, choć sporo jest w tym prawdy. Tak samo może być właśnie z nadzieją.
Warto zaznaczyć, że żadna matka wcale nie musi być idealna.
Brak nadziei- to dopiero smutne zjawisko... Świat człowieka rozpada się na kawałki, a on powoli przestaje istnieć.

View more

Mam wiele nut z TWD w ulubionych, w tym także te emocjonalne, smutne 😎 Warto sobie zachować i kiedyś powspominać 😎

Dokładnie😎 takich rzeczy się nie zapomina, głowa Henryego na palu, Tori też załatwili😎 .. Na alfę by się teraz przydał Negan ze swoją Lucille 😁

Siemka, miałaś kiedyś depresję jeśli tak to jak z niej wyszłaś ?

Przestałem czytać ciągle o depresji i innych zaburzeniach, odczytywać minimalne przejawy za skuteczną diagnozę. Staram się jeść mądre w miarę rzeczy. Wysypiam się. Potrafię wykonać różne zadania własnymi rękoma i doprowadzić coś do pomyślnego zakończenia, sam i bez pomocy innych jeśli nie jest to niezbędne. Mam różne relacje z ludźmi. Lubię siebie. Nie palę papierosów, nie mam uciążliwych nałogów, władam sobą. Odmawiam sobie batona, skrolowania głupot w internecie, na Instagramie, zjarania się znowu jak świnia, schlania. Dbam o spędzanie czasu a nie marnowanie go. Nie dopuszczam do sytuacji w których jest mi zimno, mokro, niewygodnie antycypując na kilka, kilkanaście godzin do przodu. Myślę o czym innym niż smutne rzeczy, oglądam piękno świata, dowiaduje się o nim, zachwycam się stworzeniem, podziwiam ludzi. Nie słucham ciągle smutnej muzyki, nie gloryfikuje bezradności, nie poddaję się kiedy jeszcze nie trzeba, nie chełpię się swoimi problemami, nie oczekuje głaskania po głowie, szukam rozwiązań. Nie marzę o czymś co jest w moim zasięgu, dążę sobie do tego. Mam zajęcia na najbliższe minuty, godziny, dni, tygodnie, miesiące i lata. Jem obiady z ludźmi, rozmawiam z nimi, słucham ich, robię małe śmieszne rozmowy, żartuje sobie. Mam pieniądze które wykorzystuje rozsądnie, ani je lubię ani nie lubię, są mi środkiem do celów, nie parzą mnie i nie są jak woda. Nie uważam się za nikogo wyjątkowego ale nie jestem też zupełnie bez znaczenia. Daję oparcie ludziom i potrafię wskazać jakieś dobre wyjście a nie tylko być zależnym. Nie spędzam całych dni na jednym w kółko. Chociaż mam swoją rutynę, coś do czego mogę się odwołać, co jakoś organizuje mi rzeczywistość. Nie przeraża mnie świat. W razie czego i pomogę i ma mi kto pomóc. Jestem ironiczny względem innych i siebie.
Nigdy nie wyszedłem z depresji, bo nigdy się do niej nie doprowadziłem.

View more

Czy miał*ś kiedyś uwagę od kogoś komu nie podobało się Twoje pytanie, że coś w wspomniane w pytaniu, wcale nie śmieszne ?;) :D

wyluzowaana’s Profile PhotoDziewczyna z Dobrym Sercem♀❥
Od strasznie zapracowanego człowieka :P, ze nie daje sie rozbudowanych pytań na byta o jedno. XD
Hmm jeśli ktoś nie chce odpowiadać zawsze moze wywalić to pytanie porste.
Jednak smutne ze coraz mniej osob chce sie troche dluzje wypowiedziec na nawet interesujacy go temat niz napisać "Tak/Nie/Nie wiem" czy "Ok" - pozdrawiam pewną panią.

Nie zakładam, że to będzie głównie Justin, nie dodawaj do mojej wypowiedzi czego tam nie napisałam.:) Selena ukażę tam smutne chwile, więc skoro to duża część jej życia to nagle uda, że go nie było?

lcollinsnewspl’s Profile PhotoLily Collins News Polska
Akurat w jej przypadku wyjdzie na plus, jeśli nic nie powie o związku z Justinem, bo będzie to samo co teraz z Hailey :)

Co słychać Ananasie? Dawno się nie odzywałaś

chinczyk257’s Profile PhotoPaweł
Bez zmian raczej :) Praca niestety nadal ta sama, jednak coraz częściej myślę o czymś innym:) wgl czas tak szybko leci, że szczerze tego nie ogarniam 😋 Trochę to smutne :/
No, ale chociaż czasem można się oderwać od rzeczywistości wyjeżdżając w świat 😋 co u Ciebie? Wracasz/nie wracaz? 😊

Nikdo věrný není. Max první 3 měsíce, pak je to nuda xD

sem omylem odpověděl na blbou otázku, tak to napíšu ještě jednou do té správné 😂🙄.
já sem se svou ženou déle jak 3 měsíce a rozhodně to nuda není. stala se mým největším parťákem do života. prožíváme spolu všechny kapitoly, ať už šťastné nebo smutné. vím, že když mám nějaký trápení/problém, že ona tu je, že mě podpoří. když se bojím něco udělat, udělá to se mnou abych v tom nebyl sám. tohle je prostě láska, ve které se nejde nudit 🙏🏽.

Čo je to pravá láska ?

Pre niekoho láska znamená všetko, pre niekoho nič. Niekto berie vzťah ako obyčajnú zábavku na nejaký ten mesiac, možno dva. Potom príde ďalšia známosť a kolobeh sa stále opakuje. No budú takýto ľudia v živote naozaj šťastní? Podľa môjho názoru nie. Ďalšiu skupinu ľudí tvoria ti, pre ktorých je láska všetko. Dokázali by pre milovanú osobu obetovať čokoľvek. Dokážu si s ním predstaviť spoločnú budúcnosť a už v ranom veku si robiť spoločné plány. Mnohí ľudia v takýchto prípadoch neveria, že láska dvom mladým ľudom pretrvá a tie plány si niekedy v budúcnosti splnia. No oni dvaja v to veria. Nenechajú sa otráviť pesimistickými ľuďmi, hoci veria, že život nie je malina. Ale pomáhajú si, a tým si dodávajú vieru v splnenie spoločných cieľov...
Láska nepozná žiadne hranice. Buď obetuje všetko, alebo nič. Keď obetuje všetko a dosiahne to, čo dosiahnuť chcela, je šťastná. Keď obetuje všetko a nedosiahne svoj ciel, je šťastná a zároveň smutná. Šťastná z toho dôvodu, že to aspoň skúsila a smutná z neúspechu. No život je o neúspechoch. A keď sa tieto neúspechy naučíme prekonávať všetko sa nám bude zdať ľahšie...
A vie si niekto z vás predstaviť vzťah bez nejakých tých menších hádok? Ja veruže nie. Je to perfektný pocit keď máte po svojom boku človeka, s ktorým... s ktorým môžete robiť všetko... dokáže vás vypočuť a dokonca sa s vami aj pohádať ;). Veď čo by to bolo za vzťah, ktorý nie je obohatený občasnými búrkami. A koniec koncov, ak je dvom ľudom láska súdená, prežijú každú búrku, a potom sa už len spoločne pozerajú na vychádzajúce slniečko...No neverili by ste koľko ľudí na pravú lásku neverí. Určite je mnoho takých aj medzi vami. A to je strašne smutné. Veď čo môže byť krajšie ako krásne prežitý život s človekom ktorého budete milovať, bude vám všetkým, v romantickej láske? Podľa mňa nič. No ja patrím do tej skupiny ľudí, ktorým je láska všetkým.

View more

Smutne było to że spinalismy a raczej ja dużo i nawet temat rozstania był przez uczelnię i w okresie uczelni było źle ale teraz przez wakacje poprawiła się relacja . Sam starał się przekonać że przecież mnie nie zdradził itd ,że nie zależy mu na relacji z koleżankami itd

Laska, nie może być tak, że on się rozwija a Ty mu w tym przeszkadzasz. Związek polega na wspólnym wspieraniu się i podążaniu w górę, a nie ciągnięcia się w dół. Zadbaj o siebie.

Co sądzisz o tych facetach co wykorzystują kobiety w celach seksualnych, czasami nieświadomie, a potem zostawiają je z brzuchem? Ja z tego powodu boje się mieć chłopaka i chodzić na imprezy...

Jak można kogoś wykorzystać nie świadomie :P?
Skoro ktoś się decyduje na pożycie to musi być świadomym że może to się skończyć dzieckiem...
Jeśli ludzie w ciągu tygodnia znajomości potrafią wskoczyć sobie do łóżeczka a potem narzekają że to i tamto to ja nic na to nie poradzę. Własny wybór...
Co innego jak ktoś sie znał lata a potem tak wyszło. To troszkę smutne... Dziecko potrzebuje mamy i taty...

Ve tvých textech a odpovědích by se člověk ztratil na hodiny možná dny..? A stále by žasl nad tím, jak někdo může vyjádřit slovy tolik pocitů, které někdy taky sama cítím.. Píšeš krásně, zajímavě, citlivě, zároveň smutně a možná zoufale.. Přesto.. By se člověk ve tvých textech možná ztratil i rád..

Ravalynn’s Profile Photo尺卂ᐯ卂ㄥㄚ几几
Děkuji, to je od tebe velmi krásné a velmi laskavé. Strašlivě si cením toho, že jsi mi to napsala - vždy si cením, když si někdo opravdu vyhradí čas a energii jen na to, aby mi sdělil něco takhle hezkého.
Přesto mi to zase jednou vnuklo myšlenku, jestli to, co na tomhle profilu dělám, není v konečném důsledku nebezpečné.
Chápejte mě. Toto měl být můj osobní deník. Respektive, osobní a veřejný, protože kdybych chtěl, aby byl pouze osobní, psal bych si to do wordu, ne na veřejnou sociální síť. Byl to deník, který měl interagovat s lidmi, křičet do světa, nikoliv jen do ozvěn. Bylo mým cílem křičet tak, aby mě lidé slyšeli, aby chápali, snad aby se i ztotožnili, aby měli - třeba jen na krátkou chvíli - pocit, že já a oni jsme v pár svých atomech a pár svých emocích jedna a tatáž bytost, spojeni slovy a jejich pochopením. V tomhle ohledu jsem nekonečně rád, když mi lidé říkají, že se ke mně chodí ztrácet. Že ke mně chodí chápat, ztotožňovat se. Je to ta největší čest, jaké se mi mohlo dostat.
A na druhou stranu - tohle je osobní deník zoufalství. Z té největší části je to deník mých horších až velmi hrozných chvil. Netroufám si říct těch nejhorších, při těch člověk vesměs spíš mlčí. Ale jsou to zkrátka záznamy utrpení, co se dralo ven a potřebovalo být vykřičeno. Celý tenhle profil je forma vykřičení se.
A jako takový zkrátka zobrazuje jen část reality. A ještě menší část mě.
Stále doufám, věřím a bojuju každou svou buňkou za to, abychom já a utrpení nebyli neoddělitelné věci. Stále doufám, věřím a bojuju za to, že nejsem tak nevykoupitelný a nezachranitelný, jak by se snad ze sledu útrpných odpovědí mohlo zdát.
Utrpení ani zoufalství není romantické. Není ani poetické. Může být, určitým způsobem mu tyto přívlastky vlastně sám cíleně dávám, abych ho nějakým způsobem využil, vzal mu část moci, co nad myšlenkami má. Ale ve své holé formě není.
A touhle zbytečně dlouhou změtí slov chci všem, kdo se sem kdy se čtením zatoulají, jen jednu jedinou věc.
Ani vy nejste se svým utrpením neoddělitelné věci. Ani vaše utrpení není žádným způsobem krásné. I vy si zasloužíte pomoc - možná tu pomoc potřebujete. I vy máte naději na všechny lepší zítřky.
Život je krásný. Možná je dokonce to nejkrásnější místo a čas, kde se lze ztratit. Tak pozor, abyste se neztráceli v chaosech, které nemají hranice. Pozor, abyste se neztráceli v utrpení, co se bude zdát nekonečné.

View more

Váš nejlepší zážitek za poslední týden?

embraceyourawesomness’s Profile Photoembraceyourawesomness
Shodou okolností též ve čtvrtek (kdo pravidelně čte mé odpovědi, ví) jsem, když jsem čekala na tramvaj, zažila takovou milou událost. Všimla jsem si jednoho člověka, jak zoufale mačká tlačítko u dveří tramvaje. Už dveře jednou otevřela a teď z nějakého důvodu stála. Podívala jsem se směrem k řidiči, abych si potvrdila, že ta tramvaj čeká na zelenou, pak zpátky na toho člověka. Stále mačkal to tlačítko, ale řidič se očividně rozhodl, že mu neotevře, ačkoli mohl. Tramvaj se rozjela, aniž by do ní nastoupil. Smutně se na mě pousmál a já se pousmála zpátky ve stylu „I feel ya, bro. :/“. Bylo to takové strašně drobné gesto, ale pro mě to v tu chvíli znamenalo hodně. Po předchozí zkušenosti ten den jsem se bála interakcí s cizími lidmi, terapie též nebyla příjemná a tohle mi trochu zlepšilo náladu. Bylo to prosté gesto, jen jsem s ním soucítila a on se na mě pousmál. Ale zároveň jsem najednou byla viděna a nebylo to v negativním světle jako pár hodin předtím. Na chvíli jsem si nepřipadala neviditelná nebo na obtíž. Bylo to milé.

View more

Mojemu chłopakowi zabrali prawko , i teraz , żeby do mnie przyjeżdzać do pomaga koledze , A On go do mnie przywozi. I pytanie czy normalne jest to , że jak np pisze z nim to ciągle wysyła smutne emotki i wgl jaki to On nie jest zmęczony bo od 4 na nogach . Ja mu nie każe , sam robi to dla mnie

Nie rozumiem, co ma jedno do drugiego, ale co dziwnego niby jest w tym, że ktoś mówi, że jest zmęczony xD

W jakim kolorze ubrań czujesz się dobrze?

Marcelina47477’s Profile PhotoMarcelina
Czuję się dobrze w żywych kolorach. Chętnie wybieram czerwień, żółty, zielony, łososiowy róż, lawendowy, ale lubię też chabrowy niebieski, czarny i biały na sobie.
Nie założę za to brązowego, turkusowego/morskiego, unikam ciemnego fioletu i szarego, bo te kolory mi się bardzo nie podobają. Są wyjątki, np. lubię brązowe buty lub brązową włochatą kamizelkę, ale nie założę brązowej bluzki czy sukienki, bo dla mnie ten kolor jest brzydki i totalnie się w nim nie widzę. Ciemny fiolet i morski są dla mnie takie przygaszone i smutne, a szary jest taki... nijaki.

Váš nejhorší zážitek za poslední týden?

embraceyourawesomness’s Profile Photoembraceyourawesomness
Ve čtvrtek odpoledne, když jsem jela na terapii, mi nějaký opilý a/nebo zdrogovaný týpek v autobuse začal nadávat. Nevím, co přesně říkal, protože jsem ho špatně slyšela, ale vím, že mluvil na mě a zněl dost naštvaně. Zmrzla jsem a dělala jsem, že ho neslyším (což částečně byla pravda). Bála jsem se kolem něj projít a vystoupit. Ale nakonec jsem to zvládla, i když za cenu toho, že jsem se stěží udržela na nohou a skoro 10 minut se z toho pak vzpamatovávala. Taky jsem se bála, že ho třeba potkám po cestě domů a napadne mě (což se naštěstí nestalo). Nevím, čím jsem ho tak naštvala - jediné, co mě napadá, je, že z toho, že jsem se na něj docela často dívala (měla jsem z něj strach a často dělal něco, co mě zaujalo (prosil člověka o peníze, vzal si od někoho energy drink, oslovil nějaké holky, jestli od něj nechtějí vodku, falešně si zpíval, ...)), usoudil, že si o něm myslím něco špatného. Ve skutečnosti jsem nad ním jenom přemýšlela, že těmi drogami asi přebíjí jiné své problémy a že je to smutné. A že já to samé dělám taky, sice ne drogami, ale jídlem, sebepoškozováním, prokrastinací atp. No, tak to určitě patří k těm horším zážitkům za poslední týden.

View more

Jak myślisz mniej więcej od kiedy zaczął się ten romans Karol i Ruggero?

Myślę, że to się zaczęło od czasów gdy zaczęli spędzać czas ze sobą poza planem, udzielali wywiadów, wychodzili razem czy też występowali. Myślę, że to się zaczęło w 2016 roku.
Miałam dodać taki news, Karol w 2020 roku udzieliła odpowiedzi na pytanie co się stało z przyjaźnią jej i Ruggero, odpowiedziała tam swoimi słowami i pod koniec dodała 'Prawda jest taka, że toksyczność mnie nie interesuje'.
Trochę to smutne, bo myślę, że Ruggero skrzywdził również Karol bo była w nim szczerze zakochana. 🤔
Jak myślisz mniej więcej od kiedy zaczął się ten romans Karol i Ruggero

Mojemu chłopakowi zabrali prawko , i teraz , żeby do mnie przyjeżdzać do pomaga koledze , A On go do mnie przywozi. I pytanie czy normalne jest to , że jak np pisze z nim to ciągle wysyła smutne emotki i wgl jaki to On nie jest zmęczony bo od 4 na nogach . Ja mu nie każe , sam robi to dla mnie

Może chce wywołać poczucie winy za coś za co nie jesteś winna. Sorry, ale to jego wina, że zabrali mu prawko, a nie Twoja 🙂. Teraz musi ponieść konsekwencje, pomagać koledze i prosić się o podwózkę.

Prodám dva lístky na koncert Hany Zagorové

Xxx_Killmonger_xxX’s Profile PhotoKillmonger
Tak na tohle jistě dostaneš jen dva druhy odpovědí..
Buď totální hejt, odsudky, urážky atd..
A nebo to někoho, i když je to samozřejmě smutné, prostě určitým způsobem pobaví..
Jo, řekla jsem si "ty jseš vůl" ale.. Usmála jsem se u toho..
A necítím se kvůli tomu špatně.. Možná mám zvrácený smysl pro humor, ale sama bych chtěla, aby někdo něco podobného udělal, až umřu..
Liked by: Smile Killmonger Orion

Mojemu chłopakowi zabrali prawko , i teraz , żeby do mnie przyjeżdzać do pomaga koledze , A On go do mnie przywozi. I pytanie czy normalne jest to , że jak np pisze z nim to ciągle wysyła smutne emotki i wgl jaki to On nie jest zmęczony bo od 4 na nogach . Ja mu nie każe , sam robi to dla mnie

To niech piechtolotem zapierdziela. 💁‍♀️ Bez przyczyny mu prawka nie wzięli. A ty księżniczka też, trochę ruchu czy użeranie się z moherami jeszcze nikomu nie zaszkodziło.

Language: English