#spacer

22 people

50 posts

Posts:

Jesteś za poniżaniem ludzi w internecie i napuszczaniu innych na jakąś osobę lub grupę osób?

ananas44
Jestem przeciwna jakiejkolwiek formie przemocy, czy to fizycznej czy psychicznej. A przemoc w internecie jest dla mnie jedną z najgorszych. Jeśli masz gorszy dzień to idź i coś z tym zrób, wykop dołek, porąb drzewo, albo wyjdź na spacer, ale nie siadaj przed monitorem i nie wyżywaj się na innych za to że ktoś cię wkurzył

Czego bardziej NIE lubisz? Psów czy kotów?

A6bad6don6’s Profile PhotoAbaddon
Bardziej nie lubię psów. Po notorycznych przez nich pogryzieniach i napadach, nie potrafię zaufać żadnemu. Nie mogę pojąć, dlaczego tyle agresywnych lata sobie samopas. Już nawet nie mogę spokojnie wyjść na spacer, ponieważ bardzo szybko jestem atakowana przez pierwszego lepszego wypuszczonego psa. Nabawiłam się przez to nerwicy i różnego rodzaju leków. Nie toleruje psów ganiających gdzie się da, lecz wiem, że to wina tylko i wyłącznie ich właścicieli. I uważam, że takie zachowania powinny być bardzo surowo karane! W mojej okolicy coraz częściej ludzie skarżą się, że ktoś truje ich psy. Nie popieram, aczkolwiek niczemu się nie dziwię...

Co najbardziej Cię zawstydza? 👀

kszotto99’s Profile Photowzdech ™
Kiedyś szłyśmy sobie z Gin wieczorem z psami, jak zawsze. Nic nadzwyczajnego, ot spacer z psami na lepsze spanko.
Mój pies znalazł jakieś krzaki, w które chciał się załatwić, wsadził tam zadek, nawet zaczął przeć kupsko, a ciut dalej był jakiś ciemny punkt, i tak się gapimy i myślimy "co to kuwa jest?!"
Ona myśli, że ktoś worek ze śmieciami wyjebał w krzaki, ja myślę, że to jakiś fotelik dla dziecka, nagle nas tknęło, czy to aby nie jakiś człowiek, ale no myślimy "a gdzie by tu jakiś człowiek wlazł". No jakiś fotelik!
I tak gapimy się w ten punkt, pies prze kupę, a tu głos z tych zarośli:
"JA TU ROBIĘ KUPĘ".
Aż ten mój srający pies podskoczył "a to przepraszam, znajdę inne zarośla"
Nogi to nam się aż w dupie zapaliły, tak stamtąd wypaliłyśmy. 🙃

Co dostałaś Nati na urodziny? Robisz imprezę urodzinową? Zadowolona z tego dnia? Jak go spędziłaś? ;)

Skórzaną torebkę, bransoletkę, mnóstwo kwiatów, trochę alkoholu, jakieś słodkości, kilka kart podarunkowych, perfumy, no i od większości pieniądze.
Nie organizuję dużej imprezy, jutro wychodzę ze znajomymi na urodzinowego drinka, w sobotę mam gości z rodziny, a w poniedziałek jeszcze jestem umówiona z przyjaciółkami na śniadanie lub obiad, bo wcześniej nie możemy się spotkać.
A wczorajszy dzień był bardzo miły :) widziałam się z mamą, Piotrkiem, tatą, bratem, babcia i wujek wpadli z życzeniami, brat Kuby i kilka innych znajomych osób. A wieczorem Kuba zabrał mnie na kolację, na spacer, no i generealnie spędziliśmy razem czas

Jak często myślisz o przeszłości, o błędach, które niegdyś popełniłaś? Gdzie jest koniec twojej rozpaczy?

DjZigiX’s Profile PhotoSamotny Pisarz
Witam, Samotny Pisarzu. To wszystko jest zupełnie podobne do uczucia towarzyszącego samotnemu przebywaniu nad brzegiem morza. Z jednej strony chciałbyś, aby ktoś towarzyszył Ci w tej nostalgicznej chwili i razem z Tobą wdychał zapach nocy (zapach morza staje się najbardziej magiczny właśnie po zmroku), jednak dobrowolnie przychodzisz na plażę w porze, która nie odpowiada potencjalnym kompanom. Nikogo specjalnie nie obudzisz, aby za Tobą poszedł i może jeszcze się zaziębił, poświęcając się jedynie po to, by taki spontaniczny spacer wydawał Ci się pełniejszy. Nogi w końcu same Cię ponoszą, a oczy kierują się kolejno w stronę falującej wody, a następnie na sam horyzont. Słone głębiny są ciemne i niepokojące. Wraz z przypływem mogą zabrać przechodnia do swojego, naznaczonego niewiadomą, wymiaru. Być może dlatego wolisz spotykac się z nimi w samotni? W tym wszystkim chciałbyś po prostu dotknąć horyzontu, ale on wygląda na oddalony wiecznością. I tak jedni obserwują morze myśląc, czy mają na to jakiekolwiek szanse i wypatrują dalekich wysp, gdy na własnym lądzie czują się tak obco. Czy to w ogóle jest gra warta świeczki, skoro nie wiadomo co czeka nas tak daleko? Inni ryzykują bez zastanowienia. Nie wytrzymują, rzucają się pokonać dystans wpław i toną, przeceniając swoje siły. Szczęście mają tacy, którzy mieli z czego zbudować łódź i udało im się przepłynąć dalej, a także dobić do dobrego portu.

View more

Jak często myślisz o przeszłości o błędach które niegdyś popełniłaś Gdzie jest

Jakieś ciekawostki o rodzicach Remusa?

• Mieli na imię Hope i Lyall. Hope z domu nazywała się Howell.
• Lyall był czarodziejem, a Hope mugolką.
• Rodzice Remusa poznali się... w lesie. Hope któregoś dnia stwierdziła, że wybierze się tam na spacer i w pewnym momencie spotkała potężnego mężczyznę, który zachowywał się jak kompletnie obłąkany. Okazało się, że to bogin, który, jak to boginy mają w zwyczaju, przybrał postać największego lęku Hope. Narobiła krzyku, który usłyszał Lyall, będący akurat nieopodal. Pędem pobiegł jej pomóc i jednym prostym zaklęciem, które wszyscy dobrze znamy, zamienił tego wariata-bogina w kilka grzybów. Później ją uspokoił i odprowadził do domu, przy okazji zostając dla niej totalnym bohaterem. Co prawda potem jej powiedział, że bogin i tak nie zrobiłby jej krzywdy, ale ona tak czy siak uważała go za swojego wybawcę. To bardzo ich zbliżyło i już na amen zostali razem.
• Ich tort weselny przedstawiał bogina.
• Remus został ugryziony przez chęć zemsty Fenrira na Lyallu.
• Hope zmarła pierwsza.

View more

Jakieś ciekawostki o rodzicach Remusa

Hej chciał bym napisać do mojej ulubionej osoby ale boję się że coś zepsuje albo zacznę pisać jakieś głupoty i wyjdę na debila i że ona wtedy nie wyjdzie ze mną na spacer jak do niej zagadać?

jeśli wyjdziesz na debila to w najgorszym wypadku przestanie z Tobą pisać... a teraz bojąc się zagadać nie piszesz do niej, więc też nie piszecie... nie masz nic do stracenia - próbuj

Hej chciał bym napisać do mojej ulubionej osoby ale boję się że coś zepsuje albo zacznę pisać jakieś głupoty i wyjdę na debila i że ona wtedy nie wyjdzie ze mną na spacer jak do niej zagadać?

Oj tam, ten mój głupoty pisał, a na spacer mimo tego z nim wyszłam i proszę, 7 lat już ze sobą jesteśmy xd
Zachęcam się nie bać, gafy normalna sprawa, ja co rusz jakieś zaliczam xd Im mniej mam styczności z ludźmi, tym mniej świadków moich wtop, taki plus sytuacji, ale to już informacja na marginesie xd

Co robiliście w sobotę i wczoraj w niedzielkę? ;)

W sobotę pół dnia sprzątałam dom, wieczorem przyjechał Mateusz i posiedzieliśmy z moją siostrą oglądając zdjęcia z jej osiemnastki.
W niedzielę wcześnie rano wyjechaliśmy na obiad do rodziców Mateusza, później byliśmy w kościele, na lodach tradycyjnie, pojechaliśmy do parku na spacer i wieczorem wyciągnęłam Go na kolację. Późnym wieczorem włączyliśmy film, ale oboje obejrzeliśmy może z 30 minut i zasnęliśmy. Bardzo udany wspólnie weekend :)

Jakie masz plany na ten tydzień?

Dziś muszę iść do galerii bo wczoraj jebły mi spodnie w tyłku i muszę kupić nowe xd. Też pójdę do Rossmana kupić nową kolekcję fagaty bo mi się mega spodobała. Może jakiś spacer wjedzie też. Pod koniec tyg terapia, w weekend robię sobie nowe paznokcie i będę się zastanawiać jaki sobie tort zrobić bo mam niedługo urodziny.

Jak poznałaś swojego faceta? 😅

Przez przypadek 😎 (chyba).
Może bez efektów specjalnych, ale dość specyficznie.
Był moim sąsiadem przez kilka lat 😏
Blok w blok.
Do mojego bloku też często wpadał, do kolegi, który mieszkał numer dalej, niż ja 😁
No, ale poznaliśmy się nie przez wspólne sąsiedztwo (XD), tylko na fejsbukach.
Mieliśmy sporo wspólnych znajomych, w tym nawet wśród rodziny (i realnie i na w internetach).
Ktoś z moich krewnych udostępnił jego post, wyświetlił mi się i go polubiłam u źródła. Jakiś tam cytat motywacyjny.
Może przypadkiem, może celowo, może z ciekawości...🤭🤫
I za jakiś czas do mnie napisał.
Raz, że mu się spodobałam wizualnie, a dwa że mnie właśnie kojarzył, szczególnie moje nazwisko nie dawało mu spokoju.
Ja też wiele o nim słyszałam.
No i tak od słowa do słowa po jakimś czasie umówiliśmy się na spacer po okolicznym parku.
No i tak to się zaczęło 😎
Zaczęliśmy w międzyczasie wspominać stare czasy i okazało się, że znamy się tak naprawdę od lat.
Nawet siebie nie raz widzieliśmy, mijaliśmy, ale nigdy nie zwróciliśmy na siebie uwagi 😆🤷🏼‍♀️
Może właśnie dlatego, że się kojarzyliśmy (ale powierzchownie), niekoniecznie przychylne rzeczy o sobie słyszeliśmy, myśleliśmy że nie pasujemy do siebie i zawsze brakowało odwagi na dłuższe rozmowy.
No i po kilku miesiącach wspólnej drogi, zamieszkaliśmy razem i zaręczyliśmy się.

View more

Hej chciał bym napisać do mojej ulubionej osoby ale boję się że coś zepsuje albo zacznę pisać jakieś głupoty i wyjdę na debila i że ona wtedy nie wyjdzie ze mną na spacer jak do niej zagadać?

Normalnie napisz. Jak ma nie wyjść to nie wyjdzie i tak. Jeśli ludzie są sobie wzajemni nie ma znaczenia w jaki sposób się zagaduje. Zresztą skoro to Twoja ulubiona osoba to chyba ją znasz dobrze? Bo ja nie wiem jak można bez luzu między sobą określić kogoś mianem ulubieńca.

Hej chciał bym napisać do mojej ulubionej osoby ale boję się że coś zepsuje albo zacznę pisać jakieś głupoty i wyjdę na debila i że ona wtedy nie wyjdzie ze mną na spacer jak do niej zagadać?

też miałem taki dylemat jak byłem gównixem
najgorsze co możesz zrobić to do niej napisać, gadaj o takich rzeczach tylko osobiście
nie zapraszaj na spacer, idźcie w jakieś konkretne miejsce. spacer brzmi nudno, a drugi gównix nie zalapie że może chodzi o romanse
jak nie masz z nią zbudowanej żadnej relacji choćby koleżeńskiej to olej, bo się przestraszy (wyśmieje, ale uwierz że się przestraszy)
ogólnie jak też cię lubi to powyższe nie ma takiego znaczenia, niemniej daje ci radę najmniejszego ryzyka

Hej chciał bym napisać do mojej ulubionej osoby ale boję się że coś zepsuje albo zacznę pisać jakieś głupoty i wyjdę na debila i że ona wtedy nie wyjdzie ze mną na spacer jak do niej zagadać?

Bądź sobą i już. Nie napiszesz to się nie dowiesz czy gdzieś z Tobą wyjdzie. Nie ma sensu, żebyś uczył się jakichś tekstów czy zachowań, przecież nie będziesz do końca życia odgrywał roli. Najlepiej, jeśli polubi Cię takim jakim jesteś.

Jak lubią spędzać czas wolny?

☁| Każdy na swój sposób 😅 SeokJin na przykład lubi spędzić go w domu/mieszkaniu i po poprostu odpcząć (bądź pójść na ryby), Nam i Hoseok lubią aktywnie spędzić ten czas (pójść na spacer itp.) Yoongi w czasie wolnym zajmuję się albo spaniem albo kończeniem swoich projektów, a maknae line spędza ten czas ze znajomymi bądź zostają w domu i odpoczywają
Jest tylko jedna rzecz jaką wszyscy robią tak samo, czyli jak przyjdzie wolne spotykają się z rodziną 💜

Gdzie poznała się ze swoim obecnym chłopakiem?

Poznali się przez wspólnego znajomego. Jade najpierw napisała do Jordana i zaczęli się poznawać. A na pierwsze spotkanie umówili się na wspólny spacer po Londynie.

Jesteś szczęśliwy/szczęśliwa?

" Człowiek powinien mieć takiego swojego człowieka. Do kochania, do przytulania. Na spacer i żeby napić się herbaty w chłodny wieczór. Powinien mieć takiego "swojaka", któremu powierzy tajemnice, rozterki, podzieli z nim radość i łzy. Człowiek powinien mieć do kogo otworzyć usta i serce. Wtedy to życie ma sens.. "
~ bardzo .. 🥰 @wisnia_boy
Jesteś szczęśliwyszczęśliwa

Idealny plan na randkę too..? 😈

Zibi6969’s Profile PhotoZibi6969
Brak planu.
Wczoraj zabrałam na nią siebie, mimo że zaplanowałam jedynie szybkie zakupy i równie szybki powrót do domu.
Tymczasem odbyłam miły spacer, przypadkowo stałam się świadkiem pożaru, a mały czarny kociak sprawił, że przez dobre dziesięć minut tułałam się za nim po zaciemnionych zaułkach.
Było specyficznie, ale bardzo miło i zdecydowanie nie zapomnę tego wieczoru.

Byłeś kiedyś wolontariuszem? Co sądzisz o wolontariacie?

Fruubus’s Profile PhotoAneta
Byłam w takim szkolnym wolontariacie zarówno w gimnazjum, jak i liceum. W gimnazjum były na przykład wyjazdy na takie Spartakiady dzieci niepełnosprawnych, no i różne zbiórki, a w liceum chodziliśmy do pobliskiego Domu opieki i jeździliśmy co jakiś czas do schronisk. Wolontariat był dla mnie ciekawym doświadczeniem, ten uśmiech na twarzach ludzi, rozmowy z nimi, no i radość psiaków kiedy przyjeżdżaliśmy i wychodziliśmy z nimi na spacer była nie do opisania.

Jak Ci ten tydzień minął ?

Mentallyutopia’s Profile Photo†Tote Engel der Finsternis.†
Mój prywaciorz i tak wie lepiej, hehe. Ale jemu nie powiem bo by mnie z roboty wyjebał, mimo że sam święty nie jest. Ochlejmorda jebany 😂
Ogólnie to trochę monotonia moja droga.. robota, kwadrat, jakiś tam sklep, jakiś tam spacer... Może już ta pogoda ogarnie się w maju to dojdzie trochę wypadów z kamratami za miasto. 👌🥃

Trzymam kciuki za pracę, ale to tak dla zasady, będzie git 😎 a pogoda dzisiaj jest super, też wyrwałam na spacer. Wygooglowałam "Czy to ciasto?" i lubię takie rzeczy, w ogóle też tak masz oglądając programy kulinarne że przeżywasz razem z uczestnikami?

onirycznie’s Profile Photostokrotka łąkowa
ojej, dziękuję 🥺🧡 z pogody trzeba korzystać, póki jest, a dzisiaj jest wyjątkowo ładnie 😁
teraz jak oglądam "czy to ciasto", to często udaje mi się zgadnąć, która "rzecz" jest właśnie ciastem, to chyba dlatego że jestem wzrokowcemXD i tak, również przeżywam z uczestnikami programu, ale wydaje mi się, że seriale chyba przeżywam bardziejXD ja się dziwię, jak moja Babcia mogła ze mną oglądać seriale, bo ja nadaję non stop, serio:) nie chcecie oglądać ze mną serialiXD w takich programach kulinarnych nie tyle przeżywam, co wciąga mnie jakby proces jak np. robią te ciasta-w tym "czy to ciasto?" robią np. ubrania, zabawki, które są ciastami i dla mnie to jest takie ŁO! 🤯 po prostuXD ja coś tam upiec umiem, ale w życiu nie zrobiłabym np. ciasta w kształcie... powiedzmy buta, tak, że wyglądałoby to realistycznie.

View more

Jak żyjesz? Jesteś z tych osób gdzie cały czas coś się dzieje? Jakieś wycieczki , imprezy , domówki? Czy raczej żyjesz w monotonii pracy i domu gdzie nic ciekawego się nie dzieje? Chciałabyś zmienić to co dzieje się w twoim życiu?

LimakTV’s Profile Photo✔ℓιм¢zaк☆
U mnie tak średnio, dużo rzeczy na głowie, różne problemy się pojawiają po drodze. U mnie większość to dom, przedszkole, zakupy i obowiązki różne w międzyczasie. Gdy mam wolne w niedzielę to staram się gdzieś pójść z dziećmi na spacer. Chciałabym to zmienić tylko nie jest łatwo bo obecnie chce zmienić moje i dzieci życie na lepsze ale dzięki temu później mam nadzieję że będzie tylko lepiej niż na obecny czas jest. Długo by opowiadać o tym co się dzieje w moim życiu ale od tego nie jest miejsce publiczne
🙂🍓🍓🍓
Jak żyjesz Jesteś z tych osób gdzie cały czas coś się dzieje Jakieś wycieczki

Co najczęściej robisz w wolnym czasie? .

Fruubus’s Profile PhotoAneta
Jak jest ładna pogoda to spędzam dzionek aktywnie. Rowerek , spacer , wyjazd nad jeziorko itp 🔥😈😏
Jak pada deszcz to korzystam z tego żeby pooglądać seriale, filmy. Pograć na gitarce ,poczytać książki.
Albo po prostu wychodzę z przyjaciółmi, tu już nie ważne jaka pogoda.❤️

Mam 19 lat. Czy to nie wstyd że w moim wieku jeszcze czasem chodzę do kina lub gdzieś spędzić czas (np. na basen, na spacer) z moją rodzinką (mamą, tatą i rodzeństwem)?

Żaden wstyd!Szanuj czas z rodzicami póki jeszcze ich masz.Bo nie wszyscy mają szczęście zjeść jeszcze z rodzinami niedzielny obiad czy iść z nimi na spacer lub jeszcze do kina:)

Mam 19 lat. Czy to nie wstyd że w moim wieku jeszcze czasem chodzę do kina lub gdzieś spędzić czas (np. na basen, na spacer) z moją rodzinką (mamą, tatą i rodzeństwem)?

Niee, ale wypadałoby mieć jakichś znajomych i z nimi wyjść. Siedzenie w domu jest okej, ale wszystko ma swoje granice.

Language: English