Ask @taka_olcia:

co sądzisz o miłości? powinna być? da się bez niej żyć? uzasadnij aniołku ♥♥♥

Co sądzę o miłości?
Miłość potrafi być piękna, zapierająca dech w piersi, potrafi być słodka jak miód, delikatna jak płatek śniegu, a jednocześnie potrafi stać się najgorszym koszmarem, potrafi przemienić życie w piekło. Każda miłość nas zmienia: na gorszą lub lepszą osobę.
Tak, miłość powinna być, zwłaszcza ta dobra i piękna.
Dla mnie, osoby, która już przez rok kocha i jest kochana, nie da się żyć bez miłości. Nie wyobrażam sobie, abym miała wstać rano i nie przeczytać SMS od Miśka, nie mieć tej świadomości bycia kochanym i bycia dla kogoś najważniejsza osoba, nie umiałam bym tak żyć i nie chce. Współczuję ludziom, którzy nie doświadczyli miłości lub doświadczyli złej miłości, a do tego przekonują wszystkich wkoło, że miłość to "gunwo". Moja koleżanka dopóki nie miała chłopaka, mówiła, że dobrze jest być singielka. Gdy opowiadałam jej o tym jak jest między mną, a Kacperem twierdziła, że "rzyga tęczą". Teraz mnie rozumie. ;)
P.S. Nie wiem czemu "aniołku", bo nim nie jestem. Zresztą tylko mój chłopak może tak do mnie mówić. :)

View more

» Pamietasz swoj najglupszy sen? Co przedstawial?

Romantyk ♥
Może i nie najgłupszy, ale najdziwniejszy... Zresztą ja mam same dziwne sny, ale nie które wbiły mi się w pamięć... Byłam w jakimś mieście z przyjaciółmi i zombie nas zaatakowało, a my wskoczylismy na czerwonego pickup'a i zaczęliśmy uciekać i nagle byłam w jakimś domu, który wyglądał jak taki z wojny, takie starostwie meble, okna itp., gdzie byłam ja, Kacper i jego matka i on mnie zapomniał nie wiedział, że jestem jego dziewczyna itp. a ja go cały czas próbowałam jakby mu siebie przypomnieć i ze w nocy zombie wychodziły i nas chciały pozabijac, czy tam pozjdac, a w dzień niby te zombie słońce zabijało...
Pamiętam jeszcze dwa sny tak dokładniej. Często śnią mi się zombie. Może to jakiś znak XD

View more

Napisz 10 fakcików o sobie :D

Klaudynka
1. Mam chłopaka ♥ i jestem już z nim pełen rok *-*
2. Mam same młodsze rodzeństwo
3. Lubię czytać
4. Uwielbiam słodycze i moge je jeść bez przerwy *u*
5. Jestem beznadziejna z polskiego zwłaszcza z wypracowań XD
6. Większość moich przyjaciół to chłopacy
7. Jestem szczera do bólu, przez co nie każdy może ze mną wytrzymać
8. Nie oglądam żadnych seriali
9. Moim marzeniem jest podróżowanie *-*
10. Mam myślenie anorektyczki i uważam, że ciągle jestem za gruba :c

View more

Mozna kogos kochac nie znajac go?? :/

No więc, nie wiem dokładnie o co chodzi... Do głowy przyszły mi różne interpretacje tego pytania, więc trochę się rozpisze.
Jeżeli chodzi o to, że kocha się kogoś, na początku związku to uważam, że jest to bardziej zauroczenie, a nie miłość. Ona przychodzi z czasem, właśnie po tym, gdy poznajemy tą osobę i jej wady, a mimo to dalej z tą osobą jesteśmy. Słowo "kocham" do tej sytuacji jest zbyt mocne.
Jeżeli chodzi o to, że fanki kochają swojego idola, to przecież one nie znają go, tylko na przykład słuchają jego muzyki i wiedzą o nim tyle co jakby ta gwiazda o sobie powie w mediach. Dla mnie to jest miłość, to nie kochanie. To jest po prostu fascynacja tym idolem.
Miałam w głowie jeszcze obraz, gdy dziewczyna kocha chłopaka (lub odwrotnie), nie rozmawiając z Nim ani razu, to wychodzi na to, że kocha go z wyglądu lub z tego co o Nim słyszała. Nie rozumiem takiej miłości i tu słowo "kocham" tym bardziej nie pasuje.
Więc nie, nie można kochać kogoś nie znając tej osoby, albo po prostu się pomyliłaś/łeś i użyłaś/łeś nie tego słowa co trzeba. Takie jest moje zdanie na ten temat ;)

View more

Jaka jest Twoja i Kacpra historia? :)

Moja i Kaczpra historia zaczęła się w kwietniu kilka dni przed 15, oznaczył mnie na zdjęciu z dzieciństwa i wrobił mnie w dodanie takiego samego. Później zagadał mnie w szkole, napisałam do Niego, pisaliśmy cały weekend w sumie bez przerwy i jakoś ta chemia zaczęła między nami działać. W poniedziałek pierwszy raz się przytulismy poszliśmy do parku na naszą pierwsza randkę. Były problemy o to, że Kacper bajerowal z inna dziewczyną, a nagle byłam ja.. Wyzwiska, plotki itp :/. Pozniej się to rozkrecało, ciągłe spotkania i pisanie ze sobą, spędzanie wspólnie dni. Pierwsza kłótnia była w sumie z zazdrosci Kacpra o mnie i to było jakoś w maju. Wakacje wspominamy miło mimo niektórych złych momentów. We wrześniu mieliśmy spadek, dowiedziałam się o czymś co decydowało o całym naszym związku. Była wtedy kłótnia tak wielka, że do dziś rzadko kiedy do niej wracamy, aby nie przypominać sobie o złych chwilach. Po tym tej kłótni było coraz gorzej, moje wypominanie, agresja między sobą, ciągłe problemy, klotnie, brak zaufania. Wyniszczaliśmy siebie nawzajem, a jednocześnie tak bardzo siebie kochaliśmy, że nie potrafiliśmy dać sobie spokój... Coraz rzadziej bywały miłe chwile, miłość sie wypalała, nasi znajomi zaczeli mieszać między nami, odradzali nam siebie. W Sylwestra jakoś było w miarę, bez większych spięć go spędziliśmy, zapominając o tym co było, ale powróciło... Znów zaczęło się wszystko od nowa. Aż nastąpił "wybuch" ja nie wytrzymałam, zerwałam.. Rozstaliśmy się i ja tak jak i On twierdziliśmy, że nie, że ja Go/Jej nie kocham, że nie będziemy już ze sobą, lecz w sercu dalej był smutek za drugą osobą...
Wróciliśmy do siebie, jest wspaniale, dzięki temu rozstaniu wiele zrozumieliśmy i widzimy naszą wspólną przyszłość w kolorowych barwach ♥

View more

» Co u Ciebie slychac? Opowiesz mi cos ^^?

Romantyk ♥
Opowiem jak to się stało, że wróciliśmy z Kacprem do siebie ♥
W czwartek potrzebowałam przyjaciela, Kacper nim był przez ostatni rok, to jemu ufałam, wiedział i dalej wie o mnie wszystko. W środę pisaliśmy wieczorem, najpierw to była rozmowa w stylu "wszystko skończone", a później stwierdziliśmy, że zostaniemy przyjaciółmi.
Gdy się spotkaliśmy obydwoje nie wiedzieliśmy co robic, szliśmy koło siebie i tak jakoś dziwnie było nie trzymać się za ręce. Poszliśmy do parku, na ławkę, gdzie była nasza pierwsza randka *.* . Opowiedziałam mu o tym co mnie trapi, Kacper po opowiedał mi co tam u Niego i był moment kiedy spojrzeliśmy sobie w oczy.. To było jak z bajki, filmu, książki... Nie da się po prostu tego opisać. To była magia.. Przytuliśmy się, później pocałowali, a miłość do siebie wróciła w takim natężeniu, w którym nigdy nie czuliśmy i tak się ona trzyma, nie spada, tylko wzarsta. Dzięki temu tygodniu rozstania, zrozumieliśmy jak wiele dla siebie znaczymy, jak bardzo sie kochamy. Wierze, że teraz będzie tylko lepiej ♥♥

View more

jak wczesniej pisalem kurwy szukaj u siebie w rodzinie. z anonima pisze, poniewaz nie posiadam konta na tym durnym portalu. Pojade cie w swiecie realnym po czym po swietach dowiesz sie jak ;)

Ei, ei, ei ale Ty i Kacper nie jesteście rodziną, więc On nie może szukać kurwy w rodzinnie :D ;*
Żyjemy w XXI wieku prawie każda osoba na tym świecie ma FACEBOOK'A :) Serdecznie Cię na niego zapraszam do rozmowy na priv.
A co do tego "pojechania w świecie realnym" możesz Kacprowi skoczyć i obtoczyć xd I jak chcesz to zrobić ? Skoro jesteś tchórzem, bo brak Ci jaj do ujawnienia się :))
DALEJ CZEKAMY NA FB ♥

View more

Next