Ask @thelonelydays:

Siedzę. Opowiedz mi swoją historię. /Kordian :)

Nadszedł czas na moją opowieść. Kordianie wreszcie się doczekałeś na odpowiedź. Z góry powiem, że nie jest to łatwe w szczególności, że nie wszystko pamiętam i nie chcę zaglądać do zamkniętych rozdziałów, aczkolwiek co nieco powiem o sobie i swoim życiu. Więc:
Urodziłam się 11 maja 1997 roku. Można by rzec, że normalna data, ale dla mojej rodziny była ona wyjątkowa i to nie przez sam fakt mojego przyjścia na świat lecz tego samego dnia mój kuzyn miał komunię świętą. Dzisiaj mało kto o tym pamięta.
Rodzice opowiadali mi, że jako dziecko bardzo często chorowałam, dlatego do dziś mam ledwo widoczne białe plamki na zębach, a są one spowodowane przez antybiotyki.
Przez dwa pierwsze lata mieszkałam w Mikołowie w dość dużym domu, aczkolwiek ze względu na to, że mieszkała tam również babcia, prababcia i ciocia wraz z najbliższymi, mieliśmy dla siebie tylko dwa pomieszczenia, a na sześć osób to dość mało. Na szczęście gdy miałam dwa latka zamieszkaliśmy w domu jednorodzinnym we Wyrach. Do dziś tu mieszkamy i kocham to miejsce, jest ono cudowne.
Niedaleko nas mieszka moja druga babcia. Kiedyś mieszkała tam również (do dziś bardzo mi bliska) kuzynka, która teraz zamieszkuje trochę dalej. To właśnie z nią chodziłam do zerówki i pierwszej oraz drugiej klasy podstawówki, potem się wyprowadziła. Jako dzieci byłyśmy nierozłączne, zawsze razem. Z nią większość mych przygód pamiętam. Oczywiście w domu też odbywały się przeróżne szaleństwa. Jeśli popatrzeć dziesięć lat temu na mnie i moje rodzeństwo widać kolosalną różnice, po prostu nie umieliśmy się ze sobą dogadać. Wieczne bójki i kłótnie, dziwne zabawy i przygody.
Co mogę jeszcze powiedzieć o swoim dzieciństwie? Miło je wspominam, chciałabym znów być dzieckiem, ale tak się nie da, więc żyję tak, aby i te dzisiejsze dni kiedyś dobrze wspominać.
W podstawówce byłam strasznie nieśmiała i zamknięta w sobie, ale stopniowo się to zmieniało z każdym rokiem.
W gimnazjum przyszedł czas na totalne zmiany charakteru, patrzenia na świat, gustu muzycznego oraz stylu. Dobry wpływ na mnie miał starszy brat. To właśnie jemu zawdzięczam to kim się stałam. Dziś mogę z nim porozmawiać na każdy temat, tak samo ze starszą siostrą, która też nieraz mi pomogła. Wiem, że mam u nich wsparcie i bardzo się cieszę.
Jeszcze nie dawno miałam strasznie pesymistyczne podejście do wszystkiego, ale po rozmowie z kuzynką postanowiłam to po prostu zmienić. To by było na tyle, a jeżeli chciałbyś, Kordianie jeszcze coś wiedzieć, albo w czymś bardziej się zagłębić to pytaj. :)

View more

Wstawiasz tutaj swoje zdjęcia, czy nie ma takiej opcji? :>

Czemu by nie.

View more

Czujesz jak pod Twoją skórą maszerują krasnoludki i przenoszą dziwne skutki Twoich niecnych postępków?

Proszę, podaj jak najwięcej dokończeń zdania: ,,Lubię ludzi, którzy _____.''

Lubię ludzi, którzy są szczerzy.
Lubię ludzi, którzy mają poczucie humoru.
Lubię ludzi, którzy mają pozytywne nastawienie.
Lubię ludzi, którzy są ambitni.
Lubię ludzi, którzy potrafią docenić.
Lubię ludzi, którzy nie oceniają pochopnie drugiej osoby.
Lubię ludzi, którzy są inteligentni.
Lubię ludzi, którzy myślą też o innych.
Lubię ludzi, którzy są prawdziwi.
Lubię ludzi, którzy pomagają.
Lubię ludzi, którzy rozumieją.
Lubię ludzi, którzy używają sarkazmu.
Lubię ludzi, którzy są.
Lubię ludzi, którzy mają bogaty zasób słownictwa.
Lubię ludzi, którzy są oryginalni.
Lubię ludzi, którzy szanują.
Lubię ludzi, którzy tolerują.
Lubię ludzi, którzy akceptują.
Lubię ludzi, którzy potrafią rozmawiać.
Lubię wielu ludzi w sumie.

View more

Podzielisz się ze mną jakimś wierszem?

meat-eating orchid

jesteś bi?

Nigdzie nic tego nie sugeruje, więc nie wiem skąd takie pytanie. Jestem hetero w stu procentach.

View more

Co sądzisz o sporej różnicy wieku w związku? Np. 5-10 lat?

Moja siostra ma męża o 25 starszego. Mają dwójkę dzieci i są szczęśliwi. Da się? Da się. Miłość ślepa jest.

View more

Ucieczka. Czym jest ucieczka? Czy można uciekać, bez poruszania się? Dlaczego ludzie od wieków uciekają? Czy Ty również chciałaś/eś, chcesz czy może wręcz uciekasz?

Agent
Ucieczka od codziennych obowiązków.
Ucieczka od podjęcia decyzji.
Ucieczka od rzeczywistości.
Ucieczka od ludzi.
Ucieczka przed przestępcą.
Ucieczka może być odkładaniem czegoś na później, może być izolacją lub dosłownie ucieczką.
Uciekamy, bo jesteśmy leniwi, bo się boimy, bo czegoś nie chcemy, bo nie jesteśmy gotowi na coś.
Ja osobiście uciekałam, uciekam i będę uciekać jeszcze nie raz.
Jeśli chodzi o powód mojej ucieczki już mówię, że najczęstszym powodem są pijani rodzice.

View more

:)) <--- Uśmiech dla Ciebie! Podaj go dalej! Niech nikt nie będzie samotny c;

Opisz mi proszę wartość słów.

Słowa.
Tylko słowa.
Aż słowa.
Słowa mogą pokazać więcej niż sam wzrok.
Słowa mogą być nic nieznaczące, bezsensowne i puste.
Słowa wypowiedziane z odpowiednich ust mogą być dla nas wszystkim, bądź niczym.
Słowa są tylko literkami połączonymi ze sobą.
Mają wartość jakąś.
Ona się zmienia.
Jak pogoda.
A może i bardziej.

View more

Urzekł mnie Twój nick, który stworzyłaś w banalny chociaż nie oczywisty sposób. Dziękuje za życzenia, dzięki którym natrafiłam na Twój profil. Obserwuję. Trzymaj sie Warzeno.

To nie tylko nick na tym portalu internetowym, to również moje przezwisko, które ma swoją historię.
Było ciepłe lato, jak to zawsze kilka lat temu. Codziennie słońce rozświetlało nieliczne ulice oraz pięknie tańczące pola. Mój starszy brat- Wojtek- pewnego dnia organizował ognisko, na które przybyło około 20 osób. Nie sposób jest zapamiętać kto właściwie na nim był, ale to nieważne, ponieważ najistotniejszą w tej historii osobą była Mery. Jako że już ją znałam, bo odwiedziła nas kilka razy wcześniej, byłam jej stałą towarzyszką na tym oto ognisko. Pamiętam, że siedziałyśmy na dworze przy stole i mając pod ręką scrabble zaczęłyśmy na planszy układać imiona, bądź przezwiska uczestników tej imprezy, ponieważ w pewnym momencie zabrakło nam M (i to akurat przy moim imieniu) posłużyłyśmy się W. I to właśnie od tego momentu powstało przezwisko Warzena. Dzisiaj tak mówią do mnie nawet rodzice.
BTW. dziękuję za obserwację. Wiedz, że też Cię obserwuję Turrboszatanie. ;)

View more

Bardziej pasuje do Ciebie stwierdzenie "otwarty świat, rany zamknięte" czy "zamknięty świat, rany otwarte"? Dlaczego.

To ja Weronika.
"Otwarty świat, rany zamknięte"
Zamknęłam złe rozdziały mego życia, razem z czasem uleczyłam rany. Otworzyłam się na świat i tym samym świat otworzył się na mnie.

View more

Jak się dziś czujesz?

meat-eating orchid
Dziwacznie.
Doprawdy.
Zmieszanie.

View more

Dasz mi jakiś obrazek na dziś? (prześlij swoim obserwowanym) :)

To zdjęcie.
Stare zdjęcie.
Rzekłabym nawet, iż bardzo stare.

View more

witaj, chcę Ci coś napisać. cieszę się, że jest tu taka osoba, jak Ty. mogę czytać Twoje odpowiedzi i wiem, że społeczeństwo jeszcze tak do końca nie upadło. cenię to, że potrafisz się wypowiedzieć na dany temat. przy okazji - udanych mikołajek, zacnych prezentów!

Dziękuję za szczerość. Tak za szczerość, bo bardziej ją cenię niż miłe słowa.
Miło mi, że taka osoba jak Ty zainteresowała się moimi wypocinami. Lubię Twoje odpowiedzi, są wyjątkowe.
Co do mikołajek to nie spodziewam się żadnych prezentów, wystarczy mi fakt, że mam czym oddychać.

View more

" śmierć byłaby dla mnie wybawieniem z piekła które przeżywam na ziemii " ..Zgadzasz sie z tym stwierdzeniem ?

Nie mogę uznać mojego życia za piekło, ponieważ jest całkiem barwne i zadowalające, dlatego też nie mogę zgodzić się z tym stwierdzeniem, ale nie wątpię w to, że śmierć może być wybawieniem, bo w pewnym sensie zawsze nim będzie, niezależnie od naszego życia.

View more

Czy jest sens zastanawiania się nad tym jak może być na prawdę?

Myślę, że czasem warto ograniczyć zastanawianie się nad wszystkim. Jakie to może być, ponieważ często stwarzamy przy tym nowe, zbędne problemy, które nie powinny mieć w ogóle miejsca. Nie chcę przez to przekazać, że analizowanie tego co może być jest złe, ale co za dużo to niezdrowo, więc jednak nie poświęcałabym temu zbyt dużo czasu. Lepiej żyć, nie umierać.

View more

Dziękuję, że jesteś. Bez Ciebie ask.fm to nie to samo. *hug* . Udanego tygodnia Aniołku.

яєℓ
Dziękuję, to bardzo miłe słowa. Mam nadzieję, że są równie szczere i prawdziwe, co miłe. Przepraszam za moją nieufność.

View more

Co bys zrobila, gdyby wszystkie osoby na ktorych Ci zalezy, odwrocily sie od Cb?

Przestałabym całkowicie ufać ludziom.
I byłoby mi źle z powodu własnej naiwności.
I odczuwałabym pustkę.
Ale to się nigdy nie wydarzy, jestem tego pewna.

View more

Co sądzisz o przyjaźni damsko - męskiej? Wierzysz w taką relację?

Cegła
Nie muszę w nią wierzyć, jestem jej żywym przykładem.

View more

Jestem wróżbitą, jeśli chcesz fachowej wróżby zapraszam.

Przepraszam, ale z jakiejś dziwnej przyczyny powyższy tekst wywołał u mnie atak śmiechu...

View more

Dlaczego człowiek łatwo przywiązują się do drugiego człowieka?

upadły anioł..†
Samotność robi swoje, niszczy człowieka.
Wewnętrzna potrzeba posiadania kogoś bliskiego jest dużo silniejsza niż zwykle, więc podświadomie szukamy kogoś, kogokolwiek wręcz. Nie mamy na to wpływu, tak po prostu jest.

View more

Otrzymujesz propozycję podróży na księżyc, jednak nie ma pewności, że z niej powrócisz. Korzystasz z okazji?

Toffi white
Nie poleciałabym tam.
Tak daleko od ludzkości.
Tak samotnie.
Tak pusto.
Nie chciałabym być jeszcze bardziej sama niż teraz.
Nie, nie poleciałabym tam.

View more

A Tobie, moja droga jak układa się ostatnimi czasy krzywa egzystencjonalna?

Maria Magdalena Bochnak
Najtrafniejsze określenie: nijak, żadnych nagłych skoków czy upadków.
Każdy dzień sam w sobie jest różny lecz samotna noc równoważy się z radosnym popołudniem, a zmarnowany poranek z wykorzystanym wieczorem i to sprawia, że kolejne 24 godziny były nijakie.
Ferie się właśnie zaczęły i jestem dumna z siebie, że postawiłam sobie wyzwanie jakim jest zrobienie
swojego pokoju. Chętnie bym z tego zrezygnowała, ale już jest za późno, ponieważ pokój stoi pusty i
gotowy do współpracy. Moje lenistwo będzie musiało przez najbliższe dni sobie odpuścić, bo czeka mnie
ciężka praca.

View more

Next