Czy mój dajmon to tulpa lub czymś innym? Jak z nim rozmawiam to moje myśli są jak jego głos tylko kierowane przez kogoś innego. Raczej mnie nie obrania tylko mówi mi, że np zaraz umrę, okłamuje mnie i mnie zastrasza. Czasem mi pomaga ale rzadko. Poprosiłam go aby zgioł mój palec i ten palec opadł.

Jeśli to, co tworzysz, odpowiada Ci w opisywany przez Ciebie sposób, to bardzo możliwe, że powinnaś zastanowić się czy aby na pewno Twój stan emocjonalny jest stabilny. Podchodząc do tego zdroworozsądkowo, zastanów się, dlaczego Twój dajmon miałby Cię okłamywać lub zastraszać? Czy miałby z tego jakąkolwiek korzyść?
Sytuacja, którą przedstawiasz, bardzo przypomina te, w których hosta ponosi wyobraźnia. Możliwe, że nieświadomie wmawiasz sobie takie reakcje swojego dajmona.

View more