Ej czy tylko ja tak mam?? , że jak chce się rozpłakać w ciągu dnia, bo ktoś mi coś powiedział lub przypomniało mi się coś smutnego to staram się to ukryć jak się da, a wieczorem gdy się kładę spać zaczynają mi lecieć łzy i wszystko mi się przypomina nie tylko to, ale też inne sytuacje
Dużo osób tak ma
To jest dorosłość. Chciał*ś jej od podstawówki, prawda?