Czesc lajkniesz zdjecie?:) link do zdjecia w moim profilu w opisie:) bede wdzieczna:> wzamian postaram sie odwdzieczyc tylko napisz mi jak w razie czego upominaj sie czesto!Pozdrawiam i miłej nocki:)))
Sama nie wiem, różni ludzie rożnie mnie widzą. Jedni uważają że jestem jebnięta, inni że kurewsko smutna i pesymistyczna, inni zaś widzą we mnie mój wygląd, to że ubieram się jak metal i chodzę zawsze z opuszczoną głową. Część ludzi którzy mnie znają naprawfę uważa mnie za jedną z najcudowniejszych na świecie. Ale ja sama nie wiem co sądzę o sobie, myślę że wiem o sobie mniej niż Ci, którzy mnie znają od każdej strony.
Eh, Andrzej Andrzej... T-28, M7 priest, T-46, AT-1, SU-18, i praktycznie same jedynki poza tym. Jestem lamą, ale niedługo KV-1. Nikt mnie nie pokona C:
Nie mam zdania na temat mojego zdania, ogólnie żyję w założeniu że mam zdanie iż mam zdanie które potwierdza że mam zdanie że na temat mojego zdania mogłabym powiedzieć tyle iż je mam, a jest nim to że mam zdanie potwierdzające tezę mówiącą o tym iż moim zdaniem jest to że moje zdanie to to że tak bardzo mam wazon kupiony moda na sukces.
Myślę, że tak. Duże cele ma każdy. Jakiekolwiek. Jeśli nie, to zawsze się znajdą. Ale mówię bardziej o małych celach. Lub większych, ale do zrealizowania w chwilę czy dwie. Drobne postanowienie, spotkanie z kimś, otrzymanie dobrej oceny. Małe cele sprawiają nam drobną przyjemność w życiu, gdy je spełnimy, gdy dojdziemy do upragnionego efektu, nie ważne jak znacząco wielki on jest. I, wbrew pozorom, właśnie takie małe cele tworzą coś wielkiego, coś do czego możemy powoli, małymi kroczkami dążyć całe życie.