O jak miło :)
Dawno mnie tu nie było.
Troszkę się zmieniło.
Dzisiaj taki bardziej smutny wieczorek.. :c
Dowiedziałam się, że moja ciocia nie żyje.
We wtorek u niej byłam.
Sprzątałam.
Zaledwie kilka domów ode mnie.
Jak istotny jest teraz cytat "Śpieszmy się kochać ludzi Tak szybko odchodzą".
Była mi bardzo bliską osobą. Pamiętam jak rodzice śmiali się z moich wybryków, a te najśmieszniejsze właśnie u niej się rozgrywały. :')
Kiedyś poszłam do niej, a ona leżała i oglądała telewizję. Położyłam się obok i zapytałam, czy zostanie moją mamą. Powiedziała, że nie może, bo ja mam już mamusię, ale jest moją ciocią i to też się liczy. :')
Mówiła, że rodziny się nie wybiera, ale można kochać mocniej i słabiej, a w jakim stopniu kochamy zleży już tylko od nas.
Troszkę zmieniło się moje życie.
Widzę, że znów wybrałam nie tę drogę co powinnam.
Znów postanowiłam być "inna".
Nowy rozdział mojego życia prowadzę za rękę z chłopakiem nie dla mnie.
Nie dlatego, że go kocham. Staram się zapomnieć o A..
On mi w tym pomaga.
A raczej pomaga mi to co On ma.
marichuana..
Mogę robić co mi tylko przyjdzie na myśl, kiedy oboje jesteśmy na haju.
Mówię mu wszystko, a on później nie pamięta.
Z resztą ja też.
Mały mi powiedział. On nie pali tego gówna, bo "jak ja słyszę co Ty mówisz to boję się o to co ja mogę Ci powiedzieć".
Czystej jeszcze nie paliłam.
Ferie... Przez dłuży czas nie mam do tego dostępu.
Fajki też mi mama schowała.
Muszę iść do sklepu.
Muszę jakoś żyć...
View more