bo tak,hehe
ee może trochę byłamn na poczatku,ale mniej więcej po dwóch minutach mi przeszło,jak zawsze hahaha
w sumie tak najbardziej to Borys to sprawia
nie, nie, nie, to trudno i rowniez NIE
sobota zadna rewelacja, a niedziela doooobra
dokladnie
kije im w pupcie hahahaha
widze duzo wiesz, buziaczki
:)
słabe
pewnie sie jakas znajdzie
duzo razy juz pisalam, ze nie znamy sie kompletnie, nawet chyba nigdy slowa nie zamienilysmy, ale nie mam powodow zeby jej nie lubic, pozatym calkiem lajtowa sie wydaje, tyle
jak zawsze hehe
mozna, mozna, spoczko napewno odpisze
serio jestem az tak straszna?haha nie no co wy, otwarta jestem na nowe znajomosci+dzieki za tak super komplemety
nie, co ty, tak se z dupy jestesmy...a szczegoly zachowam dla siebie, ale romantico bardzo bylo haha
jeju no jak z zadna wogole nie pisze, to co mam sie na sile kolegowac?
hm, no duuzo mega do pisania, ale ja napisalam pierwsza, niby z nudow, a tu prosze, wiec do boju dziewczynki, no napisalabym wiecej ale tyle pisania,ze juz mi sie odechcialo, w kazdym badz razie, tak zaczelismy pisac noi pozniej samo tak wyszlo, no hehe
nie
kłeczek?nie kojaze,a tak to wszystkie lubie
aaa noi dzieki,ze nazwiska sa...ale raczej sie dobrze domyslam
daj nazwiska
umiesz czytac?to ze sie z nia dobrze dogaduje wcale nie oznacza ze sie z nikim innym nie dogaduje, bo sie dobrze z wszystkimi dogaduje, i czego mam sie wstydzic, bo nie rozumiem?widze ze zazdro juz ktos ma..a zuza nigdy nie byla moja bff, jak to ladnie ujales anonimku wiec nie wiem po co ja tu przytaczasz....to ze napisalam na asku jakos niedawno ze ja lubie, to chyba nie rowna sie z tym ze ma byc moja przyjaciolka, nie prawdasz?
no gadamy caly czas, bo jest jedna z niewielu osob z ktorymi sie tak dobrze rozumiem, bez kitu, smiejemy sie ze wszystkiego co popadnie, dalida delfin moj kochany hahaha, jak kijowy dzien to sie pocieszamy, w sumie czesto razem ogarniamy jak rozwiazac problemy rozne, wspieramy sie...no kurcze mało takich osob jak ona, kocham ja poprostu
badz soba (y)