Cóż za pytanie ... Bez powodu nie wychodzę 😁
Już nie. Za dużo debili po świecie chodzi 🙄
Wcześniej się zdarzało, teraz to albo komputer albo leże czasem śpię, myślę żeby do tego wrócić bo można dużo przemyśleć
Musze wyprowadzać mojego jednorożca wiec nie mam wyboru 😄
Kiedyś bardzo lubiłam.
Odkąd się przeprowadziłam ciężko jest mi wyjść chociażby na 5 min z psem żeby mogła załatwić swoje potrzeby. Najzwyczajniej w świecie mi się nie chce.
Nie mam z kim.
Nie mam po co.
Nawet 💓
nie za bardzo.. samej z siebie jeszcze nie zdarzyło mi się , bym wstała i poszła się przejść, chyba że coś poważnego się stało i musiałam ochłonąć lub jak wracam skądś i jest późno no to mus wracania po ciemku, chociaż nie przepadam, zwłaszcza jak jestem sama 😌
Lubie ale nie sama
bardzo