Jak to jest, że w książce Margaery bierze do łoża jakieś swoje damy dworu, cyż to nie jest akt lesbijstwa?

Nie, po prostu jej grzeją pościel, nie było wtedy termoforów.
Z drugiej strony Margaery mogła się zabawiać ze swoimi damami dworu, robiła to Cersei w myrijskiej sadzawce ;), robiła to Daenerys, to dlaczego nie róża Highgarden? :)
Poza tym nie byłby to żaden pewny "akt lesbijstwa", ludzie mogą być biseksualni, panseksualni czy po prostu eksperymentować.
/ŁJK