@wiolka19991

Anonimek ;0

Ask @wiolka19991

Sort by:

LatestTop

Previous

Related users

żebrzę sobie o lajki ;D moge liczyć na kilka od ciebie? <3 + przyznaje się że wchodze na strumień i robie kopiuj, wklej, dlatego przepraszam jeśli dostaniesz to pytanie więcej niż raz :)

Nie dzisiaj, ręka mi już wysiada :((

Wczoraj premiera Biliw, a dzisiaj... Jaki to ma tytuł? część 5 , czekamy ^^

Daria ;dd
Jezus, jeszcze 5 ? :O no ok :D
Część 5
Miałam to w dupie. Było mi zimno i mokro w stopę o śliny Kaśki. Popatrzyłam na nie, potem na zegarek. Jużpół godziny tu sterczymy. Czuję lekki podmuch na plecach. No kto następny ?! Odwracam się, a tam cud. Anna Martyn Wesołowska w rydwanie !
- Co tu się dzieje ?! Spać nie można!- krzyczy.
- To wszystko Kaśka- zeznaje Daria.
- no bo... no bo... - Kasia próbuje coś powiedzieć. - To wszystko przez tą delinke !

Daria? Co ona tam robi? :0

Daria ;dd
Już opowiadam :D
Część 4
Daria z wiatrem we włosach staje przede mną i zaczyna rozwijać jakiś papierek.
- To ma być ten ratunek !?- wołam z irytacją.
- No zaraz, jak wiatr jest to nie tak łatwo rozwijać - tłumaczy.
Nagle Kaśka rzuca się na moją nogę. Na szczęście zabała mi tylko kapcia, a nie całą kończynę. Daria rozwinęła papier. To plakat Mayli i młotka. Zaniemówiłyśmy. Ocknęłam się pierwsza, zabrałam kapcia i...
- idźcie w pyry z takim filmem.

Kapcie... Co po kapciach? :0

Daria ;dd
Potem było już tylko gorzej...

Część 3
Na widok moich cieplutkich bamboszków Kasia wpadła w euforię. Zaczęła skakać, tarzać się po całym pokoju. Jej koszula nocna, aż prawie jej spadła. W końcu uspokoiła się. Przez chwilę stałyśmy wpatrzone w siebie, a z jej oczu można było wyczytać, że już dawno czekała na taką okazję.
- no na co czekasz ? Zdejmuj kapcie ! - krzyknęła.
Byłam w szoku. Piśpiesznie zaczęłam robić co mi kazała, gdy do pokoju wbiegła Daria !

Co dalej z młotkiem? gdzie mój popcorn!? :0

Daria ;dd
Po jej słowach nastąpiła głucha, przeraźliwa cisza. Nie wiedziałam co mam robić. Przecież nie oddam jej mojego jedynego młoteczka od Boba budowniczego. Wzięłam się w garść
- nie mam, Mayli do Holywood zabrała - odpowiedziałam odważnie.
Po jej twarzy przemknęło coś w rodzaju bólu zmieszanego z paniką.
- Ale nie przejmuj się, mam kapcie - dodałam.

Boisz się że w nocy przyjdzie do ciebie Kaśka i zabierze ci młotek? :c

Daria ;dd
Jezu... na samą myśl o tym - drgawki !
Była noc. Jak zwykle nie mogłam zasnąć. Obserwowałam księżyc w pełni i zastanawiałam się "czy on też mnie kocha po tym wszystkim ?". Nagle usłyszałam głuhy dźwięk. Moje serce zabiło mocniej, tym razem ze strachu, nie miłości. Na zimne i gołe stopy pośpiesznie założyłam kapcie. Nie myśląc co się może stać, zbiegłam na dół.
Ktoś tam jest. Widzę tylko czarny cień, ale z pewnością to ona, Kasia. Podchodzę bliżej. W jasnym blasku księżyca widzę jej twarz, czuję, jak cicho dyszę.
- gdzie jest młotek ?!
CDN. :D
Za wszystkie błędy przepraszam :)

Next

Language: English