Taak, ale wierzę, że nic nie dzieje się bez przyczyny i wszystko ma swój określony cel. Nawet jeżeli coś było błędem, to popchnie inne wydarzenia ku szczęśliwemu zakończeniu ;)
Jeśli to jednostronne, to po co za siłę zadowalać swoją zajebistością kogoś, kto na to nie zasługuje? :D
No jasne, że można. Co więcej, to życie może być serio supi. Ale z drugiej strony z miłością może być jeszcze lepsze :3
Może, że ta naprawdę więzi międzyludzkie są sztuczne XD
z lodówki?
po co?
carpe diem
bo to tak naprawdę nie jest prawdziwy jezus
dyszkie :33
Hołi się jara, że był w Egipcie, lamus
jo