Czy ja się nadaje? Sam też nie jestem tego pewien. Mam ty kilku znajomych o dla nich tu jestem o cieszę się, że mimo wszystko są że mną. Może i tobie uda się kogoś poznać i może nawet na dłużej, kto wie.

Ja tu już chyba nikogo nie mam, także nic mnie na fikcji nie trzyma. Z tymi z fikcji z którymi kiedyś chciałem utrzymać kontakt na dłużej mają moje prywatne konta etc. I tak z większością nie pisze, ale trudno. Dlatego nie szukam już nikogo, jeśli ktoś się pojawi- fajnie, a jeśli nie- no to trudno. Może kiepskie podejście, ale cóż.