To nie tak, że nie rozumiem, bo staram się zrozumieć. Nie jesteś trudnym człowiekiem, uwierz mi, że na swojej drodze poznałem trudniejszych i jakoś do nich dotarłem. Powiem tobie, że nigdy nie wiadomo co nas spotka i jakie zmiany w nas nastąpią i czy w ogóle jakieś będą.

Masz rację. Wiesz, napisałbym Ci teraz o czymś, jednak nie tu, nie ma forum. Chyba nadchodzi ta chwila, gdy chciałbym się komuś zwierzyć czy coś.

The answer hasn’t got any rewards yet.