Ask @xazsd:

Czy uważasz, że każdy zasługuje na drugą szansę?

LITTLE FUCK LUCIFER.
Każdy zasługuję na drugą szansę, ponieważ nikt nie jest idealny. Ludzie z biegiem czasu się zmieniają, rozumieją swoje błędy i staraj się je naprawić oraz już ich nie popełniać więcej. Stają się w wielu przypadkach lepszymi ludźmi. Gdybyśmy nikomu nie dawali drugiej szansy wtedy stracilibyśmy wiele osób na których nam bardzo zależy, a wtedy mielibyśmy w sobie pustkę, bo takiej drugiej osoby byśmy już nie znaleźli.

View more

Umiera się tak, jak się żyje? *interpretacja dowolna* Zapraszam do mnie. ;3

Pytanie o śmierci, idealnie.
Mam dziś takie rozmyślenie, po co ja żyje? Po co Ty czytelniku tej zjebanej odpowiedzi żyjesz? Pewnie wymieniłbyś, że dla bliskich czy też dla innych argumentów. No dobrze, tworzymy rodzinę, kupujemy auto,budujemy dom, żyjemy. Umiera najpierw Twoja połówka, Twoja miłość. Może się zdarzyć że umrze przed Tobą, Twoje dziecko. Zostaje Ci tylko ostatnie dziecko. Jest już dorosłe, ma swoją rodzinę i dzieci. Umierasz. Nie zdążyli się z Tobą pożegnać, bo byli za granicą. Przyjeżdżają. Pewnie wyobrażasz sobie przed śmiercią, że jak umrzesz zajmą się Twoim pogrzebem, pożegnają sie pośmiertnie z Tobą, nie, nie, nie. Oni zaczynają od plądrowania Twojego domu co by mogli wziąć do swojego domu. Twoje ukochane dziecko zajmuję się sprzedażą Twojego domu, auta, a wnuk wyjeżdża na wycieczkę. Na końcu idą Cię zobaczyć jak leżysz w trumie, w końcu się dziecko Twoje żegna z Toba, a co Twój wnuk robi? Całuję się w kościele. Idealnie. Pełna kulturka z zachodu.
Co zapomniałem dodać? Obca osoba dla Ciebie organizuje Ci pogrzeb. Więc jest dla kogo żyć? I tak po śmierci możesz już być NIEWAŻNA/NIEWAŻNY dla tej osoby, ale dla obcej możesz być KIMŚ.
Ps. Nie ma co lekceważyć, źle traktować innych ludzi, bo może ich będziemy potrzebować by godnie zejść z tej ziemi.

View more

Gdzie można znaleźć szczęście? A może wcale nie należy go poszukiwać?

Moim zdaniem szczęście przyjdzie do nas samo, nie należy go poszukiwać. Jeśli ktoś na siłę to będzie robił prawdopodobnie nigdy nie zyska tego szczęścia. Do niektórych szczęście przychodzi szybko, do niektórych troszkę wolniej, ale to oznacza jedno. Im wolniej szczęście do nas dociera tym jest ono większe.

View more

Czy szedłeś kiedyś przez pokój pełen ludzi, czując się tak samotny, że bałeś się każdego następnego kroku?

Może nie szedłem przez pokój pełen ludzi, ale idąc korytarzami w szkole, idąc po galerii handlowej, w centrum miasta, gdzie jest pełno ludzi lub jeżdżąc autobusem, pociągiem zapełnionym czuje się samotnie. Wiem, że jestem sam, nie ma nikogo bliskiego wokół mnie, osoby mijające mnie może kojarzę zwidzenia, częściej pierwszy raz je widzę na oczy są dla mnie obce. Gdy wiem, że jakaś grupka w szkole, w centrum handlowym czy gdzieś indziej, zwróci na mnie uwagę boję się zrobić krok na przód, bo w mojej głowie rzuca sie pełno myśli. Tak samo w autobusie, dojeżdżamy do przystanku gdzie powinienem wysiadać od razu mam pełno myśli. "Teraz muszę wstać, wysiąść, jest tu tyle ludzi, pewnie zwrócą na mnie uwagę że wychodzę, bo zatrzymał się autobus przeze mnie, jestem jedynym obiektem który robi coś innego czyli wychodzi... Co jak się potknę? Przecież od razu się ośmieszę, jak sie zachować gdy kierowca nie zauważy że chcę z tyłu wyjść? Będę musiał sie odezwać, więc jeszcze bardziej przykuję czyjąś uwagę, najgorzej..". Ja po prostu nienawidzę być w centrum uwagi. Nie lubię gdy osoby obce zwracają na mnie uwagę. Strasznie mnie to stresuje. Będąc w publicznym miejscu bardziej czuje się samotny niż w własnym pokoju. Gdyby tylko ktoś bliski mi był obok, nie byłoby tych myśli, nie było by strachu.

View more

#ShiroPyta Opisz najważniejszą dla Ciebie osobę!

ℬ ━ Danielle
Najważniejszą osobą na całym świecie jest dla mnie Anita. To od niej jestem uzależniony, to ona jest moją miłością. Może nie jesteśmy w związku, bo się rozstaliśmy jakiś czas temu, to nadal bardzo mocno ją kocham, bardzo mi na niej zależy. Jest osobą którą nie chce stracić za żadne skarby. Cieszę się, że miałem okazję ją poznać, że na nią akurat trafiłem. Dzięki niej nauczyłem się ponownie prawdziwie kochać, oraz poczułem, że jestem kochany. Czuję się szczęśliwy mając ją u boku, to jej poranne wiadomości sprawiają uśmiech na mojej twarzy oraz pozytywne podejście do dnia. Jej wieczorne wiadomości utulają mnie do snu przez co może być zła, bo zawsze jej zasypiam, ale to nie oznacza, że jest nudna! Tylko że ja jestem cienias przy niej haha :<. Bardzo dziękuję jej, że wytrzymuje ze mną tyle już czas, bo wiem, że jestem bardzo nieznośny. Dużo już przeszliśmy razem i te miłe chwilę i te niemiłe. Bywało ciężko między nami, ale zawsze wychodziliśmy z tego cało, chcę by było tak dalej. Nie chce byśmy się poddali, bo wiem, że będzie mi strasznie ciężko bez niej i boję się, że nie dam rady. Mam nadzieję, że od teraz będą tylko te miłe chwilę, gdzie sobie słodzimy, okazujemy uczucia i szczerze ze sobą rozmawiamy. Chcę o nią dbać, troszczyć się, kochać, być wsparciem dla niej oraz wszystkim czego potrzebuję. Jest całym moim szczęściem, a więc tak łatwo nie odpuszczę by ktoś czy coś stanęło nam na przeszkodzie.
Ps. Jeśli to czytasz, a pewnie czytasz to kocham Cię Anitka bardzo mocno, jesteś dla mnie najlepsza <3

View more

Opowiedz mi o swoim dzisiejszym dniu. Obserwuję.

Cherylin G. Adams
Dzisiejszy dzień minął mi szybko, ale nie należał do najlepszych. W sumie nie wiem jak mam napisać, jak się czuje, bo stało się dziś coś czego się nikt nie spodziewał. Byłem dzisiaj w galerii handlowej około 14, bo byłem strasznie głodny, a że jest zlokalizowana blisko przystanku, a do autobusu miałem chwile czasu to postanowiłem coś zjeść. Na przeciwko mnie gdy jadłem usiadła sobie para, na oko mieli po 20 lat. Mieli ze sobą kaski, ubrani byli w odzież motocyklową więc tym przykuli moją uwagę. Ale zmierzając do tego co chce opowiedzieć to po jedzeniu poszedłem jeszcze do toalety i później udałem się na przystanek. Idąc już na przystanek zauważyłem na skrzyżowaniu korek, że doszło do jakieś kolizji, podchodząc bliżej zauważyłem kask koło chodnika, taki sam jak miał ten chłopak z galerii. Niestety śpieszyłem się na autobus i dopiero w domu przeczytałem informacje, że kierowca motocyklu przejechał na czerwonym świetle i uderzyło w nich auto. Chłopak zmarł na miejscu, a dziewczyna walczy o życie. Teraz wieczorem ponownie przejrzałem wiadomości z tego wypadku i okazało się, że dziewczyna umarła w szpitalu, miała 20 lat a jej chłopak nieco troche starszy. Dziwnie się czuje.. Gdy sobie pomysle że widziałem ich dzisiaj żywych, uśmiechniętych, szczęśliwych a teraz po prostu już ich nie ma.. Odeszli. Nie znałem ich, ale jest mi strasznie smutno z tego powodu. Byli to młodzi ludzie i w sumie całe życie było przed nimi.

View more

Jestem czystą kartką z pamiętnika, pozostawioną specjalnie dla Ciebie, dla Twoich myśli, uczuć, tego co Cię smuci. Opowiedz Mi coś, proszę..

Daria.
Jest źle. Jest bardzo źle. Takie są moje myśli. Coś więcej?. Czy tylko ja tak mam, że podczas jakiejkolwiek kłótni uważam, że mam rację,a po niej zaczynam chyba racjonalnie myśleć i stwierdzam sam, że nie miałem do końca racji lub że wcale jej nie miałem, że mogłem całkowicie inaczej podejść do tej sprawy i uniknąć kłótnię?.
Jest mi smutno, ale doprowadziłem się do stanu którego chyba jeszcze nigdy w życiu nie miałem. Czuje się osobą bezużyteczną. Dlaczego? Bo nie potrafię pomóc nikomu, nie potrafię uszczęśliwić ukochanej, zadowolić rodziców, nie potrafię dać nikomu szczęścia. Ale wiecie co potrafię? Potrafię być obojętny, potrafię bliskim wyrządzić krzywdę, zranić, zadawać ból. Nie robię tego specjalnie. Nie potrafię tego zmienić, starałem się, ale nie wychodzi mi. Macie tak, że po kłótni z osobą bliską uważacie że to wy zrobiliście błąd, a ta osoba jest bez winy?. Ja tak mam zawsze, myślę wtedy sobie jak taka osoba może ze mną wytrzymać. Te myśli są coraz gorsze, wytrzymać może daje radę, ale czy nie żałuje, że mnie poznała, że są między nami jakieś relacje, czy nie wolałaby by było inaczej?. Jestem taki beznadziejny. Tak mam niską samoocenę. Po każdej sprzeczce, kłótni z kimś bliskim moja samoocena upada.

View more

Co robisz by przegonić smutek?

Fikcja
Hm.. Od niedawna staram się rozmawiać otwarcie z moją dziewczyną o negatywnych uczuciach które mi towarzyszą i w sumie to pomaga, jest lżej. Wychodzę na spacer, świeże powietrze powoduje że pozytywnie podchodzę do sprawy i wtedy rodzi sie nadzieja a smutek zanika. Ale to bardzo rzadko kiedy wychodzę na spacer. Wydaje mi się, że najczęściej to chyba bardziej się dobijam . Gdy jestem smutny, wole być sam, nie chce by ktoś mnie widział w takim stanie. Leże wtedy na łóżku, słucham muzyki która leci w słuchawkach i rozmyślam nad tym smutkiem przez co czuje sie bardziej przygnębiony.

View more

Co jest dla Ciebie najważniejsze?

Sweet surrender
Co dla mnie najważniejsze? Raczej też kto.
Najważniejsza jest dla mnie Ona, bo to z nią wiąże swoją całą przyszłość. Nie wyobrażam sobie życia bez niej,a więc ona jest moim oczkiem w głowie. Oczywiście również rodzina jest dla mnie istotna.
Ważne jest dla mnie aby być w pełni zdrowy, nie mieć żadnych problemów zdrowotnych. Na końcu mniej ważniejsze jest to kształcenie się, chciałbym się nadal uczyć, zdobywać nowe doświadczenie w kierunkach które mnie interesują.

View more

Lepsza jest prawda niż najlepsze kłamstwo, może po prostu potrzebuje czasu żeby sobie poukładać to w głowie.Jeżeli kochasz tą osobę to zaufaj jej. Życie często poddaje nas próbom, bez problemow nie docenialibysmy dobra. Trzymam kciuki zebys to przetrwal i zeby wszystko sie ulozylo. (:

Dominika
Ja wiem, że lepsza jest prawda niż kłamstwo, ale ja nie uważam, że ją okłamałem. Po prostu o czymś mało ważnym nie wspomniałem jej. Ale jeśli chodzi już o to, to już się do mnie odezwała :). W sumie myślę, że nie była o to taka zła, że jej o tym nie powiedziałem, bardziej o coś innego jest zła, a ja tego nie potrafię zrozumieć.
Nie chcę by w jej życiu uczestniczyły pewne osoby, ja tych osób nie znam, może małą styczność z nimi mam, ale nawet nie wiem które to są osoby. Boi się chyba że bym się do nich odezwał w sprawie jej, nie wiem, już w to nie chce wnikać. Chcę się ode mnie odsunąć tylko dlatego że jej kobieca intuicja podpowiada, że te osoby się same do mnie odezwa, bo będą pragnęły mnie poznać... Ale to ja przecież decyduje kogo chcę poznawać,prawda? Ale tu też ma przekonanie, że je poznać będę chciał. Eh.. Ciężko jest mi o tym pisać tu, bo wiem, że to przeczyta.. To tak kurewsko boli gdy osobę która kochasz, zależy Ci i starasz się by było jak najlepiej, by jej nie stracić poddaje się na starcie bo ma obawę ze osoba trzecia wkroczy w jej, nasze życie.
To jest niesprawiedliwe.

View more

Jak się dzisiaj czujesz?

Dominika
Chujowo się dzisiaj czuje.. Jestem wykończony, wczoraj cały wieczór jeździłem od jednego szpitala do drugiego, w domu dopiero byłem w nocy. Nie wyspałem się, jestem zmęczony. Na dodatek dzisiaj zawaliłem sprawę z bliską mi osobą. Dowiedziała się ode mnie przypadkiem o czymś o czym nie miała. Nie odzywa się teraz do mnie, przez co czuje się jeszcze gorzej. Źle jest mi z tym, ze tak się stało. Boję się,że już się do mnie nie odezwie, a przecież ja ją kocham...

View more

Next