Kiedy wyszła z pokoju zadzwoniła moja przyjaciółka, mieliśmy czysty układ dlatego poprosiła mnie o sekstelefon, zgodziłem się. Szeptałem jej sprośne rzeczy nawet popowrocie Ariany, tym bardziej bawiła mnie ta sytuacja, bo przez chwile dziewczyna słuchała tego co mówię z otwartymi ustami.

kizia mizia
Usiadłam na swoim łóżku. Zaraz Justin pójdzie na swój materac. To co mówił przez telefon bardzo mnie zaskoczylo. To mój pokój i nie gdzieś indziej idzie rozmawiać z tym czymś, kimkolwiek ta dziewczyna jest. Postanowiłam zadziałać i dogryźć mu. - Justin, kochanie. - mówiłam blisko jego telefon. - Zaraz przyjdzie moja koleżanka. Zabawimy się razem w trójķąciku, a teraz wykorzystamy ten czas. - mruczałam. Po chwili specjalnie jęknęłam. Spojrzałam na Justina zwycięsko uśmiechnięta.

The answer hasn’t got any rewards yet.