Zaśmiałem się na jej zachowanie, prawdopodobnie myślała, że rozmawiam z dziewczyną, a nie sexprzyjaciółką. Celowo przyciągnąłem ją do siebie i zacząłem łapać ją za tyłek.- Jesteś pewna co mi proponujesz mała?- zaśmiałem się.- Mamy świadka i szybko sie nie wymiksujesz- powiedzialem celowo.

kizia mizia
- Mhm przyjdzie moja koleżanka i razem się zabawimy a jeśli chcesz możesz do nas dołączyć skarbie. Z chęcią zabawimy się z tobą. - powiedziałam. - Świadka? Twoją dziewczynkę? - zachichotałam. - Cześć. - powiedziałam do słuchawki. - Justin już się rozbierasz? - powiedziałam specjalnie.

The answer hasn’t got any rewards yet.