To nie ona sie wyprowadza tylko ja, a jesli nie dasz mi na kawalerke sam wezme ze swojego konta, ktore zostawila mi mama.- powiedzialem zly, wzialem swoj portfel i kurtke oraz kluczyki do motoru i wyszedlem. Bylem wsciekly. Zaczalem jezdzic po miescie bez celu. Wynajme cos sobie.

kizia mizia
Byłam bardzo wściekła. Oczywiście matka przyszła do mnie i zrobiła mi kazanie oraz kazała Justinowi oddać pieniądze za koszulki. W życiu tego nie zrobię. Jeszcze mam go przeprosić przy nich. Nie zrobię tego. Jeszcze zadno z nas nie ma prawa wyprowadzać się z domu. Usiadlam zła na łóżku. To wszystko przez tego idiote.

The answer hasn’t got any rewards yet.