Dzisiaj oglądałam kolejny odcinek SnK, oglądałam zaległe odcinki Free, zaczęłam oglądać Fma, i przeczytałam Toradorę. Gdyby nie to, że się rozchorowałam to pewnie bym musiała iść do kościoła (;__;), a tak to miałam trochę czasu na takie rzeczy. :3 Trochę rysowałam, ale skończyło sie na tym, że podarłam rysunki i wrzuciłam do kibla bo okropnie wyszły. ;-;
Wypatrzyłam świetnego wiga którego chcę kupić przed Japaniconem by móc w nim na niego pójść. Poza tym owtorzyłam moje Pocky Panda które zamawiałam jakiś czas. Czyli podsumowując, miałam fajny dzień, w którym mogłam cieszyć sie byciem otaku. Szkoda, że takie dni mam baardzo rzadko. Gdyby nie to, że jestem chora (jak już mówiłam) to by ten dzień był zupełnie inny. Nauka, obowiązki i inne tego typu rzeczy. ;_; No to chyba tyle, co tam u mnie. Przynajmniej dziś. Bo na to co było wczoraj, przed wczoraj i wcześniej musiałabym mieć sporo czasu na napisanie tego wszystkiego. :3
View more