Nienawidzę tego, że są za bardzo zapatrzeni w samych siebie, chcą zmieniać świat i nie potrafią zobaczyć w nim tego naturalnego piękna. Pragną cały świat zapełnić betonem, odebrać nam tlen i pobierać podatek za oddech. Nie potrafią dzielić się szczęściem, są zarozumiali, egoistyczni i aspołeczni. Działają na zasadzie, jeżeli od kogoś coś dostanę to też mogę dać, mogę. Nie można im wybaczyć tego jednego wynalazku, który miał nam ułatwić życie, a narobił tylu problemów, ten tak chwalony i wielbiony przez tłumy pieniądz. Wynalazek, za który można zabić, oddać życie. Śmieszne. Nie zapominajmy, że to ludzie wywołują wojny chcąc być ' na szczycie '. Bo przecież władza jest najważniejsza.
Piękno w ludziach? Nie we wszystkich ale w większości. Są tacy, którzy oddaliby co mają by pomóc drugiemu. Są ci, którzy pomagają innym, dają im dom, drugie życie, szczęście. Są tacy, którzy uśmiechają się do każdego kogo spotykają na drodze. Tacy, którzy potrafią zatrzymać się na chwilę i nacieszyć się pięknem świata i życiem. Są ci, którzy nawet w najgorszych chwilach nie poddają się, szukają wyjścia z sytuacji. I choćby walił im się cały świat na głowę wiedzą, że to minie i nie tracą szczęścia.
Obojętność ludzka jest czymś co nie przestaje mnie zadziwiać. Można być odpornym na obelgi, które są kierowane w naszą stronę i obojętnym na wszystko co się dzieje, na cierpienie naszych braci i na niszczenie naszego świata. I to w obojętności dla mnie jest zadziwiające.
Zdecydowanie więcej złych stron łatwiej nam znaleźć. Jednakże nie chcę się wypowiadać w imieniu innych tylko swoim. Mam problem z ludźmi, nie darze ich ani zaufaniem ani miłością. Nienawidzę ich za to, że zmienili się w takie egoistyczne bestie. Nie musisz mi wierzyć, ale są tacy ludzie, którym z miłą chęcią życzyła samotności i utraty tego co kochają. I nie wolno ci się teraz na mnie zdenerwować... po prostu ci ludzie kiedyś odebrali mi coś co było dla mnie ważne. Teraz cieszą się mając to co chcieli, to co mi wyrwali z serca. A ja siedzę i zastanawiam się jak mam chronić to co mi pozostało, by tego nie stracić.
Są ludzie, których bym się pozbyła. Ale nie zrobię tego, bo nie mam wystarczająco siły by nie zwracać na nich uwagi, na tych którzy odebrali mi cząstkę życia, nie mam wsparcia, żeby móc ich i moją przeszłość na stałe wyrzucić z pamięci. Ale zbieram siłę by im się sprzeciwić, by się zemścić, żeby choć przez chwilę poczuli się tak jak ja się czuję już bardzo długo. Kiedyś się im postawie i jeszcze będą prosić, żebym o wszystkim zapomniała. A ja z zimnym sercem wewnątrz mnie powiem, że dostali to na co sobie zasłużyli.
"Chodź pokaże ci piękny świat,
piękny jak dzieci z kałasznikami,
umierające z głodu, chore.
Chodź pokaże cię piękne emocje,
chwyć moją dłoń..."
View more