Ask @zdegustowanykejos:

O jakie śliczne trąbiaste wiatry <3

Na krawędzi wiatru,
Skraj powietrza
Wypędza za kres raju,
Ślizga mną, niby po krze
Wysysa mnie z kraju.
Nieustoję, wysycha w co wierzę.
Osuszyliśmy kraju pół
Pozostało ojczystej darni drugie
Nie będzie przejezdny drań pluł
Na drogi nasze nam drogie
Marszrutyna
Szuflą odgarniemy
Marszem do wioski
Zdwoimy się w dowodzie
Wyrazach pompatycznych
Raz raz będziemy pompa
Nie zwalamy ziem pokrywać nie zaniedbiemy
Ma obrodzić
Mamy napchać worki

View more

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek występować przed publicznością? Jakie to było dla Ciebie doświadczenie?

Zwróciłem nieprzetrawione, wyrzygłem. Znajduj z tego moje serce oddane i zwróć je, bo odechciałem ofiarować.
It's real nothing because this two knew eachother
as old dogs, as pair of bald horses
https://www.google.pl/search?q=mikkel+becker&source=lnms&sa=X&ved=0ahUKEwiJsOiSyIHdAhVnyKYKHXZ-AE4Q_AUICSgA&biw=1600&bih=782&dpr=1
all around from enviroment are a shades
just to interpretates
Uwielbiam grę światłocieni. Dla mnie słońce tylko gra, nie byłoby zjawiska gdyby nie miało za czym się chować, schodząc ze scen. Drzewa, wzgórza i na horyzoncie jezior... wielorakość tych scen przemawia.

View more

Next