Ask @Amestys:

Byłeś głosować?

Zawsze chodzę na wybory. Uważam to nie tylko za moje obywatelskie prawo, ale przede wszystkim za obowiązek.
Nie pytajcie, na kogo głosowałem, bo jako wyborca Konfederacji nie pozostawiam złudzeń.
W II turze z pewnością oddam głos nieważny.
Nie zagłosuję na AD, bo to będzie oznaczało moje poparcie dla dalszego rujnowania gospodarki i zmierzania w kierunku Wenezueli.
Nie zagłosuję na RT, bo jest to człowiek zupełnie nieporadny, który wydaje pieniądze na głupoty (np promocja LGBT; strefy wypoczynku za grubą kasę, w których nie uświadczysz zieleni), zamiast skupić się na poważnych sprawach. Ścieki z Warszawy nadal trafiają do Wisły, a odpady są rozwożone po Polsce. Zresztą przy okazji ostatniej powodzi ścieki wdarły się do mieszkań. Warszawa ma prezydenta partacza.
No nie ma na kogo głosować w II turze.
Mniejsze zło? Nie ma czegoś takiego. Zło to zło.

View more

Śmieszne. Ja proponuję wydzielić światową strefę gdzie komuchy mogą utworzyć państwo i żyć sobie sami. Tak jak utworzono Liberię w Afryce dla wyzwolonych niewolników. Myślę, że pierdolnik będzie podobny i będą nowe dowody, że komunizm nie działa.

Perunowy Witeź (Перунов Витез)
Popieram ten pomysł.
Niech sobie tworzą swoje ,,samowystarczalne" komuny. Powinni też zrezygnować z kapitalistycznych ubrań, telefonów, samochodów, wszelkich pojazdów.
Gdzieś kiedyś widziałem, jak jeden młody komunista mówił, że w idealnym komunizmie nie ma czynnika ludzkiego, jako zwierzchnika. Zastąpić go mają komputery kontrolujące wszystko i w razie potrzeby reagujące w zakresie ustalonych przepisów.
Jeśli już mówimy o wydzieleniu strefy dla komunistów, to dajmy im miejsce jak najbardziej przyjazne, zasobne we wszystko. Coś jak gra na bardzo łatwym poziomie. No co? Nie rzucajmy ich na wymagające warunki, bo zostaniemy oskarżeni o cośtamfobię.
Proponuję las tropikalny Afryki. W Ameryce południowej są anakondy, więc lepiej nie. Tu mają dostatek drewna na budowę domostw. Mnóstwo tam owoców i roślin, które mogą uprawiać. Technologicznie wesprą ich przyjaźnie nastawieni Pigmeje. Niech mają dużą powierzchnię do dyspozycji, bo zapewne będzie ich tam sporo. Tylko jest jeden problem. Tam nie ma sklepów, więc w razie protestów nie będą mieli co rabować. O wybijaniu szyb też nie ma mowy. Mogą sobie jedynie podpalić las. Tylko że jeśli rzeczywiście są takimi ekologami, za jakich się podają, to tego nie zrobią.
A no i nie ma tam kogo wyzywać od faszystów. No ale coś za coś. Jak ma być łatwo ekonomicznie, to już społecznie niestety będzie trudniej.

View more

+2 answers in: “Nosisz maseczkę? 😷”

Ten świat jest posrany od dawna. A jak będziemy mieć za mało chorych, to zaimprotujemy z zagranicy, żeby się ministrowi zgadzało. Na pewno znajdzie się kochany wielki brat, który nam użyczy chorych.

Perunowy Witeź (Перунов Витез)
Wielki brat aktualnie bardzo chętnie użyczy nam AnHIViarzy, którzy protestują przeciwko delegalizacji ich organizacji.
W Seattle ogłosili sobie autonomiczny CHAZ. Barykadami wyznaczyli granice, chociaż sami protestują przeciwko istnieniu granic i budowie muru na granicy z Meksykiem.
Chcą tam wprowadzić darmowe szkolnictwo wyższe, za które przymusowo zapłaci ktoś spoza strefy. Na pewno ktoś bogaty, bo takich lewactwo bardzo nie lubi.
Ostatnio wzięli się za rolnictwo. W parku rozłożyli kartony, przysypali cienką warstwą ziemi, w której następnie zasadzili roślinność. To się nie mogło udać i ich ogród umarł. Porównywali to do PGR-u. Tyle że PGR produkował żywność i przynosił zyski. Ichniejszy się do tego nie nadaje. Zupełnie nie mają o tym pojęcia.
Gdyby zostawić wszystkich lewaków samym sobie, to prędko wymrą z głodu.
Wszystkie skrajnie socjalistyczne komunizmy bardzo źle się kończyły dla ludzi. Jedynie model chiński komunizmu kapitalistycznego sobie radzi. Tyle że to już w ogóle nie jest komunizm.
Trump zapowiedział, że jeśli władze Seattle nie uporają się z tym burdelem przez kilka dni, to wkroczy tam wojsko i przywróci porządek. I pewnie tak będzie, bo szef miasta sympatyzuje z lewakami.

View more

+2 answers in: “Nosisz maseczkę? 😷”

Nosisz maseczkę? 😷

Nie noszę. Jedynie w jakichś urzędach, bankach, sklepach, gdzie nie ma cyrkulacji powietrza, a ludzi jest dużo. Poza tym nie, bo oddychać w tym źle. Na maseczce osiadają różne zanieczyszczenia, bakterie i bardzo łatwo o grzybicę płuc.
Ta rezygnacja z przymusu noszenia maseczek może zwiększyć zachorowalność. W sumie minister zaplanował szczyt zachorowalności na jesień, więc - jak to bywa w kraju socjalistycznym - plan musi zostać wykonany.
Z jednej strony wirus jako choroba ciała. Z drugiej choroba umysłowa ogarniająca protestującą ludność USA. Co się z tym światem wyrabia?

View more

+2 answers Read more

Jakie Plany Na Weekend?

Jeriko❀❤❤ღ‍
Ja i plany?
Myślałem, żeby działać coś na polu, ale na razie pada, więc nie pójdę. Pogram sobie trochę w Farming Simulator. Od tygodnia sobie grywam w wolnych chwilach, bo mnie wciągnęło. Jakby mi było mało własnego rolnictwa :D
A jutro to sam nie wiem. Pewnie będę wypoczywał, zrobię lustrację pól, może trochę posprzątam w domu.

View more

Wolisz jak inni zwracają się do Ciebie pseudonimem, imieniem, nazwiskiem czy może jeszcze inaczej? 🤔

minkag19
W zasadzie nie robi mi to różnicy. Jedynie nie lubię takiego celowego chamstwa. Żarty są spoko.
Wychodzi na to, że cały mój tydzień będzie się składał głównie z pomidorów i dyni.
Dynię sadzę od soboty, a pomidory od wczoraj
Na hektar dyni wejdzie mi ponad 8000 sztuk, a dotychczas posadziłem nieco ponad 4000. Sadzę ręcznie, bo na hektar siewnik się nie opłaca. Mógłbym na tym areale posadzić więcej, ale staram się na razie mniej więcej według zaleceń producenta. Chcę sprawdzić, jak to wychodzi i ewentualnie następnym razem Januszować po swojemu.
Mam też nieco ponad 1000 pomidorów. Aktualnie 400 jest już na polu.
A że potrzeba matką wynalazków...
Ostatnie dni są wietrzne. Wiatr znosi nasiona dyni, a więc trzeba je kłaść do dołków. Taka praca chyłkiem na dłuższą metę może prowadzić do bólu w krzyżu.
Zbudowałem ten oto wspomagacz siewu. Wrzuca się nasionko do rurki i ono leci bezpośrednio do rządka, dzięki czemu wiatr go nie zniesie, a ja nie muszę się chylać.
Nazwałem go ,,Janusz 1", choć tak naprawdę to już mój któryś w życiu Januszowy wynalazek, ale poprzednim nie nadałem imion xD

View more

Warto zmieniać się dla innej osoby?

rudzielec
Nie warto.
Nie rozumiem tego oczekiwania ludzi, że ktoś się dla nich zmieni.
Przecież wtedy nie będzie sobą, tylko kimś innym. Czy serio ludziom potrzebne to?
To głupie być z kimś, kto udaje, aby spełnić oczekiwania.
Najlepiej być sobą.
Właśnie dlatego już od dawna nie wspominam o tym, czego oczekuję od kobiet. Jak nie wiedzą, to przynajmniej nie udają :)

View more

Hejeczka!!😁 Jak tam? Co robisz podczas kwarantanny? Pochwal się.😁 Miłego dzionka życzę 😊🌸

#RKS ~Roksana~
Dobry wieczór :)
Dzisiaj rozsiewałem nawozy pod jęczmień. Wróciłem do domu o 16. Miałem sobie szykować spóźniony obiad, ale przyjechał gościu po ziemniaki. Brał wczoraj i dziś sadził, ale mu zbrakło trochę. Podejście numer 2 do obiadu. Wszystko gotowe, gorące i znowu przyjechało 2 gości. Zaproponowali mi dzierżawienie ich pola, na co oczywiście przystałem, bo więcej ziemi to lepiej. Niestety mój obiad zdążył wystygnąć, ale nie chciało mi się go odgrzewać, więc zjadłem taki ledwo ciepły. Bliżej wieczora posadziłem jeszcze trochę kapusty. Tak oto wyglądał mój dzień.
Wczoraj, w sobotę i piątek sadziliśmy ziemniaki. Oczywiście należy pamiętać, że przed sadzeniem trzeba było rozsiać nawozy i uprawić. Sadzenie ziemniaków to jedna z nielicznych prac, do których potrzebuję pomocnika.
Dobrej nocy :)

View more

Kiedy tracisz poczucie czasu? ⏳🕛

♔ Izabella ♔
Niemal zawsze.
Nie noszę zegarka, a i na telefon nie spoglądam (o ile mam go przy sobie).
Po prostu zajmuję się tym, co jest do zrobienia i tak sobie dzień leci.
Nie potrzebuję znać godziny. Po słońcu idzie poznać porę dnia. Jak robię się głodny, to z pewnością zbliża się godzina 13. Wtedy idę na obiad.
Czasem sobie myślę, że na starość umrę z nudów. Mam nadzieję, że zdrowie ze mną zostanie i do samej śmierci będę mógł cokolwiek robić :)

View more

Jak bardzo chcesz wyjść z domu

Głupie pytanie.
Przecież większość każdego dnia spędzam poza domem (budynkiem mieszkalnym).
Nie narzekam na nudę.
Już wiem, że cały tydzień będzie bardzo pracowity. Kolejny może nieco mniej, aczkolwiek sam w to wątpię :D
Wy się nudzicie, a ja zawsze mam coś do zrobienia :)
Wesołych, choć trochę późno się z życzeniami obudziłem.

View more

Wszyscy piszą, że gdzieś by pojechali, spotkali się z kimś... A czego Tobie brakuje z powodu kwarantanny?

Właśnie niczego mi nie brakuje.
Spotykałem się ze znajomymi.
Chodziłem na mecze.
Zwiedzałem.
Zwyczajnie spędzałem czas tak, jak chciałem. Nie odkładałem tego na kolejny tydzień, miesiąc, rok. Teraz widzisz, jak to jest... Przyszedł wirus i nagle wszystko się zatrzymało. Siedzą ludzie w domach i marzą o odległych krainach, które odkładali, kiedy był na to czas.
A może po prostu ta cała pandemia jest po to, aby uświadomić nam, jak bardzo o sobie zapomnieliśmy w tym wyścigu. Czas tak nagle zwolnił i wszyscy ogarniają, ile im umknęło.
Czy jestem jedynym człowiekiem, który nie narzeka na nudę?
Ciągle mam co robić. Wykorzystuję czas na różne rzeczy. Zresztą rolnictwo jest jednym z tych sektorów, których pandemia nie zatrzymała. Niestety już teraz grozi nam susza, a więc trzeba ostrożnie postępować z uprawą ziemi.
To znaczy sąsiad niech suszy, ile wlezie, to u mnie jeszcze bardziej zielono będzie :D
A wczoraj zrobiłem takie oto ciastka półfrancuskie.

View more

Codziennie każdy z nas dostaje pytania na asku, że świat po pandemii nie będzie już taki sam. Stąd moje pytanie - Czy uważasz, że ludzie już zawsze będą ostrożniejsi? Dezynfekcja i nadmierne mycie rąk z nami pozostanie na stałe czy z czasem ludzie o tym zapomną i przestaną być ostrożni?

#LNC Książkoholiczka
A skąd.
Ludzie w obliczu niebezpieczeństwa poszukują wodza, który powie im, co robić. I jego się słuchają. Nie musi to być jedna osoba, ale choćby organizacja. Jesteśmy stadni, a rozwój cywilizacji czyni nas słabszymi. Może nie zagrażają nam dawne choroby, bo się na nie zwyczajnie uodporniliśmy lub wiemy, jak z nimi postępować. Nowy wirus jest nieznany. Trudno nawet oszacować rzeczywistą liczbę zarażonych, bo brakuje testów.
Kiedy to wszystko się skończy i opinia publiczna powie, że jest dobrze i nie ma zagrożenia, wtedy ludzie powrócą do swych dawnych nawyków. Już nie będzie trzeba uważać.
W sumie można stworzyć kolejne narzędzie zastraszania i trzymać ludzi dalej w tej konieczności dbania o czystość :D

View more

Jak Ci minął dzień? ⛅

♔ Izabella ♔
,,Jak minął dzień? Jak Ci się dziś pożyło?".
Dzień zaliczam do udanych.
Sprzedałem trochę pszenicy. Kupił ją kierowca busa pasażerskiego, po zapłacił mi 150 zł w monetach pięciozłotowych xD Bardzo mi to pasuje, bo zbieram te limitowane z okazji 100 Lat Niepodległości. Trafiły się 4, więc w sumie mam już 12.
Ponadto pozyskałem nowego klienta na ziemniaki, który oferuje lepszą cenę od tego, któremu szykowałem dzisiaj. Jutro zabiera zamówiony towar, a ja szykuję kolejny. Jest chłodniej, za zimno na sadzenie cebuli, więc siedzę pod ziemią xD
Jutro ma już być cieplej.
Jak dobrze pójdzie, to szybko sprzedam wszystkie ziemniaki. I dobrze, bo w 2 połowie kwietnia trzeba trochę wrócić do prac polowych.
Trzeba posiać jęczmień, ostropest, posadzić ziemniaki, kapustę, opryskać pszenice i pszenżyta.
Pracy będzie sporo. Zresztą i teraz mam jej dużo. Niby większość społeczeństwa umiera z nudów w domach przez wirusa, a ja nawet już nie pamiętam, jak to jest się nudzić :)
https://www.youtube.com/watch?v=v4JZqoloPAo

View more

Jak samopoczucie? 🌺🌞🌧️

♔ Izabella ♔
Samopoczucie bardzo dobre.
Dzisiaj stałem jakiś czas w kolejce do banku, do apteki tak samo. Załatwiłem sprawy finansowe. Teraz zjem obiad i idę do jakiejś roboty.
Nadal nie narzekam na nudę. Zrobiło się chłodniej, więc może na polu tyle nie robię, ale inne zajęcia też mam.
Jestem taki fajny, że nawet sam Krzysztof Ibisz ogląda moje relacje xD

View more

Spod Lublina to wiadomo, że cebularz :D

Perunowy Witeź (Перунов Витез)
Bo cebularz to miejscowy, dobry produkt eksportowy :D
W sumie zboże mam, jajka też, cebula się sadzi, więc może bym wypiekał cebularze i sprzedawał ludziom. Tylko czy to aż tak opłacalne? Musiałbym zainwestować w piec, bo w piekarniku jest mało miejsca.
Hmm, może kiedyś :)

View more

+1 answer in: “Witaj miśku kolorowy! 🌈🐻🌷🌺”

Pracujesz czy siedzisz w domu?🏡

♔ Izabella ♔
I weź tu odpowiedz prawidłowo, mając do dyspozycji tylko 2 pojęcia xD
Jestem rolnikiem. Moje pola czy zwierzęta nie poczekają ze względu na wirusa. Rosną, trzeba je dokarmiać.
Groch posiany, cebula częściowo posadzona. Część ozimin zasilona makro- i mikroelementami. Reszta musi poczekać na lepszą pogodę.
Dziś przyszedł mróz i śnieg, który co jakiś czas pada. Nie ma go może aż tak dużo, bo przez część dnia było nieco powyżej zera, więc się topił. A niech pada, będzie więcej wilgoci w glebie.
Są tacy, którzy moją cebulę i groch skazali na przemarznięcie. Groch w fazie wschodów wytrzymuje -6 stopni, cebula chyba jeszcze więcej. W każdym razie jedno ani drugie póki co nie wschodzi.
Za to pomidory z moich parapetowych upraw wypuszczają już liść właściwy. Kapusta już dawno to zrobiła i niebawem idzie na pole pod osłony.
Robiłem też jeszcze trochę różnych innych rzeczy.
Na nudę nie narzekam. W sumie zazwyczaj nie mam czasu na nudzenie się, a nawet na narzekanie :D

View more

Czym się dziś zajmujesz?🤔🙈

♔ Izabella ♔
Ciąg dalszy sadzenia cebuli.
Ogarnąłem nawozy na dokarmianie dolistne, ale odłożyłem tę robotę na jutro. Muszę jeszcze przedtem przygotować opryskiwacz. Dziś bliżej wieczora zaczęła mnie boleć głowa i to tak nieźle. Chyba mam jakieś zapalenie zatok lub coś koło tego. A może psychiczne zmęczenie po prostu. Zaraz idę spać i może do jutra przejdzie.
Mam też ostatnio jakiś światłowstręt. Zaraz po przebudzeniu nie mogę nawet za bardzo spojrzeć na telefon, bo mi oczy trochę łzawią od tego. A ekran mam i tak ustawiony na niski poziom jasności.
Wysypiam się, wszystko jest w porządku, a takie łzawienie mam trzeci dzień. No i ten ból głowy dzisiaj. Teraz i tak mniej boli, a pierw utrudniało funkcjonowanie.

View more

Co aktualnie porabiasz w ten jakże nudy dzien? 🤐😊

zισмєк ☄️
Nudny?
Dla kogo nudny, dla tego nudny. Mój był pracowity.
Sadziłem cebulę, rozsiewałem nawozy. Jutro może zacznę dokarmianie dolistne ozimin.
Rośliny nie poczekają. Ich nie interesuje żaden wirus.
W ogóle straszna panika, bo zachorowało 100 ileś osób w Polsce. Na grypę choruje ponad 200000, z czego 7 zmarło i nikt o tym nie mówi. Z głodu codziennie na świecie umiera kilka tysięcy ludzi i to też nikogo nie dziwi. Koronawirus jest nieznany i stąd taka obawa.
Bardzo fajnie zachowują się kibice, którzy organizują dla szpitali wodę pitną i różne potrzebne rzeczy. Pomagają, nie panikują. Widzę w internecie coraz więcej postów o tym i wielkie brawa dla nich. Sądzę, że w Polsce ten wirus szybko się skończy, bo się dobrze organizujemy. To widać.

View more

Co znaczy wynik pozytywny?

To znaczy, że są zarażeni.
W moim województwie jest już blisko 20 stwierdzonych przypadków, a wczoraj było ledwie 2.
To fajnie, że rząd chce zamknąć granice, ale powinni to zrobić od razu, a nie pozwalać wracać ludziom z obszarów zagrożonych.
Mam nadzieję, że zostanie to szybko ogarnięte.
Póki co wiem, że wszystkie mecze Motoru zostały odwołane przynajmniej do 29 marca.

View more

+2 answers in: “Boisz się korona wirusa?”

Wyprowadze Cie z błędu, wygral bilet na mecz i z 11 znajomymi pojechał do Włoch, zostal mecz odwołany... wrocili na 2 dzien, zglosili się, miał tylko jakiś kaszel, odeslali go spowrotem do domu.. a reszta tak jak napisales, nawet karetke nie chcieli wyslac do tego mezczyzny.

Dzięki za tę garść cennych informacji, kimkolwiek jesteś :)
Dziś już podobno wszyscy członkowie jego rodziny mają wynik pozytywny, więc ciekawie nie jest. A gdzie jest tych 11 znajomych? Mam nadzieję, że zostali poddani badaniom.
Apeluję o zabezpieczanie się w każdy możliwy sposób przed zarażeniem. Ja już nie podaję ręki ludziom, których spotykam. Tylko dzień dobry z daleka i ewentualnie jakieś rozmowy. Jutro prawdopodobnie mam konieczny wyjazd po części i z pewnością udam się tam w masce. Niestety nie mogę tego odłożyć, bo nawozy się same rozsieją, a ręcznie tyle nie rozsieję raczej :D
Ludzie, chrońmy się przed zarażeniem. Widziałem zdjęcie gościa, który do Biedronki poszedł w takiej masce typowej dla wojsk chemicznych z ubiegłego stulecia. To nie jest pajacowanie, tylko dbanie o zdrowie. Sam posiadam maskę anty-wszystko i nie zawaham się jej użyć.

View more

+2 answers in: “Boisz się korona wirusa?”

Boisz się korona wirusa?

Nie boję się.
Co prawda zawsze jest ryzyko zarażenia się, aczkolwiek staram się trzymać z dala od ludzi nawet w czasie rozmowy. Byłem dziś u znajomego w pewnej sprawie i w drodze powrotnej wstąpiłem do sklepu po chleb, bo babcia prosiła. Półki z pieczywem niemal puste, mąki też mało. A to było przed południem. Ludzie gromadzą zapasy. Słyszę, że w Lublinie jest istne oblężenie sklepów.
Wirus jest w mojej gminie, bo kilka dni temu jeden idiota pojechał z kilkoma ziomkami na mecz do Włoch i potem wrócił, zaraził jakiegoś swojego człownka rodziny, a ten normalnie pojechał z tym do szpitala. Teraz szpital pod kwarantanną, bo nie wiadomo, ile osób mogło się przez niego zarazić. Zwykła ludzka nieodpowiedzialność i bezmyślność.
No właśnie, ludzie robią zapasy, szykują się na najgorsze, a ja? Nic...
Mam całą piwnicę ziemniaków, dużo zboża, zwierzęta, cebulę i inne warzywa. Przeżyję nawet wtedy, kiedy w sklepach nic nie będzie.
Jeszcze może z kolegami będziemy bimber pędzić, żeby ludzie mieli się czym zabezpieczać przed zarażeniem. Podobno wirus nie lubi alkoholu.

View more

+2 answers Read more
Next