Ask @SeaOfEternity:

Na okres dwóch tygodni wprowadzono w szkołach zdalne nauczanie. Jak długo Twoim zdaniem będzie trwało zdalne nauczanie, czy uczniowie za 14 dni wrócą do szkół?

¥ Kuba GR =)=
Pytanie może i stare, ale temat wciąż aktualny. Wiadomo już, że uczniowie nie wrócą do szkół przed połową stycznia. Co będzie dalej, będzie zależało od sytuacji epidemiologicznej w kraju. A właściwie nie tyle od faktycznej sytuacji epidemiologicznej, co od danych epidemiologicznych podawanych przez rząd. Myślę, że nie ma co spieszyć się z powrotem dzieci do nauczania stacjonarnego, wbrew temu, co niektórzy twierdzili, dzieci przenoszą koronawirusa. Same zazwyczaj chorują lekko lub wcale, ale mogą zakażać dalej. Znam osobiście przypadki trzech osób, które zakaziły się COVID-19 od własnego dziecka. Jeżeli chodzi o mnie, to uczennicą już nie jestem, jestem za to studentką i chociaż koronawirusa pozbyłabym się najchętniej tak szybko jak się tylko da, to za nauką stacjonarną nie tęsknię. Jak dla mnie zajęcia mogłyby się w całości odbywać zdalnie, jedynie niektóre laboratoria mogłyby być na wydziale. Nauka zdalna to jednak duża oszczędność czasu, sił i pieniędzy na dojazdy.

View more

Na okres dwóch tygodni wprowadzono w szkołach zdalne nauczanie Jak długo Twoim

1. Samsung czy iPhone? 2. Disco polo czy rap? 3. Imprezy klubowe czy domówki? 4. Wf czy matma? 5. Kot czy pies? 6. Co jest ważniejsze przyjaźń czy miłość? 7. Palisz? 8. Liceum czy technikum? 9. Imię najważniejszej dla Ciebie osoby. Odpowiedź i zadaj to pytanie wszystkim obserwowanym

¥ Kuba GR =)=
1. Samsung. Lepszy stosunek jakości do ceny, cena sama w sobie niższa, a do tego system operacyjny Android. Jedyne, co w moim odczuciu przemawia na korzyść iPhonów, to mniejsze wymiary. Telefon ma być poręczny, mieścić się w kieszeni i dać obsługiwać się jedną ręką, a z tego co się orientuję, poza iPhonami już od lat nie produkują telefonów o przekątnej mniejszej niż 5".
2. Nie przepadam za żadnym z wymienionych gatunków.
3. Nie imprezuję. Z dwojga złego wybrałabym domówkę w wąskim gronie dobrych znajomych, ale naprawdę nie wiem w jaki sposób można by mnie przekonać, żebym wybrała się na jakąkolwiek imprezę. Imprezy są mało zachęcające dla kogoś, kto nie tańczy, nie pije i woli ciszę i spokój.
4. Jako inżynier bez dwóch zdań wybieram matematykę. Co prawda miałam w swojej historii epizody, w których matematyka kompletnie mi nie szła, ale odkąd poszłam na studia zrozumiałam i polubiłam ten przedmiot. Za wuefem za to nigdy nie przepadałam, nawet w czasach, kiedy uprawiałam dużo sportu. Forma wuefu w szkole nigdy mi nie odpowiadała, zamiast gier zespołowych wolałam inne dyscypliny - na przykład gimnastykę, pływanie czy jeździectwo.
5. W przeszłości wolałam psy, obecnie całym sercem kocham koty. Wcześniej miałam psa, teraz mam kota, więc mam pewne porównanie - i zdecydowanie korzystniej wypada kot. Muszę jednak przyznać, że na moją ocenę w dużej mierze mają wpływ indywidualne cechy charakteru obydwu zwierząt, nie tylko zaś ogólne cechy obydwu gatunków.
6. Mój podział relacji jest nieco inny niż Twój, bo miłość to zbyt szerokie pojęcie, żeby dało się wszystko wepchnąć do jednego worka. Na pierwszym miejscu jest u mnie rodzina, później przyjaźń, a potem związek w początkowym stadium rozwoju, czyli przed zawarciem małżeństwa.
7. Nie. Wszelkiego rodzaju używki omijam szerokim łukiem.
8. Uczęszczałam do liceum, skusił mnie krótszy czas nauki i rzekomo lepsze przygotowanie do matury, ale gdybym mogła cofnąć czas i ponownie wybrać liceum bądź technikum, wybrałabym technikum.
9. Nie zdradzę, ale mogę powiedzieć, że jest to imię mojej mamy.

View more

1 Samsung czy iPhone 2 Disco polo czy rap 3 Imprezy klubowe czy domówki 4 Wf czy

Jeśli mieszkasz z rodzicami, czy zakazują oni ci spotykać się ze znajomymi bo kOrONawiRuS?

kociak
Mieszkam z rodzicami, ale nikt nie musi mnie siłą zatrzymywać w domu, bo sama doskonale wiem, że w obecnej sytuacji należy unikać kontaktów z innymi ludźmi. Nie chcę narażać ani siebie, ani moich rodziców, będących w grupie ryzyka, z tak błahego powodu. Zresztą nie należę do osób, które nawet w normalnej sytuacji często spotykają się z rówieśnikami, znajomych ze studiów widuję jedynie na wydziale (a że studia skończyłam w lutym i podejmę drugi stopień dopiero w październiku, to i tak nie mieliśmy się widzieć przez te wszystkie miesiące), a koleżankę spoza studiów ostatnio widziałam ze dwa lata temu. Utrzymuję ze znajomymi sporadyczny kontakt przez internet i to wystarcza. Nie to, że jestem nietowarzyska, po prostu nie jestem blisko z tymi ludźmi i żadna ze stron nie odczuwa większego braku tej drugiej.

View more

Jeśli mieszkasz z rodzicami czy zakazują oni ci spotykać się ze znajomymi bo

Jakie plany na dziś?

Rozpoczynam dzisiaj przedwczesny powrót do kraju z urlopu. Bardzo żałuję, bo wycieczka dotąd była świetna, ale sytuacja robi się coraz groźniejsza, coraz więcej państw zamyka granice dla cudzoziemców, a że muszę lecieć tranzytem przez inny kraj, bo bezpośrednie loty z Nowej Zelandii, gdzie obecnie się znajduję, do Polski nie są fizycznie możliwe, sytuacja podwójnie się przez to komplikuje.

View more

Stwórz swoją "kartkę z pamiętnika" z ostatnich lat i napisz w jaki sposób spędzałeś/-łaś swoje ferie zimowe ? ? A w tym roku jak planujesz spędzić ferie? ?

lonyian aren maevet ❁
Nie wyjeżdżałam na ferie co roku, więc nie wszystkie lata będą figurowały w spisie. W sumie wychodzi na to, że na feriach zimowych poza domem byłam "tylko" siedem razy:
2008 - Maroko
2009 - Tunezja
2010 - Sri Lanka
2013 - Kenia
2014 - Japonia
2015 - Portugalia
2019 - Tajlandia
W tym roku nie wyjeżdżałam na ferie, ponieważ nie miałam ferii jako takich. Kończę właśnie studia pierwszego stopnia, pojutrze bronię swoją pracę dyplomową, a po obronie oficjalnie zaczynam wakacje ;)

View more

Stwórz swoją kartkę z pamiętnika z ostatnich lat i napisz w jaki sposób

Jak chciałbyś się oświadczyć ? A może jak chciałabyś się oświadczyć? Tak,Kobiety też to robią / Jak chciałabyś by Mężczyzna się oświadczył Tobie lub Jak chciałbyś by Kobieta się oświadczyła Tobie?

Rysiek wrócił
Nigdy się nad tym szczególnie nie zastanawiałam. Jestem singielką od prawie ośmiu lat i nie zanosi się na to, żeby ten stan miał się w najbliższych latach zmienić. To trochę jakbyś pytał czy wolę polecieć w kosmos rakietą czy promem kosmicznym - na ten moment jest to dla mnie czysta abstrakcja. Zaręczyny na pewno powinny być wyjątkowe, nie wyobrażam sobie, żeby chłopak miał klęknąć przed dziewczyną przy osiedlowym śmietniku i wyciągnąć pierścionek za sto złotych. Nie powinny też nastąpić ani zbyt wcześnie, ani zbyt późno - najlepiej byłoby między trzecim a piątym rokiem związku. Uważam też, że to chłopak powinien oświadczyć się dziewczynie, nigdy na odwrót. Nie jestem zbytnio postępowa w tej kwestii. Nie mam natomiast żadnych konkretnych wyobrażeń co do moich zaręczyn. Dopiero jak będę w związku i to takim, który będzie rokował na przyszłość, to będę się zastanawiać w jakim miejscu i czasie chciałabym, żeby chłopak mi się oświadczył. Na razie nie ma sensu nad tym rozmyślać, skoro nawet nie jestem w związku.

View more

Jak chciałbyś się oświadczyć  A może jak chciałabyś się oświadczyć TakKobiety

Na jakim filmie ostatnio byłeś/aś w kinie? Polecasz?

Andżelika Czajka
W grudniu byłam w kinie na "Skywalker. Odrodzenie", dziewiątej części sagi "Gwiezdne wojny" i zdecydowanie nie polecam. Jeszcze do połowy seansu miałam jakąś nadzieję, że wybrną z tego wszystkiego, ale potem siedziałam już tam, czując tylko coraz większe zażenowanie i frustrację. Brak logiki, zniszczenie szeregu dobrych postaci, przeskakiwanie pomiędzy scenami i zabójcze tempo akcji to główne grzechy tego filmu. "Gwiezdne wojny" to moje ulubione filmy, które potrafię oglądać po tysiąc razy, ale ostatniej części zdzierżyć się nie da.

View more

Na jakim filmie ostatnio byłeśaś w kinie Polecasz

Czy dopuszczasz picie alkoholu w Wigilię Świąt Bożego Narodzenia?

¥ Kuba GR =)=
W moim domu nie pije się alkoholu poza symboliczną lampką szampana w Sylwestra. Nawet na urodzinach nie ma alkoholu. Moja osiemnastka też była bezalkoholowa. Nie mamy tradycji picia na różne okazje, nawet w niewielkich ilościach. Jeżeli chodzi o samą Wigilię, to alkohol niezbyt pasuje mi do tej okazji, ale jeśli pełnoletni członkowie rodziny lubią alkohol i piją go z umiarem, to jeszcze można przymknąć na to oko.

View more

Czy dopuszczasz picie alkoholu w Wigilię Świąt Bożego Narodzenia

Co sądzisz o wypieraniu swojej seksualności? Myślisz, że jest to lepsze niż zbyt wczesne podjęcie się współżycia?

Wypieranie się swojej seksualności nie jest tożsame ze wstrzemięźliwością seksualną. Osoba, która wypiera się swojej seksualności, albo zaprzecza, że posiada popęd seksualny, albo wmawia sobie, że jest innej orientacji niż w rzeczywistości. O ile pierwszy przypadek może łączyć się ze wstrzemięźliwością seksualną, o tyle drugi - już niekoniecznie. Znane są przypadki osób homo- czy biseksualnych, które wchodzą w heteroseksualne związki małżeńskie, chcąc w ten sposób ukryć swoje skłonności. Efektem jest męczenie się w łóżku ze współmałżonkiem, do którego nie czuje się żadnego pociągu fizycznego, nierzadko też zdrada tego współmałżonka z osobą tej samej płci. Sama wstrzemięźliwość seksualna, natomiast, nie musi łączyć się z wypieraniem się swojej seksualności. Wręcz przeciwnie, powiedziałabym nawet, że większość osób powstrzymujących się od współżycia, nie ma problemów z własną seksualnością. Powodów wstrzymywania się od współżycia może być kilka - zbyt młody wiek, brak odpowiedniego partnera lub zbyt krótki staż w związku. Zbyt wczesne podjęcie współżycia może mieć poważne konsekwencje, szczególnie jeśli mówimy o młodych i niedoświadczonych życiowo osobach. Może rzutować na dalsze życie człowieka, na jego psychikę i relacje międzyludzkie. Zawsze lepiej jest poczekać dłużej, aż będzie się psychicznie gotowym i aż spotka się odpowiednią osobę, niż zrobić to z byle kim, byleby mieć tylko odhaczone.

View more

Co sądzisz o wypieraniu swojej seksualności Myślisz że jest to lepsze niż zbyt

Zawsze jak wracam, to tu jesteś. Od kiedy pamiętam, z niezmienioną chyba nazwą. Jak długo to już wszystko trwa?

chromatyk
Jesteś spostrzegawczy, faktycznie nigdy nie zmieniałam nazwy ;) Podoba mi się "Sea Of Eternity", a że brakuje mi pomysłu na coś innego, to cały czas trwam przy starym nicku. Na asku jestem od maja 2016r., czyli już trzy i pół roku. Sporo, chociaż są tutaj też osoby, które mają dwa razy dłuższy staż.

View more

Zawsze jak wracam to tu jesteś Od kiedy pamiętam z niezmienioną chyba nazwą Jak

Czy żeby korzystać z przywilejów tradycyjnie przeznaczonych dla kobiet, nie trzeba by się np. zachowywać jak tradycyjna kobieta?

Tłiter Kurwa Karmynadel
Zastanawiam się do czego zmierzasz, zadając to pytanie. Czy chcesz, abym przytaknęła? Powiedziała, że jeżeli kobieta ma czelność oczekiwać od mężczyzny przepuszczenia w drzwiach, to on ma mieć prawo do wymagania od niej tradycyjnej postawy posłuszeństwa? Grzecznego spuszczania oczu, nieśmiałego uśmiechania się i przytakiwania mężowi? Jeżeli tak, to się srodze rozczarujesz. Wiem, że niektórym mężczyznom bardzo podoba się tradycyjny model rodziny, w którym to oni o wszystkim decydują, a uzależniona od nich ekonomicznie i emocjonalnie żona musi być na każde skinięcie, gotowa służyć królowi lwu o każdej porze dnia i nocy, ale tak się składa, że nie żyjemy w ciemnych wiekach i kobieta nie jest już waszą własnością. Czym innym jest wymaganie kultury w zamian za kulturalne zachowanie, a czym innym jest nakłanianie do wymiany własnej wolności w zamian za dżentelmeństwo na pokaz. Określenie "tradycyjna kobieta" nie sugeruje damy o wyszukanych manierach, lecz tradycyjną rolę kobiety w społeczeństwie jaką było bycie seksualną niewolnicą, potulną panią domu i matką gromady dzieci. Może części z was uda się znaleźć naiwną młódkę o zerowym poczuciu własnej wartości, której matka i babki od dziecka wmawiały, że bez mężczyzny jest nikim, i która bez słowa skargi wejdzie w narzuconą jej rolę, ale nie macie co się łudzić, że znajdziecie we mnie kogoś, kto wam w tym zamiarze przyklaśnie. Niedoczekanie.

View more

Czy żeby korzystać z przywilejów tradycyjnie przeznaczonych dla kobiet nie
+1 answer Read more

W prawdziwej miłości różnica 10 lat ma znaczenie?

Dziesięć lat to, wbrew pozorom, duża różnica - szczególnie do pewnego wieku. Im młodszy jest jeden z partnerów i im większa jest różnica wieku między partnerami, tym większe prawdopodobieństwo, że starsza z tych dwóch osób ceni jedynie walory fizyczne w tej młodszej i chce wykorzystać jej naiwność i niedoświadczenie życiowe. O ile w przypadku związku, dajmy na to, osób w wieku 35 i 45 lat ten problem już nie występuje, o tyle trudno mi uwierzyć w dobre intencje trzydziestoletniego czy jeszcze starszego człowieka, który wiąże się z osobą, która ledwo osiągnęła pełnoletność. Prawdziwa miłość - tak, to brzmi pięknie, ale niestety zawsze trzeba mieć na uwadze fakt, że czułe słówka mogą przykrywać podłe intencje.

View more

W prawdziwej miłości różnica 10 lat ma znaczenie

dużo książek! bajecznie ♥ która była najciekawsza?

missing
Cała trylogia arturiańska Bernarda Cornwella. Z jednej strony mamy tam elementy fantastyczne, a z drugiej realizm wczesnego średniowiecza. Książki mają swój niepowtarzalny, surowy klimat i nawet jeśli nie wszystko zgadza się z historią, to nie wpływa to negatywnie na odbiór powieści. Ze wszystkich książek, które czytałam w wakacje, to właśnie trzy tomy tego cyklu - "Zimowy monarcha", "Nieprzyjaciel Boga" i "Excalibur" - były najlepsze.

View more

dużo książek bajecznie  która była najciekawsza
+1 answer in: “Podsumowanie wakacji ? ? Ile: 1) przeczytanych książek ?, 2) obejrzanych filmów ?, 3) obejrzanych seriali ?, 4) zwiedzonych krajów ? ?, 5) zwiedzonych miejsc w Polsce ???”

Podsumowanie wakacji ? ? Ile: 1) przeczytanych książek ?, 2) obejrzanych filmów ?, 3) obejrzanych seriali ?, 4) zwiedzonych krajów ? ?, 5) zwiedzonych miejsc w Polsce ???

lonyian aren maevet ❁
W tym roku bilans jest następujący:
♦ przeczytane książki: 21
♦ obejrzane filmy: 11
♦ obejrzane seriale: 2
♦ zwiedzone kraje: 4
♦ zwiedzone miejsca w Polsce: 4
Przy czym musicie wziąć pod uwagę, że moje wakacje zaczęły się w połowie czerwca, a skończyły się dopiero na początku października, więc statystyka jest trochę oszukana ;)

View more

Podsumowanie wakacji   Ile 1 przeczytanych książek  2 obejrzanych filmów  3
+1 answer Read more

Do tej Twojej dobrej listy porad dodałbym jeszcze dwie: - pierwsze terminy czasami (w 30%) są łatwiejsze, niż zadania na poprawkowym - do wykładów najlepiej ZAWSZE pisać formalne maile. Czy miałaś na studiach przedmiot, którego tematyka Ci się podobała, ale wykładowca Cię do Niego zniechęcił?

Wiele o studiach można by jeszcze napisać, ale niestety ask ogranicza długość wypowiedzi. Tamtą listę z powodzeniem można by rozszerzyć do dziesięciu, jak nie dwudziestu podpunktów, gdyby tylko nie było tego ograniczenia.
***
Akurat na studiach miałam to szczęście, że od ciekawych przedmiotów miałam nie najgorszych prowadzących. Byli tacy, którzy działali mi na nerwy - jak chociażby uczący techniki cyfrowej profesor o fałszywym uśmieszku i zerowej chęci pomocy studentowi, ale nie mieli takiej mocy ani żeby postawić mi złą ocenę (a wierzcie, próbowali!), ani żeby całkowicie zniechęcić mnie do przedmiotu. Mimo to o wiele lepiej wspominam przedmioty, które nie tylko same w sobie są interesujące, ale także których wykładowcy nie są wrodzy studentom - a przynajmniej tym ciężko pracującym.

View more

Do tej Twojej dobrej listy porad dodałbym jeszcze dwie
 pierwsze terminy czasami
+1 answer in: “Nie takie studia straszne jak się wydają? :0”

Nie takie studia straszne jak się wydają? :0

#NIEaktywne
Przez studia da się przebrnąć. Przeżyłam trzy lata studiów i za pół roku bronię pracę inżynierską. Kosztowało mnie to wiele wysiłku, ale cel osiągnę - myślę, że w tej chwili już bez większych problemów. Jest kilka uniwersalnych zasad, które pomogą Ci przetrwać te niewątpliwie fantastyczne *sarkazm* lata. Oczywiście wiele zależy od tego na jaką uczelnię, kierunek i, przede wszystkim, na jakich prowadzących trafisz. Niemniej, poniższe rady mogą się przydać.
1. Kluczem do przetrwania jest systematyczna nauka. Skupiaj się na przedmiotach, które mają najwięcej punktów ECTS, ale nie odpuszczaj niczego. Zawsze zaliczaj w pierwszych możliwych terminach. Brak sesji poprawkowej to duża ulga, a wrzesień lepiej spędzić na słodkim lenistwie niż nad książkami.
2. Wykładowca jest panem i władcą. Nie musi Ci tłumaczyć dlaczego postawił Ci dwóję, mimo że napisałaś słowo w słowo jak w jego książce. Nie musi pokazywać Ci Twojej pracy ani wyjaśniać jaka jest prawidłowa odpowiedź na pytania. Jego przedmiotu mogą nie zaliczyć wszyscy studenci w grupie, ponieważ za powtarzanie przedmiotu się płaci - a to uczelni tylko w graj. I nie, nie cofnie slajdu, bo nie zdążyłaś przepisać. Nie martw się, przez następny slajd przeleci jeszcze szybciej. Taka jest szara rzeczywistość studencka. I nie pójdziesz na skargę jak w szkole, bo tu nie ma wychowawcy ani dyrektora.
3. Nie rzucaj się w oczy. Wpierw wybadaj nauczyciela nim zaczniesz zgłaszać się do tablicy niczym Hermiona Granger. Nadmierny entuzjazm też może spowodować, że zostaniesz zapamiętana. Im lepiej złośliwy wykładowca Cię pamięta, tym większe prawdopodobieństwo, że się na Ciebie uweźmie. Czasem z pozoru błahe rzeczy powodują, że człowiek zapisuje się w pamięci prowadzącego - sama miałam profesora, który najczęściej pytał osoby ubrane w rzucające się w oczy kolory - jeśli nie włożyłaś ciemnych, stonowanych barw - odpytanie gwarantowane.
4. Nie wykłócaj się z prowadzącym. On wtedy zrobi wszystko, żeby pokazać, że ma nad Tobą władzę. Czasem lepiej zasugerować, jakoby błąd prowadzącego miał być Twoim błędem. Tak, studia uczą pokory. Podlizywanie się jest jednak zdecydowanie niewskazane.
5. Naucz się cierpliwości. Kolejki pod dziekanatem, żeby donieść nic nie znaczące pisemko, to norma. A nie daj Boże, żeby do napisania pisemka nie posłużyć się wymaganym formularzem. Wtedy zostaniesz odesłana z kwitkiem. Prowadzący umawia się z Tobą na konkretny dzień i konkretną godzinę, po czym przychodzi trzy godziny spóźniony... lub nie przychodzi wcale - to też jest typowe. Odkładaj złość na bok i licz do dziesięciu.
Wiem, że Cię nastraszyłam. Wychodzę jednak z założenia, że lepiej być świadomym zagrożenia, bo wtedy można cokolwiek przeciwdziałać. Nie każdy prowadzący jest zły. U mnie większość wykładowców jest normalna, ale jest i kilku takich jak opisałam. Na każdej uczelni są tacy i to właśnie na nich musisz być przygotowana. Życzę dużo samozaparcia i cierpliwości w nadchodzącym roku akademickim - to się zawsze przyda :)

View more

Nie takie studia straszne jak się wydają 0
+1 answer Read more

Godne polecenia seriale, filmy? ?

Justyna
Filmy:
♦ Gwiezdne wojny (science fiction)
♦ Kapitan (dramat, wojenny)
♦ Prawo zemsty (thriller)
♦ Leon zawodowiec (dramat, kryminał)
♦ Adwokat diabła (thriller)
♦ Kwiaty na poddaszu (dramat)
♦ Piraci z Karaibów (przygodowy, fantasy)
♦ Harry Potter (fantasy)
♦ Fantastyczne zwierzęta (fantasy)
♦ Rodzina Addamsów (czarna komedia)
Seriale:
♦ Czarnobyl (dramat)
♦ Wspaniałe stulecie (dramat historyczny)

View more

Godne polecenia  seriale  filmy

Rodzic ma prawo wtrącać się w związek swojego dziecka?

Tak. Póki dziecko jest niepełnoletnie, to rodzic dba o jego bezpieczeństwo, zatem ma prawo kontrolować z kim i w jakim celu jego dziecko się spotyka. Jeżeli stwierdzi zagrożenie dla dziecka, ma prawo zakazać mu kontaktów z osobą zagrażającą. Tak samo ma prawo kontrolować młodzieńców, czy w trakcie swoich schadzek nie robią niczego niewłaściwego. Oczywiście są rodzice, którzy w swojej paranoi najchętniej zamknęliby swojego potomka pod kluczem - zdecydowanie nie tędy droga - ale jeżeli rodzic podchodzi rozsądnie do sprawy, może, a nawet wręcz powinien, sprawdzać towarzystwo swojej pociechy i interweniować w razie potrzeby.

View more

Rodzic ma prawo wtrącać się w związek swojego dziecka

Kobiety bardzo chętnie mówią o tym, że mniej zarabiają od mężczyzn, że są dyskryminowane itd. Rzadko natomiast się zdarza, że zauważają różnicę pomiędzy tym, ile mężczyźni muszą robić, np. przy pracach fizycznych,wówczas najlepiej wysłużyć się facetem. Nie zawsze, ale bardzo często tak się dzieje.

Nie każda praca jest ciężką pracą fizyczną, o czym wielu, przytaczając podobny argument, często zapomina. W przypadku lekkich prac fizycznych i prac umysłowych różnica w sile fizycznej między kobietą a mężczyzną nie ma znaczenia, a mimo to zarobki kobiet zazwyczaj są niższe. Nie uważam za sprawiedliwe, aby kobieta i mężczyzna, przykładowo pracujący w biurze, mający to samo stanowisko, identyczne wykształcenie i doświadczenie, zarabiali różne kwoty. W przypadku ciężkich prac fizycznych pracodawca albo powinien wymagać od kobiety tyle samo co od mężczyzny i płacić im po równo, albo powinien zaproponować kobiecie inne stanowisko niż mężczyźnie - wówczas niższe zarobki będą wynikały ze zmniejszenia nakładu obowiązków lub z innego ich rodzaju, a nie z szowinizmu. Jak już podkreślałam w poprzedniej wypowiedzi, jestem za zdroworozsądkowym feminizmem, uważam, że płeć nie powinna stanowić o wartości człowieka nie tylko jako osoby, ale również jako pracownika. To inne cechy - umiejętności, wykształcenie, predyspozycje i doświadczenie, powinny decydować o zatrudnieniu.

View more

Kobiety bardzo chętnie mówią o tym że mniej zarabiają od mężczyzn że są
+1 answer in: “Co myślisz o feminizmie? Jakie skojarzenie pojawia się jako pierwsze?”

Jakie są twoje wakacje marzeń? Śmiało możesz wybrać wszystko co tylko chcesz :D

Arystokrata
W moim przypadku wakacje marzeń szybko kończą na liście miejsc odwiedzonych, a ich miejsce zajmuje kolejny pomysł na ciekawą podróż. Zwiedziłam prawie 1/4 wszystkich państw świata, a w planach mam już następne - krótko mówiąc, w moim podróżniczym życiu wiele się dzieje. Z większych marzeń pozostaje Nowa Zelandia (spełnienie marzenia: marzec 2020r.) oraz Boliwia, Peru i Gwatemala, które dopiero czekają na swoją kolej.

View more

Jakie są twoje wakacje marzeń Śmiało możesz wybrać wszystko co tylko chcesz D

Pozostając przy horrorach, czytałaś coś kiedyś od Stephena Kinga? :)

Tak. Zanim w ogóle natknęłam się na powieści grozy, przeczytałam kilka horrorów Stephena Kinga. Zaczęłam od "Cmętarza zwieżąt", następnie zabrałam się za "Carrie", "Podpalaczkę" i "Christine". Próbowałam też przebrnąć przez "Miasteczko Salem", "Rose Madder" i "Dallas '63", ale nie udało mi się dobrnąć nawet do połowy. Wydaje mi się, że mogłam przeczytać lub próbować przeczytać "Oczy smoka" i "Rękę mistrza", ale niestety w tej kwestii zawodzi mnie pamięć. Kinga czytałam 8-10 lat temu i niewiele szczegółów zostało mi w głowie. Zapamiętałam natomiast jedno - że King jest niekwestionowanym mistrzem... - niestety, ale wyłącznie lania wody.

View more

Pozostając przy horrorach czytałaś coś kiedyś od Stephena Kinga
+3 answers in: “Jakiego rodzaju książki najchętniej czytasz ?”

Masz ulubione powieści grozy? :)

pythonesque
Tak. Jest to przede wszystkim twórczość Lovecrafta - "W poszukiwaniu nieznanego Kadath", "Dagon", "Szczury w murach", "Muzyka Ericha Zanna", "Przypadek Charlesa Dextera Warda", "Grobowiec" i "Ogar". O ile pierwsza pozycja stanowi samodzielną książkę, o tyle pozostałe zostały umieszczone w różnych zbiorach opowiadań. Prócz Lovecrafta do gustu przypadł mi "Dracula" Brama Stokera, "Frankenstein" Mary Shelley oraz "Doktor Jekyll i pan Hyde" Roberta Louisa Stevensona. Z kolei nigdy nie podpasowała mi twórczość Edgara Allana Poego ani "Portret Doriana Graya" Oscara Wilde'a - i z jednym, i z drugim męczyłam się niemiłosiernie. Mam też całą półkę klasycznych powieści grozy pisanych przez mniej znanych autorów, które wciąż czekają, by je przeczytać. Moja fascynacja tym gatunkiem wygasła trzy lata temu i nadal czekam na moment, w którym poczuję, że jestem gotowa do niego powrócić.

View more

Masz ulubione powieści grozy
+3 answers in: “Jakiego rodzaju książki najchętniej czytasz ?”
Next